Ochrona włosów podczas stylizacji opiera się na dwóch filarach: kosmetyku, który tworzy barierę między włosem a źródłem ciepła, oraz rozsądnym używaniu urządzeń. Serum multifunkcyjne, takie jak dawne ELESTABion R marki Floslek, czy klasyczne spraye termoochronne zmniejszają utratę wody i tarcie, ale nie sprawią, że codzienne prostowanie w bardzo wysokiej temperaturze stanie się obojętne dla włosów. Najlepsze efekty daje połączenie dobrego produktu z umiarem.
Jak działa serum chroniące włosy przed ciepłem
Wysoka temperatura powoduje gwałtowne odparowanie wody z wnętrza włosa, unoszenie łusek i stopniowe uszkadzanie białek. Efektem są szorstkość, matowość, rozdwajanie końców i łamanie się włosów na różnej wysokości. Kosmetyki termoochronne zawierają zwykle silikony, polimery filmotwórcze, oleje i składniki kondycjonujące. Tworzą na włosie cienką warstwę, która rozprasza ciepło, ogranicza utratę wilgoci i ułatwia przesuwanie się prostownicy bez szarpania. Serum multifunkcyjne często dodatkowo wygładza puszące się pasma, o czym piszemy też w tekście o przyczynach i pielęgnacji puszących się włosów.
Niektóre produkty zawierają też antyoksydanty i filtry chroniące przed czynnikami zewnętrznymi, na przykład zanieczyszczeniami powietrza czy promieniowaniem UV. Taką wielokierunkową ochronę opisywaliśmy przy okazji kosmetyków z węglem aktywnym i antyoksydantami.
Forma produktu ma znaczenie dla wygody i efektu. Spraye są lekkie i łatwo rozprowadzają się na całej długości, dlatego dobrze sprawdzają się przy cienkich włosach. Sera i kremy mają gęstszą konsystencję, mocniej wygładzają i są lepszym wyborem przy włosach grubych, suchych i puszących się. Olejki chronią głównie końce, ale nakładane w nadmiarze przed prostowaniem mogą się przypalać na płytkach urządzenia. Niezależnie od formy warto trzymać się zasady umiaru: kosmetyk powinien okryć włos cienką warstwą, a nie go obciążyć.
Zasady bezpiecznej stylizacji
- Nakładaj termoochronę zawsze, przed suszeniem gorącym powietrzem i przed każdym użyciem prostownicy czy lokówki.
- Rozprowadzaj produkt równomiernie na wilgotnych lub suchych włosach, zgodnie z zaleceniem producenta, a potem rozczesz pasma.
- Prostuj tylko suche włosy. Na wilgotnych pasmach prostownica gwałtownie odparowuje wodę z wnętrza włosa, co sprzyja powstawaniu mikrouszkodzeń i pęcherzyków w jego strukturze.
- Dobieraj temperaturę do włosów. Cienkie i rozjaśniane włosy zwykle wymagają niższej temperatury niż grube i zdrowe. Warto zaczynać od najniższego ustawienia, które daje efekt.
- Przeciągaj pasmo raz, a nie wielokrotnie, i pracuj na cienkich pasmach.
- Susz z odległości i z koncentratorem, a końcówkę suszenia wykonaj letnim lub chłodnym nawiewem.
- Planuj dni bez stylizacji, kiedy włosy schną naturalnie lub są upięte w luźną fryzurę.
Jeśli włosy kruszą się i łamią mimo ochrony, sygnałem jest konieczność ograniczenia stylizacji na kilka tygodni, podcięcia końców i włączenia masek regenerujących. Warto też sprawdzić stan urządzeń, bo porysowane płytki prostownicy szarpią włosy. Pomocne jest rozróżnienie dwóch problemów: łamanie oznacza krótkie odłamki włosów na różnej wysokości i zwykle wynika ze stylizacji, natomiast wypadanie to całe włosy z cebulką na końcu. Jeśli włosów z cebulką jest wyraźnie więcej niż zwykle przez kilka tygodni albo widać przerzedzenia, sama termoochrona nie pomoże i warto zgłosić się do dermatologa lub trychologa. Więcej praktycznych porad znajdziesz w kategorii o pielęgnacji włosów.
Najczęstsze pytania
Czy termoochrona jest potrzebna przy suszeniu suszarką?
Tak, szczególnie przy gorącym nawiewie i suszeniu z bliska. Przy chłodnym nawiewie ryzyko uszkodzeń jest mniejsze, ale ochrona wciąż pomaga ograniczyć puszenie.