Podróżniczki Jarosława Molendy: polskie kobiety, które zdobywały świat

Podróżniczki. Dziewczyny, które nie znały granic Jarosława Molendy, wydane przez Wydawnictwo Lira, to książka o kobietach, które w czasach, gdy samotna podróż wydawała się nie do pomyślenia, wyruszały w świat: przez oceany, pustynie, góry i dżungle. Polskie podróżniczki zapisały się w historii żeglarstwa, himalaizmu, etnografii i reportażu, choć ich nazwiska są znane słabiej niż nazwiska podróżników. Takie lektury przypominają, że ciekawość świata i odwaga nie mają płci, i mogą zachęcić do zaplanowania własnej, nawet niewielkiej wyprawy.

Polskie podróżniczki, które warto znać

Książki biograficzne o podróżniczkach przybliżają zarówno postacie bardzo znane, jak i zupełnie zapomniane. Niezależnie od konkretnej publikacji warto znać kilka nazwisk, które na trwałe wpisały się w historię.

  • Krystyna Chojnowska-Liskiewicz: jako pierwsza kobieta na świecie samotnie opłynęła kulę ziemską, w latach 1976-1978, na jachcie Mazurek. Jej rejs pokazał, że wielkie wyprawy żeglarskie nie są zarezerwowane dla mężczyzn.
  • Wanda Rutkiewicz: himalaistka, pierwsza Europejka na szczycie Mount Everestu w 1978 roku i pierwsza kobieta, która stanęła na K2, w 1986 roku. Symbol determinacji w świecie wysokogórskiego wspinania.
  • Maria Czaplicka: antropolożka, która na początku XX wieku prowadziła badania wśród ludów Syberii, w czasach, gdy kobiety rzadko uczestniczyły w takich wyprawach.
  • Elżbieta Dzikowska: podróżniczka, historyczka sztuki i dziennikarka, która przez dziesięciolecia pokazywała Polakom odległe zakątki świata w książkach, programach telewizyjnych i na wystawach.

Każda z tych kobiet mierzyła się nie tylko z warunkami natury, ale także z oczekiwaniami społecznymi, brakiem wsparcia i wątpliwościami otoczenia. Właśnie ten wymiar ich historii sprawia, że są inspirujące także dla osób, które nigdy nie wybiorą się w rejs dookoła świata. Pokazują, że wielkie przedsięwzięcia zaczynają się od decyzji, przygotowania i wytrwałości, a nie od braku strachu.

Czego spodziewać się po lekturze

Książka Jarosława Molendy ma formę zbioru opowieści o wielu bohaterkach z różnych epok, a nie jednej biografii. Już zapowiedź wydawcy stawia pytania, które budzą ciekawość: kim była pierwsza polska podróżniczka albo która kobieta samotnie opłynęła kulę ziemską. Taki układ pozwala czytać rozdziały w dowolnej kolejności i wracać do wybranych postaci. Warto też przygotować się na to, że nie wszystkie życiorysy budzą wyłącznie podziw. Wśród historii kobiet, które wyruszały w świat, zdarzają się wybory moralnie dwuznaczne, typowe dla swoich czasów, ale dziś oceniane krytycznie. Dobrze, gdy książka popularnonaukowa ich nie przemilcza, bo dzięki temu obraz epoki jest pełniejszy.

Dlaczego historie podróżniczek były tak długo pomijane

Przez wieki podróżowanie było zajęciem uznawanym za męskie. Kobiety, które wyruszały w drogę, często robiły to jako towarzyszki mężów, misjonarki, guwernantki czy pielęgniarki, a ich własne obserwacje i osiągnięcia trafiały na margines relacji. Część z nich pisała dzienniki i listy, które po latach okazały się cennym źródłem wiedzy o odwiedzanych krajach, obyczajach i codziennym życiu. Dopiero w XX wieku kobiety zaczęły powszechniej kierować własnymi wyprawami, prowadzić badania naukowe i publikować reportaże pod własnym nazwiskiem.

Współczesne książki biograficzne starają się wypełnić tę lukę. Zbierają rozproszone informacje, przywołują fragmenty wspomnień i pokazują bohaterki w szerszym tle epoki. Dzięki temu czytelnik dowiaduje się nie tylko, dokąd dotarły, ale też, z jakimi przeszkodami musiały się zmierzyć: brakiem pieniędzy, sprzeciwem rodziny, przepisami ograniczającymi samodzielność kobiet czy nieufnością środowiska.

Dla kogo jest literatura o podróżniczkach

Książki biograficzne o kobietach-podróżniczkach spodobają się osobom, które lubią historię opowiadaną przez losy konkretnych ludzi, a także miłośnikom reportażu, geografii i przygody. To dobra lektura dla nastolatków, zwłaszcza dziewcząt, które szukają wzorców odwagi i samodzielności. Sprawdzi się też jako prezent dla kogoś, kto planuje pierwszą samotną podróż albo właśnie wrócił z dalekiej wyprawy. Krótkie rozdziały poświęcone kolejnym bohaterkom ułatwiają czytanie w przerwach, na przykład w drodze do pracy czy przed snem, bez konieczności śledzenia jednej długiej fabuły.

Jak czytać biografie podróżnicze

Opowieści o podróżach sprzed kilkudziesięciu czy stu lat warto czytać z uwagą na kontekst. Świat wyglądał wtedy zupełnie inaczej: podróże trwały miesiącami, łączność była ograniczona, a niektóre zachowania i poglądy, wówczas powszechne, dziś oceniamy krytycznie. Dobre książki biograficzne nie idealizują bohaterek, tylko pokazują je jako ludzi z odwagą, ale też z wadami i słabościami. Dzięki temu można z ich historii wyciągać wnioski, a nie tylko podziwiać.

Ciekawym uzupełnieniem lektury bywają mapy, na których śledzi się trasy wypraw, oraz dzienniki i listy samych podróżniczek, jeśli zostały wydane. Czytanie ich własnych słów daje inną perspektywę niż relacje autorów biografii. Gdy któraś historia szczególnie zaciekawi, warto sięgnąć po kolejne źródła: wspomnienia, artykuły historyczne czy materiały muzealne. Relacje o dawnych wyprawach bywają niepełne, a niektóre szczegóły różnią się w zależności od opracowania, więc porównanie kilku z nich daje pełniejszy i bardziej rzetelny obraz.

Jak rozbudzić ciekawość świata u dzieci

Historie odważnych kobiet to świetny materiał do rozmów z dziećmi. Można czytać razem fragmenty biografii, szukać na mapie lub globusie miejsc, do których dotarły bohaterki, i oglądać zdjęcia z tych regionów. Dobrym pomysłem są też małe domowe wyprawy: wycieczka do nieznanej części własnego miasta, nocleg pod namiotem w ogrodzie czy wizyta w muzeum etnograficznym. Dzieci, które wcześnie słyszą, że świat jest ciekawy i dostępny, chętniej próbują nowych rzeczy, a dziewczynki zyskują wzorce, w których odwaga i samodzielność są czymś naturalnym.

Inspiracja do własnej podróży: jak zacząć podróżować solo

Historie podróżniczek często budzą chęć, by samemu wyruszyć w drogę. Nie trzeba od razu planować wyprawy na koniec świata. Pierwsza samodzielna podróż może być weekendowym wyjazdem do miasta w Polsce albo kilkudniowym pobytem w europejskiej stolicy.

  1. Zacznij od bliskiego kierunku. Miejsce z dobrą komunikacją, znanym językiem lub łatwym dojazdem pozwala oswoić się z samodzielnym podróżowaniem.
  2. Zaplanuj pierwsze i ostatnie godziny. Wiedz, jak dostaniesz się z dworca lub lotniska do noclegu i z powrotem. Reszta planu może być bardziej elastyczna.
  3. Wybieraj nocleg z dobrymi opiniami, w bezpiecznej, dobrze skomunikowanej okolicy.
  4. Zostaw bliskim plan podróży z adresem noclegu i umówcie się na krótki kontakt raz dziennie.
  5. Przygotuj kopie dokumentów, w wersji cyfrowej i papierowej, oraz zapasową kartę płatniczą trzymaną osobno.
  6. Sprawdź ubezpieczenie i zasady opieki zdrowotnej w kraju docelowym. W Unii Europejskiej przydaje się Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego.
  7. Zaufaj intuicji. Jeśli miejsce lub sytuacja budzi niepokój, zmień plan. To nie porażka, tylko rozsądek.

Osoby podróżujące samotnie, szczególnie kobiety, mogą dodatkowo zadbać o bezpieczeństwo, wybierając przyjazd do nowego miejsca za dnia, korzystając z oficjalnych taksówek lub aplikacji przewozowych i nie informując przypadkowych osób, że podróżują same. Warto też zapisać w telefonie numer alarmowy kraju docelowego i adres najbliższej placówki konsularnej, a przed wyjazdem zarejestrować podróż w systemie, który pozwala służbom konsularnym skontaktować się z obywatelami w razie sytuacji kryzysowej.

Co zabrać w samodzielną podróż

Lekki bagaż daje swobodę, szczególnie gdy wszystko trzeba nieść samemu. Przydadzą się: wygodne buty, warstwowe ubrania, mała apteczka z lekami, które przyjmujesz na stałe, powerbank, adapter do gniazdek, butelka na wodę i kilka drobiazgów do pielęgnacji w miniaturowych opakowaniach. W podróży, zwłaszcza w samolocie i w słońcu, skóra szybko się przesusza, więc warto mieć krem nawilżający, pomadkę ochronną i krem z filtrem. Przed lotem sprawdź zasady przewożenia płynów w bagażu podręcznym, bo różnią się w zależności od lotniska i linii. Dokumenty, leki i ładowarkę trzymaj w bagażu, który masz zawsze przy sobie, a nie w walizce nadawanej do luku.

Lektura jako przygotowanie do podróży

Zanim wyruszysz, warto sięgnąć po książki o miejscu, do którego się wybierasz: reportaże, powieści osadzone w danym kraju, wspomnienia podróżników. Dają one wiedzę, której nie znajdzie się w przewodnikach, o historii, mentalności mieszkańców, kuchni i codziennych zwyczajach. Dzięki temu łatwiej zrozumieć to, co się widzi na miejscu, i uniknąć nieporozumień. Podczas samej podróży dobrze jest prowadzić krótkie notatki. Nie muszą być literackie: kilka zdań dziennie o tym, co zaskoczyło, rozbawiło lub poruszyło, po latach staje się bezcenną pamiątką, podobnie jak dzienniki dawnych podróżniczek.

Najczęstsze błędy przy pierwszej samodzielnej podróży

  • Zbyt napięty plan: chęć zobaczenia wszystkiego kończy się zmęczeniem. Lepiej zostawić czas na odpoczynek i spontaniczne odkrycia.
  • Brak planu na wieczór pierwszego dnia: przyjazd po zmroku do nieznanego miejsca bez wiedzy, jak dotrzeć do noclegu, to niepotrzebny stres.
  • Noszenie wszystkich pieniędzy i dokumentów w jednym miejscu.
  • Ignorowanie lokalnych zwyczajów, na przykład dotyczących ubioru w miejscach kultu.
  • Rezygnacja z wyjazdu z obawy przed samotnością. Wiele osób odkrywa, że samodzielna podróż daje wyjątkowe poczucie wolności, a w drodze łatwo poznać innych podróżników.

Podróże uczą też uważności wobec świata i jego zasobów. Własna butelka na wodę, torba wielokrotnego użytku czy pojemnik na przekąski przydają się w drodze tak samo jak w domu; więcej takich pomysłów zebraliśmy w tekście o ekologicznych zakupach i praktycznym niezbędniku. Jeśli wpisujesz podróż na listę planów na nowy rok, zajrzyj na naszą noworoczną listę życzeń, a więcej tekstów o książkach i podróżach w dziale lifestyle i podróże.

Najczęstsze pytania

Kto jako pierwsza kobieta samotnie opłynął świat?

Krystyna Chojnowska-Liskiewicz, polska żeglarka, która dokonała tego w latach 1976-1978 na jachcie Mazurek.

Która Polka jako pierwsza kobieta zdobyła K2?

Wanda Rutkiewicz, która stanęła na szczycie K2 w 1986 roku. Wcześniej, w 1978 roku, jako pierwsza Europejka weszła na Mount Everest.

Jak przygotować się do pierwszej podróży solo?

Wybierz bliski, dobrze skomunikowany kierunek, zaplanuj dojazd do noclegu, zostaw bliskim plan podróży, przygotuj kopie dokumentów i sprawdź ubezpieczenie.