Tag: delia cosmetics

  • Delia Cosmetics My Cream: krem komponowany z bazy i boosterów

    Delia Cosmetics My Cream to linia kosmetyków modułowych: zamiast gotowego kremu dostajesz bazę oraz skoncentrowane składniki aktywne, które dodajesz według potrzeb skóry. Taki system pozwala zmieniać działanie pielęgnacji z sezonu na sezon, np. zimą postawić na regenerację, a latem na lekkie nawilżenie i wyrównanie kolorytu. Nie jest to jednak kosmetyka domowej roboty w pełnym tego słowa znaczeniu: bazy i dodatki są gotowymi kosmetykami, które producent zaprojektował do wzajemnego łączenia.

    Na czym polega krem modułowy i co daje

    W kosmetykach modułowych rolę nośnika pełni baza, czyli krem lub żel o neutralnym działaniu, zwykle nawilżający i łatwy do rozprowadzenia. Do niej dodaje się boostery, czyli koncentraty jednego lub kilku składników aktywnych w małych buteleczkach z pipetą. W tego typu systemach najczęściej spotyka się:

    • kwas hialuronowy i inne humektanty, które wiążą wodę w naskórku,
    • niacynamid, wspierający barierę skórną, regulujący wydzielanie sebum i wyrównujący koloryt,
    • witaminę C i jej pochodne, rozjaśniające przebarwienia i działające antyoksydacyjnie,
    • peptydy, stosowane w pielęgnacji przeciwzmarszczkowej,
    • kolagen, elastynę lub ekstrakty roślinne o działaniu nawilżającym i wygładzającym,
    • kwasy w niskich stężeniach, wspomagające delikatne złuszczanie.

    Największą zaletą tego rozwiązania jest elastyczność. Jedna baza może służyć przez kilka miesięcy, a zmieniają się tylko dodatki. To wygodne dla osób, których skóra reaguje na pory roku, stres czy cykl hormonalny, a także dla tych, którzy chcą sprawdzić, jak skóra reaguje na konkretny składnik, zanim kupią pełnowymiarowe serum.

    Dla kogo i na co zwracać uwagę przy wyborze

    Krem komponowany najlepiej sprawdza się u osób, które znają swoją cerę i rozumieją, czego jej brakuje. Jeśli dopiero zaczynasz świadomą pielęgnację, lepiej zacząć od jednej bazy i jednego dodatku niż od kilku boosterów naraz. Przy wyborze warto kierować się kilkoma zasadami:

    • Dopasuj bazę do typu cery. Cera tłusta i mieszana zwykle lepiej toleruje lekki żel lub emulsję, sucha i dojrzała bogatszy krem z emolientami.
    • Wybieraj booster pod konkretny cel. Przy odwodnieniu sięgaj po humektanty, przy rozszerzonych porach i błyszczeniu po niacynamid, przy szarym kolorycie po witaminę C, a przy pierwszych zmarszczkach po peptydy.
    • Sprawdzaj zalecenia producenta. Dawka podana na opakowaniu, np. liczba kropli na porcję bazy, jest dobrana tak, by zachować bezpieczne stężenie.
    • Uważaj przy skórze wrażliwej. Każdy nowy dodatek testuj osobno, najpierw na niewielkim fragmencie skóry.

    Jak stosować i mieszać kosmetyki modułowe

    1. Umyj twarz i nałóż tonik, jeśli go używasz.
    2. Na czystą dłoń lub szpatułkę nabierz porcję bazy wystarczającą na jedną aplikację.
    3. Dodaj zalecaną liczbę kropli boostera i wymieszaj palcem lub szpatułką.
    4. Nałóż mieszankę na twarz, szyję i dekolt, wklepując ją lekkimi ruchami.
    5. Rano zakończ pielęgnację kremem z filtrem SPF, zwłaszcza gdy dodajesz witaminę C lub kwasy.

    Najlepiej przygotowywać porcję na jedno użycie. Mieszanie dodatków bezpośrednio w słoiku z bazą może wydawać się wygodniejsze, ale zmienia skład całego opakowania, utrudnia kontrolę nad stężeniem i może skracać trwałość kosmetyku. Nie łącz też jednocześnie składników, które łatwo podrażniają, np. kwasów z witaminą C w wysokim stężeniu, jeśli Twoja skóra jest reaktywna. Bezpieczniej rozdzielić je na rano i wieczór lub stosować naprzemiennie.

    Częsty błąd to traktowanie boostera jak sposobu na szybkie efekty, czyli dodawanie podwójnej dawki. Więcej kropli nie oznacza lepszego działania, za to zwiększa ryzyko zaczerwienienia i przesuszenia. Drugim błędem jest zbyt częsta zmiana dodatków. Skóra potrzebuje kilku tygodni regularnego stosowania, by pokazać, czy dany składnik jej służy.

    Zwróć też uwagę na przechowywanie. Koncentraty z witaminą C czy peptydami bywają wrażliwe na światło, ciepło i powietrze, dlatego buteleczki warto trzymać szczelnie zakręcone, z dala od kaloryfera i parującej łazienki. Pipetę wkładaj z powrotem bez dotykania jej palcami, a jeśli booster zmieni barwę, zapach lub konsystencję, zrezygnuj z dalszego używania. Ciemniejący roztwór witaminy C to najczęściej znak, że składnik uległ utlenieniu i stracił część aktywności.

    Nie każdemu taki system będzie odpowiadał. Osoby, które cenią prostotę i nie chcą codziennie odmierzać kropli, często lepiej czują się z jednym dobrze dobranym kremem. Kosmetyki modułowe nie są też rozwiązaniem przy problemach wymagających leczenia, takich jak nasilony trądzik, trądzik różowaty czy atopowe zapalenie skóry. Wtedy plan pielęgnacji warto ustalić z dermatologiem, który dobierze składniki i ich stężenia do stanu skóry.

    Alternatywy w tej samej kategorii

    Jeśli idea kremu komponowanego Ci odpowiada, ale szukasz innych form, do wyboru jest kilka typów produktów. Popularne są samodzielne serum-boostery, które można dodawać do ulubionego kremu, choć wtedy trzeba sprawdzić, czy producent dopuszcza takie łączenie. Inną drogą jest klasyczne warstwowanie: najpierw serum z wybranym składnikiem, potem krem. To rozwiązanie daje podobną elastyczność i nie wymaga mieszania.

    Część osób szuka też kremów, które łączą pielęgnację z lekkim kolorem. Przy skórze skłonnej do zaskórników warto wtedy sięgać po kosmetyki niekomedogenne, które nie zapychają porów, a przy dobrej kondycji skóry po krem CC, który dobrze sprawdza się w lekkim makijażu na co dzień. Pamiętaj, że kremy koloryzujące nie zastąpią pełnej pielęgnacji, a ich filtr zwykle nie wystarcza przy dłuższym przebywaniu na słońcu.

    Bez względu na wybraną formę najważniejsze pozostają podstawy: łagodne oczyszczanie, nawilżanie dopasowane do typu cery i codzienna ochrona przed promieniowaniem UV. Kosmetyki modułowe są ciekawym narzędziem, by te podstawy uzupełnić o składnik celowany w konkretny problem. Więcej poradników o doborze kremów znajdziesz w dziale pielęgnacja twarzy.

    Najczęstsze pytania

    Czy można dodać booster do dowolnego kremu?

    Bezpieczniej łączyć produkty zaprojektowane do wspólnego stosowania. Dodanie koncentratu do przypadkowego kremu może zmienić jego konsystencję i stabilność.

    Ile boosterów można stosować naraz?

    Na początek jeden. Kolejne warto dodawać po kilku tygodniach, gdy wiadomo, że skóra dobrze toleruje pierwszy składnik.

  • Delia Dermo System do demakijażu: olejek, płyn dwufazowy czy micelarny

    Delia Dermo System to linia polskiej marki Delia Cosmetics, w której znalazły się różne formy kosmetyków do demakijażu i oczyszczania: olejkowe, dwufazowe i micelarne, a obok nich toniki i kremy. Taki wybór jest wygodny, ale bywa też kłopotliwy, bo nie każdy potrzebuje wszystkich produktów naraz. Poniżej wyjaśniamy, czym różnią się te trzy formy demakijażu, do jakiego makijażu i cery pasuje każda z nich i jak ułożyć z nich zestaw, który obejmie trzy kroki: demakijaż, mycie i tonizowanie.

    Trzy formy demakijażu w Delia Dermo System

    Olejek do demakijażu

    Olejek rozpuszcza tłuszczowe składniki makijażu, filtry przeciwsłoneczne i sebum. Dzięki emulgatorom po dodaniu wody zamienia się w mleczną emulsję, którą łatwo spłukać. To najlepszy wybór przy mocnym, trwałym i wodoodpornym makijażu oraz przy codziennym stosowaniu kremów z filtrem. Nakłada się go na suchą twarz suchymi dłońmi, masuje przez minutę lub dwie, emulguje wodą i spłukuje.

    Płyn dwufazowy

    Składa się z dwóch warstw: wodnej i olejowej, które łączą się po wstrząśnięciu. Faza olejowa radzi sobie z wodoodpornym tuszem i trwałą pomadką, a faza wodna odświeża skórę. Płyny dwufazowe są przeznaczone przede wszystkim do demakijażu oczu i ust. Nasączony wacik przykłada się do zamkniętej powieki na kilkanaście sekund i przesuwa w dół, bez pocierania. Mogą zostawiać lekki film, dlatego po nich warto przemyć okolice oczu wodą.

    Płyn micelarny

    To wodny roztwór łagodnych surfaktantów, które tworzą micele wyłapujące zanieczyszczenia. Najlepiej sprawdza się przy lekkim makijażu, a także rano, do szybkiego odświeżenia twarzy. Z wodoodpornym tuszem zwykle radzi sobie gorzej niż płyn dwufazowy. Przy skórze wrażliwej lepiej spłukać go po użyciu, bo pozostawione na skórze surfaktanty mogą podrażniać.

    Jak ułożyć zestaw do swojej cery

    Nie trzeba używać wszystkich trzech produktów jednocześnie. Kilka przykładowych połączeń:

    • Mocny makijaż, cera normalna lub mieszana: olejek na całą twarz, a potem żel do mycia. Płyn dwufazowy tylko wtedy, gdy olejek nie usunie całkiem tuszu.
    • Lekki makijaż, cera sucha: płyn micelarny na twarz, płyn dwufazowy do oczu, potem spłukanie wodą lub delikatne mleczko.
    • Cera wrażliwa: jak najmniej kroków i pocierania. Olejek lub płyn micelarny o krótkim składzie, bez zapachu, i łagodne domycie.
    • Cera tłusta z rozszerzonymi porami: olejek albo płyn micelarny, następnie żel, a raz w tygodniu głębsze oczyszczanie, na przykład pastą lub maską, takimi jak opisane w tekście o paście oczyszczającej do twarzy.

    Wybierając kosmetyki do tego etapu, dobrze jest najpierw ustalić, jaki makijaż nosisz na co dzień i jak skóra reaguje na mycie. Wtedy łatwiej dobrać kosmetyki do oczyszczania twarzy, które się uzupełniają, zamiast dublować swoje działanie.

    Trzeci krok: tonizowanie

    Tonik nie jest obowiązkowy, ale przydaje się po myciu twarzy. Usuwa resztki wody z kamienia i środków myjących, przywraca skórze wilgoć i przygotowuje ją na serum i krem. Przy cerze suchej i wrażliwej wybieraj toniki bezalkoholowe z humektantami i składnikami łagodzącymi, takimi jak pantenol, alantoina czy aloes. Przy cerze tłustej sprawdzą się toniki z niacynamidem, cynkiem albo łagodnymi kwasami, ale te ostatnie wymagają ostrożności i filtra SPF w ciągu dnia.

    Na co patrzeć w składzie kosmetyków do demakijażu

    Niezależnie od formy warto przejrzeć skład INCI. W olejkach dobrze, gdy na początku listy znajdują się lekkie oleje roślinne lub estry, a nie wyłącznie olej mineralny, choć ten ostatni u wielu osób jest dobrze tolerowany i nie musi być powodem do rezygnacji. W płynach micelarnych i dwufazowych szukaj łagodnych surfaktantów, takich jak glukozydy czy poloksamery, oraz składników kojących, na przykład pantenolu, alantoiny, ekstraktu z rumianku czy aloesu. Przy wrażliwych oczach i skórze ważne jest, by produkt miał jak najmniej kompozycji zapachowej i olejków eterycznych. Napis do oczu wrażliwych lub testowany okulistycznie oznacza, że produkt przeszedł ocenę pod kątem tolerancji przez oczy, ale nie gwarantuje braku reakcji u każdej osoby.

    Demakijaż ust i brwi

    Trwałe pomadki w płynie i produkty do brwi, takie jak pomady czy żele koloryzujące, często wymagają płynu dwufazowego lub olejku. Przyłóż nasączony wacik do ust na kilka sekund, a potem zbierz kolor jednym ruchem. Brwi oczyszczaj zgodnie z kierunkiem wzrostu włosków. Usta po demakijażu warto zabezpieczyć balsamem, bo trwałe formuły i ich zmywanie potrafią je przesuszać.

    Waciki jednorazowe czy płatki wielorazowe

    Do płynu micelarnego i dwufazowego potrzebne są waciki. Jednorazowe płatki bawełniane są higieniczne, ale szybko się zużywają. Płatki wielorazowe z bawełny, bambusa czy mikrofibry są dobrą alternatywą, pod warunkiem że po każdym użyciu trafiają do prania, a do oczu używa się zawsze czystego płatka. Przy wrażliwych powiekach lepiej sprawdzają się gładkie, miękkie płatki niż te o szorstkiej, frotowej fakturze. Olejek do demakijażu wacików nie wymaga, co dla wielu osób jest dodatkowym argumentem za tą formą. Jeśli mimo łagodnych kosmetyków oczy po demakijażu stale pieką, łzawią lub są zaczerwienione, a brzegi powiek swędzą, warto skonsultować się z okulistą.

    Najczęstsze błędy w demakijażu

    • Pocieranie oczu wacikiem. To jedna z przyczyn podrażnień i wypadania rzęs. Lepiej przyłożyć wacik i odczekać.
    • Kończenie na płynie dwufazowym. Faza olejowa zostawia film, który może obciążać skórę wokół oczu i rozmazywać krem.
    • Olejek na mokre dłonie. Emulguje za wcześnie i gorzej rozpuszcza makijaż.
    • Gorąca woda i szorstki ręcznik. Przesuszają i podrażniają skórę.
    • Pomijanie kremu po oczyszczaniu. Nawet łagodne mycie zabiera część lipidów, które trzeba uzupełnić.

    Po oczyszczaniu przychodzi czas na pielęgnację. Kremy z tej samej linii opisujemy w tekście o kremach Dermo System do codziennej pielęgnacji. Inne poradniki o oczyszczaniu i pielęgnacji znajdziesz w dziale twarz.

    Najczęstsze pytania

    Czy płyn dwufazowy można stosować na całą twarz?

    Można, ale jest przeznaczony głównie do oczu i ust. Na całej twarzy może zostawiać tłusty film, dlatego lepiej sprawdza się olejek lub płyn micelarny.

    Czy po olejku do demakijażu potrzebny jest płyn micelarny?

    Zwykle nie. Po olejku wystarczy umyć twarz łagodnym żelem lub pianką. Płyn micelarny przyda się raczej rano lub przy lekkim makijażu.

    Czy tonik jest konieczny?

    Nie jest obowiązkowy, ale pomaga przywrócić skórze wilgoć po myciu i ułatwia wchłanianie serum oraz kremu.

    Jak długo można używać otwartego płynu do demakijażu?

    Tyle, ile podaje symbol otwartego słoiczka na opakowaniu, zwykle kilka miesięcy. Zmiana zapachu, koloru lub konsystencji to sygnał, że produkt trzeba wyrzucić.