Tag: fotostarzenie

  • Ochrona przeciwsłoneczna przez cały rok: fluid SPF Ericson Laboratoire

    Ochrona przeciwsłoneczna przez cały rok to jeden z najważniejszych nawyków pielęgnacyjnych, bo promieniowanie UVA dociera do skóry niezależnie od pory roku i przenika przez chmury oraz szyby. Lekkie fluidy z filtrem do twarzy, takie jak fluid z linii przeciwsłonecznej francuskiej marki Ericson Laboratoire, powstały właśnie z myślą o codziennym stosowaniu, także pod makijaż. Poniżej wyjaśniamy, jak dobrać taki produkt i jak stosować go jesienią i zimą.

    Dlaczego ochrona przeciwsłoneczna przez cały rok ma sens

    Promieniowanie ultrafioletowe, które dociera do Ziemi, to głównie UVA i UVB. UVB odpowiada przede wszystkim za oparzenia słoneczne i jest najsilniejsze latem, w środku dnia. UVA ma dłuższą falę, wnika głębiej w skórę i jest obecne przez cały rok w znacznie bardziej wyrównanym natężeniu. To ono w dużej mierze odpowiada za fotostarzenie: utratę jędrności, zmarszczki, przebarwienia i nierówny koloryt.

    Do tego dochodzą sytuacje, w których ekspozycja bywa niedoceniana: spacery w słoneczne zimowe dni, wyjazdy w góry, gdzie śnieg silnie odbija promieniowanie, czy praca przy oknie. Codzienna ochrona jest szczególnie ważna dla osób:

    • stosujących retinoidy, kwasy AHA i BHA lub inne składniki zwiększające wrażliwość na słońce,
    • z przebarwieniami, ostudą lub skłonnością do przebarwień pozapalnych,
    • z cerą naczynkową i trądzikiem różowatym, u których słońce nasila zaczerwienienie,
    • po zabiegach dermatologicznych i kosmetologicznych,
    • z jasną karnacją i dużą liczbą znamion.

    Warto też pamiętać, że skutki promieniowania kumulują się latami. Przebarwienia czy utrata elastyczności, które widać po czterdziestce, są w dużej mierze efektem wieloletniej, codziennej ekspozycji, a nie tylko kilku wakacyjnych oparzeń. Dlatego regularność jest ważniejsza niż bardzo wysoki SPF stosowany od czasu do czasu. Codzienny filtr to także najprostszy sposób, by nie zniweczyć efektów kosztownych kuracji rozjaśniających i przeciwzmarszczkowych, które bez ochrony tracą sens.

    Jak wybrać filtr do twarzy na co dzień

    Na co dzień, poza latem, wiele osób wybiera lekkie fluidy z SPF 30, a przy przebarwieniach, kuracjach kwasowych lub dłuższym przebywaniu na zewnątrz SPF 50. Przy wyborze zwróć uwagę na:

    • ochronę UVA: szukaj oznaczenia UVA w kółku lub informacji o szerokim spektrum ochrony,
    • konsystencję: fluidy i żele dla cery mieszanej i tłustej, kremy dla suchej,
    • wykończenie: matowe lub satynowe pod makijaż, rozświetlające dla cery suchej i dojrzałej,
    • rodzaj filtrów: mineralne, czyli tlenek cynku i dwutlenek tytanu, są często wybierane przy skórze bardzo wrażliwej, a nowoczesne filtry chemiczne dają lżejsze, niewidoczne na skórze formuły,
    • dodatki pielęgnacyjne: antyoksydanty, niacynamid, kwas hialuronowy, a przy cerze z przebarwieniami składniki rozjaśniające,
    • tolerancję: przy cerze reaktywnej lepiej unikać intensywnej kompozycji zapachowej i alkoholu wysoko w składzie.

    Marki profesjonalne i dermokosmetyczne często mają w ofercie filtry przeznaczone do stosowania po zabiegach i dla skóry z problemami. Przykład takiej kategorii omawialiśmy w tekście o kremie SPF 50+ do skóry wrażliwej. Skórze przesuszonej zimowym wiatrem i ogrzewaniem dobrze zrobią też bogatsze kremy, np. kosmetyki morskie do suchej skóry twarzy i ciała, nakładane przed filtrem.

    Filtr pod makijaż: jak uniknąć rolowania

    Wiele osób rezygnuje z codziennego filtra, bo pod podkładem się roluje albo sprawia, że makijaż szybko się świeci. Zwykle pomaga kilka prostych zmian. Nakładaj mniej warstw pielęgnacji pod spód: przy lekkim fluidzie z SPF często wystarczy samo serum. Odczekaj kilka minut, aż filtr się wchłonie, zanim nałożysz podkład. Rozprowadzaj podkład stemplowaniem gąbką lub pędzlem, a nie mocnym rozcieraniem, które ściera filtr. Jeśli problem nadal występuje, warto sprawdzić, czy bazy filtra i podkładu nie są ze sobą sprzeczne, np. formuła wodna pod silikonową lub odwrotnie. Dla cery tłustej lepsze będą matujące fluidy, dla suchej kremowe formuły, które nie podkreślają suchych skórek.

    Jak stosować filtr jesienią i zimą

    1. Ostatni etap pielęgnacji: filtr nakładaj rano po serum i kremie, a przed makijażem. Jeśli fluid z SPF dobrze nawilża, może zastąpić krem na dzień.
    2. Odpowiednia ilość: na twarz i szyję potrzeba mniej więcej dwóch pasków produktu długości palca. Zbyt cienka warstwa oznacza dużo niższą ochronę.
    3. Nie zapominaj o szyi, uszach i dłoniach: to miejsca, które szybko zdradzają fotostarzenie.
    4. Ponawianie aplikacji: przy dłuższym przebywaniu na zewnątrz co około dwie godziny. Na makijaż sprawdzają się pudry i mgiełki z filtrem.
    5. Zimą w górach: wybierz SPF 50 i bogatszą formułę, bo mróz i wiatr dodatkowo przesuszają skórę. Chroń też usta pomadką z filtrem.
    6. Wieczorem dokładny demakijaż: filtry, zwłaszcza wodoodporne, najlepiej usuwać dwuetapowo.

    Częsty błąd to przekonanie, że krem na dzień z SPF 15 zawsze wystarczy. Przy krótkim kontakcie ze słońcem w pochmurny dzień bywa wystarczający, ale przy kuracjach kwasowych, retinoidach czy przebarwieniach lepiej postawić na wyższą ochronę. Drugim błędem jest rezygnacja z filtra, bo wydaje się, że skóra potrzebuje słońca do produkcji witaminy D. Niedobór witaminy D warto kontrolować badaniem i ewentualnie uzupełniać po konsultacji z lekarzem, a nie kosztem ochrony skóry.

    Alternatywy w tej samej kategorii

    Do codziennej ochrony nadają się lekkie fluidy SPF 30 i 50, kremy z filtrem mineralnym dla skóry wrażliwej, koloryzujące kremy z filtrem, które zastępują podkład, oraz pudry i mgiełki z SPF do ponawiania aplikacji na makijaż. Po oczyszczeniu, a przed filtrem, warto zadbać o tonizację. Przy przebarwieniach dobrym wyborem jest bezalkoholowy tonik rozjaśniający, który nie wysusza skóry przed nałożeniem filtra. Więcej porad znajdziesz w dziale pielęgnacja twarzy.

    Najczęstsze pytania

    Czy krem z filtrem jest potrzebny zimą?

    Tak. Promieniowanie UVA działa przez cały rok, a śnieg odbija promieniowanie UV. Zimą szczególnie ważny jest filtr przy kuracjach kwasami i retinoidami.

    Czy SPF 30 wystarczy na co dzień?

    Na krótki codzienny kontakt ze słońcem SPF 30 z ochroną UVA często wystarcza. Przy przebarwieniach, kuracjach złuszczających i dłuższym pobycie na zewnątrz lepiej wybrać SPF 50.

    Czy filtr trzeba nakładać, siedząc w domu?

    Jeśli spędzasz czas przy oknie, UVA przenika przez szybę, więc lekki filtr ma sens. Przy pracy z dala od okien ochrona jest mniej istotna.

  • Krem z filtrem na co dzień: jak wybrać SPF na wiosnę i nie tylko

    Krem z filtrem na co dzień to jeden z najważniejszych kosmetyków ograniczających fotostarzenie, powstawanie przebarwień i ryzyko nowotworów skóry związane ze słońcem. Do codziennego stosowania w mieście dermatolodzy zwykle zalecają SPF 30 lub 50 z wysoką ochroną przed promieniowaniem UVA, nakładany każdego ranka jako ostatni krok pielęgnacji. Wiosną, gdy nasłonecznienie szybko rośnie, a skóra jest jeszcze nieprzyzwyczajona do słońca, ochrona jest szczególnie ważna.

    Co oznaczają oznaczenia na opakowaniu

    SPF określa ochronę przed promieniowaniem UVB, które odpowiada głównie za oparzenia. Promieniowanie UVA przenika głębiej, przechodzi przez szyby i chmury, przyczynia się do powstawania zmarszczek i przebarwień. W Unii Europejskiej ochronę UVA oznacza się symbolem UVA w kółku, który informuje, że spełnia ona minimalne wymagania w stosunku do SPF. Dodatkowe parametry, takie jak PPD czy PA, wskazują siłę ochrony UVA.

    Filtry mogą być mineralne, na przykład tlenek cynku i dwutlenek tytanu, albo chemiczne, czyli organiczne. Mineralne są często lepiej tolerowane przez skórę bardzo wrażliwą i dzieci, ale mogą pozostawiać białawy film. Nowoczesne filtry organiczne są lekkie i niewidoczne na skórze. Oba typy chronią skutecznie, jeśli nakłada się je w odpowiedniej ilości.

    Jak stosować krem z filtrem prawidłowo

    • Ilość: deklarowany SPF uzyskuje się przy około 2 mg produktu na centymetr kwadratowy skóry. W praktyce na twarz potrzeba mniej więcej ilości mieszczącej się na dwóch palcach wzdłuż ich długości. Mniejsza ilość oznacza znacznie słabszą ochronę.
    • Moment: nakładaj krem jako ostatni krok porannej pielęgnacji, przed makijażem.
    • Reaplikacja: przy dłuższym przebywaniu na zewnątrz ponawiaj aplikację co około dwie godziny oraz po kąpieli, pływaniu i intensywnym poceniu. Na makijaż wygodnie stosować filtry w sprayu, sztyfcie lub pudrze, choć dają one słabszą ochronę niż krem.
    • Miejsca zapominane: uszy, szyja, kark, dekolt, grzbiety dłoni i linia włosów.

    Krem z filtrem jest szczególnie ważny, jeśli stosujesz retinoidy, kwasy złuszczające, kurację na przebarwienia albo leki zwiększające wrażliwość na słońce. Osoby z jasną karnacją, licznymi znamionami lub historią nowotworów skóry w rodzinie powinny dbać o ochronę wyjątkowo starannie i regularnie kontrolować znamiona u dermatologa. W ciąży skóra łatwiej reaguje przebarwieniami, czyli ostudą, więc codzienny filtr przydaje się tym bardziej; wiele osób wybiera wtedy formuły mineralne, a każda nowa, zmieniająca się plama lub znamię wymaga oceny lekarza. Filtr warto też traktować jako jeden z elementów ochrony obok cienia, kapelusza z rondem i okularów przeciwsłonecznych, zwłaszcza w godzinach najsilniejszego słońca.

    Wybierając krem z filtrem, kieruj się typem cery. Przy skórze tłustej sprawdzą się lekkie fluidy matujące, przy suchej formuły kremowe z dodatkiem składników nawilżających. Najlepszy filtr to ten, który polubisz na tyle, by stosować go codziennie. Pamiętaj też o terminie ważności: zeszłoroczny, napoczęty krem może nie zapewniać już deklarowanej ochrony.

    Ochrona przed słońcem jest ważna również w czasie treningów na świeżym powietrzu, o czym piszemy w tekście o pielęgnacji skóry osób aktywnych fizycznie. Lekką warstwę nawilżenia pod filtr zapewnią hydrolaty, czyli wody kwiatowe. Więcej artykułów z tej serii znajdziesz w kategorii boxy kosmetyczne.

    Najczęstsze pytania

    Czy w pochmurny dzień trzeba używać kremu z filtrem?

    Tak. Promieniowanie UVA przenika przez chmury i szyby, dlatego codzienny filtr ma sens niezależnie od pogody.

    Czy podkład z SPF wystarczy?

    Zwykle nie, bo nakłada się go za mało, by uzyskać deklarowaną ochronę. Lepiej nałożyć osobny krem z filtrem pod makijaż.