Dizao Cosmetics: kolagenowa maska w płachcie ze skwalenem

Kolagenowa maska w płachcie to szybki zabieg nawilżający, który w kilkanaście minut poprawia wygląd zmęczonej, odwodnionej cery. W ofercie azjatyckiej marki Dizao Cosmetics znalazła się maska łącząca kolagen ze skwalenem, tradycyjnie pozyskiwanym z oleju z wątroby rekina. Warto wiedzieć, co te składniki faktycznie robią, bo obietnice na opakowaniach masek bywają większe niż ich realne możliwości.

Co daje kolagenowa maska w płachcie

Maska w płachcie to kawałek tkaniny, hydrożelu lub włókna nasączony esencją. Materiał przylega do twarzy i ogranicza parowanie, dzięki czemu skóra przez kilkanaście minut ma stały kontakt z dużą ilością płynu. Naskórek pęcznieje od wody, drobne linie odwodnieniowe się wygładzają, a cera wygląda na wypoczętą. To efekt w dużej mierze doraźny, ale bardzo przydatny przed wyjściem czy po męczącym dniu.

Kolagen w kosmetykach to zwykle kolagen hydrolizowany lub rozpuszczalny. Jego cząsteczki są zbyt duże, by przenikać do skóry właściwej i uzupełniać tam własny kolagen. Działa na powierzchni: wiąże wodę, tworzy cienki, elastyczny film, który wygładza i zmniejsza utratę wilgoci. Nie odbuduje więc jędrności skóry jak zabieg w gabinecie, ale dobrze nawilża. Za pobudzanie produkcji własnego kolagenu odpowiadają inne składniki, stosowane systematycznie, np. retinoidy, witamina C czy niektóre peptydy, a także codzienna ochrona przed słońcem.

Skwalen to lipid naturalnie obecny w łoju skórnym. W kosmetykach wzmacnia barierę naskórka, zmiękcza skórę i ogranicza odparowywanie wody, a przy tym jest lekki i dobrze tolerowany. Dawniej pozyskiwano go głównie z wątroby rekinów, dziś coraz częściej z oliwek, amarantusa lub trzciny cukrowej. W składach zwykle występuje jako Squalane, czyli stabilniejsza, uwodorniona forma, która nie utlenia się na skórze. Osoby, dla których ważne jest pochodzenie surowców, mogą wybierać maski z roślinnym skwalanem, bo działa on tak samo.

Niektóre azjatyckie maski występują w wersji dwu- lub trzyetapowej: do płachty dołączona jest ampułka z serum nakładanym przed maską albo krem domykający zabieg. Taki zestaw jest wygodny, bo zawiera całą sekwencję pielęgnacyjną, ale nie jest niezbędny. Ten sam efekt da zwykłe serum nawilżające pod maskę i krem po jej zdjęciu.

Dla kogo maska kolagenowa i jak ją stosować

Maski kolagenowe dobrze sprawdzają się przy cerze odwodnionej, suchej, dojrzałej i zmęczonej, a także po podróży samolotem, w sezonie grzewczym i po intensywnym słońcu (bez oparzenia). Przy cerze tłustej warto wybierać lżejsze esencje, bez ciężkich olejów. Osoby z bardzo wrażliwą skórą powinny unikać masek z intensywnymi kompozycjami zapachowymi i alkoholem wysoko w składzie.

  1. Oczyść twarz i, jeśli lubisz, przetrzyj ją tonikiem.
  2. Rozłóż płachtę, dopasuj otwory do oczu, nosa i ust i dociśnij materiał palcami, wypychając pęcherzyki powietrza.
  3. Zostaw maskę na czas podany przez producenta, zwykle 15-20 minut. Nie trzymaj jej do całkowitego wyschnięcia, bo sucha tkanina zaczyna odciągać wilgoć ze skóry.
  4. Zdejmij płachtę, a resztę esencji wklep w twarz, szyję i dekolt.
  5. Zamknij pielęgnację kremem, a rano dodatkowo filtrem SPF.

Maskę możesz stosować 1-3 razy w tygodniu. Schłodzona w lodówce przez kilkanaście minut przyjemnie zmniejsza poranną opuchliznę. Pomysły na szybką pielęgnację tego typu opisujemy też w tekście o ekspresowej pielęgnacji twarzy z maskami w płachcie.

Najczęstsze błędy przy maskach w płachcie

  • Trzymanie maski zbyt długo. Po wyschnięciu tkanina przestaje oddawać esencję, a skóra może zacząć się ściągać.
  • Pomijanie kremu. Esencja zawiera głównie wodę i humektanty. Bez warstwy kremu część wilgoci szybko odparuje i efekt będzie krótkotrwały.
  • Zmywanie esencji wodą. Pozostałość na skórze to cenna część zabiegu, wystarczy ją wklepać, aż przestanie się kleić.
  • Nakładanie maski na nieoczyszczoną skórę. Resztki makijażu, filtra i sebum utrudniają kontakt esencji ze skórą.
  • Ponowne użycie tej samej płachty. Otwarta maska to wilgotne środowisko sprzyjające namnażaniu drobnoustrojów, więc jest jednorazowa.
  • Liczenie na efekt liftingu. Maska wygładza i nawilża, ale nie zastąpi systematycznej pielęgnacji przeciwstarzeniowej ani zabiegów w gabinecie.

Maskę w płachcie najlepiej traktować jako dodatek do stałej, prostej pielęgnacji: łagodnego mycia, serum nawilżającego, kremu i codziennego filtra. Wtedy jej działanie jest najbardziej widoczne, bo skóra z wyrównaną barierą lepiej zatrzymuje wodę dostarczoną w czasie zabiegu. Dobrym momentem na maskę jest wieczór po kąpieli albo poranek przed ważnym wyjściem, kiedy cera po krótkiej nocy wygląda na zmęczoną.

Na co zwracać uwagę przy wyborze maski w płachcie

  • Skład esencji. Na początku listy INCI powinny znaleźć się woda i humektanty, np. gliceryna, butylene glycol, kwas hialuronowy. Kolagen i skwalan mogą być dalej, bo działają w niższych stężeniach.
  • Alkohol i zapach. Alkohol denaturowany wysoko w składzie oraz mocny zapach mogą podrażniać, zwłaszcza okolice oczu.
  • Materiał. Bawełna i lyocell są przewiewne i dobrze przylegają. Hydrożel ściśle przywiera i chłodzi, ale łatwiej się zsuwa. Biocelulozowe płachty są najcieńsze i najmocniej przylegają.
  • Dopasowanie do twarzy. Zbyt duża lub źle wycięta płachta odstaje, a esencja nie ma kontaktu ze skórą.
  • Opakowanie. Saszetka powinna być szczelna, a esencja w środku obfita. Maski z rozerwanego opakowania lepiej nie używać.

Alternatywą dla kolagenowej płachty są maski z kwasem hialuronowym, z ceramidami, z niacynamidem dla cery szarej i nierównej, z ekstraktem z wąkroty azjatyckiej dla skóry podrażnionej, a dla skóry tłustej maski z węglem lub glinką w formie bąbelkującej albo kremowej. Porównanie masek w płachcie różnych marek, także tych tańszych, znajdziesz w tekście o maskach w płachcie z motywem zwierzaków, a więcej poradników o maseczkach w kategorii pielęgnacja twarzy.

Najczęstsze pytania

Czy kolagen z maski wnika w głąb skóry?

Nie. Cząsteczki kolagenu są za duże, by dotrzeć do skóry właściwej. Kolagen działa na powierzchni, wiążąc wodę i wygładzając naskórek.

Jak często można stosować maskę w płachcie?

Zwykle 1-3 razy w tygodniu. Przy skórze bardzo suchej i odwodnionej maski nawilżające można stosować częściej, jeśli nie podrażniają.

Czy skwalan zapycha pory?

Skwalan uważa się za składnik o niskim ryzyku zapychania. Jest lekki i podobny do lipidów skóry, dlatego zwykle dobrze toleruje go także cera mieszana.