Świecąca się cera w ciągu dnia: bibułki, gąbki i puder matujący

Świecąca się cera w ciągu dnia to efekt nadmiernej produkcji sebum, które zbiera się głównie na czole, nosie i brodzie. Najszybciej poprawisz wygląd skóry bibułkami lub gąbką matującą, które zbierają nadmiar sebum bez naruszania makijażu, a dopiero potem, w razie potrzeby, cienką warstwą pudru. Na dłuższą metę najwięcej daje jednak dobrze dobrana pielęgnacja, która reguluje sebum, zamiast agresywnie je usuwać.

Bibułki, gąbki i puder: jak matować w ciągu dnia

  • Bibułki matujące to cienkie arkusiki z papieru ryżowego, lnu lub z dodatkiem pudru. Przykładaj je do skóry i delikatnie dociskaj, nie przecierając. Wchłoną sebum, a makijaż pozostanie na miejscu. Jedna bibułka zwykle wystarcza na całą twarz.
  • Gąbki i płatki matujące wielokrotnego użytku działają podobnie, a do tego ograniczają ilość odpadów. Trzeba je jednak regularnie myć łagodnym mydłem i dobrze suszyć, żeby nie przenosiły bakterii na twarz.
  • Puder warto nakładać po zebraniu sebum, nie na błyszczącą skórę. Inaczej szybko tworzy się warstwa, która ciemnieje, zbiera się w porach i wygląda ciężko. Dobrze sprawdza się transparentny puder sypki lub prasowany, nakładany punktowo puszkiem lub małym pędzlem.
  • Mgiełki utrwalające z dodatkiem składników matujących mogą przedłużyć trwałość makijażu, ale przy cerze bardzo tłustej nie zastąpią bibułek.

Jak ograniczyć świecenie pielęgnacją

Paradoksalnie częstą przyczyną nasilonego świecenia jest zbyt agresywne oczyszczanie. Mocne detergenty, toniki z dużą ilością alkoholu i codzienne peelingi naruszają barierę ochronną. Skóra staje się odwodniona, ściągnięta i podrażniona, a połączenie suchych skórek z sebum sprawia, że makijaż szybciej się waży i cera wygląda na bardziej błyszczącą. Lepiej sprawdzają się łagodne żele myjące, lekkie kremy nawilżające o konsystencji żelu lub emulsji oraz składniki regulujące, takie jak niacynamid, cynk, kwas salicylowy czy kwas azelainowy.

Raz w tygodniu dobrze zrobić maskę z glinki, która oczyszcza pory i chwilowo matuje. Rano warto wybierać filtry przeciwsłoneczne o matowym wykończeniu i podkłady oznaczone jako niekomedogenne, a pod makijaż bazę matującą tylko na strefę T. Nie rezygnuj z kremu nawilżającego: skóra tłusta również potrzebuje nawilżenia, tylko lżejszej formuły.

Nadmierna produkcja sebum bywa związana z hormonami, wiekiem, stresem i porą roku, latem zwykle jest intensywniejsza. Jeśli świeceniu towarzyszą liczne zaskórniki, bolesne wypryski czy łojotokowe zapalenie skóry z łuszczeniem i zaczerwienieniem, warto skonsultować się z dermatologiem, który może zalecić leczenie miejscowe lub ogólne.

Bibułki matujące zmieszczą się w każdej kosmetyczce i warto mieć je przy sobie zwłaszcza latem. Większą trwałość makijażu daje też technika: cienkie warstwy podkładu zamiast jednej grubej, odczekanie kilku minut po kremie i filtrze, aż się wchłoną, oraz utrwalanie tylko tych miejsc, które faktycznie się świecą. Policzki zwykle nie potrzebują pudru, a nadmiar produktu w strefie bez sebum podkreśla suche skórki. Dłonie dotykające twarzy przenoszą zanieczyszczenia, więc lepiej poprawiać makijaż czystymi akcesoriami niż palcami.

Do regularnego oczyszczania cery tłustej przydają się maski opisane w tekście o doborze glinki kosmetycznej do cery. Zimą nawet cera tłusta może się przesuszać, o czym piszemy w artykule o pielęgnacji skóry w czasie mrozów. Więcej tekstów znajdziesz w kategorii boxy kosmetyczne.

Najczęstsze pytania

Czy bibułki matujące zmywają makijaż?

Nie, jeśli przykładasz je do skóry i delikatnie dociskasz zamiast przecierać. Zbierają wtedy sebum, a makijaż pozostaje na miejscu.

Czy cera tłusta potrzebuje kremu nawilżającego?

Tak. Lekki krem lub żel nawilżający wzmacnia barierę skóry i zmniejsza podrażnienia po oczyszczaniu, a dobrze dobrany nie zwiększa świecenia.