Podkład rozświetlający i tusz do rzęs Rimmel: podstawy makijażu

Podkład rozświetlający i tusz do rzęs to duet, który w kilka minut odświeża twarz i wystarcza do prostego, codziennego makijażu. Przykładem takiego zestawu była linia Rimmel Wake Me Up, obejmująca podkład z efektem rozświetlenia i pogrubiający tusz do rzęs. Dobrze dobrany podkład wyrównuje koloryt i dodaje skórze blasku, a tusz otwiera spojrzenie. Kluczem jest dopasowanie odcienia i formuły do cery, właściwa technika nakładania oraz dokładny demakijaż wieczorem.

Podkład rozświetlający: czym jest i dla kogo

Podkłady rozświetlające zawierają drobne pigmenty odbijające światło, na przykład mikę pokrytą dwutlenkiem tytanu lub tlenkami żelaza. Dzięki nim skóra wygląda na wypoczętą i promienną, a drobne nierówności są mniej widoczne. To przeciwieństwo podkładów matujących, które pochłaniają światło i ograniczają świecenie.

Podkład rozświetlający najlepiej sprawdzi się u osób, które mają:

  • cerę normalną, suchą lub odwodnioną, wyglądającą na zmęczoną i szarą,
  • cerę dojrzałą, na której matowe podkłady podkreślają zmarszczki,
  • niewiele niedoskonałości do zakrycia, bo krycie takich formuł jest zwykle lekkie do średniego.

Przy cerze tłustej i z rozszerzonymi porami efekt rozświetlenia może szybko zamienić się w świecenie. Wtedy lepiej nałożyć podkład rozświetlający tylko na wierzchołki kości policzkowych, a resztę twarzy pokryć formułą półmatową, albo dokładnie przypudrować strefę T.

Jak dobrać odcień podkładu

  1. Testuj na linii żuchwy, nie na dłoni czy nadgarstku. Odcień powinien zlewać się ze skórą twarzy i szyi.
  2. Sprawdzaj przy świetle dziennym. Sztuczne oświetlenie zniekształca kolor.
  3. Odczekaj kilka minut. Niektóre podkłady ciemnieją po utlenieniu.
  4. Zwróć uwagę na podton. Ciepły (żółty, złoty), chłodny (różowy) lub neutralny. Dopasowanie podtonu jest często ważniejsze niż sama jasność.
  5. Uwzględnij porę roku. Latem skóra bywa ciemniejsza, więc warto mieć dwa odcienie lub mieszać je ze sobą.

Formuły podkładów: co oznaczają określenia na opakowaniu

Na opakowaniach podkładów pojawia się wiele określeń, które warto umieć odczytać. Podkład na bazie wody jest zwykle lekki i dobrze sprawdza się przy cerze mieszanej i tłustej. Formuły na bazie silikonów rozprowadzają się gładko, wypełniają drobne nierówności i są trwałe, ale wymagają dokładnego demakijażu. Podkłady z olejami lub bogatymi emolientami lepiej czują się na skórze suchej i dojrzałej. Określenie długotrwały oznacza najczęściej formułę z polimerami utrwalającymi, która mniej się ściera, ale u osób z suchą skórą może dawać uczucie ściągnięcia.

Warto też zwrócić uwagę na deklarowane krycie. Lekkie wyrównuje koloryt, ale nie ukryje wyraźnych przebarwień, średnie zamaskuje większość zaczerwienień, a mocne wymaga dobrej techniki, by nie wyglądać ciężko. Przy podkładzie rozświetlającym kluczowa jest cienka warstwa, bo nadmiar produktu zamiast blasku daje efekt tłustej skóry.

Makijaż przy cerze wrażliwej i problematycznej

Osoby z cerą wrażliwą, naczynkową lub skłonną do wyprysków nie muszą rezygnować z podkładu, ale powinny wybierać go uważniej. Lepiej sprawdzają się formuły bezzapachowe, z krótkim składem i oznaczeniem, że produkt nie powoduje zaskórników. Przy trądziku aktywnym warto unikać bardzo ciężkich, okluzyjnych podkładów i dbać o czystość narzędzi: gąbkę myć po każdym użyciu, pędzle co najmniej raz w tygodniu. Jeśli stosujesz leki dermatologiczne, na przykład retinoidy miejscowe, skóra może być sucha i łuszcząca się. Wtedy pomocny bywa nawilżający krem pod podkład i rezygnacja z pudru na policzkach.

Tusz do rzęs: jak wybrać szczoteczkę i formułę

Tusz do rzęs to kosmetyk, który najszybciej zmienia wyraz twarzy. Wybór zależy od tego, jaki efekt chcesz uzyskać i jakie masz rzęsy.

  • Pogrubienie: gęsta, duża szczoteczka i kremowa formuła, która osadza więcej produktu na rzęsach.
  • Wydłużenie: szczoteczki z krótkim, gęstym włosiem lub silikonowe, dokładnie rozdzielające rzęsy.
  • Podkręcenie: zakrzywione szczoteczki i formuły, które szybko zastygają i utrzymują skręt.
  • Wodoodporność: sprawdzi się latem, na basenie, w czasie uroczystości, ale wymaga dokładniejszego demakijażu.
  • Tusze typu tubing: otaczają każdą rzęsę cienką rurką i zmywa się je ciepłą wodą, co bywa wygodne dla osób z wrażliwymi oczami.

Osoby noszące soczewki kontaktowe lub z wrażliwymi oczami powinny szukać tuszy przebadanych okulistycznie i bez intensywnego zapachu. Jeśli po nałożeniu tuszu oczy pieką, łzawią lub swędzą, warto zrezygnować z produktu, a przy nawracających objawach skonsultować się z okulistą.

Tusz a kondycja rzęs

Tusz do rzęs jest kosmetykiem dekoracyjnym i nawet z dodatkiem keratyny, pantenolu czy olejów nie zmieni trwale gęstości ani długości rzęs. Rzęsy wypadają i odrastają w naturalnym cyklu, więc kilka włosków na waciku po demakijażu to nic niepokojącego. Szkodzą im głównie tarcie przy zmywaniu, zalotka używana na pomalowane rzęsy i spanie w makijażu. Jeśli rzęsy wyraźnie się przerzedzają, a brzegi powiek są zaczerwienione, swędzą lub łuszczą się, przyczyną może być zapalenie brzegów powiek albo inny problem zdrowotny, który wymaga wizyty u okulisty lub dermatologa, a nie kolejnego tuszu.

Jak nakładać podkład i tusz krok po kroku

  1. Przygotowanie skóry. Oczyść twarz, nałóż tonik i krem nawilżający dopasowany do typu cery. Przy suchej skórze dobrze sprawdza się bogatszy krem, przy tłustej lekki żel. Daj kremowi kilka minut na wchłonięcie.
  2. Filtr przeciwsłoneczny. Nawet jeśli podkład ma SPF, warto nałożyć osobny krem z filtrem, bo podkładu zwykle nakłada się za mało, by uzyskać deklarowaną ochronę.
  3. Podkład. Nałóż niewielką ilość na środek twarzy i rozprowadzaj na zewnątrz. Palce dają naturalny efekt, wilgotna gąbka cienką warstwę, pędzel lepsze krycie.
  4. Korektor. Punktowo pod oczy i na niedoskonałości, delikatnie wklepany.
  5. Puder. Przy cerze tłustej lub mieszanej utrwal strefę T, policzki zostaw rozświetlone.
  6. Tusz do rzęs. Przyłóż szczoteczkę u nasady rzęs i przesuwaj ją zygzakiem ku końcom. Druga warstwa nakładana od razu, zanim pierwsza wyschnie, ograniczy grudki.

Jeśli chcesz podkręcić rzęsy zalotką, rób to przed nałożeniem tuszu, nigdy po, bo pomalowane rzęsy łatwiej się łamią.

Podkład i tusz na cerze dojrzałej

Z wiekiem skóra staje się cieńsza i suchsza, a drobne zmarszczki łatwo zbierają produkt. Pomaga zasada: mniej znaczy lepiej. Zamiast kolejnych warstw podkładu sprawdza się cienka warstwa formuły kremowej lub serum podkładowego, nakładana palcami na dobrze nawilżoną skórę. Puder lepiej ograniczyć do strefy T i omijać nim okolice oczu, gdzie podkreśla kurze łapki. Rozświetlenie warto zostawić na wierzchołkach kości policzkowych i łuku brwiowym, a nie na całej twarzy. Przy tuszu sprawdza się formuła wydłużająca zamiast mocno pogrubiającej, bo rzęsy z czasem stają się cieńsze i ciężki tusz łatwo je skleja. Brązowy lub grafitowy kolor daje łagodniejszy efekt niż intensywna czerń.

W ciągu dnia makijaż można odświeżyć bez nakładania kolejnych warstw podkładu. Wystarczy przyłożyć do strefy T bibułkę matującą, a potem delikatnie przypudrować nos i czoło. Skórę, która zaczyna wyglądać na suchą, można odświeżyć mgiełką nawilżającą. Rozmazany tusz pod oczami najłatwiej usunąć patyczkiem kosmetycznym zwilżonym odrobiną kremu lub płynu micelarnego, a następnie wklepać niewielką ilość korektora.

Pielęgnacja pod makijaż

Nawet najlepszy podkład nie będzie wyglądał dobrze na zaniedbanej skórze. Dlatego podstawą makijażu jest pielęgnacja: łagodne oczyszczanie, tonizowanie i nawilżanie. Wiele osób traktuje tonik jako element obowiązkowy, o czym pisaliśmy w tekście o toniku jako stałym punkcie pielęgnacji. Raz w tygodniu warto też wykonać łagodny peeling, który usunie suche skórki, na których podkład lubi się zbierać.

Zimą skóra wymaga więcej uwagi: suche powietrze i mróz sprawiają, że podkład może się warzyć i podkreślać łuszczenie. Wtedy pomaga bogatszy krem i nawilżająca baza pod makijaż. Jak zabezpieczyć twarz, usta i dłonie przed zimnem, wyjaśniamy w tekście o kremie ochronnym na mróz.

Demakijaż: równie ważny jak makijaż

Pozostawienie podkładu i tuszu na noc sprzyja zatykaniu porów, podrażnieniom oczu i osłabieniu rzęs. Wieczorny demakijaż powinien być dokładny, ale łagodny:

  • tusz rozpuść, przykładając na kilkanaście sekund wacik z płynem do demakijażu oczu lub wodą micelarną, a potem delikatnie przesuń go w dół,
  • wodoodporny tusz zmyj płynem dwufazowym lub olejkiem,
  • podkład usuń olejkiem, balsamem lub płynem micelarnym,
  • na koniec umyj twarz łagodnym żelem i nałóż krem.

Skóra wokół oczu jest kilkakrotnie cieńsza niż na policzkach, dlatego nie warto jej pocierać ani rozciągać. Jeśli płyn do demakijażu szczypie, lepiej wybrać wersję bezzapachową, przeznaczoną do oczu wrażliwych, i nie wcierać go w spojówki.

Najczęstsze błędy w makijażu podstawowym

  • Za ciemny podkład, który daje efekt maski i odcina się na szyi.
  • Za gruba warstwa, która podkreśla pory, zmarszczki i suche skórki.
  • Podkład na nienawilżonej skórze, przez co szybko się waży.
  • Pompowanie szczoteczki tuszu w opakowaniu, które wtłacza powietrze i przyspiesza wysychanie produktu.
  • Zbyt długie używanie tuszu. Po otwarciu warto go wymieniać co około trzy miesiące, bo w opakowaniu łatwo namnażają się bakterie.
  • Pożyczanie tuszu innym osobom, co sprzyja przenoszeniu infekcji oczu.

Kosmetyczka na co dzień: co jeszcze warto mieć

Poza podkładem i tuszem w codziennej kosmetyczce przydają się: korektor, puder w kompakcie do poprawek, pomadka ochronna lub balsam do ust, krem z filtrem w małym opakowaniu do odnawiania ochrony oraz krem do rąk. Dłonie są narażone na słońce, wodę i detergenty równie mocno jak twarz, a często zapominamy o ich pielęgnacji. Podpowiadamy też, jak dobrać skład kremu do rąk do potrzeb skóry dłoni.

Więcej porad o makijażu i pielęgnacji znajdziesz w dziale pielęgnacja twarzy.

Przeczytaj też:

Najczęstsze pytania

Czy podkład rozświetlający nadaje się do cery tłustej?

Może, ale warto nakładać go punktowo na kości policzkowe, a strefę T pokryć formułą półmatową lub przypudrować, żeby uniknąć świecenia.

Jak często wymieniać tusz do rzęs?

Zwykle co około trzy miesiące od otwarcia. Jeśli tusz zmienił zapach lub konsystencję albo oczy reagują podrażnieniem, wymień go wcześniej.

Czy podkład z SPF wystarczy do ochrony przed słońcem?

Zwykle nie, bo nakłada się go zbyt cienko. Pod podkład warto nałożyć osobny krem z filtrem.