Tag: joanna

  • Pielęgnacja włosów farbowanych na chłodny blond: Joanna Ultra Color

    Pielęgnacja włosów farbowanych na chłodne odcienie blondu wymaga dwóch rzeczy naraz: regularnej neutralizacji żółtych i pomarańczowych tonów oraz intensywnego odżywiania włosów osłabionych rozjaśnianiem. Linie takie jak Joanna Ultra Color, z szamponami i odżywkami z fioletowym lub srebrnym pigmentem, pomagają utrzymać popielaty, perłowy czy siwy efekt między koloryzacjami. Poniżej wyjaśniamy, skąd biorą się żółte refleksy, jak stosować kosmetyki z pigmentem i jak zadbać o kondycję jasnych włosów.

    Dlaczego chłodny blond żółknie

    Żeby uzyskać jasny, chłodny blond, włosy prawie zawsze trzeba rozjaśnić. Rozjaśniacz rozkłada naturalny pigment włosa, ale robi to etapami: najpierw znikają tony ciemne, potem czerwone i pomarańczowe, a na końcu żółte. Jeśli rozjaśnianie zatrzyma się na etapie żółtym lub pomarańczowym, ciepłe tony pozostają w strukturze włosa. Fryzjer neutralizuje je tonerem, ale toner z czasem się wypłukuje i ciepły podkład znów wychodzi na wierzch.

    Żółknięcie przyspieszają też czynniki zewnętrzne: słońce, twarda woda z dużą zawartością minerałów, chlor, dym papierosowy, a także wysoka temperatura podczas stylizacji. Rozjaśnione włosy są bardziej porowate, więc chętniej chłoną zanieczyszczenia i szybciej tracą pigment z tonerów.

    Jak działają kosmetyki z fioletowym pigmentem

    Zasada jest prosta i wynika z koła barw: kolory leżące naprzeciwko siebie wzajemnie się neutralizują. Fiolet neutralizuje żółć, a niebieski pomarańcz. Szampony i odżywki do chłodnego blondu zawierają barwniki bezpośrednie, które osadzają się na powierzchni włosa i optycznie „gaszą” ciepłe refleksy. Nie rozjaśniają i nie zmieniają trwale koloru, tylko go korygują.

    • Fioletowy pigment: do blondów z żółtym odcieniem, do siwych i srebrnych włosów.
    • Niebieski pigment: do ciemniejszych blondów i brązów, w których pojawia się pomarańcz.
    • Srebrny lub szary efekt: zwykle połączenie fioletu i niebieskiego, dla bardzo jasnych, popielatych odcieni.

    Szampon, odżywka czy maska z pigmentem

    Szampon z pigmentem działa najkrócej, bo jest szybko spłukiwany, ale łatwo go dawkować. Odżywka i maska dają zwykle mocniejszy efekt, a do tego pielęgnują. Dla wielu osób najlepiej sprawdza się połączenie: zwykły, łagodny szampon do włosów farbowanych na co dzień i produkt z pigmentem raz lub dwa razy w tygodniu. Szybkie odświeżenie odcienia za pomocą odżywek koloryzujących opisaliśmy w tekście o tym, jak odświeżyć kolor włosów odżywką koloryzującą.

    Pielęgnacja włosów farbowanych krok po kroku

    1. Mycie łagodnym szamponem. Wybieraj szampony do włosów farbowanych, które myją delikatniej. Myj włosy w letniej, nie gorącej wodzie, bo wysoka temperatura przyspiesza wypłukiwanie pigmentu.
    2. Neutralizacja raz lub dwa razy w tygodniu. Nałóż szampon lub odżywkę z fioletowym pigmentem i zostaw na czas podany przez producenta. Przy pierwszym użyciu skróć go, żeby sprawdzić, jak mocno pigment przyjmuje się na twoich włosach.
    3. Odżywka po każdym myciu. Rozjaśnione włosy potrzebują wygładzenia łuski. Nakładaj odżywkę od ucha w dół.
    4. Maska regenerująca raz w tygodniu. Szukaj masek z proteinami, ceramidami i olejami, które wzmocnią włosy osłabione rozjaśnianiem.
    5. Ochrona przed temperaturą i słońcem. Używaj produktów z ochroną termiczną, susz włosy chłodniejszym nawiewem, latem noś nakrycie głowy.
    6. Odświeżanie tonera u fryzjera. Kosmetyki z pigmentem przedłużają efekt, ale nie zastąpią profesjonalnego tonowania co kilka tygodni.

    Na co uważać przy kosmetykach do chłodnego blondu

    • Zbyt długie trzymanie produktu. Na bardzo porowatych, jasnych włosach fioletowy pigment może dać efekt lekko fioletowy lub szary. Kilka myć zwykłym szamponem zwykle go osłabia.
    • Nierówny efekt. Końce chłoną więcej pigmentu niż odrosty. Nakładaj produkt najpierw na środkową część i odrosty, a na końce na ostatnie minuty.
    • Przesuszenie. Niektóre szampony z pigmentem myją dość mocno. Jeśli włosy stają się szorstkie, zawsze stosuj po nich odżywkę.
    • Przebarwienia skóry i dłoni. Pracuj w rękawiczkach i zmywaj produkt z linii włosów.
    • Stan skóry głowy. Częste rozjaśnianie może ją podrażniać. Jeśli pojawia się pieczenie, swędzenie lub łuszczenie, daj skórze odpocząć i skonsultuj się z fryzjerem lub dermatologiem.

    Jak dobrać odcień blondu do pielęgnacji

    Nie każdy blond potrzebuje tej samej korekty. Bardzo jasne, platynowe i siwe odcienie najczęściej zdradzają żółty podkład, dlatego dla nich przeznaczone są produkty z intensywnym fioletem. Blondy perłowe i beżowe wymagają delikatniejszej neutralizacji, bo zbyt mocny fiolet łatwo je przygasza i nadaje im szarawy odcień. Ciemniejsze blondy, tak zwane ciemne popielate i chłodne brązy, częściej walczą z pomarańczem i lepiej reagują na kosmetyki z pigmentem niebieskim.

    Jeśli nie wiesz, jaki pigment wybrać, przyjrzyj się włosom w świetle dziennym. Żółtawy, słomkowy połysk to sygnał dla fioletu. Miedziany lub pomarańczowy refleks, szczególnie przy odrostach po rozjaśnianiu ciemnych włosów, to wskazówka dla niebieskiego. Przy wątpliwościach warto zapytać fryzjera, który wykonywał koloryzację, jakiego tonera użył i jaki podkład został we włosach. Dzięki temu domowa pielęgnacja będzie przedłużeniem pracy w salonie, a nie przypadkowym eksperymentem.

    Pamiętaj również o tym, że chłodne odcienie z natury wyglądają nieco bardziej matowo niż ciepłe. Dlatego tak ważne jest wygładzenie łuski odżywkami i maskami, które przywracają włosom połysk. Dobrze odżywione, gładkie włosy odbijają światło, a kolor wydaje się czystszy i bardziej wyrazisty. Pomocne bywa też płukanie włosów chłodną wodą na zakończenie mycia oraz kropla lekkiego serum na suche końce.

    Składniki, których warto szukać w kosmetykach do blondu

    Pigment to tylko połowa zadania. Rozjaśnione włosy mają uszkodzoną warstwę lipidową i osłabioną strukturę wewnętrzną, dlatego w szamponach, odżywkach i maskach do chłodnego blondu dobrze widzieć także składniki stricte pielęgnujące.

    • Hydrolizowane proteiny, na przykład keratyna, proteiny pszenicy, jedwabiu czy ryżu, wypełniają ubytki w łusce i poprawiają sprężystość. Przy bardzo porowatych włosach można sięgać po nie częściej, przy włosach w dobrej kondycji wystarczy raz w tygodniu.
    • Ceramidy i lipidy uzupełniają cement międzykomórkowy włosa, dzięki czemu pasma są gładsze i mniej się puszą.
    • Pantenol, gliceryna i aloes wiążą wodę i poprawiają elastyczność włosów, które po rozjaśnianiu łatwo się elektryzują.
    • Lekkie oleje, na przykład arganowy, ze słodkich migdałów czy z pestek winogron, wygładzają końce. Na jasnych włosach lepiej uważać z olejami o intensywnej barwie, takimi jak rokitnikowy, który może zostawić pomarańczowy odcień.
    • Kwaśne pH odżywek i płukanek pomaga domknąć łuskę po myciu, przez co pigment wolniej się wypłukuje.

    Ostrożność warto zachować przy sprayach i lakierach z dużą ilością alkoholu denaturowanego, bo mogą dodatkowo przesuszać rozjaśnione pasma. Przy bardzo zniszczonych włosach pomocne bywają kuracje odbudowujące wiązania, wykonywane w salonie albo w domu zgodnie z zaleceniami producenta. Osoby z wrażliwą skórą głowy powinny sprawdzić, czy kosmetyk z pigmentem nie zawiera kompozycji zapachowej, która wcześniej je uczulała, i nakładać go głównie na długości, a nie wcierać w skórę.

    Najczęstsze błędy w pielęgnacji rozjaśnionych włosów

    • Fioletowy szampon przy każdym myciu. Prowadzi do szarości i przesuszenia. Wystarczy raz lub dwa razy w tygodniu.
    • Brak protein. Rozjaśnianie narusza strukturę włosa. Regularna maska z proteinami poprawia jego elastyczność.
    • Gorąca stylizacja bez zabezpieczenia. Wysoka temperatura nie tylko niszczy włosy, ale też może wywoływać żółtawy odcień.
    • Częste rozjaśnianie całej długości. Przy odświeżaniu koloru rozjaśnia się zwykle tylko odrosty, a długości jedynie tonuje.
    • Oczekiwanie, że kosmetyk rozjaśni włosy. Produkty z pigmentem korygują odcień, ale nie zmienią złotego blondu w platynę.

    Naturalna siwizna

    Z kosmetyków z fioletowym pigmentem korzystają także osoby z naturalnie siwymi włosami, które z czasem nabierają żółtawego odcienia. Siwe włosy bywają szorstkie i sztywne, więc potrzebują przede wszystkim nawilżenia i wygładzenia. Produkt z pigmentem wystarczy stosować raz na jedno lub dwa mycia, a na co dzień sięgać po łagodny szampon i odżywkę.

    Woda, basen i słońce

    Twarda woda zostawia na włosach osady mineralne, które sprawiają, że blond matowieje i nabiera żółtawego lub zielonkawego odcienia. Pomaga filtr na słuchawkę prysznicową oraz okazjonalne mycie szamponem oczyszczającym, a potem zawsze odżywką. Przed kąpielą w basenie zwilż włosy czystą wodą i nałóż odrobinę odżywki, żeby ograniczyć wchłanianie chlorowanej wody. Latem chroń włosy kapeluszem lub chustą, bo promienie słoneczne utleniają pigmenty i przyspieszają wypłukiwanie tonera.

    Odrosty i kolejne koloryzacje

    Planując kolejne wizyty u fryzjera, warto ustalić, że rozjaśniane będą wyłącznie odrosty, a długości jedynie tonowane. Wielokrotne nakładanie rozjaśniacza na te same pasma to najprostsza droga do włosów łamliwych, gumowatych na mokro i trudnych do rozczesania. Między zabiegami dobrze jest dać włosom kilka tygodni przerwy i w tym czasie postawić na maski regenerujące. Jeśli marzysz o bardzo jasnym, chłodnym odcieniu, a twoje naturalne włosy są ciemne, lepszym rozwiązaniem bywa stopniowe rozjaśnianie w kilku etapach niż jeden mocny zabieg. Przy domowym farbowaniu odrostów trzymaj się instrukcji producenta, wykonuj próbę uczuleniową przed każdą koloryzacją i nie nakładaj farby na podrażnioną skórę głowy.

    Gdzie szukać dalszych porad

    Rozjaśnianie często przesusza długości, podczas gdy skóra głowy nadal szybko się przetłuszcza. Jak pogodzić te dwie potrzeby, wyjaśniamy w poradniku o tym, jak pielęgnować włosy tłuste u nasady i suche na końcach. Jeśli po rozjaśnianiu twoje włosy potrzebują lekkiego, olejowego wsparcia, zajrzyj do artykułu o tym, jak olej konopny pielęgnuje włosy. Wszystkie nasze teksty o włosach znajdziesz w kategorii pielęgnacja i koloryzacja włosów.

    Chłodny blond to kolor wymagający, ale przy regularnej neutralizacji, odżywianiu i ochronie można go utrzymać w dobrej formie przez wiele tygodni od wizyty u fryzjera.

    Najczęstsze pytania

    Jak często używać fioletowego szamponu?

    Zwykle wystarczy raz lub dwa razy w tygodniu. Częstsze stosowanie może dawać szary lub fioletowy efekt i przesuszać włosy.

    Czy fioletowy szampon rozjaśnia włosy?

    Nie. Neutralizuje żółte tony, przez co kolor wygląda chłodniej i jaśniej, ale nie usuwa pigmentu z włosa.

    Co zrobić, gdy włosy po szamponie są fioletowe?

    Umyć je kilka razy zwykłym lub oczyszczającym szamponem, a przy kolejnym użyciu skrócić czas działania produktu z pigmentem.

  • Peelingi Joanna Naturia: jak dobrać drobinki do skóry i partii ciała

    Peelingi Joanna Naturia to peelingi do ciała z naturalnymi drobinkami, takimi jak cukier, sól czy zmielone pestki, a o efekcie decyduje przede wszystkim to, czy rodzaj drobinek pasuje do Twojej skóry i do partii ciała, którą złuszczasz. Ten sam scrub, który świetnie wygładzi pięty, na dekolcie może wywołać zaczerwienienie. Podpowiadamy, jak dobrać ziarnistość, bazę i częstotliwość, by peeling wygładzał, a nie podrażniał.

    Peeling do ciała z naturalnymi drobinkami: co daje

    Naskórek odnawia się sam, ale zrogowaciałe komórki nie zawsze złuszczają się równomiernie. Szczególnie na łokciach, kolanach, piętach i udach mogą się gromadzić, przez co skóra wygląda na matową i szorstką, a balsamy gorzej się wchłaniają. Regularny peeling:

    • wygładza skórę i poprawia jej wygląd,
    • ułatwia równomierne rozprowadzenie balsamu i samoopalacza,
    • pomaga ograniczyć wrastanie włosków po depilacji,
    • dzięki masażowi działa pobudzająco i odprężająco.

    Popularne marki, w tym Joanna, opierają dziś peelingi na drobinkach roślinnych i mineralnych, więc wybór sprowadza się głównie do ich twardości, wielkości i bazy, w której są zawieszone.

    Rodzaje drobinek i dla kogo są

    • Cukier: rozpuszcza się w wodzie, więc działa łagodnie, a jego drobinki z czasem się zaokrąglają. Dobry wybór dla skóry suchej i wrażliwej.
    • Sól: ostrzejsza i bardziej pobudzająca, dobrze sprawdza się na udach i pośladkach. Nie należy jej stosować na świeżo ogoloną lub podrażnioną skórę, bo szczypie.
    • Zmielone pestki i łupiny (morela, oliwka, orzech): twardsze, o nieregularnych krawędziach, przeznaczone do skóry grubszej, na przykład stóp i łokci.
    • Kawa: średnio ostra, popularna w peelingach ujędrniających, choć jej główną zaletą jest sam masaż i przyjemny zapach.
    • Drobinki z celulozy, krzemionki czy wosku roślinnego: zwykle drobne i okrągłe, przeznaczone do delikatnego, codziennego złuszczania.

    Jeśli lubisz bogatsze formuły, które od razu natłuszczają, przyjrzyj się peelingom na bazie maseł i olejów. Przykład takiej konsystencji opisujemy w tekście o naturalnym maśle peelingującym do ciała.

    Dobór peelingu do partii ciała

    Skóra na różnych częściach ciała ma różną grubość i inaczej reaguje na tarcie, dlatego wiele osób trzyma pod prysznicem dwa peelingi: mocniejszy i delikatny.

    • Stopy i pięty: zrogowaciały naskórek zniesie twardsze drobinki, na przykład pestki czy gruboziarnistą sól. Przy pękających piętach lepszy jest jednak peeling połączony z kremem z mocznikiem niż mocne szorowanie.
    • Uda i pośladki: tu sprawdzi się sól lub kawa i dłuższy masaż, który poprawia ukrwienie i sprawia, że skóra wygląda na gładszą.
    • Ramiona z drobnymi, szorstkimi grudkami: tak często wygląda rogowacenie przymieszkowe. Ostre drobinki zwykle je nasilają, lepiej działają łagodne kwasy lub mocznik. Gdy zmiany są rozległe albo swędzą, warto pokazać je dermatologowi.
    • Dekolt i szyja: skóra jest tu cienka, więc wystarczy drobny cukier lub peeling enzymatyczny, nakładany bez nacisku.
    • Łydki przed depilacją: peeling dzień wcześniej odsłania włoski i ogranicza ich wrastanie.

    Na co zwracać uwagę przy wyborze

    • Baza: żelowa jest lekka i łatwo się spłukuje, olejowa lub maślana zostawia na skórze film, który może zastąpić balsam.
    • Wielkość i kształt drobinek: im większe i ostrzejsze, tym intensywniejsze złuszczanie. Do wrażliwej skóry wybieraj drobne i okrągłe.
    • Dodatki pielęgnacyjne: gliceryna, mocznik w niskim stężeniu, pantenol czy oleje roślinne łagodzą działanie mechaniczne.
    • Kompozycja zapachowa: przy skłonności do alergii lepiej wybierać wersje o łagodnym zapachu.
    • Opakowanie: słoik jest wygodny przy gęstych peelingach, ale wymaga czystych, suchych dłoni; tubka jest bardziej higieniczna.
    • Przechowywanie: peelingów olejowych i solnych nie nabieraj mokrą dłonią prosto spod prysznica. Woda dostająca się do słoika sprzyja rozwojowi drobnoustrojów i rozpuszcza drobinki, dlatego lepiej używać szpatułki i szczelnie zamykać opakowanie. Jeśli zapach lub konsystencja wyraźnie się zmienią, produkt nie nadaje się już do użytku.

    Jak stosować peeling do ciała

    1. Zwilż skórę ciepłą wodą pod prysznicem.
    2. Nabierz niewielką ilość produktu i masuj okrężnymi ruchami, od stóp w kierunku serca, bez mocnego dociskania.
    3. Więcej uwagi poświęć łokciom, kolanom, piętom i udom; omijaj miejsca podrażnione, skaleczone i świeżo ogolone.
    4. Dokładnie spłucz, osusz skórę ręcznikiem przez przyłożenie, nie pocieranie.
    5. Nałóż balsam lub olejek, póki skóra jest jeszcze lekko wilgotna.

    Dla większości osób wystarczy peeling raz lub dwa razy w tygodniu. Zbyt częste złuszczanie osłabia barierę naskórkową, objawiając się pieczeniem i zaczerwienieniem. Jeśli masz atopowe zapalenie skóry, łuszczycę lub aktywne zmiany zapalne, peeling mechaniczny skonsultuj z dermatologiem, bo może nasilić dolegliwości. Depilację najlepiej zaplanować dzień po peelingu, a nie bezpośrednio przed nim; o łączeniu tych zabiegów piszemy przy okazji plastrów do depilacji ciała.

    Najczęstsze błędy przy peelingu ciała to: zbyt mocne tarcie, przekonanie, że im ostrzejsze drobinki, tym lepszy efekt, łączenie peelingu z gorącą kąpielą, która dodatkowo wysusza skórę, oraz pomijanie balsamu po zabiegu. Złuszczona skóra jest chwilowo bardziej podatna na utratę wody, więc natłuszczenie i nawilżenie po peelingu to nie dodatek, ale ważna część całego rytuału. Jeśli planujesz nałożyć samoopalacz, zrób peeling dzień wcześniej, a nie tuż przed aplikacją: skóra zdąży się uspokoić, a kolor rozłoży się równiej.

    Alternatywy w tej samej kategorii

    Jeśli skóra źle reaguje na drobinki, wybierz złuszczanie chemiczne: balsamy z mocznikiem lub łagodnymi kwasami AHA, które rozpuszczają połączenia między martwymi komórkami. Działają wolniej, ale równomierniej, choć wymagają ochrony przeciwsłonecznej przy odsłoniętej skórze. Inną opcją są rękawice złuszczające i gąbki, które łączą z łagodnym żelem lub pianką, takimi jak opisane w tekście o lekkich piankach pod prysznic. Więcej o złuszczaniu znajdziesz w dziale pielęgnacja ciała.

    Najczęstsze pytania

    Jak często robić peeling do ciała?

    Zwykle wystarczy raz lub dwa razy w tygodniu. Przy skórze wrażliwej lepiej co 7-10 dni i z drobnymi, okrągłymi drobinkami.

    Czy peeling cukrowy jest łagodniejszy niż solny?

    Tak, cukier rozpuszcza się szybciej i ma mniej ostre krawędzie. Sól silniej złuszcza i może szczypać na podrażnionej lub świeżo ogolonej skórze.

    Jaki peeling wybrać do stóp?

    Na zrogowaciałe pięty nadają się twardsze drobinki, na przykład zmielone pestki. Po złuszczaniu warto nałożyć krem z mocznikiem, który zmiękcza naskórek.

  • Olej konopny w pielęgnacji włosów: linia Joanna Cannabis Seed

    Olej konopny do włosów to lekki olej roślinny tłoczony z nasion konopi siewnej, który wygładza, nabłyszcza i ogranicza utratę wody z włosów, a przy tym zwykle ich nie obciąża. Laboratorium Joanna wykorzystało go w linii Cannabis Seed, obejmującej kosmetyki do mycia i odżywiania włosów. W tym poradniku wyjaśniamy, czym jest olej konopny, dla jakich włosów sprawdza się najlepiej, jak stosować kosmetyki z jego dodatkiem i na co uważać, żeby nie oczekiwać po nim więcej, niż może dać.

    Czym jest olej z nasion konopi

    Olej konopny w kosmetykach, w składzie INCI oznaczany jako Cannabis Sativa Seed Oil, pozyskuje się z nasion odmian konopi przemysłowych. Nie zawiera substancji psychoaktywnych w ilościach mających jakiekolwiek znaczenie i nie należy go mylić z ekstraktami z kwiatów czy liści. W kosmetyce ceniony jest przede wszystkim za skład kwasów tłuszczowych: dominują w nim wielonienasycone kwasy linolowy i alfa-linolenowy, czyli kwasy omega-6 i omega-3, w proporcji często uznawanej za korzystną dla skóry.

    Taki profil sprawia, że olej konopny jest lekki, szybko się wchłania i ma niską skłonność do pozostawiania tłustego filmu. W pielęgnacji skóry uważany jest za olej o niskim potencjale komedogennym, a w pielęgnacji włosów za dobry wybór tam, gdzie cięższe oleje obciążają.

    Olej konopny a CBD

    Popularność konopi sprawiła, że na rynku pojawiło się wiele kosmetyków z określeniami związanymi z kannabidiolem. Olej z nasion i CBD to dwie różne rzeczy. Olej z nasion jest przede wszystkim emolientem, czyli substancją wygładzającą i zmiękczającą. Jeśli kosmetyk ma w nazwie konopie, sprawdź skład, żeby wiedzieć, co dokładnie zawiera. W przypadku kosmetyków do włosów głównym bohaterem zwykle jest właśnie olej z nasion.

    Jak olej konopny działa na włosy

    Oleje roślinne działają na włosy głównie na powierzchni. Tworzą cienką warstwę, która wygładza łuskę, ogranicza tarcie, zmniejsza puszenie i dodaje połysku. Częściowo ograniczają też utratę wody z wnętrza włosa, co przekłada się na większą elastyczność i mniejszą łamliwość. Olej konopny, jako olej z przewagą wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, zaliczany jest do olejów lżejszych, które lepiej znoszą włosy cienkie i średnio porowate.

    Czego olej konopny nie zrobi? Nie zatrzyma wypadania włosów spowodowanego zaburzeniami hormonalnymi, niedoborami czy chorobami skóry głowy, nie przyspieszy w widoczny sposób ich wzrostu i nie odbuduje włosa od środka. Te obietnice warto traktować z dystansem. Przy nasilonym wypadaniu włosów, przerzedzeniu czy zmianach na skórze głowy konieczna jest wizyta u dermatologa.

    Dla kogo jest pielęgnacja z olejem konopnym

    • Włosy cienkie i normalne, które po cięższych olejach szybko tracą objętość.
    • Włosy średnioporowate, lekko przesuszone na końcach, puszące się przy zmianie pogody.
    • Skóra głowy skłonna do przesuszenia, ale nie bardzo przetłuszczająca się, bo lekkie oleje w produktach do mycia mogą łagodzić uczucie ściągnięcia.
    • Osoby zaczynające przygodę z olejowaniem, dla których lekki olej jest bezpiecznym punktem startu.

    Włosy bardzo zniszczone, wysokoporowate, po wielokrotnym rozjaśnianiu, mogą potrzebować czegoś bogatszego: masła shea, oleju awokado czy masek z proteinami. Dla nich olej konopny będzie raczej uzupełnieniem niż podstawą.

    Jak stosować kosmetyki z olejem konopnym krok po kroku

    Linia Cannabis Seed obejmuje kosmetyki do codziennej pielęgnacji, a podobne serie znajdziesz także u innych marek. Uniwersalny schemat wygląda tak:

    1. Mycie. Szampon nakładaj na skórę głowy, masuj opuszkami i spłucz letnią wodą. Dodatek oleju w szamponie nie zastępuje odżywki, ale może sprawić, że mycie będzie łagodniejsze.
    2. Odżywka. Rozprowadź ją od wysokości uszu w dół, pozostaw na kilka minut i spłucz. Jeśli włosy są cienkie, wystarczy niewielka ilość tylko na końce.
    3. Maska. Raz lub dwa razy w tygodniu zastąp odżywkę maską, zostawiając ją na dłużej.
    4. Olejowanie czystym olejem. Jeśli lubisz klasyczne olejowanie, nałóż kilka kropli czystego oleju konopnego na wilgotne lub suche długości na kilkadziesiąt minut przed myciem. Potem umyj włosy szamponem, w razie potrzeby dwukrotnie.
    5. Wykończenie. Na suche końce możesz nałożyć minimalną ilość oleju lub serum, żeby wygładzić puszące się kosmyki.

    Olejowanie na mokro i na sucho

    Olej nakładany na suche włosy łatwiej się rozprowadza i dłużej działa na powierzchni. Olejowanie na wilgotne włosy lub na nałożoną wcześniej odżywkę ułatwia rozprowadzenie mniejszej ilości produktu i rzadziej obciąża. Przy lekkim oleju konopnym obie metody są dobre. Wybierz tę, po której włosy wyglądają lepiej, i trzymaj się jej przez kilka tygodni, zanim ocenisz efekt.

    Na co uważać

    • Przechowywanie. Oleje bogate w wielonienasycone kwasy tłuszczowe łatwo jełczeją. Czysty olej konopny przechowuj w chłodnym, ciemnym miejscu, szczelnie zamknięty, i zużyj w terminie podanym przez producenta. Zjełczały olej ma nieprzyjemny zapach i może podrażniać.
    • Uczulenia. Choć rzadkie, są możliwe. Przed pierwszym użyciem czystego oleju zrób próbę na niewielkim fragmencie skóry.
    • Kompozycje zapachowe. Kosmetyki z serii konopnych często mają wyrazisty, ziołowy zapach. Wrażliwa skóra głowy może na niego reagować.
    • Zbyt dużo produktów jednocześnie. Szampon, odżywka, maska i olejek z tej samej serii to sporo emolientów naraz. Jeśli włosy tracą objętość, zrezygnuj z jednego kroku.

    Olej konopny w połączeniu z innymi składnikami

    Olej konopny dobrze współpracuje z większością typowych składników kosmetyków do włosów. Najlepsze efekty daje w towarzystwie humektantów, które przyciągają wodę: gliceryny, pantenolu, aloesu, mocznika w niewielkim stężeniu czy kwasu hialuronowego. Humektant dostarcza nawilżenia, a olej pomaga je zatrzymać. Dlatego dobrą praktyką jest nakładanie oleju na włosy, na których wcześniej rozprowadzono odżywkę nawilżającą lub mgiełkę, a nie na zupełnie suche, szorstkie pasma.

    Przy włosach osłabionych i łamliwych warto uzupełnić pielęgnację olejem o produkty z proteinami, na przykład z hydrolizowaną keratyną, proteinami pszenicy czy jedwabiu. Proteiny wypełniają ubytki w strukturze włosa, a olej wygładza jego powierzchnię. Taką maskę proteinową stosuje się zwykle raz w tygodniu, a w pozostałe dni lżejsze odżywki emolientowe lub nawilżające. Przy włosach farbowanych olej konopny możesz łączyć z kosmetykami chroniącymi kolor. Wielu fryzjerów zaleca, by z intensywnym olejowaniem i mocniejszym myciem odczekać kilka dni po koloryzacji, bo świeży kolor bywa wtedy najmniej stabilny.

    Na skórze ciała olej konopny bywa składnikiem balsamów i olejków do kąpieli, a na skórze twarzy pojawia się w kremach i serum do cery mieszanej. W każdej z tych form obowiązuje ta sama zasada: to emolient, a nie lek. Poprawia komfort i wygląd skóry oraz włosów, ale nie zastępuje leczenia dermatologicznego.

    Jak czytać skład kosmetyków z olejem konopnym

    Nazwa serii i zielony liść na opakowaniu nie mówią jeszcze, ile oleju jest w produkcie. Warto sprawdzić, na którym miejscu w składzie INCI pojawia się Cannabis Sativa Seed Oil. Składniki wymienia się w kolejności malejącej zawartości, a te obecne w stężeniu poniżej jednego procenta mogą występować w dowolnej kolejności na końcu listy. Jeśli olej stoi tuż przed konserwantami i kompozycją zapachową, jego udział jest raczej symboliczny, a o działaniu kosmetyku decydują inne składniki.

    W szamponach zwróć uwagę na rodzaj detergentu: przy suchej skórze głowy lepiej sprawdzają się łagodniejsze środki myjące, a przy przetłuszczającej się te o mocniejszym działaniu oczyszczającym. W odżywkach i maskach dobrze, gdy obok oleju są humektanty i substancje kondycjonujące, które ułatwiają rozczesywanie. Jeśli kupujesz czysty olej do olejowania, wybieraj tłoczony na zimno, w ciemnej butelce, z wyraźnie podaną datą ważności. Kosmetyki oznaczone hasłami o CBD to osobna kategoria, której nie warto mylić z klasycznym olejem z nasion.

    Najczęstsze błędy

    • Olej na skórę głowy przy przetłuszczaniu się. Nawet lekki olej może przyspieszać efekt nieświeżych włosów.
    • Niedomyty olej po olejowaniu. Zostawia włosy ciężkie i matowe. Jeśli trzeba, umyj je dwukrotnie.
    • Oczekiwanie szybkiego zagęszczenia. Olej poprawia wygląd i dotyk włosów, ale nie zwiększa liczby włosów na głowie.
    • Stary, zjełczały olej. Butelka otwarta wiele miesięcy temu i trzymana w ciepłej łazience traci swoje właściwości, a utlenione kwasy tłuszczowe mogą podrażniać skórę głowy. Lepiej kupować mniejsze opakowania i zużywać je na bieżąco.
    • Brak równowagi. Same oleje to za mało. Włosy potrzebują też nawilżenia, czyli humektantów, a czasem protein.

    Inne kierunki pielęgnacji

    Jeśli olej konopny nie sprawdzi się na twoich włosach, możesz spróbować innych lekkich olejów, na przykład z pestek winogron czy słodkich migdałów, albo postawić na pielęgnację skóry głowy. Ciekawą propozycją są kosmetyki z fruktanami z agawy, opisane w tekście o odbudowującej pielęgnacji z fruktanami z agawy. Laboratorium Joanna rozwija też kosmetyki do stylizacji, o których piszemy w artykule o tym, jak stylizować włosy, nie osłabiając ich. Osobom, które lubią roślinne składy, przyda się też poradnik o tym, jak wybierać i stosować ziołowe kosmetyki do włosów. Wszystkie poradniki znajdziesz w kategorii pielęgnacja włosów.

    Olej konopny to rozsądny, lekki składnik, który może poprawić gładkość i połysk włosów. Najlepiej działa jako element przemyślanej rutyny pielęgnacyjnej, a nie jako cudowny środek na wszystkie problemy.

    Najczęstsze pytania

    Czy olej konopny obciąża włosy?

    Zwykle mniej niż cięższe oleje, bo jest lekki i szybko się wchłania. Przy nadmiarze produktu każdy olej może jednak obciążać cienkie włosy.

    Czy olej konopny zawiera substancje psychoaktywne?

    Olej z nasion konopi siewnej stosowany w kosmetykach nie ma działania psychoaktywnego. To przede wszystkim emolient bogaty w kwasy tłuszczowe.

    Jak przechowywać czysty olej konopny?

    W chłodnym, ciemnym miejscu, w szczelnie zamkniętej butelce. Łatwo jełczeje, więc warto zużyć go stosunkowo szybko po otwarciu.

  • Odżywki koloryzujące Joanna Ultra Color: szybkie odświeżenie koloru

    Odżywki koloryzujące, takie jak Joanna Ultra Color, pozwalają szybko odświeżyć kolor włosów bez sięgania po trwałą farbę. Zawierają pigmenty, które osadzają się na powierzchni włosa, więc nadają mu odcień lub ożywiają istniejący, a przy tym działają jak zwykła odżywka: wygładzają i ułatwiają rozczesywanie. Efekt jest nietrwały i stopniowo spłukuje się przy kolejnych myciach, co dla wielu osób jest zaletą, a nie wadą.

    Jak działają odżywki koloryzujące

    Trwałe farby otwierają łuskę włosa i wprowadzają barwnik do jego wnętrza, zwykle przy użyciu utleniacza. Odżywki koloryzujące działają inaczej: zawierają barwniki bezpośrednie, które nie wymagają utleniacza i osiadają głównie na zewnętrznej warstwie włosa. Dlatego nie rozjaśniają, nie zmieniają radykalnie koloru ciemnych włosów i nie niszczą struktury włosa w taki sposób jak koloryzacja chemiczna.

    Intensywność efektu zależy od wyjściowego koloru i porowatości. Na jasnych i rozjaśnianych włosach pigment widać wyraźnie, na ciemnych daje raczej refleks. Włosy bardzo porowate, po wielokrotnym rozjaśnianiu, chłoną barwnik mocniej i nierówno, dlatego wymagają ostrożności.

    Dla kogo jest ten rodzaj produktu

    • Dla osób farbujących włosy, które chcą przedłużyć świeżość koloru między wizytami u fryzjera lub domowymi farbowaniami.
    • Dla blondynek i blondynów walczących z żółtymi tonami: odżywki z fioletowym lub srebrnym pigmentem neutralizują ciepłe refleksy.
    • Dla osób z rudymi i miedzianymi włosami, które szybko płowieją, zwłaszcza latem.
    • Dla tych, którzy chcą poeksperymentować z odcieniem, na przykład różowym czy pastelowym, bez długoterminowego zobowiązania.

    Pielęgnacja koloru chłodnego blondu ma swoje zasady, opisaliśmy je szerzej w tekście o tym, jak dbać o farbowane włosy w chłodnych odcieniach.

    Na co zwracać uwagę przy wyborze

    • Odcień dopasowany do celu. Do neutralizacji żółci wybieraj pigment fioletowy, do pomarańczowych refleksów na ciemniejszym blondzie i brązach niebieski, do ożywienia rudego miedziany lub czerwony.
    • Skład pielęgnacyjny. Dobra odżywka koloryzująca oprócz pigmentu zawiera emolienty i substancje nawilżające, bo sama w sobie ma też pielęgnować.
    • Konsystencja. Gęstsza formuła łatwiej się rozprowadza równomiernie i mniej spływa.
    • Informacja o czasie działania. Producent podaje, ile minut trzymać produkt dla subtelnego, a ile dla mocniejszego efektu. Trzymaj się tych wskazówek.

    Jak stosować odżywkę koloryzującą

    1. Umyj włosy szamponem i odciśnij nadmiar wody ręcznikiem. Zbyt mokre włosy rozcieńczą pigment.
    2. Załóż rękawiczki. Barwnik bezpośredni łatwo barwi skórę dłoni, paznokcie i fugi w łazience.
    3. Nakładaj produkt pasmami, równomiernie, od długości do końców, a następnie na odrosty, jeśli chcesz je również ożywić.
    4. Rozczesz włosy szerokim grzebieniem, żeby uniknąć plam.
    5. Pozostaw na czas zalecany przez producenta, a przy pierwszym użyciu raczej krótszy. Efekt zawsze łatwiej wzmocnić, niż osłabić.
    6. Spłucz do momentu, aż woda będzie prawie czysta.

    Przed pierwszym użyciem warto wykonać próbę na jednym, mniej widocznym paśmie, szczególnie przy włosach rozjaśnianych. Pozwoli to ocenić, jak mocno pigment się przyjmie.

    Barwniki bezpośrednie, choć łagodniejsze od farb utleniających, także mogą uczulać. Osoby, które kiedyś zareagowały na farbę do włosów, mają wrażliwą skórę głowy albo aktualnie podrażnioną, zadrapaną skórę, powinny przed pierwszym użyciem zrobić test uczuleniowy według instrukcji producenta. Pieczenie, swędzenie lub zaczerwienienie po aplikacji to sygnał, żeby od razu spłukać produkt, a przy nasilonej reakcji skonsultować się z lekarzem.

    Jak przedłużyć efekt

    Myj włosy letnią wodą, wybieraj łagodne szampony do włosów farbowanych i chroń je przed słońcem. Pigment schodzi szybciej przy częstym myciu i szamponach oczyszczających. Warto też uważać na jasne ręczniki i poszewki zaraz po pierwszym zastosowaniu.

    Typowe problemy i jak im zaradzić

    Najczęściej zgłaszany kłopot to nierówny efekt: końce wyraźnie ciemniejsze lub bardziej nasycone niż pasma przy skórze głowy. Wynika to z porowatości, bo końcówki są zwykle bardziej zniszczone i chłoną więcej pigmentu. Pomaga nakładanie produktu najpierw na odrosty i środkową część pasm, a na końce dopiero na ostatnie minuty. Można też wcześniej wygładzić końcówki zwykłą odżywką, co nieco ograniczy wchłanianie barwnika.

    Drugi kłopot to zbyt mocny efekt, na przykład wyraźnie fioletowy lub szary blond po neutralizacji żółci. Nie trzeba panikować: kilka myć szamponem oczyszczającym zwykle wyraźnie osłabia odcień. Na przyszłość warto skrócić czas działania albo wymieszać odżywkę koloryzującą ze zwykłą odżywką, żeby rozcieńczyć pigment. Trzecia sprawa to przebarwienia skóry przy linii włosów. Zapobiega im posmarowanie czoła i karku tłustym kremem przed aplikacją oraz szybkie przetarcie skóry wilgotnym wacikiem, jeśli produkt na nią trafi.

    Pamiętaj też, że odżywki koloryzujące nie pokrywają siwych włosów w trwały sposób. Mogą je jedynie lekko przyciemnić lub nadać im refleks. Przy dużej ilości siwizny lepiej sprawdzają się farby, a odżywka pełni wtedy rolę uzupełnienia między kolejnymi koloryzacjami.

    Alternatywy w tej samej kategorii

    Odżywka koloryzująca to tylko jedna z form nietrwałej koloryzacji. Do wyboru są też:

    • szampony z pigmentem, najczęściej fioletowe, do stosowania co kilka myć,
    • płukanki i tonery, dające efekt na kilka myć, często nieco silniejszy,
    • maski koloryzujące, intensywniej pielęgnujące, dobre do włosów suchych,
    • farby półtrwałe i tonujące, które utrzymują się dłużej, ale wymagają dokładniejszej aplikacji.

    Pamiętaj, że pigment najlepiej trzyma się na włosach w dobrej kondycji, więc koloryzację warto połączyć z dopasowaną pielęgnacją. Jeśli twoje włosy przetłuszczają się przy skórze, a na długościach są przesuszone, przeczytaj, jak pielęgnować włosy tłuste u nasady i suche na końcach. Jeśli interesuje cię pielęgnacja oparta na olejach roślinnych, zajrzyj do artykułu o tym, jak sprawdza się olej konopny w pielęgnacji włosów. Pozostałe poradniki znajdziesz w kategorii pielęgnacja i koloryzacja włosów.

    Najczęstsze pytania

    Czy odżywka koloryzująca niszczy włosy?

    Nie w takim stopniu jak trwała farba, bo nie zawiera utleniacza i nie rozjaśnia. Działa jak odżywka z dodatkiem pigmentu.

    Czy odżywką koloryzującą można rozjaśnić włosy?

    Nie. Barwniki bezpośrednie mogą tylko nadać lub ożywić odcień, nie usuwają naturalnego pigmentu włosa.

    Na jak długo wystarcza efekt?

    Zwykle na kilka myć. Trwałość zależy od porowatości włosów, rodzaju szamponu i częstotliwości mycia.