Tag: korekta kolorem

  • Paleta korektorów Eveline Cosmetics: korekta kolorem krok po kroku

    Paleta korektorów Eveline Cosmetics, taka jak Concealer Sensation, to zestaw kremowych korektorów w kilku kolorach: zwykle zielonym, brzoskwiniowym, żółtym, fioletowym lub lawendowym oraz w odcieniach cielistych. Służy do korekty kolorem, czyli neutralizowania przebarwień barwą przeciwną w kole barw, zanim nałożysz podkład. Dobrze użyta paleta pozwala zamaskować zaczerwienienia, sine cienie czy brązowe plamy cienką warstwą produktu, zamiast grubą warstwą podkładu. W tym poradniku wyjaśniamy, jak dobierać kolory korektorów, jak je nakładać krok po kroku i jak połączyć je z bazą wygładzającą, paletą cieni i matową pomadką, czyli pozostałymi kosmetykami, które marka oferuje w tej samej kategorii.

    Na czym polega korekta kolorem

    Korekta kolorem wykorzystuje prostą zasadę z teorii barw: kolory leżące naprzeciw siebie w kole barw wzajemnie się neutralizują. Cienka warstwa zieleni nałożona na zaczerwienienie sprawia, że po przykryciu podkładem miejsce wygląda neutralnie, a nie czerwono. Korektory koloryzujące nie mają więc pełnego krycia, tylko zmieniają odcień problematycznego miejsca. Właśnie dlatego trzeba je zawsze przykryć podkładem lub korektorem w kolorze skóry, bo same w sobie dają widoczną plamę zieleni, fioletu czy brzoskwini.

    W palecie korektorów poszczególne kolory odpowiadają różnym problemom:

    • Zielony neutralizuje zaczerwienienia: naczynka, rumień przy skrzydełkach nosa, zaczerwienione krostki, podrażnienia po goleniu.
    • Brzoskwiniowy i morelowy neutralizują sinoniebieskie i fioletowe cienie pod oczami oraz siniaki na jasnej i średniej karnacji.
    • Pomarańczowy i łososiowy sprawdzają się przy ciemnych cieniach i przebarwieniach na średniej i ciemnej karnacji.
    • Żółty ukrywa delikatne fioletowe przebarwienia, lekkie cienie i ożywia oliwkową cerę.
    • Fioletowy lub lawendowy neutralizuje żółtawy, ziemisty koloryt i rozjaśnia cerę.
    • Odcienie cieliste w palecie służą do przykrycia korekty kolorem, maskowania drobnych niedoskonałości i rozjaśniania wybranych miejsc twarzy.

    Korekta kolorem a karnacja

    Ten sam problem wymaga innego koloru korektora w zależności od jasności skóry. Przy bardzo jasnej cerze najlepiej sprawdzają się pastelowe, rozbielone odcienie: jasna mięta zamiast intensywnej zieleni, jasna brzoskwinia zamiast pomarańczu. Przy średniej i oliwkowej karnacji można sięgnąć po pełniejszą brzoskwinię i morelę, a żółty korektor pomoże przy fioletowych przebarwieniach. Przy ciemnej karnacji cienie i przebarwienia są zwykle brązowe lub szare, dlatego skuteczniejsze będą nasycone odcienie pomarańczowe, a nawet ceglaste. Zieleń na ciemnej skórze stosuje się rzadziej i bardzo oszczędnie, bo łatwo daje szarawy efekt. Jeśli paleta zawiera kolory, które nie pasują do twojej karnacji, nie musisz ich używać. Wystarczą dwa, trzy dobrze dobrane odcienie, a pozostałe można wykorzystać do mieszania lub pominąć.

    Dla kogo paleta korektorów

    Paleta korektorów przyda się osobom, które mają kilka różnych problemów z kolorytem naraz, na przykład zaczerwienione policzki i sine cienie pod oczami. Pozwala to korygować każdy z nich osobno, bez kupowania wielu pojedynczych produktów. Szczególnie docenią ją:

    • osoby z cerą naczynkową i skłonną do zaczerwienień,
    • osoby z wyraźnymi cieniami pod oczami, które nie znikają po zwykłym korektorze,
    • osoby z przebarwieniami posłonecznymi lub pozapalnymi, na przykład po wypryskach,
    • osoby, które chcą użyć mniej podkładu i uzyskać lżejszy efekt,
    • osoby, które amatorsko wykonują makijaż innym osobom o różnej karnacji.

    Korektory kolorowe nie są natomiast potrzebne każdemu. Jeśli masz wyrównany koloryt, a cienie pod oczami są delikatne, wystarczy zwykły korektor w kolorze skóry. Paleta nie zastąpi też leczenia: trwałe zaczerwienienie z krostkami, uczucie pieczenia czy rozszerzone naczynka mogą świadczyć o trądziku różowatym, a ciemne plamy, które się powiększają lub zmieniają, wymagają oceny dermatologa.

    Przy cerze dojrzałej i suchej korektory z palety warto lekko rozgrzać na grzbiecie dłoni lub zmieszać z odrobiną kremu pod oczy, żeby były bardziej elastyczne i nie zbierały się w zmarszczkach. Przy cerze tłustej sprawdzą się w formie nierozcieńczonej, za to z dokładniejszym utrwaleniem pudrem.

    Jak używać palety korektorów krok po kroku

    1. Pielęgnacja i ochrona. Oczyść twarz, nałóż krem nawilżający, krem pod oczy i krem z filtrem. Odczekaj kilka minut, aż kosmetyki się wchłoną. Na zbyt wilgotnej skórze kremowe korektory będą się przesuwać.
    2. Baza. Jeśli używasz bazy, nałóż ją teraz. Baza rozświetlająco-wygładzająca, taka jak Full HD Eveline Cosmetics, wyrówna fakturę skóry i sprawi, że korektory i podkład lepiej się rozprowadzą. Nakładaj ją cienko, a przy bazach silikonowych wklepuj w miejsca z rozszerzonymi porami.
    3. Diagnoza w świetle dziennym. Usiądź przy oknie i oceń, które miejsca wymagają korekty: czy cienie pod oczami są sine, czy brązowe, czy zaczerwienienia są rozległe, czy punktowe.
    4. Korekta kolorem. Małym, płaskim pędzelkiem lub opuszkiem palca nałóż minimalną ilość odpowiedniego koloru tylko na problematyczny obszar. Zieleń na zaczerwienienia, brzoskwinię pod oczy, fiolet na ziemiste partie. Wklep krawędzie, żeby kolor nie tworzył wyraźnej plamy.
    5. Podkład. Nałóż podkład cienką warstwą, najlepiej wilgotną gąbką lub pędzlem, wklepując go w miejscach korekty, a nie rozcierając. Rozcieranie przesuwa korektor i miesza go z podkładem w niekontrolowany sposób.
    6. Korektor cielisty. Jeśli korekta wciąż prześwituje, dołóż odrobinę korektora w kolorze skóry i wklep go.
    7. Utrwalenie. Przypudruj okolice oczu i strefę T cienką warstwą pudru. Kremowe korektory bez utrwalenia łatwo się ścierają i zbierają w załamaniach skóry.

    Najważniejsza zasada brzmi: mniej znaczy lepiej. Zbyt gruba warstwa koloru prześwituje przez podkład, a mieszanie kilku kolorów w jednym miejscu daje szary, nieestetyczny efekt.

    Składniki i na co uważać

    Kremowe korektory w paletach zawierają zwykle woski, oleje, silikony i pigmenty, czasem także pudry, które zwiększają trwałość. Przy wyborze i stosowaniu warto zwrócić uwagę na kilka kwestii:

    • Higiena. W palecie wiele kolorów sąsiaduje ze sobą, a pędzelek dotyka różnych miejsc twarzy. Myj pędzelek regularnie i nie nabieraj produktu palcem prosto z palety, jeśli używasz go na wypryski. Zamiast tego przenieś trochę korektora na grzbiet dłoni lub czystą paletkę.
    • Skóra skłonna do wyprysków. Bogate, woskowe formuły mogą u części osób sprzyjać zaskórnikom. Warto nakładać je tylko punktowo i dokładnie zmywać wieczorem.
    • Cera wrażliwa. Przy skłonności do podrażnień zwróć uwagę na substancje zapachowe w składzie i przetestuj produkt na małym fragmencie skóry.
    • Termin przydatności. Kremowe produkty mają ograniczony okres przydatności po otwarciu, podany na opakowaniu symbolem słoiczka. Jeśli korektor zmienił zapach lub konsystencję, trzeba go wyrzucić.
    • Pielęgnacja przebarwień. Korektor maskuje przebarwienia, ale ich nie usuwa. Na co dzień warto stosować krem z filtrem, a w pielęgnacji składniki takie jak witamina C, niacynamid czy kwas azelainowy, wprowadzane stopniowo.

    Dokończenie makijażu: paleta cieni i matowa pomadka

    Gdy cera jest wyrównana, można przejść do oczu i ust. Paleta cieni w ciepłych, ogniście brązowych i miedzianych odcieniach, taka jak Burn, dobrze pasuje do brązowych i zielonych oczu, a przy niebieskich tworzy wyraźny kontrast. Na bazę pod cienie nałóż jasny, matowy odcień na całą powiekę, średni brąz w załamanie, a ciemniejszy w zewnętrzny kącik. Błyszczący, miedziany kolor wklep palcem na środek ruchomej powieki, co optycznie ją powiększy. Przejścia rozcieraj czystym, puszystym pędzlem, a dolną powiekę podkreśl tym samym średnim brązem.

    Przy paletach o ciepłych, intensywnych odcieniach łatwo przesadzić, dlatego kolor warto budować stopniowo. Nabieraj niewiele cienia, strząsaj nadmiar z pędzla i dokładaj kolejne warstwy, zamiast od razu nakładać mocny pigment. Ciemne, napigmentowane cienie potrafią się osypywać, więc przy takim makijażu oczu wygodnie jest zacząć od oczu, a dopiero potem wykonać korektę kolorem i podkład. Osypany cień zetrzesz wtedy bez niszczenia cery. Rude i miedziane odcienie podkreślają też zaczerwienienia wokół oczu, dlatego przy wrażliwych, łatwo czerwieniejących powiekach warto przed cieniami użyć cienkiej warstwy korektora lub bazy, która wyrówna ich koloryt.

    Do takiego makijażu oczu dobrze pasują usta w odcieniu nude lub przygaszonego różu. Matowe pomadki, na przykład z linii OH! my LIPS, dają intensywny, trwały kolor, ale wymagają przygotowania ust. Złuszcz je delikatnie dzień wcześniej, rano nałóż cienką warstwę balsamu i odciśnij nadmiar chusteczką. Pomadkę nakładaj w jednej, cienkiej warstwie, zaczynając od środka ust. Jeśli matowe wykończenie przesusza twoje usta, alternatywą są formuły z połyskiem, które opisujemy w przeglądzie metalicznych pomadek i błyszczyków. Usta można też optycznie powiększyć, nakładając na środek dolnej wargi odrobinę błyszczyka nadającego ustom objętość.

    Najczęstsze błędy przy korekcie kolorem

    • Za dużo produktu. Gruba warstwa zieleni czy brzoskwini prześwituje przez podkład i daje szarawy lub kolorowy efekt.
    • Nakładanie korektora koloryzującego na całą twarz. Kolorowe korektory działają punktowo. Na całej twarzy zmienią koloryt na niekorzystny.
    • Zły kolor do karnacji. Jasnoróżowy lub brzoskwiniowy korektor na ciemnej karnacji da popielaty efekt, a pomarańczowy na bardzo jasnej będzie widoczny.
    • Rozcieranie podkładu w miejscach korekty. Lepiej wklepywać produkt gąbką lub pędzlem.
    • Brak utrwalenia. Kremowe korektory bez pudru szybko się ścierają, zwłaszcza pod oczami.
    • Ocenianie efektu przy sztucznym świetle. Żółte światło w łazience może ukryć zieleń lub brzoskwinię, które w dziennym świetle będą widoczne.
    • Pomijanie demakijażu. Kilka warstw kremowych produktów wymaga dokładnego, dwuetapowego oczyszczania: najpierw olejek lub balsam, potem łagodny żel.

    Korekta kolorem wymaga kilku prób, ale po nabraniu wprawy zajmuje dosłownie minutę i pozwala używać mniej podkładu. Spójny makijaż dopełni manicure w podobnej tonacji, a pomysły na kolory paznokci znajdziesz na przykład w tekście o wiosennych kolorach lakierów do paznokci. Więcej porad dotyczących makijażu twarzy, oczu i ust zebraliśmy w kategorii makijaż.

    Najczęstsze pytania

    Jaki kolor korektora na zaczerwienienia?

    Zielony, bo leży naprzeciw czerwieni w kole barw i ją neutralizuje. Nakłada się go cienko i tylko na zaczerwienione miejsca, a potem przykrywa podkładem lub korektorem w kolorze skóry.

    Czy korektor koloryzujący nakłada się przed podkładem?

    Tak, korektory kolorowe nakłada się zwykle przed podkładem, bo ich zadaniem jest zneutralizować kolor. Korektor w odcieniu skóry można nałożyć po podkładzie, punktowo.

    Jaki korektor na sine cienie pod oczami?

    Na jasnej i średniej karnacji najlepiej brzoskwiniowy lub morelowy, a na ciemniejszej pomarańczowy lub łososiowy. Nakłada się go w małej ilości i przykrywa korektorem w kolorze skóry.

    Czy paleta korektorów może zapychać pory?

    Bogate, woskowe formuły mogą u części osób sprzyjać zaskórnikom. Warto nakładać je punktowo, myć pędzelek i dokładnie zmywać makijaż wieczorem.