Tag: strobing

  • Strobing: jak dobrać rozświetlacz do karnacji i gdzie go nakładać

    Strobing to technika modelowania twarzy samym światłem: zamiast przyciemniać zagłębienia konturem, rozświetla się miejsca, które naturalnie łapią światło. Żeby efekt wyglądał świeżo, a nie jak błyszcząca od sebum skóra, kluczowe jest dobranie rozświetlacza do karnacji i formuły do typu cery. Na co dzień wystarczy niewielka ilość produktu w kilku punktach, a mocniejszy blask można zostawić na wieczór i zdjęcia.

    Jak dobrać odcień i formułę rozświetlacza

    • Bardzo jasna cera najlepiej wygląda z rozświetlaczem szampańskim, perłowym lub jasnoróżowym. Złote odcienie mogą na niej wyglądać jak żółta plama.
    • Cera średnia i oliwkowa dobrze przyjmuje złoto, szampana z ciepłą nutą i brzoskwinię.
    • Cera ciemna zyskuje przy głębokim złocie, miedzi i bursztynie, a perłowa biel może dać na niej szary efekt.
    • Chłodny podton lubi srebrzyste i różowe refleksy, ciepły złote i brzoskwiniowe.

    Formuła ma znaczenie równie duże jak kolor. Rozświetlacz w pudrze nakłada się na przypudrowany podkład, jest trwały i najlepszy do cery tłustej i mieszanej. Kremowy i w sztyfcie nakłada się przed pudrem, daje efekt wilgotnej, promiennej skóry i dobrze sprawdza się przy cerze suchej i dojrzałej. Płynny można nałożyć punktowo lub zmieszać z kroplą podkładu, by uzyskać subtelny blask na całej twarzy. Przy rozszerzonych porach, bliznach potrądzikowych i suchych skórkach wybieraj drobno zmielone drobinki, bo duże cząsteczki brokatu podkreślają fakturę skóry.

    Efekt świetlistej skóry zaczyna się zresztą przed makijażem. Nawilżona, regularnie i łagodnie złuszczana cera odbija światło równomierniej, więc potrzebuje mniej rozświetlacza. Pod strobing dobrze sprawdzają się lekkie kremy nawilżające i bazy z delikatnym blaskiem, a podkład warto wybrać o satynowym, a nie mocno matowym wykończeniu. Osoby z cerą tłustą i skłonną do wyprysków mogą łączyć rozświetlacz z pudrem matującym w strefie T, żeby blask pojawiał się tylko na kościach policzkowych. Przy aktywnym trądziku zapalnym lepiej ograniczyć rozświetlanie do okolic, gdzie skóra jest gładka, bo drobinki przyciągają wzrok do nierówności.

    Gdzie nakładać rozświetlacz w technice strobingu

    1. Szczyty kości policzkowych, nad konturem lub w miejscu, gdzie pada światło, gdy patrzysz w lustro przy oknie.
    2. Grzbiet nosa, cienką linią lub tylko kropką na czubku.
    3. Łuk kupidyna nad górną wargą, który optycznie powiększa usta.
    4. Pod łukiem brwiowym i w wewnętrznym kąciku oka, żeby otworzyć spojrzenie.
    5. Środek czoła i brody, ale tylko przy cerze suchej lub normalnej. Przy tłustej strefie T lepiej je pominąć.

    Rozświetlacz najlepiej nakładać małym, puchatym pędzlem, gąbką lub opuszkiem palca, wklepując produkt zamiast go rozcierać. Wyraźne pasy blasku wyglądają sztucznie, płynne przejście w skórę naturalnie. Strobing można łączyć z delikatnym konturem pod kością policzkową, a latem z lekkim bronzerem. Jak połączyć te produkty w sezonowym makijażu, pokazujemy w tekście o letnim makijażu z bronzerem i różem. Przy mocniejszym rozświetleniu twarzy resztę makijażu warto utrzymać w spokojnym tonie: wyraźne brwi i rzęsy, delikatny róż, usta w kolorze nude. Wskazówki dotyczące podkreślania brwi znajdziesz w tekście o tym, jak dobrać kredkę do brwi, a więcej porad o kosmetykach kolorowych w kategorii makijaż.