Kosmetyki kolorowe najlepiej wybierać z planem: wiedząc, czego brakuje w kosmetyczce, jaki masz typ cery i podton skóry oraz które produkty zużywasz najszybciej. Wtedy nawet przy dużych obniżkach cenowych kupisz rzeczy, które naprawdę wykorzystasz, a nie kolejne pomadki w niemal identycznych kolorach. Dobrym przykładem marki z szeroką ofertą jest włoska Deborah Milano, która ma w portfolio zarówno podkłady i pudry, jak i tusze, cienie, róże oraz bardzo rozbudowaną gamę produktów do ust. Poniżej przechodzimy przez wszystkie kategorie i podpowiadamy, na co zwrócić uwagę.
Deborah Milano: co warto wiedzieć o marce
Deborah Milano to marka kosmetyków kolorowych wywodząca się z Mediolanu, należąca do włoskiej grupy Deborah. Jej oferta jest typowa dla dużych marek drogeryjnych: obejmuje produkty do twarzy, oczu, ust i paznokci, w kolekcjach stałych i sezonowych. Marka od lat stawia na włoskie inspiracje modowe, czyli wyraziste kolory ust, pudry brązujące i rozświetlające formuły. Ta sama grupa jest właścicielem młodszej marki deBBY, skierowanej do osób szukających prostszych, codziennych kosmetyków.
Jak przy każdej marce, nie wszystkie produkty sprawdzą się u każdego. Skład, odcienie i formuły warto oceniać indywidualnie, a opinie innych traktować jako wskazówkę, a nie wyrocznię. To, co dla jednej osoby jest idealnym matowym podkładem, przy innym typie cery może podkreślać suche skórki.
Jak zaplanować zakup kosmetyków kolorowych
Zanim cokolwiek kupisz, zrób szybki przegląd kosmetyczki. Wyrzuć produkty, które zmieniły zapach, konsystencję albo przekroczyły okres przydatności po otwarciu, oznaczony na opakowaniu symbolem otwartego słoiczka z liczbą miesięcy. Tusz do rzęs wymienia się zwykle co trzy miesiące, podkład w płynie co sześć do dwunastu, a pudrowe cienie i róże mogą wytrzymać dłużej, jeśli są przechowywane w suchym miejscu.
Następnie spisz, czego naprawdę potrzebujesz. Pomaga podział na trzy grupy:
- Podstawa: podkład lub krem koloryzujący, korektor, puder. Te produkty zużywasz najszybciej i najtrudniej je dobrać, więc warto poświęcić im najwięcej uwagi.
- Codzienny kolor: tusz do rzęs, produkt do brwi, róż lub bronzer, pomadka w neutralnym odcieniu.
- Dodatki: paleta cieni, kolorowe pomadki, rozświetlacz, lakiery do paznokci. To kategoria, w której najłatwiej przesadzić.
Przy dużych akcjach rabatowych kusi kupowanie na zapas. Pamiętaj jednak, że kosmetyki kolorowe mają ograniczony czas użytkowania, a zapas pięciu tuszy do rzęs i tak nie zostanie wykorzystany przed upływem ich przydatności. Rozsądniej jest kupić jeden produkt, który na pewno się przyda, niż trzy, które będą czekać w szufladzie.
Podkład, korektor i puder: jak trafić w odcień
Podkład to produkt, przy którym najłatwiej o pomyłkę. Odcień sprawdzaj na linii żuchwy, nie na dłoni, która ma inny kolor niż twarz. Oceniaj go w świetle dziennym, najlepiej po kilku minutach, bo wiele formuł lekko ciemnieje po utlenieniu. Zwróć uwagę na podton: oznaczenia typu C, N i W lub cool, neutral, warm pomagają zawęzić wybór.
Typ wykończenia dobierz do cery:
- cera tłusta i mieszana: podkłady matujące lub półmatowe, bezolejowe, z pudrem w strefie T;
- cera sucha: formuły nawilżające, satynowe lub rozświetlające, bez pudru na całą twarz;
- cera dojrzała: lekkie, elastyczne podkłady, które nie zbierają się w zmarszczkach;
- cera wrażliwa i naczynkowa: krótszy skład, bez intensywnych substancji zapachowych, odcienie z żółtym podtonem neutralizującym zaczerwienienie.
Korektor pod oczy wybierz o pół tonu jaśniejszy od podkładu, a do maskowania niedoskonałości dokładnie w jego kolorze. Puder transparentny pasuje do większości karnacji, a wypiekany puder brązujący, popularny we włoskiej kolorówce, może jednocześnie ocieplić cerę i ją utrwalić.
Makijaż oczu: tusz, cienie i kredki
Tusz do rzęs wybieraj według efektu, na którym ci zależy. Gęsta szczoteczka z naturalnego lub syntetycznego włosia pogrubia, silikonowa z krótkimi ząbkami rozdziela i podkręca. Formuły wodoodporne są trwałe, ale trudniejsze w demakijażu, więc na co dzień wystarczy wersja klasyczna. Przy wrażliwych oczach i soczewkach kontaktowych szukaj tuszy testowanych okulistycznie.
Cienie do powiek kupuj w paletach tylko wtedy, gdy wykorzystasz większość kolorów. Jeśli nosisz głównie neutralny makijaż, lepiej sprawdzi się mała paleta z kilkoma brązami i beżami niż duża z dwudziestoma odcieniami. Pojedyncze cienie, na przykład metaliczne lub kremowe w sztyfcie, pozwalają na eksperymenty bez dużego wydatku. Kredki do oczu w brązie i grafitowej szarości są bardziej uniwersalne niż czarna, która przy jasnej karnacji może wyglądać zbyt ciężko. Kredki do linii wodnej wybieraj z oznaczeniem, że są do tego przeznaczone, i temperuj je przed każdym użyciem, bo usunięcie wierzchniej warstwy ogranicza przenoszenie bakterii do oka. Kredkę, która twardnieje, kruszy się lub ciągnie skórę powieki, lepiej wymienić.
Nie zapominaj o brwiach, bo to one porządkują rysy twarzy. Kredka, cień lub żel koloryzujący do brwi powinny mieć odcień zbliżony do naturalnych włosków, a przy wątpliwościach lepiej wybrać kolor nieco jaśniejszy niż zbyt ciemny. Bezbarwny żel utrwalający przyda się niezależnie od koloru brwi, bo układa włoski na cały dzień i daje efekt zadbanej twarzy nawet bez reszty makijażu.
Jeśli masz wrażliwe oczy, przydatne będą wskazówki o tym, jak dobrać hipoalergiczne kosmetyki do makijażu oczu i ust.
Usta, policzki i paznokcie
Włoskie marki kolorówki słyną z szerokiej gamy pomadek, od kremowych, przez satynowe, po matowe w płynie. Pomadek najczęściej kupuje się za dużo, bo kuszą kolorem. Dobrym sposobem jest posiadanie trzech podstawowych odcieni: neutralnego nude na co dzień, wyrazistego koloru na wyjścia, na przykład czerwieni lub głębokiej maliny, oraz błyszczyka lub balsamu koloryzującego. Matowe pomadki w płynie są trwałe, ale mogą przesuszać, więc przy suchych ustach lepiej sprawdzą się formuły kremowe.
Róż i bronzer dobierz do karnacji: chłodna lubi róże i maliny, ciepła brzoskwinie i korale. Lakiery do paznokci to kategoria, w której promocje rzeczywiście się opłacają, bo łatwo je zużyć, a w kolekcjach sezonowych pojawiają się ciekawe kolory. Wybieraj jednak lakiery z wygodnym, szerokim pędzelkiem i pamiętaj o bazie oraz topie, które wydłużają trwałość.
Inspiracje do makijażu na chłodniejsze miesiące znajdziesz w tekście o jesiennym makijażu w ciepłych tonach, a o tym, jak dobierać produkty do skóry dojrzałej, piszemy w poradniku o makijażu cery dojrzałej krok po kroku.
Kolorówka dla cery dojrzałej
Z wiekiem skóra staje się cieńsza, suchsza i mniej sprężysta, a to zmienia sposób, w jaki zachowują się na niej kosmetyki kolorowe. Gęste, mocno kryjące podkłady i matowe pudry osadzają się w zmarszczkach, dlatego lepiej sprawdzają się lekkie fluidy o satynowym wykończeniu, nakładane cienko i tylko tam, gdzie są potrzebne. Róż w kremie, wklepany wyżej, na szczyty kości policzkowych, optycznie unosi twarz. W makijażu oczu bezpieczniejsze są matowe lub satynowe cienie niż mocno perłowe, które podkreślają strukturę powieki, a zamiast czarnego eyelinera dobrze wypada miękka, brązowa kredka roztarta przy linii rzęs. Usta z wiekiem tracą wyrazistość konturu, więc przydaje się konturówka w kolorze naturalnych ust lub pomadki, która zapobiega rozmazywaniu się koloru w drobnych zmarszczkach. Przy zakupie warto też zwrócić uwagę na pielęgnacyjne dodatki, takie jak gliceryna czy kwas hialuronowy, choć to krem pod makijaż, a nie sam podkład, odpowiada za nawilżenie skóry.
Jak bezpiecznie testować kosmetyki kolorowe
Testery w punktach sprzedaży są wygodne, ale korzysta z nich wiele osób, dlatego nie nakładaj ich bezpośrednio na usta, powieki ani na twarz. Pomadki i podkłady testuj na wewnętrznej stronie nadgarstka lub dłoni, używając jednorazowego aplikatora, a cienie nabieraj czystym patyczkiem. Tusze do rzęs i kredki do oczu w ogóle nie powinny być testowane na oczach, bo to prosta droga do przeniesienia bakterii i zapalenia spojówek. Po zakupie nowego produktu, zwłaszcza przy skłonności do alergii, zrób próbę uczuleniową: nałóż niewielką ilość na skórę za uchem lub w zgięciu łokcia i obserwuj ją przez 24 do 48 godzin. Zaczerwienienie, swędzenie lub drobne grudki to sygnał, by z kosmetyku zrezygnować.
Kupując kolorówkę przez internet, zwracaj uwagę na opisy odcieni, a nie tylko na zdjęcia. Rzetelne opisy zawierają informację o podtonie, wykończeniu i kryciu. Pomocne są też próbki kolorów pokazane na różnych karnacjach.
Najczęstsze błędy przy kupowaniu kolorówki
- Kupowanie podkładu bez testu odcienia. Zdjęcia w internecie i sztuczne oświetlenie zniekształcają kolory.
- Gromadzenie zapasów. Kosmetyki kolorowe mają ograniczony czas przydatności po otwarciu, a nawet nieotwarte z czasem tracą jakość.
- Kopiowanie cudzego makijażu. Kolory, które pięknie wyglądają na innej osobie, mogą nie pasować do twojej karnacji i koloru oczu.
- Ignorowanie składu przy wrażliwej skórze. Jeśli masz skłonność do alergii, unikaj produktów z dużą ilością substancji zapachowych i zawsze rób próbę uczuleniową.
- Zapominanie o akcesoriach. Nawet najlepszy podkład źle wygląda nałożony brudną gąbką. Pędzle i gąbki warto myć regularnie i wymieniać, gdy się zniszczą.
Na koniec warto pamiętać, że kosmetyk kolorowy to nie lek. Jeśli zmagasz się z trądzikiem, trądzikiem różowatym czy atopowym zapaleniem skóry, makijaż może pomóc zamaskować objawy, ale nie zastąpi leczenia. Przy nasilonych problemach skórnych skonsultuj się z dermatologiem, który podpowie też, jakich składników kolorówki lepiej unikać. Więcej porad o makijażu znajdziesz w dziale makijaż i kosmetyki kolorowe.
Najczęstsze pytania
Do kogo należy marka Deborah Milano?
To włoska marka kosmetyków kolorowych z Mediolanu, należąca do grupy Deborah, która jest też właścicielem marki deBBY.
Jak sprawdzić, czy kosmetyk kolorowy nadaje się jeszcze do użytku?
Sprawdź symbol otwartego słoiczka z liczbą miesięcy i datę otwarcia. Zmiana zapachu, koloru lub konsystencji to sygnał, by kosmetyk wyrzucić.
Czy warto kupować kosmetyki kolorowe na zapas?
Raczej nie. Mają ograniczoną trwałość, dlatego lepiej kupować to, czego faktycznie brakuje, i zużywać na bieżąco.
Jak dobrać podkład bez testowania na twarzy?
To trudne. Jeśli to możliwe, sprawdzaj odcień na linii żuchwy w świetle dziennym, a przy zakupie bez testu wybieraj marki z precyzyjnym opisem podtonów.