Farbowanie włosów w domu: jak zrobić to bezpiecznie i równo

Farbowanie włosów w domu może być bezpieczne i dawać dobre efekty, jeśli wybierzesz farbę w odcieniu bliskim naturalnemu kolorowi, wykonasz test alergiczny na 48 godzin przed koloryzacją i dokładnie zastosujesz się do instrukcji producenta. Domowa koloryzacja najlepiej sprawdza się przy odświeżaniu koloru, przyciemnianiu i pokrywaniu siwych włosów. Duże zmiany, takie jak rozjaśnianie o kilka tonów, wyjście z ciemnego koloru czy techniki wielotonowe, lepiej powierzyć fryzjerowi.

Rodzaje farb do włosów

  • Farby trwałe (oksydacyjne). Składają się z kremu koloryzującego i utleniacza. Otwierają łuskę włosa, a barwnik powstaje wewnątrz jego struktury. Kryją siwe włosy i pozwalają zmienić kolor o kilka tonów, ale najbardziej obciążają włosy.
  • Farby półtrwałe i tonujące. Zawierają mniej utleniacza lub działają bez amoniaku. Odświeżają kolor, nadają połysk, częściowo kryją siwiznę i stopniowo się zmywają, zwykle po kilkunastu myciach.
  • Szampony i odżywki koloryzujące. Osadzają pigment na powierzchni włosa. Są delikatne, ale efekt jest subtelny i krótkotrwały.
  • Henna i barwniki roślinne. Prawdziwa henna barwi na odcienie rudości, a w mieszankach z indygo czy cassią daje brązy i czernie. Jest trwała i trudna do usunięcia, a późniejsze farbowanie farbą chemiczną lub rozjaśnianie może dać nieprzewidywalny efekt.

Dla kogo domowa koloryzacja, a kiedy do fryzjera

Farbowanie w domu dobrze sprawdzi się u osób, które chcą utrzymać swój kolor, przyciemnić włosy o jeden lub dwa tony, pokryć pierwsze siwe pasma albo odświeżyć odrosty w podobnym odcieniu. To także dobra opcja dla tych, którzy już farbowali włosy i znają reakcję swoich włosów i skóry głowy.

Do fryzjera lepiej wybrać się, jeśli planujesz rozjaśnienie o więcej niż dwa tony, chcesz zmienić kolor z ciemnego na jasny, masz włosy zniszczone, po trwałej ondulacji lub prostowaniu chemicznym, albo farbowane wcześniej henną. Fachowej oceny wymagają też włosy z wieloma warstwami starego koloru, bo farba może na nich dać nierówny efekt. Rozjaśniacze używane w domu bez doświadczenia często kończą się pomarańczowym odcieniem i mocnym uszkodzeniem łodygi włosa.

Z farbowaniem lepiej się wstrzymać, gdy skóra głowy jest w złym stanie. Łuszczyca, łojotokowe zapalenie skóry, atopowe zapalenie skóry w okresie zaostrzenia, rany czy świeże strupy zwiększają ryzyko pieczenia i reakcji alergicznej. Podobnie jest przy nasilonym wypadaniu włosów: jeśli zauważasz przerzedzenie lub garście włosów na szczotce, najpierw skonsultuj się z dermatologiem lub trychologiem, bo przyczyna może leżeć w niedoborach, zaburzeniach hormonalnych czy chorobie tarczycy, a koloryzacja dodatkowo obciąży osłabione włosy.

Jak dobrać odcień farby do włosów

Na opakowaniach farb odcień opisuje się zwykle numerem. Pierwsza cyfra oznacza poziom jasności, w skali od 1, czyli czerni, do 10 lub 12, czyli najjaśniejszego blondu. Cyfry po kropce lub ukośniku określają refleks: popielaty, złoty, miedziany, czerwony, fioletowy czy perłowy. Znajomość tej skali ułatwia wybór, bo zamiast kierować się nazwą odcienia, można porównać numer z własnym kolorem wyjściowym.

Bezpieczna zasada przy farbowaniu w domu to wybór odcienia najwyżej o jeden lub dwa poziomy jaśniejszego lub ciemniejszego od naturalnego koloru. Farba nie rozjaśni włosów wcześniej farbowanych na ciemno, bo kolor nie zdejmuje koloru. Jeśli nie wiesz, który odcień wybrać, lepiej postawić na jaśniejszy wariant, bo przyciemnić włosy jest znacznie łatwiej niż je rozjaśnić.

Refleks warto dobrać do karnacji. Osoby o chłodnym typie urody, z różowawą skórą i niebieskimi lub szarymi oczami, często dobrze wyglądają w odcieniach popielatych i chłodnych brązach. Przy ciepłej karnacji, ze złotawym odcieniem skóry, lepiej sprawdzają się złote, miodowe i miedziane tony. Popielate farby neutralizują też niechciane rude lub żółte refleksy, które pojawiają się na rozjaśnionych włosach.

Siwe włosy są bardziej odporne na farbę, bo mają zbitą łuskę i nie mają własnego pigmentu. Do ich pokrycia najlepiej nadają się farby trwałe w odcieniach naturalnych, oznaczanych często cyfrą zero po kropce. Przy dużej ilości siwizny kolor wychodzi zwykle nieco jaśniejszy niż na zdjęciu, dlatego wiele osób wybiera odcień o pół tonu ciemniejszy od docelowego.

Farbowanie krok po kroku

  1. Test alergiczny. Na 48 godzin przed każdym farbowaniem, nawet jeśli używasz tej samej farby od lat, nałóż niewielką ilość przygotowanej mieszaniny za ucho lub na zgięcie łokcia, zgodnie z instrukcją. Jeśli pojawi się świąd, zaczerwienienie, pieczenie lub obrzęk, nie farbuj włosów. Pamiętaj, że ujemny wynik testu zmniejsza ryzyko, ale nie wyklucza go całkowicie, dlatego w trakcie farbowania obserwuj skórę i przerwij zabieg, gdy zacznie mocno piec.
  2. Test pasma. Na niewidocznym pasemku sprawdź, jaki kolor wyjdzie na twoich włosach i ile czasu potrzeba do pokrycia siwizny.
  3. Przygotowanie. Farbuj włosy suche, najlepiej umyte dzień lub dwa wcześniej, bo cienka warstwa sebum zmniejsza ryzyko podrażnienia skóry głowy. Rozczesz je dokładnie, zabezpiecz ramiona starym ręcznikiem, a linię włosów, uszy i kark posmaruj tłustym kremem lub wazeliną, żeby farba nie barwiła skóry.
  4. Rękawiczki i mieszanie. Zawsze używaj rękawiczek. Wymieszaj składniki dokładnie w proporcjach podanych przez producenta, w niemetalowej misce lub w butelce z zestawu.
  5. Nakładanie. Podziel włosy na cztery części. Przy pierwszym farbowaniu nałóż farbę najpierw na długości i końce, a na końcu na nasadę, bo ciepło skóry głowy przyspiesza reakcję. Przy odświeżaniu odrostów nakładaj farbę głównie na odrosty, a na długości tylko na ostatnie minuty.
  6. Czas działania. Trzymaj się czasu podanego w instrukcji. Dłuższe trzymanie nie daje mocniejszego koloru, a zwiększa ryzyko podrażnienia.
  7. Spłukiwanie. Przed spłukaniem lekko zemulguj farbę odrobiną wody, masując skórę głowy. Spłucz letnią wodą do momentu, aż woda będzie czysta, i nałóż odżywkę z zestawu, która domyka łuski i stabilizuje kolor.

Skład farb i na co uważać

Najczęstszą przyczyną reakcji alergicznych na farby jest parafenylenodiamina, w skrócie PPD, oraz pokrewne związki, na przykład toluene-2,5-diamine. Uczulenie może rozwinąć się nawet po latach bezproblemowego farbowania, dlatego test przed każdą koloryzacją ma sens. Ryzyko uczulenia wzrasta u osób, które miały wykonany tatuaż z tzw. czarnej henny, często zawierającej dużą ilość PPD. Takie osoby nie powinny farbować włosów bez konsultacji z lekarzem.

Amoniak ułatwia otwarcie łuski włosa, ale ma drażniący zapach. Farby bez amoniaku zawierają zwykle inne związki alkalizujące, na przykład etanoloaminę, więc nie są automatycznie łagodniejsze dla każdej skóry. Niezależnie od rodzaju farby, nigdy nie farbuj włosów, gdy skóra głowy jest podrażniona, zraniona lub objęta stanem zapalnym. Nie farbuj też brwi i rzęs farbami do włosów, bo grozi to poważnym uszkodzeniem oczu.

Jeśli po farbowaniu pojawi się silny świąd, obrzęk twarzy, powiek lub trudności w oddychaniu, natychmiast spłucz farbę i zgłoś się po pomoc medyczną. Łagodniejsze reakcje, takie jak swędzące krostki na skórze głowy, również warto skonsultować z dermatologiem, który może zlecić testy płatkowe. Kobiety w ciąży i karmiące piersią powinny skonsultować farbowanie z lekarzem prowadzącym.

Najczęstsze błędy i pielęgnacja po koloryzacji

  • Pominięcie testu alergicznego, bo farba była już używana. Uczulenie może pojawić się w każdej chwili.
  • Wybór koloru tylko na podstawie zdjęcia na opakowaniu. Efekt zależy od wyjściowego koloru i porowatości włosów. Na ciemniejszych włosach kolor zwykle wychodzi ciemniej niż na zdjęciu.
  • Nakładanie farby na całą długość przy każdym farbowaniu. Kolejne warstwy kumulują się na końcach, które stają się ciemniejsze, matowe i suche.
  • Zbyt częste farbowanie. Odstępy kilku tygodni pozwalają włosom i skórze głowy się zregenerować.
  • Gorąca woda i silne szampony. Przyspieszają wypłukiwanie koloru.

Po koloryzacji używaj szamponów do włosów farbowanych, bez silnych detergentów, odżywek i masek z emolientami oraz proteinami. Ochrona przed słońcem i chlorem, na przykład odżywki bez spłukiwania z filtrem, zmniejsza blaknięcie koloru. Ograniczaj też stylizację na gorąco, a jeśli używasz suszarki czy prostownicy, zawsze nakładaj termoochronę. Między farbowaniami przyda się szampon lub odżywka koloryzująca w twoim odcieniu.

Gdy kolor nie wyszedł zgodnie z planem, nie farbuj włosów ponownie od razu. Zbyt ciemny odcień trochę rozjaśnią kolejne mycia szamponem oczyszczającym, zbyt ciepły, rudawy ton można złagodzić szamponem lub odżywką z fioletowym albo niebieskim pigmentem. Kolejna koloryzacja tuż po pierwszej najczęściej pogłębia problem i przesusza włosy, a większe korekty, zwłaszcza dekoloryzację, lepiej zostawić fryzjerowi.

Pierwsze mycie po koloryzacji najlepiej odłożyć o dzień lub dwa, żeby barwnik zdążył się ustabilizować. Na kolor wpływa też twarda woda: osady wapnia i żelaza mogą z czasem matowić włosy i zmieniać odcień, zwłaszcza blond. Pomaga okazjonalne użycie szamponu oczyszczającego lub płukanki z dodatkiem kwasu, na przykład octu jabłkowego w dużym rozcieńczeniu. Jeśli odrosty pojawiają się szybko, a do farbowania zostało jeszcze kilka tygodni, można sięgnąć po kosmetyki maskujące w sprayu lub pudrze, które zmywa się przy myciu.

Skórę głowy, która po farbowaniu bywa przesuszona, dobrze ukoić łagodnym hydrolatem, o czym piszemy w tekście o wodach kwiatowych w pielęgnacji. Do oczyszczania przetłuszczającej się skóry głowy przydają się też maski z glinki, które opisujemy w artykule o doborze glinek kosmetycznych. Zimą farbowane włosy potrzebują więcej ochrony, podobnie jak skóra, o czym przeczytasz w tekście o pielęgnacji w mroźnym mieście. Więcej artykułów znajdziesz w kategorii boxy kosmetyczne.

Najczęstsze pytania

Czy test alergiczny trzeba robić przed każdym farbowaniem?

Tak. Uczulenie na składniki farb może rozwinąć się nawet po latach bezproblemowego stosowania, dlatego producenci zalecają test przed każdą koloryzacją.

Czy można farbować włosy na mokro?

Większość farb oksydacyjnych nakłada się na suche włosy. Niektóre farby półtrwałe i tonery są przeznaczone na wilgotne włosy, dlatego zawsze sprawdzaj instrukcję.

Jak często można farbować włosy?

Odrosty zwykle odświeża się co cztery do sześciu tygodni. Całą długość lepiej farbować rzadziej, by nie przesuszać końców.