Żel myjący do twarzy Biolaven: lawenda i olej z pestek winogron

Żel myjący do twarzy Biolaven, z linii stworzonej przez polską markę Sylveco, to naturalny kosmetyk oparty na oleju z pestek winogron i olejku lawendowym. Żel myjący do twarzy z lawendą ma oczyszczać skórę łagodnie, odświeżać i nie wysuszać, a przy tym zapewniać przyjemny, ziołowo-kwiatowy zapach. Sprawdzi się przede wszystkim przy cerze normalnej i mieszanej, która dobrze toleruje olejki eteryczne. Osoby z cerą bardzo wrażliwą lub alergiczną powinny jednak podejść do takiego produktu ostrożnie, bo lawenda należy do częstszych przyczyn podrażnień w kosmetykach naturalnych.

Składniki: olej z pestek winogron i lawenda

Olej z pestek winogron

Olej z pestek winogron (w INCI: Vitis Vinifera Seed Oil) to lekki olej roślinny, który dobrze się wchłania i nie pozostawia ciężkiej warstwy. Jest bogaty w kwas linolowy, jeden z niezbędnych kwasów tłuszczowych, który wchodzi w skład lipidów naskórka. Zawiera też naturalne przeciwutleniacze, w tym tokoferole. Dzięki temu w kosmetykach myjących pełni rolę składnika natłuszczającego: łagodzi działanie substancji myjących i ogranicza uczucie ściągnięcia po umyciu twarzy.

Olej z przewagą kwasu linolowego jest często polecany przy cerze tłustej i mieszanej, bo uważa się go za mniej skłonny do zapychania porów niż oleje bogate w kwas oleinowy. W żelu myjącym jego ilość jest jednak niewielka, a sam produkt jest spłukiwany, więc to raczej dodatek pielęgnacyjny niż główny składnik aktywny.

Po co olej w żelu, który ma myć

Połączenie oleju z substancjami myjącymi może wydawać się sprzeczne, ale ma uzasadnienie. Surfaktanty usuwają ze skóry nie tylko zanieczyszczenia, lecz także część jej własnych lipidów. Niewielki dodatek oleju roślinnego częściowo to równoważy: po spłukaniu na naskórku zostaje cienka warstwa tłuszczu, która ogranicza utratę wody. Dlatego żel z olejem daje inne odczucie niż klasyczny żel do cery tłustej, bez efektu skrzypiącej czystości. Dla części osób to zaleta, inne odbierają to jako niedomycie. Jeśli nosisz makijaż, warto pamiętać, że taki żel nie zastąpi demakijażu, a jedynie łagodnie domyje skórę po nim.

Lawenda

Lawenda wąskolistna (Lavandula angustifolia) jest jednym z najbardziej znanych ziół w kosmetyce. Olejek lawendowy daje charakterystyczny zapach i jest kojarzony z działaniem odświeżającym i relaksującym. W tradycyjnej pielęgnacji przypisuje się mu też łagodne działanie antyseptyczne.

Trzeba jednak pamiętać o drugiej stronie medalu. Olejek lawendowy zawiera linalol i octan linalilu. Linalol, szczególnie w formie utlenionej, należy do substancji, które mogą wywoływać alergię kontaktową. Dlatego w kosmetykach jest on wymieniany na liście składników jako alergen zapachowy. Dla większości osób żel z lawendą będzie bezpieczny, ale osoby ze skłonnością do alergii powinny wykonać test przed regularnym stosowaniem.

Z tego samego powodu nie warto wzmacniać działania żelu, dodając do niego kilka kropel czystego olejku lawendowego. W gotowym kosmetyku olejek jest odpowiednio rozcieńczony, a samodzielne dolewanie łatwo prowadzi do zbyt wysokiego stężenia i podrażnienia, szczególnie wokół nosa i ust.

Dla kogo żel myjący z lawendą

Żel myjący do twarzy z lawendą i olejem z pestek winogron najlepiej sprawdzi się u osób, które:

  • mają cerę normalną lub mieszaną i szukają łagodnego codziennego oczyszczania,
  • preferują kosmetyki naturalne o prostym, roślinnym składzie,
  • lubią zapach lawendy i traktują mycie twarzy jako relaksujący rytuał,
  • mają cerę lekko przetłuszczającą się, ale bez aktywnego trądziku.

Osobom z cerą bardzo suchą lub atopową może bardziej odpowiadać łagodny żel bez olejków eterycznych, przeznaczony specjalnie dla skóry suchej i wrażliwej, taki jak opisany przez nas żel oczyszczający do cery suchej i wrażliwej. Przy trądziku różowatym, AZS czy kontaktowym zapaleniu skóry dobór kosmetyków myjących warto omówić z dermatologiem.

Jak stosować żel do mycia twarzy krok po kroku

  1. Demakijaż. Wieczorem najpierw usuń makijaż płynem micelarnym lub olejkiem. Żel nie jest przeznaczony do usuwania wodoodpornego tuszu.
  2. Zwilżenie skóry. Przemyj twarz letnią wodą.
  3. Spienienie. Rozetrzyj niewielką ilość żelu w wilgotnych dłoniach.
  4. Masaż. Przez około 30 do 60 sekund masuj twarz kolistymi ruchami. Omijaj okolice oczu, bo olejki eteryczne mogą je podrażniać.
  5. Spłukanie. Dokładnie spłucz żel, zwracając uwagę na linię włosów, brodę i okolice nosa.
  6. Tonik i krem. Zaraz po umyciu nałóż tonik i krem, zanim skóra zdąży się przesuszyć.

Żel można stosować rano i wieczorem. Przy cerze suchej czy normalnej rano często wystarczy przemycie twarzy wodą lub tonikiem, a żel zostawić na wieczór.

Jak rozpoznać, że żel pasuje do Twojej skóry

Dobrze dobrany żel do mycia twarzy daje uczucie świeżości, ale nie ściągnięcia. Kilka minut po umyciu skóra powinna być komfortowa nawet przed nałożeniem kremu. Nie powinna piec, swędzieć ani czerwienić się. Jeśli po kilku dniach stosowania zauważysz łuszczenie wokół nosa i ust, drobne grudki na policzkach lub uczucie napięcia, które mija dopiero po nałożeniu kremu, żel może być dla Ciebie zbyt mocny albo zawierać składnik, którego Twoja skóra nie toleruje.

Zmiany w kondycji skóry po wprowadzeniu nowego środka myjącego najlepiej oceniać po dwóch, trzech tygodniach. W tym czasie nie wprowadzaj innych nowych kosmetyków, bo trudno będzie ustalić, który z nich jest odpowiedzialny za ewentualną reakcję. Jeśli masz wątpliwości, wróć na kilka dni do produktu, który wcześniej dobrze Ci służył, i obserwuj, czy objawy ustępują.

Mycie twarzy a pora roku

Potrzeby skóry zmieniają się wraz z porą roku. Latem, gdy skóra mocniej się poci i przetłuszcza, a na twarzy częściej pojawia się filtr przeciwsłoneczny, żel myjący sprawdza się zwykle bardzo dobrze, także dwa razy dziennie. Zimą, przy suchym powietrzu i mrozie, ten sam żel może okazać się zbyt intensywny. Wtedy warto stosować go tylko wieczorem, a rano przemywać twarz wodą lub tonikiem, albo sięgnąć po łagodniejszy produkt kremowy. Takie sezonowe dopasowanie pielęgnacji pozwala uniknąć wielu podrażnień i przesuszeń bez konieczności całkowitej zmiany rutyny.

Na koniec warto wspomnieć o zapachu. Lawenda kojarzy się z wyciszeniem i dla wielu osób wieczorne mycie twarzy żelem lawendowym staje się elementem rytuału przed snem. To przyjemny dodatek, ale jeśli skóra reaguje podrażnieniem, lepiej z niego zrezygnować na rzecz kosmetyku bezzapachowego, a zapach lawendy wprowadzić w inny sposób, na przykład w postaci saszetki z suszem w sypialni.

Na co zwracać uwagę przy wyborze naturalnego żelu

  • Substancje myjące. Naturalne żele zawierają zwykle łagodne surfaktanty, takie jak glukozydy czy pochodne aminokwasów. Warto sprawdzić, czy żel nie zawiera mocnych siarczanów wysoko w składzie.
  • Olejki eteryczne i alergeny. Linalool, Limonene, Geraniol czy Citral w składzie to informacja ważna dla osób uczulonych.
  • Dodatki nawilżające. Gliceryna, aloes czy betaina pomagają zachować komfort skóry po myciu.
  • pH. Żele o pH zbliżonym do fizjologicznego są zwykle lepiej tolerowane.
  • Certyfikaty. Znaki niezależnych organizacji certyfikujących kosmetyki naturalne mówią więcej niż samo hasło organic na opakowaniu.

Najczęstsze błędy w naturalnym oczyszczaniu twarzy

  • Utożsamianie naturalnego z łagodnym. Rośliny zawierają silne substancje czynne, które mogą podrażniać. Naturalny skład nie gwarantuje braku reakcji.
  • Zbyt częste mycie. Mycie twarzy więcej niż dwa razy dziennie może osłabiać barierę skóry.
  • Gorąca woda. Usuwa lipidy i nasila zaczerwienienia.
  • Pomijanie kremu. Nawet łagodny żel usuwa część lipidów, więc skóra potrzebuje ich uzupełnienia.

Świeżość żelu z olejem winogronowym i lawendą

Oba kluczowe składniki tego typu żelu są wrażliwe na czas, światło i ciepło. Olej z pestek winogron zawiera dużo wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, które łatwo się utleniają, a utleniony olej zmienia zapach na zjełczały. Linalol z olejku lawendowego po kontakcie z powietrzem także ulega utlenieniu, a jego produkty utleniania częściej wywołują alergię kontaktową niż sam linalol. W praktyce oznacza to kilka prostych zasad: trzymaj żel z dala od parapetu i grzejnika, zawsze zakręcaj opakowanie i zużyj produkt w czasie podanym przy symbolu otwartego słoiczka. Jeśli zapach wyraźnie się zmienił, lepiej sięgnąć po nowe opakowanie.

Lawenda i olej z winogron w szerszej rutynie

Żel myjący to dopiero początek. Lawenda i olej z pestek winogron pojawiają się też w tonikach, kremach i olejkach do twarzy. Jeśli dobrze tolerujesz te składniki, możesz zbudować wokół nich spójną rutynę. Pamiętaj jednak, by nie przesadzić z ilością produktów zawierających olejki eteryczne, bo ich efekty się sumują.

Po umyciu twarzy żelem z lawendą dobrze sprawdza się neutralny tonik lub hydrolat, a następnie krem dopasowany do typu cery. Przy cerze mieszanej może to być lekka emulsja z niacynamidem, przy normalnej krem z humektantami i lekkimi olejami, a przy skórze ze skłonnością do przesuszeń bogatsza formuła z ceramidami. Rano pielęgnację zawsze kończy krem z filtrem przeciwsłonecznym, niezależnie od tego, czy rutyna opiera się na kosmetykach naturalnych, czy konwencjonalnych.

Wieczorem, po oczyszczeniu, warto sięgnąć po pielęgnację o działaniu regenerującym. Dla skóry, która potrzebuje intensywnego odżywienia, ciekawym rozwiązaniem bywa maska do całonocnej pielęgnacji twarzy, stosowana raz lub dwa razy w tygodniu zamiast kremu. Osoby zainteresowane bardziej niszowymi składnikami mogą przeczytać o serum z syntetycznym peptydem inspirowanym jadem żmii, choć do takich obietnic warto podchodzić z dystansem.

Więcej porad o oczyszczaniu i pielęgnacji z naturalnymi kosmetykami znajdziesz w dziale pielęgnacja twarzy.

Najczęstsze pytania

Czy lawenda w kosmetykach może uczulać?

Tak. Olejek lawendowy zawiera linalol, który zwłaszcza po utlenieniu może wywoływać alergię kontaktową. Przy skórze skłonnej do alergii warto wykonać próbę przed regularnym stosowaniem.

Czy żel z olejem z pestek winogron nadaje się do cery tłustej?

Zwykle tak. Olej z pestek winogron jest lekki i bogaty w kwas linolowy, a w żelu działa głównie jako składnik łagodzący detergenty.

Czy można myć żelem okolice oczu?

Lepiej ich unikać, bo olejki eteryczne mogą podrażniać oczy i cienką skórę powiek. Do demakijażu oczu użyj osobnego, łagodnego produktu.