Maska wzmacniająca do włosów, na przykład z linii Basil Element marki Elfa Pharm, to kosmetyk o bogatszej formule niż odżywka, stosowany raz lub dwa razy w tygodniu, żeby poprawić kondycję włosów osłabionych, cienkich i łamliwych. Maska działa przede wszystkim na łodygę włosa: wygładza ją, uzupełnia ubytki i zmniejsza kruszenie się końców. Dzięki temu włosy rzadziej się łamią, a fryzura wygląda na gęstszą. Maska nie wpływa jednak bezpośrednio na mieszki włosowe, dlatego przy nasilonym wypadaniu włosów z cebulką potrzebne są inne działania, w tym konsultacja z lekarzem.
Co daje maska wzmacniająca do włosów
Włosy osłabione często są jednocześnie zniszczone na długości. Kiedy końce się kruszą, a przy rozczesywaniu łamią się na różnej wysokości, fryzura szybko traci objętość, a na szczotce zostaje dużo krótkich kawałków włosów. Maska działa tu na kilka sposobów:
- proteiny, na przykład hydrolizowana keratyna lub proteiny roślinne, czasowo wypełniają ubytki w strukturze włosa i zwiększają jego wytrzymałość,
- emolienty, czyli oleje i masła, wygładzają łuskę i ograniczają utratę wody,
- humektanty, takie jak pantenol i gliceryna, nawilżają i poprawiają elastyczność,
- ekstrakty roślinne, na przykład z bazylii, wspierają ogólną kondycję włosów i skóry.
Najlepiej, gdy maska jest częścią spójnej linii. W serii Basil Element jej uzupełnieniem jest odżywka wzmacniająca stosowana po każdym myciu, a maska przejmuje rolę intensywnej kuracji raz lub dwa razy w tygodniu.
Dla kogo jest maska wzmacniająca
- Dla włosów cienkich, delikatnych i łatwo się łamiących.
- Dla włosów zniszczonych farbowaniem, rozjaśnianiem i stylizacją na gorąco.
- Dla osób, które obserwują sezonowe osłabienie włosów, na przykład wiosną lub jesienią.
- Dla osób, których końce kruszą się tak bardzo, że rozważają podcięcie.
Przy włosach bardzo cienkich maska może obciążać, dlatego warto nakładać ją tylko na długość i dokładnie spłukiwać. Jeśli włosy po masce są sztywne, szorstkie i łatwo się plączą, mogą być przeproteinowane: wtedy lepiej przeplatać maskę wzmacniającą z maską nawilżającą lub emolientową. Na początek dobrym rytmem jest jedna maska wzmacniająca i jedna nawilżająca w tygodniu, a po kilku tygodniach dopasowanie proporcji do tego, jak włosy reagują: czy są sprężyste i gładkie, czy raczej sztywne albo zbyt miękkie i rozciągliwe.
Na co zwrócić uwagę przy wyborze maski
Przy wyborze maski warto sprawdzić, czy zawiera proteiny, czy raczej opiera się na olejach i silikonach. Obie wersje są przydatne, ale do czego innego: proteinowa wzmacnia, emolientowa wygładza i natłuszcza. Ta sama zasada dopasowania formuły do potrzeb obowiązuje w pielęgnacji skóry, na przykład gdy wybiera się maseczki na twarz o różnym przeznaczeniu: inna sprawdzi się przy skórze suchej, a inna przy przetłuszczającej się. Przy wrażliwej skórze głowy warto też zwrócić uwagę na kompozycję zapachową i ekstrakty roślinne, które mogą podrażniać.
Jak stosować maskę wzmacniającą
- Umyj włosy szamponem dobranym do skóry głowy.
- Odciśnij włosy ręcznikiem, żeby maska nie była rozcieńczona wodą.
- Nałóż maskę od połowy długości do końców. Najbardziej zniszczonym końcom poświęć najwięcej uwagi.
- Rozprowadź produkt grzebieniem o szerokich zębach.
- Załóż czepek i owiń głowę ciepłym ręcznikiem. Ciepło poprawia działanie maski.
- Pozostaw na czas podany przez producenta, zwykle od kilku do kilkunastu minut.
- Spłucz dokładnie, kończąc chłodniejszą wodą.
Maskę można też stosować w metodzie OMO, nakładając ją cienką warstwą przed myciem, żeby chronić długość przed działaniem szamponu. Ten sposób opisujemy przy okazji bursztynowej duo-maski stosowanej metodą OMO.
Czy maskę wzmacniającą nakładać na skórę głowy
Większość masek przeznaczona jest wyłącznie na długość włosów. Część produktów z linii przeciw wypadaniu dopuszcza jednak krótkie wmasowanie niewielkiej ilości w skórę głowy, i wtedy informacja o tym znajduje się na opakowaniu. Jeśli jej brakuje, lepiej trzymać się zasady: maska od wysokości uszu w dół, a skóra głowy pielęgnowana szamponem i produktami do niej przeznaczonymi. Bogata formuła nałożona przy nasadzie może sprawić, że włosy szybciej się przetłuszczą i stracą objętość, co przy włosach cienkich jest szczególnie widoczne. Osoby ze skłonnością do łupieżu lub podrażnień powinny w ogóle unikać nakładania bogatych masek na skórę głowy.
Podcięcie a maska
Maska wygładzi rozdwojone końce i ograniczy powstawanie nowych uszkodzeń, ale nie sklei trwale tych, które już się rozwarstwiły. Jeśli końce są bardzo zniszczone, najskuteczniejszym krokiem jest podcięcie ich o kilka centymetrów, a dopiero potem regularne stosowanie maski. Dzięki temu efekt pielęgnacji jest widoczny szybciej, a włosy wyglądają na gęstsze.
Warto też zadbać o to, co dzieje się z włosami między kuracjami. Osłabione pasma najlepiej rozczesywać od końców, małymi partiami, a na noc związywać w luźny warkocz lub spinać miękką gumką bez metalowych elementów. Poszewka z gładkiego materiału zmniejsza tarcie podczas snu. Przy suszeniu lepiej wybierać chłodniejszy nawiew i nie przykładać suszarki zbyt blisko głowy. Takie drobne zmiany sprawiają, że efekty maski utrzymują się dłużej, a nowe uszkodzenia powstają wolniej.
Alternatywy w tej samej kategorii
- maski naturalne z olejami i ekstraktami roślinnymi, takie jak naturalna maska regenerująca z olejami,
- maski keratynowe, przy włosach bardzo słabych i rozciągliwych,
- maski nawilżające, przy włosach suchych i sztywnych,
- kuracje w ampułkach, stosowane serią,
- wcierki do skóry głowy, jeśli głównym problemem jest wypadanie włosów z cebulką.
Maska poprawia wytrzymałość włosów na długości, ale nie zatrzyma wypadania, którego źródło leży w mieszkach włosowych. Jeśli włosy wypadają w nadmiarze dłużej niż kilka tygodni, pojawiają się prześwity lub skóra głowy swędzi i łuszczy się, warto skonsultować się z dermatologiem lub trychologiem, który ustali przyczynę i w razie potrzeby zleci badania. Pozostałe poradniki znajdziesz w kategorii o włosach.
Najczęstsze pytania
Jak często stosować maskę wzmacniającą?
Zwykle raz lub dwa razy w tygodniu, zamiast odżywki. Przy włosach cienkich lepiej zacząć od raz w tygodniu.
Skąd wiadomo, że włosy są przeproteinowane?
Typowe objawy to sztywność, szorstkość, łatwe plątanie i łamanie się włosów mimo pielęgnacji. Wtedy warto zastąpić maskę proteinową maską nawilżającą lub emolientową.