Tag: humektanty

  • Skóra sucha czy odwodniona: jak je odróżnić i pielęgnować

    Skóra sucha czy odwodniona to pytanie, od którego warto zacząć dobór kosmetyków, bo oba stany wyglądają podobnie, ale wymagają innej pielęgnacji. Skóra sucha to typ skóry: produkuje za mało lipidów, więc jest szorstka, matowa i łatwo się łuszczy. Skóra odwodniona to stan przejściowy: brakuje jej wody, a może dotyczyć każdego typu cery, także tłustej.

    Jak rozpoznać skórę suchą, a jak odwodnioną

    • Skóra sucha: ściągnięta przez większość dnia, z drobnymi suchymi skórkami, matowa, bez błyszczenia nawet w strefie T, z niewidocznymi porami. Taka jest od lat, niezależnie od pory roku, choć zimą problem się nasila.
    • Skóra odwodniona: ściągnięta zwłaszcza po myciu, z drobnymi liniami widocznymi po delikatnym ściśnięciu skóry palcami, szara i zmęczona, a jednocześnie może się świecić i mieć zaskórniki. Pojawia się po chorobie, w sezonie grzewczym, po zbyt mocnych kosmetykach lub kuracji przesuszającej.

    Prosty sprawdzian: umyj twarz łagodnym żelem i niczego nie nakładaj przez pół godziny. Jeśli skóra jest ściągnięta, ale później zaczyna się błyszczeć, najpewniej jest tłusta lub mieszana i odwodniona. Jeśli przez cały czas pozostaje matowa i szorstka, to skóra sucha.

    Jak je pielęgnować

    Skóra odwodniona potrzebuje przede wszystkim humektantów, czyli składników wiążących wodę: gliceryny, kwasu hialuronowego, pantenolu, mocznika w niskim stężeniu, aloesu. Najlepiej sprawdzają się lekkie serum i żelowe kremy, a przy cerze tłustej także esencje i toniki nawilżające. Skóra sucha wymaga oprócz tego emolientów i lipidów: ceramidów, cholesterolu, skwalanu, olejów i maseł roślinnych, a także kremów o bogatszej konsystencji. Ciekawym składnikiem łagodzącym, który dobrze sprawdza się w kremach do suchej skóry, jest betulina z kory brzozy.

    Kolejność nakładania kosmetyków ma znaczenie. Humektanty działają najlepiej na lekko wilgotnej skórze, dlatego serum czy tonik nawilżający warto nakładać zaraz po umyciu twarzy, a nie po kilkunastu minutach. Na nie przychodzi krem, który zatrzymuje wodę w naskórku. Przy bardzo suchym powietrzu sam kwas hialuronowy bez kremu bywa niewystarczający, a skóra po kilkunastu minutach znów jest ściągnięta. Skóra sucha często korzysta też z kilku kropel oleju dodanych do kremu na noc. Efekty dobrze dobranej pielęgnacji zwykle widać po dwóch, trzech tygodniach, kiedy naskórek zdąży się odnowić.

    W obu przypadkach obowiązują te same zasady: łagodne mycie bez mocno pieniących się detergentów, letnia zamiast gorącej wody, ograniczenie peelingów i alkoholu w kosmetykach oraz codzienny filtr SPF. Pomaga także nawilżacz powietrza w ogrzewanym mieszkaniu i odpowiednia ilość płynów w ciągu dnia, choć picie wody samo w sobie nie zastąpi pielęgnacji.

    Bardzo sucha, swędząca, czerwona skóra, która pęka i nie reaguje na zwykłe kremy, może wskazywać na atopowe zapalenie skóry lub inną chorobę. Wtedy potrzebna jest konsultacja z dermatologiem, który dobierze leczenie i specjalistyczne emolienty, o czym piszemy przy okazji pielęgnacji skóry atopowej. Więcej poradników znajdziesz w kategorii pielęgnacja twarzy.

    Najczęstsze pytania

    Czy cera tłusta może być odwodniona?

    Tak. Odwodnienie to brak wody, a nie lipidów, więc cera tłusta może jednocześnie się świecić i być ściągnięta. Pomagają jej lekkie produkty z humektantami.

    Czy picie wody nawilża skórę?

    Odpowiednie nawodnienie organizmu jest ważne, ale przy przesuszonym naskórku nie zastąpi kosmetyków nawilżających i ochrony bariery skóry.

  • Nawilżanie włosów: humektanty, emolienty i proteiny w praktyce

    Nawilżanie włosów polega na dostarczeniu im wody i składników, które ją wiążą, a następnie zamknięciu tej wilgoci warstwą ochronną, by nie odparowała. W praktyce oznacza to połączenie trzech grup składników: humektantów, emolientów i protein. Dobrze nawilżone włosy są elastyczne, miękkie, mniej się puszą i łamią. Pierwszym krokiem jest łagodne mycie, na przykład szamponem nawilżającym w rodzaju O’right Purple Rose, tajwańskiej marki stawiającej na ekologiczne formuły, ale o efekcie decyduje cała rutyna, a nie jeden kosmetyk.

    Na czym polega nawilżanie włosów

    Włos składa się głównie z keratyny i zawiera pewną ilość wody, która decyduje o jego elastyczności. Zewnętrzna warstwa, łuska, chroni wnętrze włosa przed utratą wilgoci. Gdy jest uszkodzona przez farbowanie, rozjaśnianie, wysoką temperaturę czy słońce, woda łatwiej ucieka, a włos staje się suchy, szorstki i kruchy.

    Kosmetyki nie wprowadzają wody do włosa na stałe. Mogą jednak zwiększyć ilość wilgoci w jego zewnętrznych warstwach, wygładzić łuskę i ograniczyć odparowywanie. Dlatego efekt nawilżenia jest odczuwalny, ale wymaga regularności. Włosy nawilżone raz w tygodniu maską, a na co dzień myte mocnym szamponem bez odżywki, szybko wrócą do stanu przesuszenia.

    Naturalną ochroną włosów jest sebum, które wydzielają gruczoły łojowe skóry głowy. Na krótkich, prostych włosach rozprowadza się ono po długości dość łatwo, dlatego takie włosy rzadziej są suche. Na długich, falowanych i kręconych pasmach sebum nie dociera do końców, które przez to szybciej się przesuszają. To dlatego ta sama osoba może mieć jednocześnie przetłuszczającą się nasadę i suche, łamliwe końcówki. Pielęgnacja nawilżająca powinna więc skupiać się na długościach, a skóra głowy potrzebuje przede wszystkim dobrego, łagodnego oczyszczania.

    Humektanty, emolienty i proteiny: równowaga składników

    W pielęgnacji włosów często mówi się o równowadze trzech grup składników. Każda z nich ma inne zadanie:

    • Humektanty przyciągają i wiążą wodę. Należą do nich gliceryna, aloes, pantenol, kwas hialuronowy, miód, mocznik, inulina czy sorbitol. Dają włosom miękkość i sprężystość. W bardzo suchym powietrzu mogą jednak oddawać wodę do otoczenia, a w bardzo wilgotnym nasilać puszenie.
    • Emolienty wygładzają i tworzą warstwę ochronną. To oleje roślinne, masła, alkohole tłuszczowe, skwalan, silikony. Zamykają nawilżenie we włosie, nadają połysk i ułatwiają rozczesywanie. W nadmiarze obciążają i sprawiają, że włosy szybciej się przetłuszczają.
    • Proteiny uzupełniają ubytki w strukturze włosa. To hydrolizowana keratyna, proteiny pszenicy, ryżu, soi, jedwabiu, kolagen czy aminokwasy. Wzmacniają włosy zniszczone i dodają im objętości. W nadmiarze usztywniają włosy, które stają się szorstkie i łamliwe.

    Nie ma jednej proporcji idealnej dla wszystkich. Włosy wysokoporowate i zniszczone zwykle potrzebują więcej emolientów i protein, a niskoporowate więcej lekkich humektantów i mniej olejów. Najlepiej obserwować sygnały: włosy sztywne i szorstkie mimo pielęgnacji mogą mieć nadmiar protein, oklapnięte i tłuste nadmiar emolientów, a puszące się i matowe mogą potrzebować lepszego domknięcia nawilżenia.

    Jak rozpoznać, czego potrzebują Twoje włosy

    Zanim kupisz kolejną maskę, warto przyjrzeć się włosom i odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Jak szybko schną po myciu? Włosy, które schną bardzo długo i trudno je zmoczyć, mają zwykle niską porowatość i szczelną łuskę. Te, które schną błyskawicznie, chłoną wodę jak gąbka i równie szybko ją tracą, są wysokoporowate. Jak reagują na oleje? Jeśli nawet kropla oleju sprawia, że włosy są ciężkie i tłuste, potrzebują lżejszych emolientów. Jeśli olej znika po chwili, a włosy wciąż są suche, mogą potrzebować bogatszej pielęgnacji.

    Pomocne jest też prowadzenie prostych notatek: jaka maska, jak długo była na włosach i jak wyglądały one następnego dnia. Po kilku tygodniach łatwo zauważyć wzorce, np. że po masce proteinowej włosy są sztywne, a po emolientowej gładkie, ale szybciej się przetłuszczają. Na tej podstawie można ułożyć rotację kosmetyków, w której każdy typ produktu pojawia się w odpowiedniej ilości.

    Pamiętaj, że włosy na długości mogą mieć inną porowatość niż przy nasadzie. Odrosty są zwykle zdrowe i mniej porowate, a końce, które mają za sobą kilka lat farbowania, słońca i suszenia, potrzebują znacznie bogatszej pielęgnacji. Dlatego produkty bardziej odżywcze nakładaj głównie od połowy długości w dół.

    Dla kogo intensywne nawilżanie włosów

    Na nawilżającej pielęgnacji najbardziej skorzystają osoby, których włosy:

    • są suche, szorstkie i matowe, szczególnie na długościach i końcach,
    • są farbowane, rozjaśniane lub często stylizowane na gorąco,
    • są kręcone lub falowane, bo z natury mają tendencję do przesuszenia,
    • puszą się i elektryzują, zwłaszcza zimą,
    • łamią się podczas czesania i tracą elastyczność.

    Jeśli suchość dotyczy także skóry głowy, która swędzi i się łuszczy, przyczyną może być nie tylko zbyt mocny szampon, ale też łojotokowe zapalenie skóry, łuszczyca lub atopowe zapalenie skóry. W takich przypadkach warto skonsultować się z dermatologiem, zanim zaczniesz eksperymentować z kolejnymi kosmetykami. Podobnie, gdy suchość i łamliwość pojawiły się nagle i towarzyszy im wyraźne wypadanie włosów, zmęczenie lub uczucie zimna, warto porozmawiać z lekarzem lub trychologiem. Takie objawy mogą mieć związek z niedoborami albo zaburzeniami pracy tarczycy, na które nie pomoże nawet najlepiej dobrana maska.

    Przy wyborze szamponu nawilżającego coraz więcej osób zwraca uwagę także na kwestie ekologiczne: biodegradowalność składników, opakowania z recyklingu czy produkcję z wykorzystaniem energii odnawialnej. Marki takie jak O’right budują swój wizerunek właśnie wokół tych wartości. To cenne, ale z punktu widzenia włosów najważniejsze pozostają skład i dopasowanie do potrzeb. Szampon nawilżający powinien myć skutecznie, ale łagodnie, nie podrażniać skóry głowy i nie zostawiać długości szorstkich. Jeśli po kilku tygodniach skóra głowy jest spokojna, a włosy łatwo się rozczesują po odżywce, kosmetyk spełnia swoje zadanie.

    Jak nawilżać włosy krok po kroku

    1. Łagodny szampon nawilżający. Wybierz formułę z delikatnymi substancjami myjącymi i dodatkiem humektantów. Nakładaj go na skórę głowy, a długości umyje spływająca piana. Jeśli szukasz konkretnego produktu, warto przejrzeć szampony do włosów suchych i normalnych pod kątem składu, a nie tylko zapachu.
    2. Odżywka po każdym myciu. To ona domyka łuskę i zatrzymuje wilgoć. Nakładaj ją od połowy długości. Prosty duet szamponu i odżywki opisujemy w tekście o szamponie i odżywce do osłabionych włosów.
    3. Maska nawilżająca raz lub dwa razy w tygodniu. Nałóż ją na wilgotne włosy, przykryj czepkiem lub ręcznikiem i zostaw na 10 do 20 minut. Ciepło ułatwia działanie.
    4. Produkt bez spłukiwania. Lekka odżywka w sprayu, krem lub mleczko na wilgotne włosy zatrzyma nawilżenie na dłużej i ułatwi stylizację.
    5. Zabezpieczenie końcówek. Kropla olejku lub serum na końce domknie pielęgnację.
    6. Ochrona przed wysoką temperaturą i słońcem. Przed suszeniem i prostowaniem stosuj termoochronę, a latem kosmetyki z filtrem do włosów lub nakrycie głowy.

    Przy włosach skłonnych do puszenia szczególnie ważne jest domknięcie nawilżenia emolientem, o czym piszemy w poradniku o tym, jak pielęgnować puszące się włosy.

    Dla bardzo suchych włosów dobrze sprawdza się też metoda nakładania produktów warstwami na mokre włosy: najpierw lekka odżywka bez spłukiwania z humektantami, potem krem z emolientami, a na koniec kropla olejku na końcówki. Każda warstwa ma swoje zadanie, a razem tworzą skuteczną barierę przed utratą wody. Przy włosach cienkich lepiej ograniczyć się do jednego lekkiego produktu, by nie stracić objętości. Warto też pamiętać o nawilżaniu powietrza w domu zimą, bo suche, ogrzewane pomieszczenia odbierają wilgoć nie tylko skórze, ale również włosom. Nawilżacz w sypialni i krótsze, chłodniejsze suszenie mogą dać więcej niż kolejny kosmetyk.

    Ile trzeba czekać na efekty? Miękkość i łatwiejsze rozczesywanie zwykle widać już po pierwszych myciach z odżywką i maską, bo to zasługa wygładzenia powierzchni włosa. Na ocenę, czy cała rutyna jest trafiona, potrzeba jednak kilku tygodni regularnego stosowania. W tym czasie nie zmieniaj wszystkiego naraz: jeśli wprowadzasz nową maskę, zostaw resztę kosmetyków bez zmian, by wiedzieć, który produkt odpowiada za poprawę lub pogorszenie.

    Najczęstsze błędy w nawilżaniu włosów

    • Sam szampon nawilżający bez odżywki. Szampon jest na włosach chwilę i ma przede wszystkim myć. Nawilżenie budują odżywka i maska.
    • Nadmiar olejów. Olej nie nawilża, tylko zatrzymuje wilgoć. Nałożony na suche włosy bez wcześniejszego nawilżenia może dać efekt tłustych, ale nadal szorstkich pasm.
    • Ignorowanie pogody. Gliceryna latem przy wysokiej wilgotności może nasilać puszenie, a zimą w suchych pomieszczeniach przesuszać. Dostosuj kosmetyki do sezonu.
    • Gorąca woda i gorące powietrze. Wysoka temperatura usuwa lipidy i otwiera łuskę, przez co woda szybciej ucieka.
    • Zbyt częste mycie mocnym szamponem. Jeśli myjesz włosy codziennie, wybieraj możliwie łagodne formuły.
    • Zbyt dużo protein. Maski proteinowe stosowane przy każdym myciu mogą usztywnić włosy. Przeplataj je z maskami nawilżającymi i emolientowymi.
    • Szczotkowanie mokrych włosów bez odżywki. Mokry włos jest bardziej rozciągliwy i łatwiej pęka. Rozczesuj go grzebieniem o szerokich zębach, gdy odżywka jest jeszcze na włosach.
    • Zbyt rzadkie podcinanie. Rozdwojone końce nie odzyskają nawilżenia, a rozszczepienie z czasem przesuwa się wyżej.

    Jeśli interesuje Cię podejście oparte na naturalnych kosmetykach, więcej informacji znajdziesz w poradniku o tym, jak przejść na łagodne, naturalne mycie włosów. Wszystkie poradniki znajdziesz w dziale pielęgnacja włosów.

    Najczęstsze pytania

    Czy olej nawilża włosy?

    Olej sam nie dostarcza wody. Wygładza włosy i zatrzymuje w nich wilgoć, dlatego najlepiej nakładać go na włosy wcześniej nawilżone odżywką lub maską.

    Jak poznać, że włosy mają za dużo protein?

    Stają się sztywne, szorstkie i łamliwe mimo pielęgnacji. Wtedy warto na jakiś czas ograniczyć produkty proteinowe i postawić na humektanty oraz emolienty.

    Czy szampon nawilżający wystarczy na suche włosy?

    Zwykle nie. Szampon ma głównie myć, a nawilżenie budują odżywka po każdym myciu, maska i produkt bez spłukiwania.