Krem do ciała z olejem arganowym: jak wybrać i stosować eko kosmetyk

Krem do ciała z olejem arganowym to dobry wybór dla skóry suchej, szorstkiej i takiej, która po kąpieli szybko robi się napięta. Olej arganowy uzupełnia lipidy naskórka, zmiękcza go i ogranicza utratę wody, a w połączeniu z humektantami daje komfort na wiele godzin. Taki właśnie był kierunek włoskiej marki Omia Laboratoires, która łączyła olej z Maroka z formułami opisywanymi jako eko i bio. Poniżej wyjaśniamy, jak dziś wybierać i stosować tego typu kosmetyki, niezależnie od konkretnej marki.

Czym jest olej arganowy i co daje skórze

Olej arganowy (w składzie INCI: Argania Spinosa Kernel Oil) tłoczy się z nasion owoców drzewa arganowego, rosnącego w południowo-zachodnim Maroku. W kosmetyce ceni się go za korzystny profil kwasów tłuszczowych: dominują w nim kwas oleinowy i linolowy, a towarzyszą im tokoferole (naturalna witamina E), sterole roślinne i skwalen. To zestaw, który dobrze współgra z budową bariery naskórkowej.

W praktyce olej arganowy w kremie do ciała:

  • natłuszcza i zmiękcza szorstkie partie, na przykład łokcie, kolana i łydki,
  • ogranicza przeznaskórkową utratę wody, bo tworzy na skórze cienką, elastyczną warstwę,
  • wspiera regenerację bariery dzięki kwasowi linolowemu, który jest jednym ze składników lipidów międzykomórkowych,
  • chroni sam kosmetyk przed jełczeniem, bo tokoferole działają jak przeciwutleniacze.

Warto mieć realistyczne oczekiwania. Olej arganowy nie usuwa rozstępów ani cellulitu i nie zastąpi leczenia chorób skóry. Jest za to bardzo przyzwoitym emolientem, który poprawia komfort i wygląd suchej skóry, jeśli stosuje się go regularnie.

W kosmetykach spotyka się dwa rodzaje oleju arganowego. Kosmetyczny tłoczy się z surowych nasion, ma jasnozłoty kolor i delikatny, orzechowy zapach. Spożywczy powstaje z nasion prażonych, jest ciemniejszy i pachnie wyraźnie intensywniej. Do pielęgnacji skóry używa się niemal wyłącznie tej pierwszej wersji, najlepiej tłoczonej na zimno, bo w takim oleju zachowuje się więcej tokoferoli i steroli. W gotowym kremie nie da się tego sprawdzić gołym okiem, dlatego warto zwracać uwagę na opis producenta i ogólną jakość składu.

Dla kogo krem do ciała z olejem arganowym

Balsamy z olejem arganowym sprawdzają się przede wszystkim u osób, które mają:

  • skórę suchą lub odwodnioną, szczególnie w sezonie grzewczym,
  • skórę szorstką po opalaniu, kąpielach w chlorowanej wodzie lub depilacji,
  • skłonność do uczucia ściągnięcia po prysznicu,
  • skórę dojrzałą, która z wiekiem produkuje mniej lipidów.

Przy skórze atopowej, z aktywnym stanem zapalnym albo z łuszczycą lepiej skonsultować pielęgnację z dermatologiem. W takiej sytuacji często bezpieczniejsze są emolienty apteczne o krótkim składzie, bez kompozycji zapachowych i olejków eterycznych. Osoby z trądzikiem na plecach czy dekolcie mogą z kolei woleć lżejsze formuły, bo bogaty krem nakładany na te okolice bywa dla nich zbyt ciężki.

Balsam, krem czy masło do ciała

Olej arganowy występuje w kosmetykach o bardzo różnej konsystencji, a od niej w dużej mierze zależy codzienny komfort. Mleczka i lekkie balsamy mają dużo fazy wodnej, szybko się wchłaniają i dobrze sprawdzają się latem oraz przy skórze normalnej. Kremy do ciała są gęstsze, zawierają więcej lipidów i lepiej służą skórze suchej w sezonie grzewczym. Masła, oparte na maśle shea lub kakaowym z dodatkiem olejów, są najbogatsze: zostawiają wyraźniejszą warstwę ochronną i najlepiej nadają się na noc, na bardzo suche łydki, łokcie i stopy. Wiele osób korzysta z dwóch produktów naraz: lżejszego rano i bogatszego wieczorem.

Kosmetyki eko i bio: jak czytać skład

Hasła eko, bio i naturalny same w sobie nie są w Unii Europejskiej prawnie zdefiniowane dla kosmetyków. Oznacza to, że producent może ich używać dość swobodnie. Bardziej miarodajne są certyfikaty niezależnych organizacji, na przykład COSMOS (Organic lub Natural), Ecocert czy NATRUE. Każdy z nich ma własne wymagania co do udziału składników pochodzenia naturalnego, rolnictwa ekologicznego i dopuszczalnych substancji.

Czytając skład kremu z olejem arganowym, zwróć uwagę na kilka rzeczy:

  1. Pozycja oleju w INCI. Składniki podaje się w kolejności malejącego stężenia (powyżej 1 procenta). Jeśli Argania Spinosa Kernel Oil jest na samym końcu, za konserwantami i zapachem, jego ilość jest symboliczna.
  2. Towarzystwo humektantów. Gliceryna, mocznik w niskim stężeniu, kwas hialuronowy czy pantenol wiążą wodę w naskórku. Olej najlepiej działa właśnie w duecie z nimi.
  3. Inne emolienty. Masło shea, olej słonecznikowy, skwalan czy ceramidy uzupełniają działanie arganu i są dobrym znakiem.
  4. Kompozycja zapachowa. W INCI to Parfum, a obok mogą być wymienione alergeny zapachowe, na przykład Limonene czy Linalool. Dla skóry wrażliwej lepszy będzie produkt bezzapachowy albo z minimalną ilością zapachu.
  5. Konserwanty. Kosmetyk z wodą musi być skutecznie zakonserwowany. Brak konserwantów w kremie wodnym nie jest zaletą, tylko ryzykiem. Kosmetyki naturalne korzystają zwykle z kwasu benzoesowego, sorbowego lub alkoholu benzylowego.

Olej arganowy jest stosunkowo drogim surowcem, dlatego warto zachować czujność wobec produktów, które eksponują go na froncie opakowania, a w składzie mają go śladowe ilości. Podobna zasada dotyczy kosmetyków do włosów: dobra maska do włosów z olejkiem też powinna mieć olej wysoko w składzie, a nie tylko w nazwie.

Olej arganowy na tle innych olejów

Argan nie jest jedynym olejem, który dobrze pielęgnuje suchą skórę ciała. Olej ze słodkich migdałów jest lekki i zwykle łagodny dla skóry wrażliwej. Oliwa z oliwek mocno natłuszcza, ale bogata w kwas oleinowy formuła nie każdemu odpowiada przy skórze z osłabioną barierą. Olej słonecznikowy i z pestek winogron zawierają dużo kwasu linolowego i są tańsze w produkcji, dlatego często stanowią bazę balsamów, a olej arganowy pojawia się obok nich jako dodatek. Nie ma w tym nic złego: liczy się cała kompozycja emolientów i humektantów, a nie obecność jednego modnego surowca.

Jak stosować balsam z olejem krok po kroku

Nawet najlepszy krem nie zadziała, jeśli trafi na skórę w złym momencie albo w zbyt małej ilości. Oto prosty schemat:

  1. Krótki, letni prysznic. Gorąca woda i długie kąpiele wypłukują lipidy z naskórka. Wybieraj łagodny żel lub olejek myjący zamiast mocnego mydła.
  2. Delikatne osuszenie. Przyłóż ręcznik do skóry, zamiast trzeć. Skóra powinna zostać lekko wilgotna.
  3. Aplikacja w ciągu kilku minut. Krem nałożony na wilgotny naskórek lepiej zatrzymuje wodę. Rozprowadzaj go kolistymi ruchami, od stóp w górę.
  4. Więcej produktu na suche partie. Łokcie, kolana, pięty i łydki zwykle potrzebują drugiej warstwy.
  5. Chwila na wchłonięcie. Odczekaj kilka minut przed ubraniem, zwłaszcza przy bogatszych formułach.

Przy bardzo suchej skórze krem warto stosować dwa razy dziennie, a raz w tygodniu wykonać łagodny peeling, który ułatwi wchłanianie. Peelingu nie stosuj na podrażnioną skórę ani bezpośrednio po depilacji.

Olej solo czy krem z olejem

Czysty olej arganowy też można nakładać na ciało, najlepiej na wilgotną skórę, bo sam nie dostarcza wody. Krem (emulsja) zawiera już fazę wodną i humektanty, więc dla większości osób jest wygodniejszy i daje bardziej zrównoważony efekt. Czysty olej dobrze sprawdza się punktowo, na przykład na skórki wokół paznokci czy suche pięty. Ten sam surowiec często pojawia się też w kosmetykach do twarzy, jak serum z organicznym olejem arganowym, choć tam formuły są zwykle lżejsze.

Najczęstsze błędy w pielęgnacji suchej skóry ciała

  • Balsam na suchą skórę po długiej, gorącej kąpieli. Wtedy krem ma mniej wody do zatrzymania, a skóra jest już przesuszona.
  • Za mała ilość produktu. Na całe ciało potrzeba więcej kremu, niż się wydaje. Cienka warstwa na łydkach często nie wystarcza.
  • Nieregularność. Emolienty działają, dopóki są stosowane. Po kilku dniach przerwy sucha skóra wraca do punktu wyjścia.
  • Wiara w etykietę eko bez czytania składu. Zielone opakowanie nie mówi nic o stężeniu składników aktywnych.
  • Ignorowanie alergenów zapachowych. Naturalne olejki eteryczne też mogą uczulać, a kosmetyki naturalne bywają nimi bogato perfumowane.
  • Przechowywanie w ciepłym miejscu. Kremy z olejami roślinnymi źle znoszą wysoką temperaturę i światło. Łazienka blisko grzejnika to nie najlepsze miejsce.

Na co uważać przy olejach roślinnych

Olej arganowy rzadko uczula, ale reakcje alergiczne na oleje roślinne i składniki towarzyszące się zdarzają. Przed pierwszym użyciem nowego kremu warto nałożyć niewielką ilość na zgięcie łokcia i obserwować skórę przez dobę. Pojawienie się zaczerwienienia, świądu lub grudek to sygnał, by z produktu zrezygnować.

Zwracaj też uwagę na zapach i konsystencję kremu z dłuższym stażem w szafce. Jeśli produkt pachnie jak stary orzech lub farba olejna, oleje prawdopodobnie zjełczały. Taki kosmetyk lepiej wyrzucić. Na opakowaniu znajdziesz symbol otwartego słoiczka z liczbą miesięcy (PAO), który informuje, jak długo produkt zachowuje jakość po otwarciu.

Sam olej arganowy uchodzi za składnik odpowiedni także w okresie ciąży. Ostrożność dotyczy raczej olejków eterycznych w składzie, a w razie wątpliwości warto zapytać lekarza prowadzącego ciążę. Więcej tekstów o pielęgnacji i świadomym czytaniu składów znajdziesz w dziale pielęgnacja twarzy i skóry.

Podsumowanie: czego szukać w kremie z olejem arganowym

Dobry krem do ciała z olejem arganowym ma olej wysoko w składzie, uzupełnia go humektantami i innymi emolientami, jest skutecznie zakonserwowany i nie przesadza z kompozycją zapachową. Certyfikat organizacji niezależnej jest dodatkowym atutem, jeśli zależy Ci na kosmetyku naturalnym. Najważniejsza pozostaje jednak regularność: codzienna aplikacja na lekko wilgotną skórę daje więcej niż najdroższy balsam używany od święta.

Najczęstsze pytania

Czy olej arganowy zatyka pory na ciele?

Olej arganowy ma niską skłonność do zatykania porów, ale bogaty krem może nie odpowiadać osobom z trądzikiem na plecach czy dekolcie. Wtedy lepiej wybrać lżejszą emulsję.

Jak często stosować krem do ciała z olejem arganowym?

Przy skórze suchej najlepiej codziennie po kąpieli, a przy bardzo suchej dwa razy dziennie. Liczy się regularność.

Czy napis bio na opakowaniu gwarantuje naturalny skład?

Nie. Bardziej wiarygodne są certyfikaty niezależnych organizacji, na przykład COSMOS, Ecocert czy NATRUE, oraz samodzielna lektura składu INCI.