Higiena kosmetyków to zestaw prostych nawyków, które chronią otwarte produkty przed bakteriami, grzybami i utlenianiem. Konserwanty zabezpieczają kosmetyk tylko do pewnego stopnia: jeśli codziennie wprowadzamy do słoiczka czy buteleczki drobnoustroje z palców, pędzli lub wody, produkt może się zepsuć szybciej, niż wskazuje opakowanie. Dobre nawyki pomagają zużyć kosmetyk do końca w dobrym stanie i zmniejszają ryzyko podrażnień czy infekcji.
Codzienne zasady higieny kosmetyków
- Myj ręce przed pielęgnacją i makijażem. To najprostszy sposób, żeby nie przenosić bakterii do produktów nabieranych palcami.
- Używaj szpatułki przy słoiczkach. Kremy, maski i masła nabieraj czystą szpatułką, a po użyciu umyj ją i osusz. Jeśli to możliwe, wybieraj opakowania z pompką lub tubki, które ograniczają kontakt produktu z powietrzem i dłońmi.
- Zakręcaj opakowania od razu. Otwarty słoiczek czy podkład bez nakrętki szybciej wysycha, utlenia się i łapie kurz.
- Nie dolewaj wody ani śliny. Rozrzedzanie zasychającego tuszu, eyelinera czy podkładu wodą wprowadza drobnoustroje i rozcieńcza konserwanty. Wyschnięty kosmetyk do oczu lepiej wymienić.
- Nie pompuj szczoteczką tuszu. Ruch w górę i w dół wtłacza do opakowania powietrze, przez co tusz szybciej wysycha i łatwiej się zanieczyszcza.
- Dbaj o czystość narzędzi. Brudny pędzel czy gąbka przenoszą sebum i bakterie z twarzy do pudru, cieni czy podkładu w kompakcie.
- Przecieraj opakowania. Na gwincie słoiczka, szyjce butelki czy końcówce pompki zbierają się zaschnięte resztki produktu. Warto je regularnie wycierać czystym ręcznikiem papierowym, a gąbeczkę w kompakcie z pudrem prać lub wymieniać.
- Temperuj kredki przed użyciem. Świeże ostrze kredki do oczu i ust usuwa wierzchnią warstwę, która miała kontakt ze skórą. Temperówkę też trzeba czyścić.
- Nie pożyczaj kosmetyków do oczu i ust. Tusz, kredka, pomadka czy błyszczyk mają bezpośredni kontakt ze śluzówką, a razem z nimi łatwo przekazać infekcję.
Kiedy zachować szczególną ostrożność
Po zapaleniu spojówek, jęczmieniu czy opryszczce warto wymienić kosmetyki, których używało się w czasie infekcji, zwłaszcza tusz, eyeliner i pomadkę, a pędzle i gąbki dokładnie umyć. Jeśli objawy wracają albo nie mijają, potrzebna jest konsultacja z lekarzem, a nie kolejne kosmetyki. Ostrożności wymagają też produkty o łagodniejszej konserwacji, na przykład kosmetyki naturalne czy domowe mieszanki: im mniej konserwantów, tym ważniejsza jest czystość przy każdym użyciu.
Higiena dotyczy również testerów i próbek. Kosmetyków z ogólnodostępnych testerów lepiej nie nakładać na oczy ani usta, a próbki w saszetkach zużyć od razu po otwarciu, bo nie da się ich szczelnie zamknąć. Miniatury z zakrętką można przechowywać dłużej, ale także obowiązuje je termin po otwarciu.
Warto też zwracać uwagę na sygnały ostrzegawcze. Zmiana zapachu, koloru lub konsystencji, rozwarstwienie czy pieczenie po nałożeniu oznaczają, że produktu nie należy dalej używać, nawet jeśli termin po otwarciu jeszcze nie minął. Pusty słoiczek po takim kosmetyku nie musi jednak trafić do kosza na odpady zmieszane: o tym, jak segregować puste opakowania po kosmetykach, piszemy osobno. Więcej praktycznych porad znajdziesz w dziale lifestyle i świadoma pielęgnacja.
Najczęstsze pytania
Czy można rozcieńczyć zaschnięty tusz do rzęs wodą?
Nie warto. Woda wprowadza do opakowania drobnoustroje i osłabia działanie konserwantów. Zaschnięty tusz lepiej wymienić na nowy.
Czy nabieranie kremu palcami szkodzi kosmetykowi?
Może skracać jego trwałość, bo z dłoni do słoiczka trafiają bakterie i resztki innych produktów. Bezpieczniej używać czystej szpatułki.