Dobry tusz do rzęs to taki, którego formuła i szczoteczka pasują do twoich rzęs. Krótkie i proste rzęsy najbardziej skorzystają na tuszu podkręcającym i wydłużającym z cienką szczoteczką, rzadkie na pogrubiającym z gęstym włosiem, a wrażliwe oczy na łagodnej formule zmywalnej wodą. Zanim sięgniesz po nowy produkt, warto wiedzieć, co oznaczają obietnice na opakowaniu i jak w praktyce wpływa na efekt kształt szczoteczki.
Formuły tuszu do rzęs
- Wydłużające zawierają często mikrowłókna, które przyklejają się do końcówek rzęs. Najlepiej sprawdzają się przy krótkich rzęsach.
- Pogrubiające mają gęstszą konsystencję z większą ilością wosków i pigmentu, dzięki czemu każda rzęsa wydaje się grubsza.
- Podkręcające mają formułę, która szybko zastyga i utrzymuje skręt nadany szczoteczką lub zalotką.
- Wodoodporne są odporne na wodę i łzy, ale wymagają demakijażu dwufazowym płynem lub olejkiem. Noszone codziennie i zmywane mocniejszymi preparatami mogą przesuszać rzęsy.
- Tubingowe tworzą na każdej rzęsie cienką rurkę z polimerów, która nie rozmazuje się, a zmywa się ciepłą wodą, schodząc w małych fragmentach. Dobry wybór przy tłustych powiekach i skłonności do efektu pandy.
Szczoteczka i technika nakładania
Duża, gęsta szczoteczka nabiera dużo produktu i pogrubia, ale łatwiej nią zabrudzić powiekę. Cienka szczoteczka z krótkim włosiem lub silikonowa z rzadkimi ząbkami rozdziela i dociera do najkrótszych rzęs w kącikach. Zakrzywione szczoteczki pomagają podkręcić rzęsy, a stożkowe ułatwiają malowanie wewnętrznych kącików.
- Jeśli używasz zalotki, podkręć nią rzęsy przed nałożeniem tuszu, nigdy po.
- Wytrzyj nadmiar tuszu o brzeg opakowania, ale nie pompuj szczoteczką w tubce, bo wtłaczasz powietrze, przez co tusz szybciej wysycha.
- Przyłóż szczoteczkę u nasady rzęs i poruszaj nią zygzakiem ku końcówkom.
- Drugą warstwę nałóż, zanim pierwsza całkowicie wyschnie, bo inaczej powstaną grudki.
- Dolne rzęsy maluj końcówką szczoteczki, trzymając ją pionowo.
Przy wyborze warto też uwzględnić codzienne warunki. Osoby noszące soczewki kontaktowe lepiej czują się z tuszami bez włókien, które mogą się osypywać i trafiać do oka. Przy okularach i długich rzęsach przydaje się formuła, która nie odbija się na szkłach, czyli szybko zasychająca lub tubingowa. Przy tłustych powiekach i opadającej powiece rozmazywanie ograniczy tusz wodoodporny albo tubingowy, a przy cienkich, rzadkich i jasnych rzęsach brązowy lub grafitowy kolor może wyglądać bardziej naturalnie niż głęboka czerń. Rzęsy osłabione i wypadające nie zawsze są problemem kosmetycznym, a nagła utrata rzęs wymaga konsultacji z lekarzem.
Tusz wymienia się zwykle co około trzy miesiące od otwarcia i od razu po infekcji oka, bo wilgotne wnętrze opakowania sprzyja rozwojowi bakterii. Podobną higienę warto stosować wobec akcesoriów, o czym piszemy w poradniku o tym, jak myć pędzle do makijażu. Jeśli rzęsy po tuszu swędzą, oczy łzawią lub powieki się zaczerwieniły, przerwij stosowanie i, gdy objawy nie mijają, skonsultuj się z lekarzem. Rzęsy wieczorem zawsze dokładnie oczyszczaj, przykładając wacik z płynem na kilka sekund zamiast pocierać. Zimą o delikatną skórę wokół oczu i ust warto zadbać także od strony pielęgnacji, o czym piszemy w tekście o maśle kakaowym na suchą skórę. Kolejne porady znajdziesz w kategorii makijaż.