Święta w górach, a potem Sylwester z widokiem na zaśnieżone szczyty, to dla wielu rodzin sposób na spokojniejszy koniec roku: bez wielogodzinnego gotowania, z czasem na spacery, sanki i odpoczynek. Taki wyjazd wymaga jednak lepszego przygotowania niż letni urlop. Zimą szybciej zapada zmrok, pogoda w górach potrafi zmienić się w ciągu godziny, a skóra i usta dostają w kość od mrozu, wiatru i odbitego od śniegu słońca.
Planowanie wyjazdu na święta w górach
Okres świąteczno-noworoczny to w kurortach górskich najbardziej oblegany czas w sezonie, dlatego nocleg najlepiej rezerwować z dużym wyprzedzeniem. Przy wyborze miejsca warto zwrócić uwagę na kilka rzeczy:
- Dojazd zimą: czy droga do obiektu jest odśnieżana, czy jest parking i czy w razie opadów da się dojechać bez łańcuchów.
- Wyżywienie w dni świąteczne: wiele restauracji 24 i 25 grudnia jest zamkniętych, więc warto zapytać o kolację wigilijną w obiekcie albo wybrać nocleg z aneksem kuchennym.
- Atrakcje dla dzieci: górka saneczkowa, łagodne trasy narciarskie, szkółka, basen lub sala zabaw na dni z gorszą pogodą.
- Hałas w noc sylwestrową: jeśli podróżujesz z małymi dziećmi lub zwierzętami, lepszy może być spokojny pensjonat na uboczu niż centrum kurortu.
Samochód przed zimowym wyjazdem warto przejrzeć: opony zimowe w dobrym stanie, płyn do spryskiwaczy na mróz, skrobaczka, miotełka, koc i ładowarka do telefonu. W górach szybko zapada zmrok, więc dobrze jest planować przyjazd jeszcze za dnia.
Wigilia i Sylwester z dala od domu
Świąteczny nastrój łatwo przenieść w góry, jeśli zabierze się kilka drobiazgów: opłatek, małe ozdoby, lampki na baterie, ulubione kolędy w telefonie. Warto wcześniej ustalić z obiektem, czy można przygotować własną kolację wigilijną i czy jest dostęp do kuchni. Dzieci łatwiej zniosą zmianę, gdy część rytuałów zostanie taka sama jak w domu, na przykład wspólne ubieranie małej choinki czy czytanie świątecznej książki. W noc sylwestrową w kurortach bywa głośno od fajerwerków, co dla psów jest dużym stresem, dlatego przy podróży ze zwierzęciem lepiej wybrać spokojne miejsce i nie zostawiać go samego w pokoju o północy. Na powrót dobrze jest zarezerwować cały dzień, bo drogi po świętach bywają zatłoczone.
Co spakować na zimowy wyjazd w góry
Podstawą jest ubiór na cebulkę, czyli kilka cieńszych warstw zamiast jednej grubej. Pozwala to regulować temperaturę podczas marszu i postoju.
- Warstwa przy skórze: bielizna termoaktywna z wełny merino lub materiałów syntetycznych, która odprowadza wilgoć.
- Warstwa ocieplająca: polar, cienka kurtka puchowa lub syntetyczna.
- Warstwa zewnętrzna: kurtka i spodnie chroniące przed wiatrem i śniegiem.
- Dodatki: czapka, komin lub chusta na twarz, dwie pary rękawiczek, ciepłe skarpety na zmianę, okulary przeciwsłoneczne.
- Obuwie: wysokie, nieprzemakalne buty z dobrą podeszwą, a na oblodzone ścieżki raczki lub nakładki antypoślizgowe.
Do plecaka na wycieczkę warto zabrać termos z ciepłą herbatą, przekąski, naładowany telefon z powerbankiem, czołówkę i małą apteczkę. Dzieciom spakuj zapasowe rękawiczki, bo te mokre od śniegu szybko wychładzają dłonie.
Pielęgnacja skóry w górach zimą
Mróz, suche powietrze i wiatr osłabiają barierę hydrolipidową skóry, a promieniowanie UV w górach jest silniejsze niż na nizinach i dodatkowo odbija się od śniegu. Dlatego zimowa kosmetyczka w górach powinna wyglądać inaczej niż w mieście.
- Krem ochronny na mróz: bogatszy w lipidy, z masłami, woskami, ceramidami lub wazeliną, nakładany na twarz przed wyjściem, najlepiej z wyprzedzeniem około pół godziny. Kremy bardzo wodne mogą przy dużym mrozie dawać uczucie ściągnięcia.
- Filtr przeciwsłoneczny: wysoki SPF i ochrona UVA także zimą, szczególnie na stokach i szlakach w słoneczne dni, ponawiany co kilka godzin.
- Pomadka ochronna z filtrem: usta nie mają własnej warstwy ochronnej i najszybciej pękają.
- Tłusty krem do rąk na wieczór i delikatne mycie twarzy bez agresywnych detergentów.
Więcej o ochronie skóry w chłodne dni piszemy w tekście o tym, czym jest rozgrzewająca i nawilżająca pielęgnacja zimą. Osoby ze skórą naczynkową powinny dodatkowo chronić policzki kominem i unikać gwałtownych zmian temperatury, na przykład pocierania twarzy śniegiem.
Bezpieczeństwo na szlaku i stoku
Zimowe szlaki, nawet te łatwe latem, mogą być oblodzone, zasypane lub zagrożone lawinami w wyższych partiach gór. Przed wyjściem sprawdź prognozę i komunikaty służb ratunkowych, zostaw komuś informację o planowanej trasie i wybieraj trasy dopasowane do najmłodszego uczestnika wycieczki. Zapisz w telefonie numer ratunkowy w górach: 985 lub 601 100 300, a także zainstaluj aplikację ratunkową, która pozwala wezwać pomoc i przekazać lokalizację. W razie nagłego pogorszenia pogody najlepszą decyzją jest powrót.
Warto znać pierwsze sygnały wychłodzenia i odmrożeń. U dzieci niepokojące są drżenie, apatia, marudzenie i niechęć do ruchu, a na skórze nosa, policzków, uszu i palców bladość, sztywność lub utrata czucia. Wtedy trzeba jak najszybciej przejść do ciepłego pomieszczenia, zdjąć mokre ubrania i ogrzewać ciało stopniowo, bez pocierania skóry śniegiem i bez przykładania gorących przedmiotów. Przy pęcherzach, silnym bólu lub braku poprawy konieczna jest pomoc medyczna. Na stoku dzieci powinny jeździć w kasku, a dorośli dawać przykład, zakładając go także sobie. Przerwy na ciepły napój i przekąskę co godzinę pomagają utrzymać energię i dobry nastrój całej rodziny.
Wypoczynek w górach to także dobra okazja, żeby zwolnić i po prostu pobyć razem. Pomysły na drobne przyjemności i postanowienia na nowy rok znajdziesz na naszej noworocznej liście życzeń, a więcej tekstów o podróżach i odpoczynku w dziale lifestyle i rodzinne podróże.
Najczęstsze pytania
Czy w górach zimą trzeba używać kremu z filtrem?
Tak. Promieniowanie UV w górach jest silniejsze, a śnieg dodatkowo je odbija. Filtr warto nakładać na twarz i usta, szczególnie na stoku i w słoneczne dni.
Jaki jest numer ratunkowy w górach?
W polskich górach ratowników wzywa się pod numerem 985 lub 601 100 300. Działa też ogólny numer alarmowy 112.
Jak ubrać dziecko na zimowy spacer w górach?
Na cebulkę: bielizna termoaktywna, polar i nieprzemakalna kurtka ze spodniami. Do tego czapka, komin, ciepłe buty i zapasowe rękawiczki.