Ciepłe tkaniny na jesień to przede wszystkim włókna zwierzęce: wełna owcza, wełna merino, kaszmir, alpaka i moher. Grzeją, bo ich włókna tworzą wiele drobnych przestrzeni zatrzymujących ciepłe powietrze przy ciele, a przy tym potrafią wchłonąć część wilgoci, nie dając uczucia chłodu. Włókna syntetyczne, takie jak akryl czy poliester, są tańsze i łatwiejsze w pielęgnacji, ale gorzej regulują temperaturę i łatwiej się w nich spocić. Dlatego modnie i ciepło ubrać się jesienią najłatwiej wtedy, gdy wybiera się ubrania, czytając skład na metce.
Które ciepłe tkaniny na jesień wybrać
- Wełna owcza: ciepła, trwała, odporna na zagniecenia. Grubsze odmiany mogą drapać, dlatego dobrze nosić je na koszulę lub golf.
- Wełna merino: cienkie, miękkie włókno, które zwykle nie gryzie. Świetnie sprawdza się w cienkich swetrach i golfach noszonych bezpośrednio na skórę, a także w odzieży sportowej, bo dobrze radzi sobie z wilgocią.
- Kaszmir: z podszerstka kóz kaszmirskich, bardzo miękki i lekki, a przy tym ciepły. Delikatny, wymaga ostrożnego prania i z czasem może się mechacić.
- Alpaka: ciepła i lekka, zwykle nie drapie, a jej włókno jest gładsze niż owcze. Często spotykana w puszystych swetrach i szalach.
- Moher: z sierści kozy angorskiej, puszysty i błyszczący, nadaje swetrom lekkość. Zwykle łączony z innymi włóknami.
- Bawełna i wiskoza: przyjemne w dotyku, ale słabo grzeją, a mokre długo schną. Lepiej sprawdzają się jako warstwa przy skórze niż jako główne źródło ciepła.
- Akryl i poliester: tanie, lekkie, łatwe w praniu, ale słabo oddychają, elektryzują się i szybko się mechacą.
Jak czytać skład i ubierać się ciepło
Na metce liczy się procentowy udział włókien. Sweter z niewielkim dodatkiem wełny, na przykład kilku procent, zachowuje się w praktyce jak akrylowy. Dobrym kompromisem są mieszanki z przewagą włókien naturalnych i niewielkim dodatkiem poliamidu, który zwiększa trwałość. Warto też zwrócić uwagę na splot: gęsty, zwarty splot lepiej chroni przed wiatrem niż luźny i ażurowy, nawet jeśli ten drugi wygląda na grubszy.
Modnie i ciepło ubiera się warstwami. Cienki golf z merino pod koszulą lub sukienką, na to gruby sweter lub kardigan i płaszcz z wysoką zawartością wełny chronią lepiej niż jedna gruba kurtka na T-shirt. Duże znaczenie mają dodatki: wełniany szal, czapka i rękawiczki zapobiegają utracie ciepła przez szyję, głowę i dłonie. Stopy chronią buty z grubszą podeszwą i skarpety z domieszką wełny, a nogi pod spódnicą kryjące rajstopy lub legginsy termoaktywne.
Osoby o wrażliwej skórze, na przykład z atopowym zapaleniem skóry, często źle znoszą szorstką wełnę, która może wywoływać świąd. Lepiej sprawdzają się wtedy drobne merino, kaszmir lub bawełna jako warstwa przy skórze, a cieplejsza wełna dopiero na wierzch. Przy nasilonym świądzie lub zaostrzeniach zmian skórnych warto omówić dobór ubrań i pielęgnację z dermatologiem. Swetry wełniane pierze się rzadko, w chłodnej wodzie, ręcznie lub w programie do wełny, z łagodnym środkiem, i suszy na płasko, żeby się nie rozciągnęły. Często wystarczy je po prostu wywietrzyć.
Do jesiennego zestawu pasuje ciepła i wygodna narzutka, a przed sezonem warto zrobić jesienny przegląd szafy. Więcej tekstów znajdziesz w kategorii moda.
Najczęstsze pytania
Która wełna nie gryzie?
Zwykle wełna merino, kaszmir i alpaka, bo mają cieńsze, gładsze włókna niż gruba wełna owcza.
Czy sweter akrylowy jest ciepły?
Daje pewne ciepło, ale słabiej reguluje temperaturę niż wełna i łatwiej się w nim spocić, a potem zmarznąć.