Bazy pod makijaż Lirene: korygująca, wygładzająca czy rozświetlająca

Bazy pod makijaż Lirene to kremowe produkty nakładane przed podkładem, które w zależności od wersji neutralizują zaczerwienienia, wygładzają skórę i spłycają pory albo rozświetlają poszarzałą cerę. Taka baza tworzy warstwę pośrednią między pielęgnacją a makijażem: pomaga podkładowi równo się rozprowadzić, wydłuża jego trwałość i koryguje drobne niedoskonałości. Żeby jednak działała, trzeba dobrać jej rodzaj do problemu skóry i nałożyć ją we właściwej ilości. Inaczej zamiast pomóc, może sprawić, że podkład zacznie się warzyć lub ślizgać.

Rodzaje baz pod makijaż

Baza korygująca zaczerwienienia

Bazy o zielonkawym zabarwieniu, takie jak wersje oznaczane hasłem No Redness, wykorzystują zasadę korekty kolorem: zieleń leży naprzeciw czerwieni w kole barw i ją neutralizuje. Przydadzą się osobom z cerą naczynkową, z rumieniem przy skrzydełkach nosa, na policzkach czy brodzie, a także przy przejściowym zaczerwienieniu po goleniu lub zabiegach. Nakłada się je cienko i tylko tam, gdzie zaczerwienienie jest widoczne, a na wierzch podkład w odcieniu skóry. Jeśli zaczerwienienie jest stałe, towarzyszy mu pieczenie, krostki lub widoczne naczynka, warto skonsultować się z dermatologiem, bo może to być trądzik różowaty, który wymaga leczenia.

Baza wygładzająca i spłycająca pory

Bazy wygładzające, takie jak wersje oznaczane hasłem No Pores, mają zwykle silikonową konsystencję. Silikony, na przykład dimethicone czy cyclopentasiloxane, tworzą na skórze elastyczny film, który optycznie wypełnia pory i drobne nierówności. Podkład nakłada się na nie gładko i mniej wnika w rozszerzone ujścia gruczołów. Taka baza przyda się przy cerze mieszanej i tłustej, a także wtedy, gdy podkład podkreśla fakturę skóry. Silikony nie są szkodliwe dla skóry, ale bazę trzeba dokładnie zmyć wieczorem, najlepiej dwuetapowo: olejkiem lub płynem micelarnym, a potem żelem.

Baza rozświetlająca

Bazy z drobinkami odbijającymi światło, takie jak wersje z serii Be Glam, nadają cerze efekt świeżości i promienności. Przydadzą się przy skórze zmęczonej, poszarzałej, suchej lub dojrzałej, a także pod lekkie podkłady i kremy BB. Nie najlepiej sprawdzą się przy bardzo tłustej cerze, bo połączenie blasku z sebum może dać efekt świecenia, chyba że nałożysz bazę tylko na kości policzkowe.

Bazy matujące i nawilżające

W tej samej kategorii znajdziesz także bazy matujące, które ograniczają świecenie w strefie T, oraz bazy nawilżające, które zapobiegają ściąganiu i odstawaniu podkładu na suchej skórze. Przy cerze mieszanej można łączyć dwie bazy: matującą na czoło, nos i brodę, a nawilżającą lub rozświetlającą na policzki.

Baza pod makijaż a typ cery

Przy cerze tłustej najlepiej sprawdzają się bazy matujące i wygładzające o lekkiej, żelowej lub silikonowej konsystencji, nakładane głównie na strefę T. Warto szukać w składzie pudrów chłonących sebum, takich jak krzemionka czy skrobia, oraz niacynamidu, który pomaga regulować wydzielanie sebum. Przy cerze suchej lepsza będzie baza nawilżająca lub rozświetlająca, z gliceryną, kwasem hialuronowym czy skwalanem, a bazy mocno matujące mogą podkreślić suche skórki. Cera mieszana często potrzebuje dwóch produktów w różnych strefach. Przy cerze naczynkowej i wrażliwej sprawdzą się bazy korygujące o krótkim składzie, bez alkoholu i intensywnego zapachu, a przy dojrzałej formuły rozświetlające i nawilżające, które nie zbierają się w zmarszczkach. Osoby z trądzikiem powinny wybierać produkty lekkie i dokładnie je zmywać, a przy nasilonych zmianach zapalnych omówić pielęgnację i makijaż z dermatologiem.

Jeśli makijaż w ciągu dnia zaczyna się świecić, zamiast dokładać podkładu lepiej odcisnąć nadmiar sebum bibułką matującą i przypudrować skórę cienko. Dzięki bazie ta poprawka zwykle wystarcza do wieczora.

Jak wybrać bazę pod makijaż Lirene

  • Zdefiniuj problem. Zaczerwienienie, pory, brak blasku czy świecenie wymagają innych formuł. Jedna baza rzadko rozwiąże wszystkie naraz.
  • Sprawdź, z jakim podkładem będzie współpracować. Bazy silikonowe najlepiej łączą się z podkładami silikonowymi. Przy podkładach wodnych mogą powodować warzenie się podkładu, dlatego warto zrobić test na fragmencie twarzy.
  • Zwróć uwagę na skład. Osoby z cerą wrażliwą powinny unikać baz z intensywnymi substancjami zapachowymi i alkoholem wysoko w składzie. Przy skłonności do wyprysków dobrze, gdy produkt jest oznaczony jako niekomedogenny, choć nie jest to gwarancja.
  • Nie oczekuj pielęgnacji. Baza nie zastąpi kremu nawilżającego ani filtra przeciwsłonecznego. Jeśli ma SPF, jest to dodatek, a nie pełna ochrona.

Jak nakładać bazę, żeby podkład się trzymał

  1. Oczyść twarz i nałóż lekki krem nawilżający, a w dzień także filtr. Odczekaj kilka minut, aż kosmetyki się wchłoną.
  2. Nabierz niewielką ilość bazy, mniej więcej wielkości ziarna grochu na całą twarz, a przy bazie korygującej jeszcze mniej.
  3. Rozprowadź ją od środka twarzy na zewnątrz, a przy bazie na pory wklepuj ją w skórę zamiast rozcierać, żeby wypełniła nierówności.
  4. Odczekaj minutę lub dwie, aż baza się zwiąże, zanim nałożysz podkład.
  5. Nakładaj podkład cienko, gąbką lub pędzlem, bez mocnego pocierania, które mogłoby przesunąć bazę.
  6. Utrwal makijaż pudrem w miejscach, gdzie najszybciej się świecisz.

Najczęstszy błąd to zbyt duża ilość bazy. Nadmiar silikonów sprawia, że podkład się ślizga, nie przylega i zbiera w grudki. Drugim błędem jest łączenie bogatego, tłustego kremu z bazą wygładzającą, przez co makijaż szybciej się warzy.

Dobrze dobrana baza to dopiero początek. O tym, jak wykończyć makijaż, żeby przetrwał cały dzień, piszemy w przeglądzie korektora, podkładu i mgiełki utrwalającej Lirene. Przy cerze tłustej przydaje się też mineralny puder matujący do wykończenia makijażu. Więcej porad znajdziesz w kategorii makijaż.

Najczęstsze pytania

Czy baza pod makijaż jest konieczna?

Nie zawsze. Przy dobrej kondycji cery wystarczy krem i podkład. Baza przydaje się, gdy makijaż szybko znika, podkreśla pory, cera się świeci albo potrzebujesz skorygować zaczerwienienia.

Czy zielona baza ukryje naczynka?

Zielona baza neutralizuje zaczerwienienie, przez co naczynka są mniej widoczne pod podkładem. Nie usuwa ich jednak, a przy rumieniu z krostkami warto skonsultować się z dermatologiem.

Dlaczego podkład warzy się na bazie?

Najczęściej z powodu zbyt dużej ilości bazy, niewchłoniętego kremu albo połączenia bazy silikonowej z podkładem wodnym. Pomaga mniejsza ilość produktu i chwila przerwy przed podkładem.