Letni makijaż twarzy najlepiej budować na lekkiej bazie i kilku produktach, które dodają koloru: bronzerze, różu i rozświetlaczu. Zamiast grubej warstwy podkładu sprawdzi się krem koloryzujący lub fluid o lekkim kryciu, a soczyste odcienie na policzkach zrobią resztę. Kluczem jest trwałość, dlatego warto sięgać po formuły odporne na wilgoć i nie przesadzać z ilością warstw.
Baza i produkty do konturowania
Pod makijaż latem nakładaj lekki krem nawilżający i obowiązkowo ochronę przeciwsłoneczną o wysokim filtrze, którą warto odczekać kilka minut przed podkładem. Przy cerze tłustej sprawdzą się żelowe kremy i bazy matujące tylko w strefie T. Podkład możesz zastąpić kremem BB lub CC, a niedoskonałości zatuszować punktowo korektorem.
Bronzer służy do ocieplenia twarzy, a nie do rysowania ostrych konturów. Nakładaj go dużym pędzlem w miejsca, gdzie słońce pada naturalnie: na czoło przy linii włosów, kości policzkowe i linię żuchwy. Wybieraj odcień najwyżej o dwa tony ciemniejszy od skóry, bez wyraźnie pomarańczowego podtonu. Osoby o chłodnej karnacji powinny szukać bronzerów o neutralnym, lekko szarawym tonie.
Jeśli nie masz wprawy, nałóż bronzer w kształcie cyfry trzy po obu stronach twarzy: od skroni, przez kość policzkową, do linii żuchwy. Granice rozetrzyj czystym pędzlem okrężnymi ruchami, aż kolor stanie się ledwie zauważalnym cieniem. Bronzery w kremie lub żelu dają bardziej naturalny efekt na skórze suchej, a pudrowe łatwiej kontrolować na cerze tłustej. Pamiętaj, że bronzer nie zastępuje opalenizny ani filtra: to tylko kolor, a skórę przed promieniowaniem chroni wyłącznie odpowiedni kosmetyk z SPF, stosowany w wystarczającej ilości.
Róż i rozświetlacz: jak dobrać soczyste kolory
Róż latem może być odważniejszy: koralowy, brzoskwiniowy, arbuzowy, a przy opalonej skórze nawet ceglasty. Formuły kremowe i w sztyfcie stapiają się ze skórą i wyglądają świeżo, pudrowe są trwalsze przy cerze tłustej. Dobrym trikiem jest nałożenie kremowego różu, a na niego odrobiny pudrowego w tym samym kolorze, co przedłuża jego trwałość. Kremowy róż nakładaj zawsze przed pudrem, a pudrowy po nim, bo odwrotna kolejność daje plamy. Przy skórze naczynkowej lepiej sprawdzają się brzoskwinie i beże niż chłodne róże, które mogą podbić zaczerwienienie na policzkach.
Rozświetlacz nakładaj tylko na szczyty kości policzkowych i łuk kupidyna, a przy rozszerzonych porach omijaj nos i czoło. Złote i szampańskie odcienie pięknie podkreślają opaleniznę. Inne propozycje na ciepłe miesiące znajdziesz w tekście o tym, jak stworzyć promienny makijaż z pudrami rozświetlającymi, a także w przeglądzie holograficznych kosmetyków do oczu i ust.
Aby makijaż przetrwał upał, nakładaj jak najmniej warstw, a zamiast wielokrotnego pudrowania używaj bibułek matujących, a całość utrwal mgiełką fiksującą. W ciągu dnia filtr najlepiej odnawiać kosmetykiem w formie mgiełki lub pudru z SPF, który nie naruszy makijażu. Wieczorem pamiętaj o dokładnym, dwuetapowym demakijażu, bo pot, sebum i filtry w połączeniu z kosmetykami kolorowymi łatwo zapychają pory. Więcej porad znajdziesz w dziale makijaż na każdą porę roku.
Najczęstsze pytania
Czy latem trzeba rezygnować z podkładu?
Nie trzeba, ale lepiej wybrać lekki fluid, krem BB lub CC i nakładać cienką warstwę, a resztę niedoskonałości ukryć korektorem punktowo.
Jak sprawić, by róż nie znikał w upale?
Nałóż najpierw kremowy róż, a na niego odrobinę pudrowego w podobnym kolorze i utrwal makijaż mgiełką.