Tag: pielęgnacja ubrań

  • Skład tkaniny na metce: jak go czytać przed zakupem ubrania

    Skład tkaniny na metce informuje, z jakich włókien i w jakich proporcjach powstało ubranie. To jedna z najważniejszych wskazówek przy zakupie, bo od włókien zależy, czy ubranie będzie przewiewne, ciepłe, czy będzie się gnieść, mechacić albo elektryzować, i jak trzeba je prać. Producenci w Unii Europejskiej muszą podawać skład procentowy, dlatego warto przyzwyczaić się do zaglądania na metkę jeszcze w przymierzalni.

    Jak czytać skład tkaniny: najpopularniejsze włókna

    Włókna naturalne

    • Bawełna: przewiewna, chłonna, przyjemna dla skóry, rzadko uczula. Gniecie się i po praniu w wysokiej temperaturze może się skurczyć.
    • Len: bardzo przewiewny i chłodzący, idealny na upał. Mocno się gniecie.
    • Wełna, w tym merino, kaszmir, alpaka: ciepła, dobrze reguluje temperaturę, ale wymaga delikatnego prania.
    • Jedwab: lekki, gładki, przyjemny latem i zimą. Delikatny, często wymaga prania ręcznego lub chemicznego.

    Włókna sztuczne, czyli z celulozy

    • Wiskoza: miękka, lejąca, przewiewna, dobrze się układa. W wodzie traci wytrzymałość i może się kurczyć.
    • Modal i lyocell (znany też pod nazwą handlową Tencel): podobne do wiskozy, ale trwalsze i mniej podatne na kurczenie.

    Włókna syntetyczne

    • Poliester: trwały, nie gniecie się, szybko schnie, ale słabo oddycha i może zatrzymywać zapach potu.
    • Poliamid (nylon): wytrzymały, często w rajstopach, bieliźnie i jako dodatek wzmacniający dzianiny.
    • Akryl: tani zamiennik wełny, lekki, ale łatwo się mechaci i elektryzuje.
    • Elastan: dodawany w niewielkich ilościach zapewnia rozciągliwość i powrót do kształtu.

    Co skład mówi o ubraniu

    Proporcje mają znaczenie. Dodatek kilku procent elastanu do dżinsów czy bawełnianego T-shirtu to dobra wiadomość: ubranie lepiej się dopasowuje i nie wypycha. Przy kilkunastu procentach elastanu tkanina zaczyna mocno opinać sylwetkę i jest wrażliwa na wysoką temperaturę. Mieszanki bawełny z poliestrem mniej się gniotą i są trwalsze niż czysta bawełna, ale słabiej oddychają. Sweter opisany jako wełniany, w którym wełna stanowi kilka procent, w praktyce zachowuje się jak akrylowy.

    Warto też pamiętać, że skład to nie wszystko. Ta sama bawełna może być cienka i prześwitująca albo gęsta i trwała. Dlatego oprócz metki dobrze jest obejrzeć ubranie pod światło, potrzeć dzianinę dłonią, by sprawdzić, czy się nie mechaci, i obejrzeć szwy od środka.

    Osobom z wrażliwą skórą, skłonnością do potówek czy atopowym zapaleniem skóry zwykle lepiej służą tkaniny naturalne i celulozowe, zwłaszcza przy ubraniach noszonych bezpośrednio na skórze. Szorstka wełna i syntetyki mogą nasilać świąd, a przy nasilonych zmianach skórnych dobór ubrań i pielęgnacji warto omówić z dermatologiem. Nowe ubrania warto wyprać przed pierwszym założeniem, by usunąć resztki substancji z procesu produkcji.

    Na metce znajdują się również symbole pielęgnacji: miska z wodą oznacza pranie i temperaturę, trójkąt wybielanie, kwadrat suszenie, żelazko prasowanie, a koło czyszczenie chemiczne. Przekreślony symbol oznacza zakaz danej czynności.

    Wiosenne zakupy warto zaplanować razem z przeglądem obuwia, o którym piszemy przy okazji sportowych butów na wiosnę. O tym, jak przechowywać ubrania po sezonie, przeczytasz w tekście o przechowywaniu sezonowej garderoby. Więcej tekstów znajdziesz w kategorii moda.

    Najczęstsze pytania

    Czy wiskoza to materiał naturalny?

    Wiskoza powstaje z naturalnej celulozy, ale w procesie chemicznym, dlatego zalicza się ją do włókien sztucznych, a nie naturalnych ani syntetycznych.

    Ile elastanu w spodniach to dobrze?

    Kilka procent zapewnia wygodę i powrót do kształtu. Przy większej ilości tkanina mocno opina i jest wrażliwa na wysoką temperaturę.

  • Jak prać wełnę i przechowywać swetry, żeby się nie mechaciły

    Jeśli zastanawiasz się, jak prać wełnę, żeby sweter się nie mechacił, zasada jest prosta: jak najmniej tarcia, letnia woda i delikatny środek. Wełnę pierzemy rzadko, ręcznie albo w programie do wełny, suszymy na płasko i przechowujemy złożoną. Mechacenie powstaje, gdy krótkie włókna wysuwają się z przędzy i skręcają w kuleczki, więc każdy krok, który ogranicza ocieranie, wydłuża życie dzianiny.

    Jak prać wełnę krok po kroku

    1. Sprawdź metkę. Część dzianin nadaje się wyłącznie do czyszczenia chemicznego, inne zniosą pranie w pralce.
    2. Wywróć sweter na lewą stronę i włóż go do woreczka z siatki. Pierz z rzeczami o podobnej fakturze, bez dżinsów i ubrań z suwakami.
    3. Wybierz letnią wodę, najwyżej 30°C, i płucz w tej samej temperaturze. Gwałtowna zmiana temperatury sprzyja filcowaniu.
    4. Użyj płynu do wełny o łagodnym działaniu. Unikaj zwykłych proszków z enzymami, bo część z nich rozkłada białka, z których zbudowane jest włókno wełny.
    5. Ogranicz wirowanie do niskich obrotów albo zrezygnuj z niego. Przy praniu ręcznym nie trzyj i nie wykręcaj, tylko delikatnie zanurzaj i wyciskaj.
    6. Susz na płasko, na ręczniku lub suszarce siatkowej, z dala od kaloryfera i słońca. Najpierw zawiń sweter w ręcznik i lekko go dociśnij, żeby odsączyć wodę.

    Między praniami wystarczy wywietrzyć sweter na powietrzu. Wełna dobrze radzi sobie z zapachami, a częste pranie zwyczajnie ją wyciera.

    Przechowywanie i walka ze zmechaceniami

    Swetry trzymaj złożone na półce, nie na wieszaku, bo pod własnym ciężarem rozciągają się w ramionach. Przed dłuższym schowaniem upierz je, ponieważ mole chętniej atakują dzianinę z resztkami potu i jedzenia. Sprawdzą się bawełniane worki lub pudełka z przewiewnego materiału, a woreczki z lawendą albo krążki cedrowe mogą dodatkowo zniechęcać szkodniki.

    Kuleczki, które już się pojawiły, usuniesz golarką do tkanin albo specjalnym grzebieniem. Prowadź je lekko, po rozłożonym na płasko swetrze, bez dociskania, żeby nie przeciąć oczek. Nie wyrywaj zmechaceń palcami, bo wyciągasz w ten sposób kolejne włókna.

    Gdy sweter po praniu lekko się skurczył, można spróbować go uratować: namoczyć w letniej wodzie z odrobiną odżywki do włosów, delikatnie rozciągnąć do pierwotnego kształtu i wysuszyć na płasko. Mocno sfilcowanej wełny nie da się już przywrócić, dlatego dzianin nie wkłada się do suszarki bębnowej, chyba że metka wyraźnie na to pozwala. Swetry z wełny merino i kaszmiru, cieńsze i delikatniejsze, najlepiej prać ręcznie.

    Warto też wiedzieć, że dzianiny z domieszką poliestru czy akrylu mechacą się często bardziej uporczywie niż czysta wełna: syntetyczne włókno jest mocne, więc kuleczki nie odpadają same, tylko zostają na powierzchni. Przy zakupie dotknij materiału i sprawdź skład, a dzianinową sukienkę noś z warstwami, które jej nie trą. Podpowiadamy też, jak nosić sukienkę z dzianiny zimą oraz jak nosić sukienkę w kratkę; w obu przypadkach warto dobierać okrycia i torby, które nie ocierają materiału. Więcej porad o ubraniach i ich pielęgnacji publikujemy w dziale moda i pielęgnacja ubrań.

    Najczęstsze pytania

    Czy wełnę można prać w pralce?

    Tak, jeśli metka na to pozwala. Wybierz program do wełny, temperaturę do 30°C, niskie obroty wirowania i płyn przeznaczony do wełny, a sweter włóż do siatkowego woreczka.

    Jak często prać wełniany sweter?

    Rzadko, zwykle po kilku lub kilkunastu założeniach albo gdy pojawi się plama. Na co dzień wystarczy wietrzenie, bo wełna dobrze neutralizuje zapachy.

    Dlaczego sweter mechaci się pod pachami i na łokciach?

    To miejsca największego tarcia, także o torbę czy pasek. Ograniczenie ocierania i delikatne pranie zmniejszają problem, a powstałe kuleczki usuniesz golarką do tkanin.

  • Parownica stojąca Philips EasyTouch Plus: jak działa i komu się przyda

    Parownica stojąca, taka jak Philips EasyTouch Plus, to urządzenie, które wygładza ubrania strumieniem gorącej pary, gdy wiszą na wieszaku. Nie trzeba rozkładać deski ani dociskać tkaniny stopą żelazka, dlatego parownica dobrze sprawdza się przy szybkim odświeżaniu sukienek, koszul, marynarek czy zasłon. Nie zastąpi jednak żelazka przy ostrych kantach i mocno pogniecionej bawełnie. Poniżej opisujemy, jak działa ta kategoria sprzętu, dla kogo jest i na co zwracać uwagę przy wyborze.

    Jak działa parownica stojąca

    Urządzenie składa się z podstawy ze zbiornikiem wody i grzałką, wysięgnika z wieszakiem lub uchwytem oraz węża zakończonego dyszą parową. Woda w zbiorniku jest podgrzewana, a powstająca para trafia przez wąż do dyszy. Gorąca, wilgotna para rozluźnia włókna tkaniny, a ciężar ubrania lub lekkie naciągnięcie materiału sprawia, że zagniecenia się wygładzają.

    Parownice stojące, także te z linii EasyTouch Plus, bywają wyposażone w dodatkowe akcesoria, na przykład płytkę do prasowania, przy której można dociągnąć materiał, czy szczotkę do grubszych tkanin. Dokładny zestaw zależy od wersji urządzenia, dlatego warto go sprawdzić w opisie konkretnego modelu. Część parownic ma kilka poziomów mocy pary, co pozwala dopasować działanie do delikatnych i grubszych materiałów.

    Para ma też drugą zaletę: odświeża ubrania. Pomaga ograniczyć zapachy, na przykład po wieczorze w restauracji, i jest wygodna przy rzeczach, których nie chcemy często prać, jak płaszcze, marynarki czy zasłony. Nie dezynfekuje jednak w sposób gwarantowany, więc nie zastąpi prania odzieży brudnej.

    Dla kogo jest parownica i na co zwracać uwagę

    Parownica stojąca sprawdzi się przede wszystkim u osób, które:

    • noszą dużo zwiewnych tkanin, takich jak jedwab, wiskoza czy szyfon, łatwo przypalanych żelazkiem,
    • chcą szybko odświeżyć ubranie rano, tuż przed wyjściem,
    • mają w domu zasłony, firany i inne duże tkaniny, które trudno prasować na desce,
    • nie lubią prasowania i wolą odświeżać ubrania wiszące w szafie,
    • mają w garderobie dużo sukienek, garniturów i marynarek.

    Przy wyborze urządzenia z tej kategorii zwróć uwagę na:

    • Moc i ilość pary. Wyższa moc oznacza zwykle szybsze nagrzewanie i mocniejszy strumień, co ma znaczenie przy grubszych tkaninach.
    • Pojemność zbiornika. Większy zbiornik pozwala pracować dłużej bez dolewania, ale zwiększa rozmiar urządzenia.
    • Czas nagrzewania. Przy szybkich porannych poprawkach liczy się każda minuta.
    • Stabilność i regulacja wysokości wysięgnika, by wygodnie pracować przy długich płaszczach i sukienkach.
    • Akcesoria: płytka do prasowania, szczotka, wieszak z klipsami do spodni i spódnic.
    • Ochrona przed kamieniem. W miejscach z twardą wodą przydaje się funkcja odkamieniania lub możliwość używania wody demineralizowanej, jeśli dopuszcza to producent.

    Jak używać parownicy i jakie są alternatywy

    1. Napełnij zbiornik wodą zgodnie z instrukcją i poczekaj, aż urządzenie się nagrzeje.
    2. Powieś ubranie na wieszaku, zapnij guziki i wygładź je dłonią.
    3. Prowadź dyszę z góry na dół, lekko naciągając materiał drugą ręką lub płytką. Nie dotykaj dyszą delikatnych tkanin.
    4. Przy kołnierzach i mankietach użyj płytki do prasowania, by uzyskać gładszy efekt.
    5. Po zakończeniu pozostaw ubranie na kilka minut, aż wyschnie, zanim je założysz.

    O samo urządzenie też warto dbać. Po każdym użyciu wylej resztę wody ze zbiornika, bo stojąca woda sprzyja osadom i nieprzyjemnemu zapachowi. Regularnie odkamieniaj parownicę zgodnie z instrukcją, szczególnie jeśli mieszkasz w regionie z twardą wodą, bo kamień zmniejsza ilość pary i może prowadzić do wyrzucania kropel wody na ubranie. Wąż przechowuj bez załamań, a dyszę czyść miękką ściereczką. Jeśli zauważysz, że para wydobywa się nierówno, a z dyszy kapie, najczęściej przyczyną jest właśnie osad lub zbyt krótkie nagrzewanie. Dobrze utrzymana parownica służy latami i działa równie sprawnie jak w dniu zakupu.

    Pamiętaj, że para jest bardzo gorąca. Nie kieruj dyszy na skórę, nie parz ubrań, które masz na sobie, i trzymaj urządzenie z daleka od dzieci. Przed parowaniem sprawdź metkę: niektóre tkaniny, na przykład zamsz, pewne materiały techniczne czy plisowane spódnice, mogą źle reagować na parę.

    Parowanie różnych tkanin

    • Jedwab, wiskoza, szyfon: najniższa moc pary i dysza trzymana kilka centymetrów od materiału. Przy jedwabiu zrób najpierw próbę w niewidocznym miejscu, bo krople wody mogą zostawić zacieki.
    • Bawełna i len: wyższa moc i płytka do prasowania. Mocno pognieciony len lepiej lekko zwilżyć lub wyprasować żelazkiem.
    • Wełna i dzianiny: para dobrze je odświeża, ale materiału nie należy mocno naciągać, by nie stracił kształtu.
    • Poliester i mieszanki: zwykle wygładzają się szybko, przy niewielkiej mocy pary.

    W tej samej kategorii sprzętu do pielęgnacji ubrań warto rozważyć też inne rozwiązania:

    • parownicę ręczną, kompaktową i dobrą w podróży, ale z mniejszym zbiornikiem,
    • żelazko parowe, niezastąpione przy kantach spodni i sztywnych koszulach,
    • generator pary, czyli żelazko z osobną stacją, do dużych ilości prasowania,
    • urządzenia łączone, które pozwalają zarówno prasować na desce, jak i parować w pionie.

    Przy wyborze między tymi urządzeniami pomaga proste pytanie: co prasujesz najczęściej. Jeśli w szafie dominują koszule do biura i spodnie z kantem, podstawą pozostanie żelazko. Jeśli przeważają sukienki, bluzki z delikatnych tkanin i marynarki, parownica stojąca może przejąć większość codziennych poprawek, a żelazko wystarczy wyjmować od czasu do czasu.

    Dobrze odświeżone ubranie to drobiazg, który poprawia samopoczucie, co wpisuje się w ideę dobrego samopoczucia we własnej skórze. Odświeżanie parą zamiast częstego prania przedłuża też życie ubrań i oszczędza wodę. Podobne myślenie o środowisku przydaje się w łazience, na przykład przy wyborze ekologicznych kosmetyków do pielęgnacji włosów. Więcej praktycznych tekstów znajdziesz w dziale dom i styl życia.

    Przeczytaj też:

    Najczęstsze pytania

    Czy parownica zastąpi żelazko?

    Częściowo. Świetnie wygładza zwiewne tkaniny i odświeża ubrania, ale przy ostrych kantach i mocno pogniecionej bawełnie lepiej sprawdza się żelazko.

    Jaką wodę wlewać do parownicy?

    Taką, jaką zaleca producent. W wielu modelach można używać wody z kranu, a przy twardej wodzie przydaje się regularne odkamienianie lub mieszanie z wodą demineralizowaną.

    Czy można parować każde ubranie?

    Nie. Przed użyciem sprawdź metkę, bo zamsz, niektóre tkaniny techniczne i plisowane materiały mogą źle reagować na parę.