Pianka do mycia ciała to kosmetyk myjący, który wydobywa się z opakowania od razu w postaci gęstej, napowietrzonej piany. Myje tak samo jak żel pod prysznic, ale łatwiej rozprowadza się po skórze, jest wydajna i daje przyjemne wrażenie lekkości. Kolorowe i intensywnie pachnące pianki, takie jak OH! TOMI, uczyniły z niej również element zabawy w kąpieli. Żeby jednak skóra na tym nie traciła, warto wiedzieć, jak działa taki produkt i jak zorganizować kąpiel, która oczyszcza, ale nie wysusza.
Czym jest pianka do mycia ciała
Na rynku spotyka się dwa główne typy pianek. Pierwsze to produkty w opakowaniach z pompką spieniającą: płynna baza myjąca miesza się w nich z powietrzem w momencie naciśnięcia. Drugie to pianki i musy w pojemnikach pod ciśnieniem, w których propelent (gaz nośny) wytwarza gęstą, często bardzo trwałą pianę, czasem przypominającą bitą śmietanę. W obu przypadkach sercem formuły są substancje myjące, czyli surfaktanty, a także humektanty, emolienty, kompozycja zapachowa i, w wersjach kolorowych, barwniki.
Z punktu widzenia skóry forma piany nie jest ani lepsza, ani gorsza od żelu. Decyduje skład: rodzaj detergentów, ich stężenie i to, co zostało dodane, żeby zrównoważyć ich działanie. Zaletą pianki jest to, że trudno przesadzić z ilością, bo produkt od razu ma dużą objętość. Wadą bywa intensywny zapach i barwniki, które nie każdej skórze służą.
Pianki z pompką spieniającą mają jeszcze jedną zaletę: formuła musi być w nich dość rzadka, żeby przeszła przez siateczkę pompki, a dużą część objętości porcji tworzy powietrze. Dlatego jedna butelka zwykle wystarcza na długo, a ryzyko przedawkowania produktu, typowe dla żeli wyciskanych prosto na dłoń, jest mniejsze.
Dla kogo pianka do mycia, a kto powinien uważać
Pianki sprawdzają się u osób o skórze normalnej i mieszanej, które lubią szybki, przyjemny prysznic, oraz u tych, dla których wydajność ma znaczenie. Kolorowe pianki przyciągają też dzieci, ale tu potrzebna jest ostrożność: skóra dziecka jest cieńsza, szybciej traci wodę i łatwiej reaguje na substancje zapachowe. Dla najmłodszych lepsze są produkty przeznaczone dla dzieci, o łagodnym składzie, a kolorowe pianki dla dorosłych warto zostawić na okazjonalną zabawę u starszych dzieci, jeśli nie mają problemów skórnych.
Osoby z atopowym zapaleniem skóry, egzemą, skórą bardzo suchą lub skłonną do alergii kontaktowych powinny wybierać produkty bezzapachowe, emolientowe, bez barwników. Jeśli po kąpieli pojawia się świąd, zaczerwienienie lub uczucie pieczenia, warto przerwać stosowanie i wrócić do łagodniejszego środka myjącego. Przy nawracających problemach dobrze jest skonsultować się z dermatologiem.
Co powinno znaleźć się w składzie
Czytając listę INCI pianki do mycia ciała, zwróć uwagę na kilka grup składników.
- Łagodne substancje myjące. Pochodne glukozy (Coco-Glucoside, Lauryl Glucoside), betainy (Cocamidopropyl Betaine) czy glutaminiany i sarkozyniany są dla skóry łagodniejsze niż klasyczny Sodium Lauryl Sulfate. Siarczany nie są zakazane, ale w produkcie używanym codziennie mogą przesuszać.
- Humektanty. Gliceryna, propanediol, pantenol czy kwas hialuronowy pomagają ograniczyć uczucie ściągnięcia po spłukaniu.
- Emolienty i substancje natłuszczające. Niewielki dodatek olejów lub pochodnych lanoliny sprawia, że piana jest bardziej kremowa, a skóra po kąpieli mniej szorstka.
- Kompozycja zapachowa i barwniki. Odpowiadają za frajdę, ale u wrażliwych osób to najczęstsza przyczyna podrażnień. Barwniki w dobrze sformułowanych produktach nie powinny brudzić wanny ani skóry, warto jednak spłukiwać je od razu.
- Propelent. W piankach z pojemnika pod ciśnieniem znajdziesz gazy nośne, np. butan czy izobutan. Są bezpieczne w kosmetyku, ale opakowań nie wolno przekłuwać, ogrzewać ani zostawiać na słońcu.
Jak zrobić kąpiel, która nie wysusza skóry
Kąpiel może być chwilą relaksu i przyjemności, ale przy kilku błędach staje się główną przyczyną suchości skóry. Oto sprawdzony schemat.
- Ustaw temperaturę wody na komfortowo ciepłą. Gorąca woda rozpuszcza lipidy naskórka, a także rozszerza naczynia krwionośne, co osoby z cerą naczynkową odczują szczególnie.
- Ogranicz czas. Kąpiel w wannie nie powinna trwać dłużej niż kwadrans. Prysznic wystarczy kilkuminutowy.
- Nałóż piankę dłonią lub miękką myjką. Wystarczy porcja wielkości mandarynki na całe ciało. Nie trzeba namydlać się kilka razy.
- Myj przede wszystkim miejsca, które tego wymagają: pachy, pachwiny, stopy. Nogi i ręce przy suchej skórze wystarczy opłukać wodą lub umyć samą pianą, która spłynie z góry.
- Spłucz dokładnie. Resztki detergentu pozostawione na skórze mogą podrażniać, zwłaszcza w zgięciach łokci i kolan.
- Osusz skórę delikatnie, przykładając ręcznik zamiast mocno pocierać.
- Nałóż balsam w ciągu kilku minut. Na lekko wilgotną skórę emolient rozprowadza się łatwiej i lepiej zatrzymuje wodę w naskórku.
Kąpiel relaksacyjna z dodatkami
Jeśli lubisz długie kąpiele, możesz zamiast pianki do mycia wybrać produkt przeznaczony do wanny: olejek do kąpieli, sól lub kulę musującą. Jak działają musujące kule do kąpieli i jak korzystać z aromatycznej soli do kąpieli, wyjaśniamy w osobnych tekstach. Sól i kule nie zastępują jednak mycia, a ich zapach i barwniki również mogą podrażniać skórę wrażliwą. Olejki do kąpieli lepiej łączą przyjemność z pielęgnacją, bo zostawiają na skórze cienką warstwę lipidów. Uważaj tylko na śliskie dno wanny.
Kąpiel z dziećmi: kilka zasad
Dla dzieci kąpiel jest często ulubionym momentem dnia, a kolorowa piana tylko ją uatrakcyjnia. Żeby zabawa nie odbiła się na skórze, warto pilnować kilku rzeczy. Kąpiel nie musi być codzienna, zwłaszcza u młodszych dzieci, a woda powinna mieć temperaturę zbliżoną do temperatury ciała. Produkt myjący stosuje się w niewielkiej ilości i spłukuje czystą wodą, a nie zostawia w wannie z pianą na pół godziny. Długie siedzenie w wodzie z detergentem może podrażniać okolice intymne, zwłaszcza u dziewczynek, dlatego zabawę w pianie lepiej skrócić, a dziecko na koniec opłukać. Piana nie powinna dostawać się do oczu i ust, dlatego zabawy z pianką dla dorosłych lepiej zostawić starszym dzieciom. Po kąpieli warto natłuścić skórę balsamem lub emolientem dla dzieci, szczególnie zimą, gdy powietrze w mieszkaniach jest suche.
Gdzie nie używać pianki do ciała
Pianka do mycia ciała, zwłaszcza kolorowa i intensywnie pachnąca, nie jest przeznaczona do okolic intymnych. Błony śluzowe i skóra w tej okolicy mają inne potrzeby, a zapachy i barwniki to częsta przyczyna pieczenia i świądu. Do higieny intymnej lepszy jest osobny, łagodny płyn, stosowany wyłącznie zewnętrznie. Nawracające pieczenie, upławy czy świąd w tej okolicy wymagają wizyty u lekarza, a nie zmiany kosmetyku.
Podobnie jest z twarzą. Skóra twarzy jest cieńsza i bardziej narażona na podrażnienie, a kompozycja zapachowa w kosmetyku do ciała może szczypać w okolicy oczu. Do demakijażu i mycia twarzy lepiej używać produktów przeznaczonych właśnie do niej, na przykład łagodnej pianki lub żelu do twarzy.
Twarda woda a sucha skóra
W wielu regionach woda z kranu jest twarda, czyli zawiera dużo jonów wapnia i magnezu. Taka woda gorzej rozpuszcza detergenty, przez co trzeba użyć więcej produktu, a na skórze może zostawać osad. Osoby z suchą i wrażliwą skórą często odczuwają po niej większe ściągnięcie. Pomagają łagodne środki myjące, dokładne spłukiwanie i obowiązkowy balsam po kąpieli, a w domu z bardzo twardą wodą także filtr lub zmiękczacz.
Pianka, żel czy olejek: czym się różnią
Wybór formy kosmetyku myjącego to przede wszystkim kwestia preferencji i potrzeb skóry.
- Żel pod prysznic to najbardziej uniwersalna forma. Łatwo dobrać go do typu skóry, od wersji odświeżających po kremowe.
- Pianka do mycia ciała jest lekka, wydajna i przyjemna w użyciu, często z wyraźnym zapachem. Dobra do szybkiego prysznica i dla osób, które lubią sensoryczne doznania.
- Olejek myjący zamienia się w kontakcie z wodą w mleczną emulsję. Najlepiej sprawdza się przy skórze suchej, dojrzałej i atopowej.
- Kremowy żel lub emulsja myjąca zawiera więcej substancji natłuszczających i jest kompromisem między żelem a olejkiem.
- Kostka myjąca (syndet) to łagodna alternatywa dla klasycznego mydła i dobre rozwiązanie w podróży.
Ziołowe żele, takie jak opisywany przez nas nagietkowy żel pod prysznic, to z kolei propozycja dla osób, które wolą naturalne zapachy od słodkich, cukierkowych kompozycji.
Najczęstsze błędy w kąpieli
- Kilka produktów myjących naraz. Pianka, peeling i płyn do kąpieli jednego wieczoru to dużo detergentów dla skóry.
- Brak balsamu. Nawet najłagodniejsze mycie usuwa część lipidów, dlatego emolient po kąpieli jest ważny przy każdej skórze, która ma tendencję do przesuszenia.
- Zbyt częste kąpiele w wannie. Codzienny prysznic jest dla skóry mniejszym obciążeniem niż codzienna, długa kąpiel.
- Ignorowanie sygnałów skóry. Świąd po kąpieli, zaczerwienienie i ściągnięcie to znak, że produkt lub nawyki wymagają zmiany.
- Przechowywanie pianki w nagrzanej łazience lub na słońcu. Pojemniki pod ciśnieniem należy chronić przed wysoką temperaturą.
Pianka do mycia ciała może być więc przyjemnym urozmaiceniem codziennej pielęgnacji, o ile dobierzesz ją do swojej skóry i zakończysz kąpiel nawilżeniem. Więcej o myciu, kąpielach i nawilżaniu przeczytasz w dziale pielęgnacja ciała.
Najczęstsze pytania
Czy pianka do mycia ciała wysusza bardziej niż żel?
Nie z powodu samej formy. O działaniu decyduje rodzaj i stężenie detergentów oraz dodatek humektantów i emolientów. Łagodna pianka może być delikatniejsza niż mocny żel.
Czy kolorowe pianki do mycia są odpowiednie dla dzieci?
Dla małych dzieci lepsze są produkty przeznaczone do ich skóry, bez intensywnych zapachów i barwników. Starsze dzieci bez problemów skórnych mogą korzystać z kolorowych pianek okazjonalnie, z dokładnym spłukaniem.
Czy pianki w aerozolu są bezpieczne?
Tak, jeśli używa się ich zgodnie z przeznaczeniem. Opakowań pod ciśnieniem nie wolno przekłuwać, ogrzewać ani zostawiać na słońcu czy przy kaloryferze.