Pielęgnacja ciała pod koniec zimy: jakie kosmetyki się sprawdzają

Pielęgnacja ciała pod koniec zimy powinna skupiać się na odbudowie bariery naskórka, który po miesiącach ogrzewania, mrozu i grubych ubrań bywa suchy, szorstki i swędzący. W tym okresie najlepiej sprawdzają się bogate masła i olejki, łagodne środki myjące oraz delikatne złuszczanie. Dobrą rutynę można zbudować zarówno z polskich kosmetyków naturalnych, jak i z produktów marek azjatyckich, takich jak Holika Holika, które słyną z kremowych, przyjemnych w użyciu formuł.

Co warto mieć w łazience pod koniec zimy

  • Łagodny produkt myjący. Kremowy żel, olejek pod prysznic albo syndet w kostce zmniejszą ryzyko przesuszenia.
  • Peeling o delikatnym działaniu. Raz w tygodniu usunie szary, zrogowaciały naskórek. Przy wrażliwej skórze wybierz peeling cukrowy lub enzymatyczny.
  • Masło lub balsam z emolientami. Masło shea, oleje roślinne, ceramidy i mocznik wspierają barierę skóry.
  • Krem do rąk i stóp. Dłonie i pięty cierpią zimą najbardziej. Na noc warto nałożyć grubszą warstwę i założyć bawełniane rękawiczki lub skarpetki.
  • Pomadka ochronna. Usta nie mają gruczołów łojowych i łatwo pękają na mrozie. Wybieraj pomadki z woskami i masłami, a unikaj oblizywania ust na zimnie, bo to wysusza je jeszcze bardziej.

Kosmetyki koreańskie i japońskie często mają lekkie, żelowe lub kremowe konsystencje i dodatki takie jak aloes, ekstrakt z ryżu czy śluz ślimaka. Polskie marki naturalne częściej sięgają po oleje tłoczone na zimno, zioła i masła roślinne. Obie grupy można łączyć, kierując się potrzebami skóry, a nie pochodzeniem produktu.

Nawyki ważniejsze niż kosmetyki

Nawet najlepszy balsam nie pomoże, jeśli codzienne nawyki nasilają suchość. Pod koniec zimy szczególnie warto zwrócić uwagę na temperaturę wody pod prysznicem, która powinna być letnia, oraz na czas kąpieli. Pomaga też nawilżanie powietrza w mieszkaniu, bo ogrzewane pomieszczenia mają często bardzo niską wilgotność. Ubrania z wełny i syntetyków lepiej nosić na warstwę bawełny, która mniej drażni skórę. Jeśli mimo regularnej pielęgnacji skóra mocno swędzi, pęka lub pojawiają się na niej zaczerwienione, łuszczące się plamy, warto skonsultować się z dermatologiem, bo mogą to być objawy wyprysku lub atopowego zapalenia skóry.

Jak przygotować skórę na wiosnę

Gdy dni stają się dłuższe, warto stopniowo zmieniać kosmetyki na lżejsze, ale nie rezygnować z nawilżania. Po zimie skóra jest bledsza i bardziej wrażliwa na słońce, dlatego już przy pierwszych cieplejszych dniach dobrze jest pamiętać o kremie z filtrem na odsłonięte partie ciała. Jeśli chcesz wprowadzić kosmetyki ze złuszczającymi kwasami, zrób to jeszcze przed sezonem silnego słońca. Wiosną warto też obejrzeć znamiona na skórze, które przez zimę były zakryte, i pokazać dermatologowi te, które zmieniły wygląd.

Przeglądanie własnych zapasów to dobry moment, by sprawdzić, które produkty naprawdę się sprawdzają, a które warto zużyć i więcej nie kupować. Podpowiedzi, jak ocenić, czy kosmetyk do ciała się sprawdza, znajdziesz w osobnym poradniku. Sezonowa wymiana kosmetyków działa zresztą w obie strony, o czym piszemy przy okazji zmiany pielęgnacji ciała jesienią. Więcej porad znajdziesz w dziale pielęgnacja ciała.

Najczęstsze pytania

Jak często nakładać balsam zimą?

Najlepiej codziennie po kąpieli, a przy bardzo suchej skórze także rano na najbardziej przesuszone miejsca.

Czy kosmetyki koreańskie sprawdzą się zimą?

Tak, jeśli wybierzesz formuły bogatsze w emolienty. Lekkie żele warto uzupełnić kremem lub masłem.