Tag: tusz do rzęs

  • Kosmetyki kolorowe Deborah Milano: jak mądrze wybierać kolorówkę

    Kosmetyki kolorowe najlepiej wybierać z planem: wiedząc, czego brakuje w kosmetyczce, jaki masz typ cery i podton skóry oraz które produkty zużywasz najszybciej. Wtedy nawet przy dużych obniżkach cenowych kupisz rzeczy, które naprawdę wykorzystasz, a nie kolejne pomadki w niemal identycznych kolorach. Dobrym przykładem marki z szeroką ofertą jest włoska Deborah Milano, która ma w portfolio zarówno podkłady i pudry, jak i tusze, cienie, róże oraz bardzo rozbudowaną gamę produktów do ust. Poniżej przechodzimy przez wszystkie kategorie i podpowiadamy, na co zwrócić uwagę.

    Deborah Milano: co warto wiedzieć o marce

    Deborah Milano to marka kosmetyków kolorowych wywodząca się z Mediolanu, należąca do włoskiej grupy Deborah. Jej oferta jest typowa dla dużych marek drogeryjnych: obejmuje produkty do twarzy, oczu, ust i paznokci, w kolekcjach stałych i sezonowych. Marka od lat stawia na włoskie inspiracje modowe, czyli wyraziste kolory ust, pudry brązujące i rozświetlające formuły. Ta sama grupa jest właścicielem młodszej marki deBBY, skierowanej do osób szukających prostszych, codziennych kosmetyków.

    Jak przy każdej marce, nie wszystkie produkty sprawdzą się u każdego. Skład, odcienie i formuły warto oceniać indywidualnie, a opinie innych traktować jako wskazówkę, a nie wyrocznię. To, co dla jednej osoby jest idealnym matowym podkładem, przy innym typie cery może podkreślać suche skórki.

    Jak zaplanować zakup kosmetyków kolorowych

    Zanim cokolwiek kupisz, zrób szybki przegląd kosmetyczki. Wyrzuć produkty, które zmieniły zapach, konsystencję albo przekroczyły okres przydatności po otwarciu, oznaczony na opakowaniu symbolem otwartego słoiczka z liczbą miesięcy. Tusz do rzęs wymienia się zwykle co trzy miesiące, podkład w płynie co sześć do dwunastu, a pudrowe cienie i róże mogą wytrzymać dłużej, jeśli są przechowywane w suchym miejscu.

    Następnie spisz, czego naprawdę potrzebujesz. Pomaga podział na trzy grupy:

    • Podstawa: podkład lub krem koloryzujący, korektor, puder. Te produkty zużywasz najszybciej i najtrudniej je dobrać, więc warto poświęcić im najwięcej uwagi.
    • Codzienny kolor: tusz do rzęs, produkt do brwi, róż lub bronzer, pomadka w neutralnym odcieniu.
    • Dodatki: paleta cieni, kolorowe pomadki, rozświetlacz, lakiery do paznokci. To kategoria, w której najłatwiej przesadzić.

    Przy dużych akcjach rabatowych kusi kupowanie na zapas. Pamiętaj jednak, że kosmetyki kolorowe mają ograniczony czas użytkowania, a zapas pięciu tuszy do rzęs i tak nie zostanie wykorzystany przed upływem ich przydatności. Rozsądniej jest kupić jeden produkt, który na pewno się przyda, niż trzy, które będą czekać w szufladzie.

    Podkład, korektor i puder: jak trafić w odcień

    Podkład to produkt, przy którym najłatwiej o pomyłkę. Odcień sprawdzaj na linii żuchwy, nie na dłoni, która ma inny kolor niż twarz. Oceniaj go w świetle dziennym, najlepiej po kilku minutach, bo wiele formuł lekko ciemnieje po utlenieniu. Zwróć uwagę na podton: oznaczenia typu C, N i W lub cool, neutral, warm pomagają zawęzić wybór.

    Typ wykończenia dobierz do cery:

    • cera tłusta i mieszana: podkłady matujące lub półmatowe, bezolejowe, z pudrem w strefie T;
    • cera sucha: formuły nawilżające, satynowe lub rozświetlające, bez pudru na całą twarz;
    • cera dojrzała: lekkie, elastyczne podkłady, które nie zbierają się w zmarszczkach;
    • cera wrażliwa i naczynkowa: krótszy skład, bez intensywnych substancji zapachowych, odcienie z żółtym podtonem neutralizującym zaczerwienienie.

    Korektor pod oczy wybierz o pół tonu jaśniejszy od podkładu, a do maskowania niedoskonałości dokładnie w jego kolorze. Puder transparentny pasuje do większości karnacji, a wypiekany puder brązujący, popularny we włoskiej kolorówce, może jednocześnie ocieplić cerę i ją utrwalić.

    Makijaż oczu: tusz, cienie i kredki

    Tusz do rzęs wybieraj według efektu, na którym ci zależy. Gęsta szczoteczka z naturalnego lub syntetycznego włosia pogrubia, silikonowa z krótkimi ząbkami rozdziela i podkręca. Formuły wodoodporne są trwałe, ale trudniejsze w demakijażu, więc na co dzień wystarczy wersja klasyczna. Przy wrażliwych oczach i soczewkach kontaktowych szukaj tuszy testowanych okulistycznie.

    Cienie do powiek kupuj w paletach tylko wtedy, gdy wykorzystasz większość kolorów. Jeśli nosisz głównie neutralny makijaż, lepiej sprawdzi się mała paleta z kilkoma brązami i beżami niż duża z dwudziestoma odcieniami. Pojedyncze cienie, na przykład metaliczne lub kremowe w sztyfcie, pozwalają na eksperymenty bez dużego wydatku. Kredki do oczu w brązie i grafitowej szarości są bardziej uniwersalne niż czarna, która przy jasnej karnacji może wyglądać zbyt ciężko. Kredki do linii wodnej wybieraj z oznaczeniem, że są do tego przeznaczone, i temperuj je przed każdym użyciem, bo usunięcie wierzchniej warstwy ogranicza przenoszenie bakterii do oka. Kredkę, która twardnieje, kruszy się lub ciągnie skórę powieki, lepiej wymienić.

    Nie zapominaj o brwiach, bo to one porządkują rysy twarzy. Kredka, cień lub żel koloryzujący do brwi powinny mieć odcień zbliżony do naturalnych włosków, a przy wątpliwościach lepiej wybrać kolor nieco jaśniejszy niż zbyt ciemny. Bezbarwny żel utrwalający przyda się niezależnie od koloru brwi, bo układa włoski na cały dzień i daje efekt zadbanej twarzy nawet bez reszty makijażu.

    Jeśli masz wrażliwe oczy, przydatne będą wskazówki o tym, jak dobrać hipoalergiczne kosmetyki do makijażu oczu i ust.

    Usta, policzki i paznokcie

    Włoskie marki kolorówki słyną z szerokiej gamy pomadek, od kremowych, przez satynowe, po matowe w płynie. Pomadek najczęściej kupuje się za dużo, bo kuszą kolorem. Dobrym sposobem jest posiadanie trzech podstawowych odcieni: neutralnego nude na co dzień, wyrazistego koloru na wyjścia, na przykład czerwieni lub głębokiej maliny, oraz błyszczyka lub balsamu koloryzującego. Matowe pomadki w płynie są trwałe, ale mogą przesuszać, więc przy suchych ustach lepiej sprawdzą się formuły kremowe.

    Róż i bronzer dobierz do karnacji: chłodna lubi róże i maliny, ciepła brzoskwinie i korale. Lakiery do paznokci to kategoria, w której promocje rzeczywiście się opłacają, bo łatwo je zużyć, a w kolekcjach sezonowych pojawiają się ciekawe kolory. Wybieraj jednak lakiery z wygodnym, szerokim pędzelkiem i pamiętaj o bazie oraz topie, które wydłużają trwałość.

    Inspiracje do makijażu na chłodniejsze miesiące znajdziesz w tekście o jesiennym makijażu w ciepłych tonach, a o tym, jak dobierać produkty do skóry dojrzałej, piszemy w poradniku o makijażu cery dojrzałej krok po kroku.

    Kolorówka dla cery dojrzałej

    Z wiekiem skóra staje się cieńsza, suchsza i mniej sprężysta, a to zmienia sposób, w jaki zachowują się na niej kosmetyki kolorowe. Gęste, mocno kryjące podkłady i matowe pudry osadzają się w zmarszczkach, dlatego lepiej sprawdzają się lekkie fluidy o satynowym wykończeniu, nakładane cienko i tylko tam, gdzie są potrzebne. Róż w kremie, wklepany wyżej, na szczyty kości policzkowych, optycznie unosi twarz. W makijażu oczu bezpieczniejsze są matowe lub satynowe cienie niż mocno perłowe, które podkreślają strukturę powieki, a zamiast czarnego eyelinera dobrze wypada miękka, brązowa kredka roztarta przy linii rzęs. Usta z wiekiem tracą wyrazistość konturu, więc przydaje się konturówka w kolorze naturalnych ust lub pomadki, która zapobiega rozmazywaniu się koloru w drobnych zmarszczkach. Przy zakupie warto też zwrócić uwagę na pielęgnacyjne dodatki, takie jak gliceryna czy kwas hialuronowy, choć to krem pod makijaż, a nie sam podkład, odpowiada za nawilżenie skóry.

    Jak bezpiecznie testować kosmetyki kolorowe

    Testery w punktach sprzedaży są wygodne, ale korzysta z nich wiele osób, dlatego nie nakładaj ich bezpośrednio na usta, powieki ani na twarz. Pomadki i podkłady testuj na wewnętrznej stronie nadgarstka lub dłoni, używając jednorazowego aplikatora, a cienie nabieraj czystym patyczkiem. Tusze do rzęs i kredki do oczu w ogóle nie powinny być testowane na oczach, bo to prosta droga do przeniesienia bakterii i zapalenia spojówek. Po zakupie nowego produktu, zwłaszcza przy skłonności do alergii, zrób próbę uczuleniową: nałóż niewielką ilość na skórę za uchem lub w zgięciu łokcia i obserwuj ją przez 24 do 48 godzin. Zaczerwienienie, swędzenie lub drobne grudki to sygnał, by z kosmetyku zrezygnować.

    Kupując kolorówkę przez internet, zwracaj uwagę na opisy odcieni, a nie tylko na zdjęcia. Rzetelne opisy zawierają informację o podtonie, wykończeniu i kryciu. Pomocne są też próbki kolorów pokazane na różnych karnacjach.

    Najczęstsze błędy przy kupowaniu kolorówki

    1. Kupowanie podkładu bez testu odcienia. Zdjęcia w internecie i sztuczne oświetlenie zniekształcają kolory.
    2. Gromadzenie zapasów. Kosmetyki kolorowe mają ograniczony czas przydatności po otwarciu, a nawet nieotwarte z czasem tracą jakość.
    3. Kopiowanie cudzego makijażu. Kolory, które pięknie wyglądają na innej osobie, mogą nie pasować do twojej karnacji i koloru oczu.
    4. Ignorowanie składu przy wrażliwej skórze. Jeśli masz skłonność do alergii, unikaj produktów z dużą ilością substancji zapachowych i zawsze rób próbę uczuleniową.
    5. Zapominanie o akcesoriach. Nawet najlepszy podkład źle wygląda nałożony brudną gąbką. Pędzle i gąbki warto myć regularnie i wymieniać, gdy się zniszczą.

    Na koniec warto pamiętać, że kosmetyk kolorowy to nie lek. Jeśli zmagasz się z trądzikiem, trądzikiem różowatym czy atopowym zapaleniem skóry, makijaż może pomóc zamaskować objawy, ale nie zastąpi leczenia. Przy nasilonych problemach skórnych skonsultuj się z dermatologiem, który podpowie też, jakich składników kolorówki lepiej unikać. Więcej porad o makijażu znajdziesz w dziale makijaż i kosmetyki kolorowe.

    Najczęstsze pytania

    Do kogo należy marka Deborah Milano?

    To włoska marka kosmetyków kolorowych z Mediolanu, należąca do grupy Deborah, która jest też właścicielem marki deBBY.

    Jak sprawdzić, czy kosmetyk kolorowy nadaje się jeszcze do użytku?

    Sprawdź symbol otwartego słoiczka z liczbą miesięcy i datę otwarcia. Zmiana zapachu, koloru lub konsystencji to sygnał, by kosmetyk wyrzucić.

    Czy warto kupować kosmetyki kolorowe na zapas?

    Raczej nie. Mają ograniczoną trwałość, dlatego lepiej kupować to, czego faktycznie brakuje, i zużywać na bieżąco.

    Jak dobrać podkład bez testowania na twarzy?

    To trudne. Jeśli to możliwe, sprawdzaj odcień na linii żuchwy w świetle dziennym, a przy zakupie bez testu wybieraj marki z precyzyjnym opisem podtonów.

  • Kosmetyki do makijażu deBBY: rozświetlenie i wyrazisty tusz do rzęs

    Kosmetyki do makijażu deBBY to kolorówka włoskiej grupy Deborah, skierowana do osób, które lubią świeży, promienny makijaż i mocno podkreślone rzęsy. W ofercie marki szczególne miejsce zajmują produkty rozświetlające do twarzy oraz tusze do rzęs obiecujące efekt zbliżony do sztucznych rzęs. Poniżej wyjaśniamy, czego oczekiwać od tych kategorii, jak je wybierać i jak stosować, żeby makijaż wyglądał naturalnie, a nie przesadnie.

    Dla kogo ta kolorówka

    Kolorówka w stylu deBBY jest pomyślana jako kosmetyki codzienne: łatwe w użyciu, w modnych, ale noszalnych odcieniach, w przystępnym segmencie cenowym. Najlepiej sprawdzi się u osób, które lubią szybki makijaż złożony z kilku produktów: lekkiego podkładu, odrobiny rozświetlenia, wytuszowanych rzęs i koloru na ustach. Osoby z bardzo wymagającą cerą, na przykład z trądzikiem w trakcie leczenia, z atopowym zapaleniem skóry czy skłonnością do podrażnień, powinny jednak każdorazowo sprawdzić skład i zrobić próbę na niewielkim fragmencie skóry, najlepiej za uchem lub na linii żuchwy, i odczekać dobę przed użyciem na całą twarz. Tak samo warto postępować z każdą nową marką kolorówki, niezależnie od jej pochodzenia.

    Rozświetlacze i produkty dające blask

    Rozświetlacz to kosmetyk z drobinkami odbijającymi światło, który nakłada się na wypukłe partie twarzy: szczyty kości policzkowych, łuk kupidyna, grzbiet nosa i pod łukiem brwiowym. Optycznie unosi te miejsca i nadaje cerze wypoczęty wygląd. Występuje w kilku formach:

    • prasowany puder: najłatwiejszy w dozowaniu, dobry dla cery mieszanej i tłustej;
    • płynny lub kremowy: daje efekt mokrej, wilgotnej skóry, sprawdza się przy cerze suchej i dojrzałej;
    • baza rozświetlająca: miesza się ją z podkładem albo nakłada pod niego, by cała twarz zyskała delikatną poświatę;
    • sypki puder z drobinkami: bardzo intensywny, raczej na wieczór.

    Wybierając rozświetlacz, kieruj się tonem skóry. Przy jasnej, chłodnej karnacji dobrze wyglądają odcienie perłowe, srebrzyste i różowawe. Skóra o ciepłym, oliwkowym lub złotawym tonie lepiej przyjmuje złote, szampańskie i brzoskwiniowe refleksy. Zwróć też uwagę na wielkość drobin: im drobniejsze, tym efekt bardziej naturalny i tym mniej podkreślone pory czy zmarszczki.

    Tusz do rzęs z efektem sztucznych rzęs

    Hasło o efekcie sztucznych rzęs oznacza zwykle tusz, który jednocześnie pogrubia, wydłuża i rozdziela włoski. Za pogrubienie odpowiadają woski i polimery osadzające się na rzęsie, za wydłużenie często mikrowłókna, a za rozdzielenie kształt szczoteczki. Szczoteczki silikonowe z krótkimi ząbkami precyzyjnie rozczesują rzęsy, a tradycyjne, gęste szczoteczki z włosia nanoszą więcej produktu i budują objętość.

    Przy wrażliwych oczach i noszeniu soczewek kontaktowych warto szukać tuszy oznaczonych jako testowane okulistycznie, a mikrowłókna stosować ostrożnie, bo mogą się osypywać. Formuły wodoodporne trzymają się świetnie, ale wymagają demakijażu dwufazowym płynem lub olejkiem, co przy codziennym stosowaniu bywa uciążliwe dla delikatnej skóry wokół oczu. Na co dzień zwykle wystarczy tusz klasyczny, a wodoodporny zostaw na lato, basen czy wesele.

    Jak czytać opakowanie tuszu i rozświetlacza

    Zanim wybierzesz konkretny produkt, warto przejrzeć skład i oznaczenia. W tuszach do rzęs na początku listy INCI zwykle znajdują się woda, woski (np. cera alba, copernicia cerifera) i polimery filmotwórcze; obecność włókien nylonu lub rayonu sugeruje efekt wydłużenia. Przy rozświetlaczach drobinki tworzy najczęściej mika pokryta tlenkami żelaza lub dwutlenkiem tytanu, a coraz częściej syntetyczny fluoroflogopit (synthetic fluorphlogopite), który daje gładszy, mniej brokatowy połysk. Osoby z cerą skłonną do zaskórników mogą zwracać uwagę na ciężkie oleje i woski w kremowych formułach, choć reakcja skóry jest indywidualna i najlepiej obserwować ją przez kilka dni stosowania. Zawsze sprawdzaj też symbol PAO z liczbą miesięcy po otwarciu: w kolorówce do oczu jest on krótszy niż w pudrach.

    Jak stosować, żeby makijaż był świetlisty, a nie ciężki

    1. Zacznij od nawilżenia skóry i, w razie potrzeby, od bazy pod makijaż, która wyrównuje powierzchnię. Więcej o tym kroku piszemy w tekście o tym, jak dobrać bazę do problemu cery.
    2. Podkład nakładaj cienko, a strefę T zmatowiaj tylko punktowo, żeby nie odebrać twarzy blasku.
    3. Rozświetlacz nakładaj na końcu, małym pędzlem lub opuszkiem palca, wklepując zamiast rozcierać.
    4. Rzęsy podkręć zalotką przed tuszowaniem. Tusz nakładaj od nasady, ruchem zygzakowatym, a drugą warstwę dodawaj, zanim pierwsza całkiem wyschnie, co ogranicza grudki.
    5. Dolne rzęsy maluj delikatnie albo wcale, jeśli masz cienie pod oczami, bo tusz może je optycznie pogłębiać.

    Jeśli masz rozszerzone pory lub aktywne zmiany trądzikowe, omijaj rozświetlaczem te miejsca: drobinki podkreślają nierówności. Taki makijaż dobrze komponuje się z kosmetykami, które opisujemy przy okazji jesiennego makijażu w ciepłych tonach.

    Alternatywy w tej samej kategorii

    Jeśli zależy ci na blasku, ale nie lubisz widocznych drobin, sięgnij po satynowe pudry i podkłady o wykończeniu glow albo po krem rozświetlający bez pigmentu. Zamiast tuszu z mikrowłóknami można wybrać tusz z odżywką do rzęs albo zastosować laminację rzęs u kosmetyczki. Przy bardzo wrażliwych oczach warto rozważyć kolorówkę hipoalergiczną, o której piszemy w dziale makijaż i kosmetyki kolorowe. Dobrym uzupełnieniem rozświetlonej cery jest kremowy róż w odcieniu brzoskwini lub róży, wklepany w szczyty policzków, oraz przezroczysty żel do brwi, który porządkuje włoski i domyka całość. Wieczorem rozświetlacz można nałożyć mocniej i dodać go także na środek powieki, co optycznie powiększa oko. Pamiętaj, że produkty z drobinkami najlepiej zmywać dwuetapowo: najpierw olejkiem lub balsamem, potem łagodnym żelem. Niezależnie od marki tusz do rzęs wymieniaj co trzy miesiące od otwarcia, bo to produkt szczególnie narażony na rozwój bakterii.

    Przeczytaj też:

    Najczęstsze pytania

    Do jakiej grupy należy marka deBBY?

    deBBY to włoska marka kosmetyków kolorowych należąca do grupy Deborah, producenta znanego także z marki Deborah Milano.

    Czy rozświetlacz nadaje się do cery tłustej?

    Tak, najlepiej w formie prasowanego pudru z drobnymi drobinkami, nakładany tylko na kości policzkowe, z pominięciem strefy T.

    Jak często wymieniać tusz do rzęs?

    Zaleca się wymianę mniej więcej co trzy miesiące od otwarcia, a natychmiast, jeśli zmienił zapach lub konsystencję albo wystąpiło zapalenie spojówek.

  • Makijaż cery dojrzałej z kosmetykami Celia Art: poradnik krok po kroku

    Makijaż cery dojrzałej ma podkreślić naturalną urodę i dodać twarzy świeżości, a nie ukryć wszystkie zmarszczki pod grubą warstwą kosmetyków. Kosmetyki z linii Celia Art polskiej marki Celia, takie jak podkłady, kredki do oczu, tusze do rzęs czy pomadki, mogą być elementem takiego makijażu, ale te same zasady dotyczą produktów każdej marki. Najważniejsze są dobrze nawilżona skóra, lekkie, rozświetlające formuły, oszczędne pudrowanie oraz wyraźne, ale miękkie podkreślenie oczu, brwi i ust. W tym poradniku opisujemy, jak wykonać taki makijaż krok po kroku i czego unikać.

    Czym różni się makijaż cery dojrzałej

    Z wiekiem skóra się zmienia. Spada produkcja sebum, przez co cera staje się suchsza i łatwiej traci wodę. Zmniejsza się ilość kolagenu i elastyny, więc skóra jest cieńsza i mniej jędrna, a zmarszczki mimiczne pogłębiają się. Pojawiają się przebarwienia posłoneczne, rozszerzone naczynka i nierówny koloryt, a kontur twarzy, ust i powiek traci wyrazistość. Te zmiany nie są problemem do ukrycia, ale wpływają na to, jak zachowują się kosmetyki kolorowe.

    Formuły, które na młodszej skórze wyglądają dobrze, na dojrzałej mogą podkreślać fakturę. Matowe, ciężkie podkłady i pudry zbierają się w zmarszczkach, cienie z dużym brokatem osiadają w załamaniach powiek, a bardzo matowe pomadki przesuszają usta i uwydatniają pionowe linie wokół nich. Dlatego makijaż dojrzałej cery opiera się na produktach lżejszych, bardziej elastycznych i nawilżających, nakładanych cieńszymi warstwami.

    Dla kogo ten poradnik

    Opisane zasady przydadzą się każdemu, kto zauważa, że jego dotychczasowy makijaż przestał wyglądać korzystnie: zaczyna się warzyć, osiada w zmarszczkach lub sprawia, że twarz wydaje się zmęczona. Najczęściej dotyczy to osób po czterdziestym, pięćdziesiątym roku życia, ale granica jest umowna, bo kondycja skóry zależy od genów, pielęgnacji, ekspozycji na słońce i palenia papierosów. Te same wskazówki sprawdzą się też przy cerze bardzo suchej i odwodnionej w każdym wieku. Jeśli na skórze pojawiają się nowe, zmieniające się znamiona, sączące zmiany lub trwały rumień, przed eksperymentami z makijażem warto pokazać je dermatologowi.

    Makijaż cery dojrzałej krok po kroku

    Krok 1. Pielęgnacja przed makijażem

    Dojrzała skóra potrzebuje nawilżenia, które sprawi, że podkład rozprowadzi się gładko. Rano po oczyszczeniu łagodnym żelem lub mleczkiem nałóż serum nawilżające, na przykład z kwasem hialuronowym lub gliceryną, a potem krem odżywczy. W dzień obowiązkowo krem z filtrem SPF 30 lub wyższym, bo promieniowanie UV jest główną przyczyną przebarwień i fotostarzenia. Krem pod oczy nakładaj delikatnie, wklepując go opuszkiem palca. Odczekaj kilka minut, aż kosmetyki się wchłoną, zanim zaczniesz makijaż, bo zbyt wilgotna skóra sprawia, że podkład się przesuwa.

    Krok 2. Baza i podkład

    Baza nie jest obowiązkowa, ale przy cerze dojrzałej dobrze sprawdzają się bazy nawilżające lub rozświetlające, które wygładzają skórę i nadają jej blask. Bazy mocno matujące lepiej zostawić do strefy T, jeśli ta się świeci.

    Podkład wybieraj o lekkiej lub średniej, budowanej konsystencji i satynowym wykończeniu. Podkłady z linii takich jak Celia Art, opisywane jako nawilżające czy kryjące, warto przetestować na linii żuchwy w świetle dziennym. Odcień ma zlewać się ze skórą szyi. Nakładaj go cienko, palcami, wilgotną gąbką lub gęstym pędzlem, od środka twarzy na zewnątrz. Lepiej nałożyć dwie cienkie warstwy w miejscach, gdzie potrzeba krycia, niż jedną grubą na całej twarzy. Przy przebarwieniach dołóż produkt punktowo, zamiast zwiększać ilość podkładu na całej twarzy.

    Krok 3. Korektor

    Pod oczy wybierz lekki, kremowy korektor rozświetlający, maksymalnie o pół tonu jaśniejszy od podkładu. Przy sinych cieniach pomaga brzoskwiniowy odcień. Nakładaj go tylko przy wewnętrznym kąciku oka i w miejscu najciemniejszego cienia, a następnie wklep. Na przebarwienia i naczynka użyj korektora w kolorze skóry, o gęstszej formule, nakładając go pędzelkiem i wklepując krawędzie.

    Krok 4. Puder, róż i rozświetlenie

    Puder nakładaj tylko tam, gdzie jest potrzebny, najczęściej na nos, środek czoła i brodę. Wybierz drobno zmielony puder transparentny lub satynowy, a nie mocno matujący. Pod oczami użyj go w minimalnej ilości albo pomiń. Róż w kremie lub w płynie wygląda na dojrzałej skórze bardziej naturalnie niż sypki. Nałóż go na szczyty policzków, nieco wyżej niż na tak zwane jabłuszka, i rozetrzyj w stronę skroni, co optycznie unosi twarz. Rozświetlacz o drobnych, satynowych cząsteczkach możesz nałożyć na szczyt kości policzkowej i pod łukiem brwiowym.

    Krok 5. Brwi

    Brwi z wiekiem często stają się rzadsze i jaśnieją. Podkreślone dodają twarzy wyrazu i optycznie ją odmładzają. Wybierz kredkę, cień lub pomadę o odcień jaśniejszą od włosów, jeśli masz ciemne włosy, lub o odcień ciemniejszą przy włosach jasnych i siwych. Rysuj krótkie, delikatne kreski imitujące włoski, zamiast jednej wyraźnej linii, a na koniec ułóż brwi przezroczystym żelem.

    Krok 6. Oczy: cienie, konturówka i tusz

    Na powieki nałóż najpierw bazę pod cienie, która zapobiega osiadaniu koloru w załamaniach. Najlepiej sprawdzają się matowe lub satynowe cienie w neutralnych kolorach: beżach, taupe, brązach, szarościach i przygaszonych fioletach. Jasny cień nałóż na całą ruchomą powiekę, średni w załamanie, aby dodać głębi, a przy opadającej powiece rozetrzyj go nieco wyżej, nad załamaniem, tak by był widoczny przy otwartym oku.

    Konturówka do oczu pomoże zagęścić linię rzęs. Zamiast wyraźnej, grafitowej kreski narysuj cienką linię jak najbliżej nasady rzęs i rozetrzyj ją małym pędzelkiem lub cieniem w podobnym odcieniu. Brąz i grafit wyglądają łagodniej niż czerń. Przy opadającej powiece kreska ze skrzydełkiem często się załamuje, dlatego lepiej pogrubiać linię w zewnętrznym kąciku bez wyciągania jej w górę.

    Tusz do rzęs wybierz o formule podkręcającej i pogrubiającej, ale bez grudek. Przed nałożeniem możesz delikatnie podkręcić rzęsy zalotką. Maluj głównie górne rzęsy, a dolne tylko lekko, końcówką szczoteczki, żeby nie podkreślać cieni pod oczami. Jeśli rzęsy są rzadkie lub jasne, tusz w kolorze brązowym może wyglądać bardziej naturalnie niż głęboka czerń. Przy wrażliwych oczach lepiej unikać tuszy z włóknami i wodoodpornych, które wymagają mocniejszego demakijażu. Inne pomysły na podkreślenie rzęs i rozświetlenie twarzy znajdziesz w przeglądzie kosmetyków deBBY z wyrazistym tuszem do rzęs.

    Krok 7. Usta

    Usta z wiekiem tracą objętość i wyrazisty kontur, a kolor może się rozmywać w drobnych zmarszczkach wokół nich. Pomoże konturówka w odcieniu zbliżonym do naturalnego koloru ust lub pomadki, którą obrysujesz usta i lekko wypełnisz ich powierzchnię. Wybieraj pomadki o kremowym lub satynowym wykończeniu, w odcieniach średnio nasyconych: róż, malina, koral, ciepły beż czy przygaszona czerwień. Bardzo ciemne kolory mogą optycznie zmniejszać usta, a odcienie zbyt jasne lub perłowe podkreślają ich fakturę. Kropla błyszczyka na środek dolnej wargi doda ustom pełności. Pomadkę możesz nałożyć bezpośrednio ze sztyftu albo pędzelkiem, który daje większą precyzję w kącikach ust. Po pierwszej warstwie odciśnij usta w chusteczkę i nałóż drugą, co zwiększa trwałość bez efektu grubej warstwy. Na co dzień dobrze sprawdzają się też balsamy koloryzujące, które jednocześnie natłuszczają usta. Jeśli skóra ust jest bardzo sucha, raz w tygodniu złuszczaj ją delikatnie miękką szczoteczką, a na noc nakładaj gęsty balsam z woskami lub masłem shea.

    Składniki i formuły: na co zwracać uwagę

    • Składniki nawilżające w podkładach i korektorach, takie jak gliceryna, kwas hialuronowy, skwalan czy oleje roślinne, sprawiają, że kosmetyki dłużej wyglądają świeżo i nie przesuszają skóry.
    • Pigmenty odbijające światło w drobnej, satynowej formie optycznie wygładzają cerę. Duże drobinki i brokat podkreślają nierówności.
    • Silikony w bazach i podkładach wygładzają, ale stosowane w nadmiarze mogą powodować warzenie się makijażu. Warto nakładać je cienko.
    • Filtry przeciwsłoneczne w podkładzie są dodatkiem, a nie pełną ochroną. Podstawą zawsze jest krem z filtrem.
    • Substancje zapachowe mogą podrażniać cienką, wrażliwą skórę, szczególnie w kosmetykach do oczu. Przy skłonności do podrażnień warto wybierać formuły bezzapachowe lub hipoalergiczne, które opisujemy w przeglądzie kosmetyków hipoalergicznych do makijażu oczu i ust.

    Najczęstsze błędy w makijażu dojrzałej cery

    • Zbyt gruby podkład, który zamiast ukryć zmarszczki, wnika w nie i je podkreśla.
    • Za dużo pudru, zwłaszcza pod oczami i na policzkach, przez co skóra wygląda na suchą i zmęczoną.
    • Ciemne, mocne linie: wyraźna czarna kreska, bardzo ciemny kontur ust czy zbyt ostre brwi postarzają i usztywniają twarz.
    • Zbyt niski róż i bronzer, nakładane w dolnej części policzków, optycznie ściągają twarz w dół.
    • Brak pielęgnacji przed makijażem, przez co kosmetyki wchodzą w suche skórki i szybko się ścierają.
    • Kopiowanie makijażu sprzed lat. Kolory i techniki, które dobrze wyglądały kilkanaście lat temu, nie muszą pasować dziś. Z wiekiem zmienia się kolor włosów, kontrast urody i odcień skóry, dlatego warto co jakiś czas przejrzeć kosmetyczkę i sprawdzić, czy kolory pomadek, cieni i różu nadal współgrają z twarzą w świetle dziennym.
    • Stare kosmetyki, które zmieniły konsystencję. Tusz do rzęs wymieniaj co około trzy miesiące, a podkład, korektor i pomadki sprawdzaj pod kątem zapachu i konsystencji.
    • Pomijanie demakijażu. Wieczorem zmyj makijaż delikatnym olejkiem lub mleczkiem, a potem łagodnym żelem. Dojrzała skóra źle znosi pocieranie, dlatego płyn do oczu przykładaj na wacik na kilka sekund.

    Taki makijaż można łatwo przekształcić w wersję wieczorową, dodając głębszy cień w zewnętrznym kąciku, mocniejszy kolor ust lub odrobinę rozświetlacza. Inspiracje na sezonowy makijaż, utrzymany w ciepłej, jesiennej tonacji, znajdziesz w tekście o jesiennym makijażu całej twarzy, a więcej porad w kategorii makijaż.

    Najczęstsze pytania

    Jaki podkład wybrać do cery dojrzałej?

    Najlepiej lekki lub średnio kryjący, o nawilżającej formule i satynowym wykończeniu. Ciężkie, mocno matowe podkłady łatwo zbierają się w zmarszczkach i podkreślają suchość skóry.

    Czy przy cerze dojrzałej można używać pudru?

    Tak, ale oszczędnie i punktowo, najczęściej w strefie T. Warto wybrać drobno zmielony puder transparentny lub satynowy, a pod oczami nałożyć minimalną ilość albo go pominąć.

    Jakie cienie do powiek przy opadającej powiece?

    Matowe lub satynowe, w neutralnych kolorach, nakładane na bazę. Ciemniejszy odcień warto rozetrzeć nieco powyżej załamania, by był widoczny przy otwartym oku.

    Jak sprawić, by pomadka nie wchodziła w zmarszczki wokół ust?

    Pomaga konturówka obrysowana wzdłuż linii ust i wypełniająca ich powierzchnię, kremowa pomadka zamiast płynnej matowej oraz regularne nawilżanie ust balsamem.

  • Dobre kosmetyki do makijażu w niskiej cenie: na co zwracać uwagę

    Niedrogie kosmetyki do makijażu mogą być równie udane jak produkty z wyższej półki, zwłaszcza w kategoriach takich jak tusze do rzęs, kredki, pudry czy cienie. Polskie marki kolorowe, np. Wibo, Lovely czy Bell, od lat oferują kosmetyki w przystępnych cenach, a ich jakość w wielu przypadkach wyraźnie się poprawiła. Kluczem jest wiedza, na co patrzeć przy wyborze i w których kategoriach warto zainwestować więcej.

    Na co zwracać uwagę przy wyborze tańszych kosmetyków kolorowych

    • Podkład i korektor: to produkty, które mają największy kontakt ze skórą. Sprawdź skład pod kątem alkoholu wysoko na liście i intensywnego zapachu, zwłaszcza przy cerze wrażliwej. Odcień testuj w świetle dziennym na linii żuchwy.
    • Puder: transparentne pudry sypkie i prasowane w niskiej cenie często sprawdzają się bardzo dobrze. Ważna jest drobność zmielenia: puder nie powinien osiadać w zmarszczkach ani tworzyć białej poświaty na zdjęciach.
    • Tusz do rzęs: wiele tańszych tuszy działa świetnie, a ponieważ tusz wymienia się co około 3 miesiące ze względów higienicznych, przystępna cena jest tu zaletą.
    • Cienie do powiek: liczy się pigmentacja, łatwość blendowania i brak osypywania. Swatch na dłoni pokaże, czy kolor jest nasycony.
    • Pomadki: matowe formuły warto sprawdzić pod kątem wysuszania ust, kremowe pod kątem trwałości.

    Niezależnie od ceny kosmetyk powinien mieć datę przydatności po otwarciu i pełny skład. Przy skórze skłonnej do alergii lub trądziku warto zwracać uwagę na deklaracje niekomedogenności i testy dermatologiczne, choć ostatecznym sprawdzianem zawsze jest reakcja własnej skóry.

    Gdzie warto dołożyć do jakości

    W makijażu najwięcej zależy od produktów nakładanych na dużą powierzchnię skóry i od narzędzi. Jeśli masz ograniczony budżet, rozsądnie jest przeznaczyć więcej na dobrze dobrany podkład lub krem tonujący i krem z filtrem pod makijaż, a oszczędzać na tuszu, kredkach i cieniach. Dobre pędzle i gąbki również robią dużą różnicę, a przy regularnym myciu służą latami.

    Przed zakupem warto też zastanowić się, jak często będziesz używać danego produktu. Modne odcienie cieni czy pomadek, po które sięga się okazjonalnie, rozsądnie jest wybierać w tańszych wersjach, bo zanim się skończą, mogą minąć ich terminy przydatności. Kosmetyki codziennego użytku, takie jak korektor, puder czy kredka do brwi, opłaca się natomiast dopasować starannie, nawet jeśli wymaga to przetestowania kilku propozycji. Dobrym nawykiem jest też zapisywanie na opakowaniu daty otwarcia, co ułatwia kontrolę świeżości.

    Warto też pamiętać o pielęgnacji: nawet najlepszy kosmetyk kolorowy nie będzie dobrze wyglądał na przesuszonej skórze. Krem nawilżający pod makijaż i dokładny demakijaż wieczorem to podstawa. Zimą przy szorstkiej, łuszczącej się skórze pomocny bywa krem z mocznikiem w odpowiednim stężeniu, wiosną warto odciążyć zimową rutynę pielęgnacji twarzy, a latem lekkie formuły, np. aloes w pielęgnacji twarzy i ciała, dobrze przygotują skórę pod makijaż. Więcej porad przeczytasz w kategorii pielęgnacja twarzy.

    Najczęstsze pytania

    Czy tanie kosmetyki do makijażu są gorsze od drogich?

    Nie zawsze. W kategoriach takich jak tusze, kredki, pudry czy cienie wiele niedrogich produktów działa bardzo dobrze. Różnice częściej widać w podkładach i pędzlach.

    Jak często wymieniać tusz do rzęs?

    Zwykle co około 3 miesiące od otwarcia, ze względów higienicznych, niezależnie od tego, czy tusz się skończył.

  • Jesienny makijaż z kosmetykami Pierre Rene: baza, puder ryżowy, cienie

    Jesienny makijaż z kosmetykami Pierre Rene, polskiej marki kosmetyków kolorowych, opiera się na kilku produktach: bazie pod makijaż, pudrze ryżowym, cieniach w ciepłych odcieniach, wydłużającym tuszu i matowej pomadce. Jesienią skóra jest zwykle bardziej sucha i blada niż latem, a światło dzienne chłodniejsze, dlatego sprawdzają się kolory ziemi, brązy, miedź, oliwka i głębokie odcienie czerwieni. W tym poradniku krok po kroku pokazujemy, jak przygotować skórę, dobrać kolory i nałożyć poszczególne kosmetyki, aby makijaż był trwały i wyglądał naturalnie.

    Na czym polega jesienny makijaż i czym różni się od letniego

    Latem makijaż jest zwykle lżejszy: skóra jest opalona, często błyszczy się od potu i sebum, a kosmetyki muszą wytrzymać wysoką temperaturę. Jesienią warunki się zmieniają. Skóra traci opaleniznę, wiatr i ogrzewane pomieszczenia ją przesuszają, a dni stają się krótsze i bardziej szare. Makijaż może być wtedy nieco intensywniejszy, ale powinien przede wszystkim ożywiać cerę i dodawać jej ciepła.

    Typowe cechy jesiennego makijażu to:

    • kolory ziemi na powiekach: brązy, karmel, miedź, rdza, oliwka, butelkowa zieleń, śliwka,
    • matowe lub satynowe wykończenie skóry zamiast mocnego rozświetlenia,
    • wyraźniejsze rzęsy i brwi, które porządkują twarz,
    • pomadki w odcieniach ceglanej czerwieni, wina, brudnego różu czy nude z ciepłym podtonem.

    Nie oznacza to, że wszyscy muszą nosić ciemne kolory. Jesienny makijaż może być bardzo dzienny: wystarczy brązowy cień rozetrany przy linii rzęs, tusz i pomadka w ciepłym odcieniu nude.

    Jak dobrać jesienne kolory do oczu i karnacji

    Kolor cieni warto dopasować do barwy tęczówek, bo odpowiednie zestawienie sprawia, że oczy wydają się bardziej wyraziste. Kierować się można prostą zasadą kontrastu:

    • oczy niebieskie i szare: miedź, brąz z ciepłym podtonem, brzoskwinia, rdza, które ładnie podbijają chłodną barwę tęczówki,
    • oczy zielone: śliwka, bordo, burgund, fiolet z brązowym podtonem, a także złoto,
    • oczy piwne i brązowe: oliwka, butelkowa zieleń, granat, ale też niemal wszystkie odcienie brązu.

    Przy jasnej karnacji lepiej zaczynać od subtelniejszych odcieni i budować intensywność warstwami. Ciemniejsza karnacja dobrze znosi głębokie, nasycone kolory i metaliczne wykończenia. To jedynie punkt wyjścia: makijaż ma podkreślać urodę, a nie trzymać się sztywnych reguł.

    Przygotowanie skóry i baza pod makijaż

    Trwały makijaż zaczyna się od pielęgnacji. Jesienią szczególnie ważne jest nawilżenie, bo przesuszona skóra sprawia, że podkład i puder podkreślają suche skórki i drobne zmarszczki.

    1. Oczyszczanie: rano łagodne przemycie twarzy.
    2. Nawilżanie: lekki krem lub serum. Przy cerze suchej i mieszanej dobrym pomostem między pielęgnacją a makijażem jest kremowe serum pod makijaż, takie jak opisywane w tekście o kremowym serum pod makijaż Salon Piękna.
    3. Ochrona przeciwsłoneczna: także jesienią, bo promieniowanie UVA przenika przez chmury i szyby.
    4. Baza pod makijaż: cienka warstwa na całą twarz lub tylko w miejscach, gdzie makijaż szybko znika, np. w strefie T.

    Jak wybrać bazę

    Bazy pod makijaż różnią się działaniem. Wygładzające bazy silikonowe optycznie zmniejszają pory i ułatwiają rozprowadzenie podkładu. Bazy matujące ograniczają błyszczenie cery tłustej. Bazy nawilżające i rozświetlające sprawdzają się przy cerze suchej i szarej. Osobną kategorią są bazy pod cienie, które zapobiegają zbieraniu się koloru w załamaniu powieki i podbijają intensywność pigmentu. Jeśli masz tłuste powieki, taka baza jest jednym z najważniejszych kosmetyków w jesiennym makijażu oczu.

    Jesienny makijaż a typ cery

    Ten sam zestaw kosmetyków zachowuje się różnie w zależności od skóry. Przy cerze suchej lepiej postawić na kremowe formuły: podkład o satynowym wykończeniu, róż w kremie i puder tylko punktowo. Przy cerze tłustej i mieszanej sprawdzi się baza matująca w strefie T, lekki podkład i puder utrwalający, a w ciągu dnia bibułki matujące zamiast dokładania kolejnych warstw pudru. Cera naczynkowa często potrzebuje korektora o lekko zielonkawym tonie na zaczerwienienia, nakładanego cienko i tylko tam, gdzie trzeba. Przy cerze dojrzałej warto ograniczyć mocno matowe i drobinkowe produkty w okolicach oczu, bo podkreślają linie, i wybierać cienie satynowe w średnich tonach.

    Cera: podkład i puder ryżowy

    Po bazie nałóż podkład lub krem tonujący w odcieniu dopasowanym do jesiennej, jaśniejszej karnacji. Wiele osób po lecie nadal używa ciemniejszego podkładu, co daje efekt maski i ostrą granicę na szyi. Kolor najlepiej sprawdzać w świetle dziennym, na linii żuchwy.

    Puder ryżowy to lekki, transparentny lub lekko kolorowy puder na bazie skrobi ryżowej. Jego zalety to:

    • matowienie skóry bez efektu ciężkiej warstwy,
    • utrwalanie podkładu i korektora,
    • delikatne wygładzenie faktury cery,
    • naturalne wykończenie, które dobrze sprawdza się w świetle dziennym.

    Puder najlepiej nakładać dużym, miękkim pędzlem, wciskając go w skórę, a nie rozcierając. Przy cerze suchej warto ograniczyć go do strefy T i okolic pod oczami, by twarz nie wyglądała na przesuszoną. Puder ryżowy zwykle dobrze tolerują osoby z cerą wrażliwą, ale jak przy każdym kosmetyku warto zwrócić uwagę na obecność substancji zapachowych.

    Na koniec można dodać róż w odcieniu brzoskwini, terakoty lub zgaszonego różu oraz delikatny bronzer pod kośćmi policzkowymi, który ociepli twarz.

    Oczy: cienie z paletki magnetycznej i tusz

    Paletka magnetyczna to pusta kaseta, do której wkłada się pojedyncze cienie, wybierając kolory według potrzeb. Takie rozwiązanie pozwala skomponować własny zestaw jesiennych odcieni i wymieniać tylko te, które się kończą. Prosty jesienny makijaż oczu może wyglądać tak:

    1. Nałóż bazę pod cienie na całą ruchomą powiekę.
    2. Jasny, matowy cień w odcieniu beżu lub kości słoniowej rozprowadź pod łukiem brwiowym i w wewnętrznym kąciku oka.
    3. Średni brąz lub karmel nałóż w załamaniu powieki i dokładnie rozetrzyj okrężnymi ruchami.
    4. Ciemniejszy cień, np. czekoladowy, śliwkowy lub oliwkowy, wklep w zewnętrzny kącik oka i rozetrzyj w kierunku skroni.
    5. Na środek ruchomej powieki możesz dodać satynowy lub metaliczny cień w odcieniu miedzi albo złota.
    6. Podkreśl linię rzęs eyelinerem lub ciemnym cieniem nałożonym cienkim pędzelkiem.

    Tusz nakładaj od nasady rzęs, poruszając szczoteczką zygzakiem, a potem wyciągając ją ku końcówkom. Dwie cienkie warstwy dają lepszy efekt niż jedna gruba. Szczoteczka z gęstym włosiem pogrubia, a silikonowa z krótkimi ząbkami lepiej rozdziela i wydłuża rzęsy. Wskazówki, jak dobrać pomadkę, lakier i maskarę, znajdziesz w tekście o doborze pomadki, lakieru i maskary Prestige.

    Wersja dzienna w kilka minut

    Nie każdy ranek pozwala na pięć odcieni cienia. Szybka wersja jesiennego makijażu wymaga tylko trzech produktów do oczu: bazy, jednego średniego brązu lub karmelu i tuszu. Cień nałóż palcem na ruchomą powiekę i rozetrzyj krawędzie małym pędzlem, a odrobinę tego samego koloru przeciągnij przy dolnej linii rzęs w zewnętrznym kąciku. Całość ożywi róż w ciepłym odcieniu i pomadka nude lub w kolorze zgaszonej cegły. Taki makijaż dobrze wygląda w biurze, a wieczorem łatwo go pogłębić, dodając ciemniejszy cień w zewnętrznym kąciku.

    Brwi jako rama makijażu

    Jesienią, przy wyraźniejszych oczach i ustach, warto zadbać też o brwi. Wystarczy je wyczesać szczoteczką, wypełnić luki kredką lub cieniem w odcieniu o ton jaśniejszym od włosów i utrwalić żelem. Zbyt ciemne i mocno zarysowane brwi dają ciężki efekt, dlatego lepiej rysować krótkie, cienkie kreski imitujące włoski.

    Swatche, czyli jak testować kolory

    Swatch to próbka koloru nałożona na skórę. Najlepiej robić ją na wewnętrznej stronie nadgarstka lub dłoni, w świetle dziennym. Kolory w opakowaniu często wyglądają inaczej niż na skórze, zwłaszcza cienie metaliczne i pomadki. Jeśli masz możliwość, przetestuj odcień także na powiece lub ustach, bo tam pigment zachowuje się jeszcze inaczej.

    Usta: matowa pomadka i najczęstsze błędy

    Matowa pomadka jest bardzo trwała i daje nasycony kolor, ale może przesuszać usta. Dlatego przygotowanie ich jest równie ważne jak dobór koloru:

    • wieczorem stosuj balsam do ust, a raz w tygodniu delikatny peeling,
    • rano nałóż cienką warstwę balsamu i odczekaj kilka minut, a nadmiar odciśnij chusteczką,
    • obrysuj usta konturówką w kolorze pomadki, co zapobiega rozmazywaniu,
    • nakładaj pomadkę od środka ku kącikom, cienką warstwą.

    Jeśli matowe formuły zbyt mocno wysuszają Twoje usta, rozważ pomadki satynowe lub kremowe w podobnych odcieniach albo matowe pomadki w płynie z dodatkiem olejów. Ciepłe odcienie wina i cegły wyglądają równie dobrze w wersji satynowej, a usta są wtedy bardziej komfortowe przez cały dzień. Przy mocnym kolorze na ustach warto zachować oszczędność na oczach, by makijaż nie był przeładowany.

    Najczęstsze błędy w jesiennym makijażu

    • Zbyt ciemny podkład po lecie, który odcina twarz od szyi.
    • Brak bazy pod cienie, przez co kolor zbiera się w załamaniu powieki po kilku godzinach.
    • Za dużo pudru na suchej skórze, co podkreśla zmarszczki i suche skórki.
    • Nierozblendowane cienie z ostrymi granicami między kolorami.
    • Matowa pomadka na suche usta, która podkreśla każdą skórkę.
    • Pomijanie demakijażu: trwałe kosmetyki wymagają dokładnego zmycia, najlepiej olejkiem, by nie podrażniać skóry.
    • Tusz i pędzle używane zbyt długo: tusz warto wymieniać zgodnie z okresem przydatności po otwarciu podanym na opakowaniu, a pędzle do cieni i pudru myć regularnie, bo gromadzą sebum i drobnoustroje.

    Po całym dniu w makijażu skóra potrzebuje regeneracji. Wieczorem warto sięgnąć po łagodny demakijaż i nawilżającą pielęgnację, np. warstwowo nakładane lekkie produkty, opisane w tekście o koreańskiej pielęgnacji warstwowej z tonerem i emulsją. Więcej porad o makijażu i pielęgnacji znajdziesz w kategorii pielęgnacja twarzy.

    Najczęstsze pytania

    Jakie kolory cieni pasują do jesiennego makijażu?

    Najczęściej wybiera się kolory ziemi: brązy, karmel, miedź, rdzę, oliwkę, butelkową zieleń i śliwkę. Do makijażu dziennego wystarczy jeden brązowy cień przy linii rzęs.

    Czy puder ryżowy nadaje się do cery suchej?

    Tak, ale w niewielkiej ilości i najlepiej tylko w strefie T. Na całej twarzy cery suchej może podkreślać suche skórki, dlatego skórę warto wcześniej dobrze nawilżyć.

    Jak sprawić, by matowa pomadka nie wysuszała ust?

    Regularnie stosuj balsam, raz w tygodniu wykonuj delikatny peeling ust i przed nałożeniem pomadki nałóż cienką warstwę balsamu, odciskając jego nadmiar.

    Czy baza pod cienie jest konieczna?

    Nie zawsze, ale przy tłustych powiekach i makijażu na cały dzień wyraźnie poprawia trwałość cieni i zapobiega ich zbieraniu się w załamaniu powieki.

  • Lekki makijaż na lato: kosmetyki, które przetrwają ciepłe dni

    Lekki makijaż na lato opiera się na cienkich warstwach, formułach odpornych na wilgoć i kilku akcentach koloru zamiast pełnego, kryjącego makijażu. Zamiast gęstego podkładu lepiej sprawdzi się krem koloryzujący lub lekki fluid, zamiast pudrowych cieni kremowe sztyfty, a tusz do rzęs warto wybrać w wersji wodoodpornej. Taki zestaw wygląda świeżo, nie obciąża skóry i nie spływa przy wyższej temperaturze.

    Baza i cera: mniej znaczy lepiej

    Podstawą jest dobrze nawilżona skóra. Lekki krem lub żel nawilżający, a na dzień obowiązkowo krem z filtrem do codziennego stosowania, to lepsza baza pod makijaż niż kilka warstw primerów. Filtr nakładaj w pełnej porcji i odczekaj kilka minut, zanim sięgniesz po podkład, a w ciągu dnia odświeżaj ochronę pudrem lub mgiełką z SPF. Na tak przygotowaną skórę nałóż:

    • krem koloryzujący, krem BB lub CC albo lekki fluid, rozprowadzony palcami lub wilgotną gąbką,
    • korektor tylko tam, gdzie jest potrzebny: pod oczami, przy skrzydełkach nosa, na pojedynczych niedoskonałościach,
    • odrobinę pudru transparentnego wyłącznie w strefie T, jeśli skóra szybko się błyszczy.

    Osoby z cerą tłustą mogą sięgnąć po bibułki matujące zamiast dokładania pudru w ciągu dnia. Dzięki temu makijaż nie robi się ciężki i nie zbiera się w porach.

    Kolor: róż, rozświetlacz i usta

    Latem najlepiej wyglądają kremowe i płynne produkty do policzków. Róż w kremie lub płynie łatwo wtopić w skórę opuszkami palców, a ten sam produkt można często wykorzystać także na usta. Rozświetlacz nakładaj punktowo na szczyty kości policzkowych, by nie podkreślać przetłuszczania. Na usta dobrze sprawdzają się barwiące balsamy, olejki do ust i lekkie pomadki o satynowym wykończeniu, a usta warto chronić balsamem z filtrem.

    Do oczu wystarczy kremowy cień w odcieniu brązu, brzoskwini lub złota rozprowadzony palcem na powiece i wodoodporny tusz. Jeśli lubisz wyrazistszy efekt, kolorowa kreska, na przykład w odcieniu granatu lub butelkowej zieleni, ożywi letni makijaż bez dokładania kolejnych produktów.

    Brwi latem także nie potrzebują mocnego rysowania. Przezroczysty lub lekko koloryzujący żel do brwi uczesze włoski i utrwali kształt, a przy tym wygląda naturalnie. Jeśli brwi są jasne, możesz uzupełnić luki cienką kredką w odcieniu o ton ciemniejszym niż włosy, a całość rozetrzeć szczoteczką. Przy wyborze kosmetyków kolorowych na ciepłe miesiące zwracaj uwagę na formuły lekkie, z określeniami typu długotrwały lub odporny na wilgoć, i testuj je wcześniej w domu, zanim zabierzesz je na wakacje.

    Na koniec można użyć mgiełki utrwalającej, która stapia warstwy i zmniejsza pudrowy efekt. Wieczorem pamiętaj o dokładnym demakijażu: przy kosmetykach wodoodpornych sprawdzi się olejek lub balsam myjący, a po nim łagodny żel. Pędzle i gąbki myj regularnie, bo w ciepłe dni szybciej gromadzą się na nich bakterie.

    Osoby, którym nawet lekki fluid wydaje się latem za ciężki, mogą rozważyć podkład w formie sypkiego pudru. Jak go dobrać i nakładać, by nie podkreślał suchych miejsc, wyjaśniamy w tekście o tym, dla kogo jest makijaż mineralny. Więcej tekstów o kosmetykach do makijażu i pielęgnacji znajdziesz w dziale boxy kosmetyczne.

    Najczęstsze pytania

    Czy latem trzeba rezygnować z podkładu?

    Nie trzeba, ale warto wybrać lżejszą formułę, na przykład krem koloryzujący lub fluid o niskim kryciu, i nakładać go cienko.

    Czy krem BB z filtrem wystarczy jako ochrona przeciwsłoneczna?

    Zwykle nie, bo nakładamy go zbyt mało. Pod makijaż warto nałożyć osobny krem z SPF w odpowiedniej ilości.

  • Tusz do rzęs: jak dobrać formułę i szczoteczkę do swoich rzęs

    Dobry tusz do rzęs to taki, którego formuła i szczoteczka pasują do twoich rzęs. Krótkie i proste rzęsy najbardziej skorzystają na tuszu podkręcającym i wydłużającym z cienką szczoteczką, rzadkie na pogrubiającym z gęstym włosiem, a wrażliwe oczy na łagodnej formule zmywalnej wodą. Zanim sięgniesz po nowy produkt, warto wiedzieć, co oznaczają obietnice na opakowaniu i jak w praktyce wpływa na efekt kształt szczoteczki.

    Formuły tuszu do rzęs

    • Wydłużające zawierają często mikrowłókna, które przyklejają się do końcówek rzęs. Najlepiej sprawdzają się przy krótkich rzęsach.
    • Pogrubiające mają gęstszą konsystencję z większą ilością wosków i pigmentu, dzięki czemu każda rzęsa wydaje się grubsza.
    • Podkręcające mają formułę, która szybko zastyga i utrzymuje skręt nadany szczoteczką lub zalotką.
    • Wodoodporne są odporne na wodę i łzy, ale wymagają demakijażu dwufazowym płynem lub olejkiem. Noszone codziennie i zmywane mocniejszymi preparatami mogą przesuszać rzęsy.
    • Tubingowe tworzą na każdej rzęsie cienką rurkę z polimerów, która nie rozmazuje się, a zmywa się ciepłą wodą, schodząc w małych fragmentach. Dobry wybór przy tłustych powiekach i skłonności do efektu pandy.

    Szczoteczka i technika nakładania

    Duża, gęsta szczoteczka nabiera dużo produktu i pogrubia, ale łatwiej nią zabrudzić powiekę. Cienka szczoteczka z krótkim włosiem lub silikonowa z rzadkimi ząbkami rozdziela i dociera do najkrótszych rzęs w kącikach. Zakrzywione szczoteczki pomagają podkręcić rzęsy, a stożkowe ułatwiają malowanie wewnętrznych kącików.

    1. Jeśli używasz zalotki, podkręć nią rzęsy przed nałożeniem tuszu, nigdy po.
    2. Wytrzyj nadmiar tuszu o brzeg opakowania, ale nie pompuj szczoteczką w tubce, bo wtłaczasz powietrze, przez co tusz szybciej wysycha.
    3. Przyłóż szczoteczkę u nasady rzęs i poruszaj nią zygzakiem ku końcówkom.
    4. Drugą warstwę nałóż, zanim pierwsza całkowicie wyschnie, bo inaczej powstaną grudki.
    5. Dolne rzęsy maluj końcówką szczoteczki, trzymając ją pionowo.

    Przy wyborze warto też uwzględnić codzienne warunki. Osoby noszące soczewki kontaktowe lepiej czują się z tuszami bez włókien, które mogą się osypywać i trafiać do oka. Przy okularach i długich rzęsach przydaje się formuła, która nie odbija się na szkłach, czyli szybko zasychająca lub tubingowa. Przy tłustych powiekach i opadającej powiece rozmazywanie ograniczy tusz wodoodporny albo tubingowy, a przy cienkich, rzadkich i jasnych rzęsach brązowy lub grafitowy kolor może wyglądać bardziej naturalnie niż głęboka czerń. Rzęsy osłabione i wypadające nie zawsze są problemem kosmetycznym, a nagła utrata rzęs wymaga konsultacji z lekarzem.

    Tusz wymienia się zwykle co około trzy miesiące od otwarcia i od razu po infekcji oka, bo wilgotne wnętrze opakowania sprzyja rozwojowi bakterii. Podobną higienę warto stosować wobec akcesoriów, o czym piszemy w poradniku o tym, jak myć pędzle do makijażu. Jeśli rzęsy po tuszu swędzą, oczy łzawią lub powieki się zaczerwieniły, przerwij stosowanie i, gdy objawy nie mijają, skonsultuj się z lekarzem. Rzęsy wieczorem zawsze dokładnie oczyszczaj, przykładając wacik z płynem na kilka sekund zamiast pocierać. Zimą o delikatną skórę wokół oczu i ust warto zadbać także od strony pielęgnacji, o czym piszemy w tekście o maśle kakaowym na suchą skórę. Kolejne porady znajdziesz w kategorii makijaż.

  • Higiena kosmetyków: jak nie zanieczyścić kremu, tuszu i podkładu

    Higiena kosmetyków to zestaw prostych nawyków, które chronią otwarte produkty przed bakteriami, grzybami i utlenianiem. Konserwanty zabezpieczają kosmetyk tylko do pewnego stopnia: jeśli codziennie wprowadzamy do słoiczka czy buteleczki drobnoustroje z palców, pędzli lub wody, produkt może się zepsuć szybciej, niż wskazuje opakowanie. Dobre nawyki pomagają zużyć kosmetyk do końca w dobrym stanie i zmniejszają ryzyko podrażnień czy infekcji.

    Codzienne zasady higieny kosmetyków

    • Myj ręce przed pielęgnacją i makijażem. To najprostszy sposób, żeby nie przenosić bakterii do produktów nabieranych palcami.
    • Używaj szpatułki przy słoiczkach. Kremy, maski i masła nabieraj czystą szpatułką, a po użyciu umyj ją i osusz. Jeśli to możliwe, wybieraj opakowania z pompką lub tubki, które ograniczają kontakt produktu z powietrzem i dłońmi.
    • Zakręcaj opakowania od razu. Otwarty słoiczek czy podkład bez nakrętki szybciej wysycha, utlenia się i łapie kurz.
    • Nie dolewaj wody ani śliny. Rozrzedzanie zasychającego tuszu, eyelinera czy podkładu wodą wprowadza drobnoustroje i rozcieńcza konserwanty. Wyschnięty kosmetyk do oczu lepiej wymienić.
    • Nie pompuj szczoteczką tuszu. Ruch w górę i w dół wtłacza do opakowania powietrze, przez co tusz szybciej wysycha i łatwiej się zanieczyszcza.
    • Dbaj o czystość narzędzi. Brudny pędzel czy gąbka przenoszą sebum i bakterie z twarzy do pudru, cieni czy podkładu w kompakcie.
    • Przecieraj opakowania. Na gwincie słoiczka, szyjce butelki czy końcówce pompki zbierają się zaschnięte resztki produktu. Warto je regularnie wycierać czystym ręcznikiem papierowym, a gąbeczkę w kompakcie z pudrem prać lub wymieniać.
    • Temperuj kredki przed użyciem. Świeże ostrze kredki do oczu i ust usuwa wierzchnią warstwę, która miała kontakt ze skórą. Temperówkę też trzeba czyścić.
    • Nie pożyczaj kosmetyków do oczu i ust. Tusz, kredka, pomadka czy błyszczyk mają bezpośredni kontakt ze śluzówką, a razem z nimi łatwo przekazać infekcję.

    Kiedy zachować szczególną ostrożność

    Po zapaleniu spojówek, jęczmieniu czy opryszczce warto wymienić kosmetyki, których używało się w czasie infekcji, zwłaszcza tusz, eyeliner i pomadkę, a pędzle i gąbki dokładnie umyć. Jeśli objawy wracają albo nie mijają, potrzebna jest konsultacja z lekarzem, a nie kolejne kosmetyki. Ostrożności wymagają też produkty o łagodniejszej konserwacji, na przykład kosmetyki naturalne czy domowe mieszanki: im mniej konserwantów, tym ważniejsza jest czystość przy każdym użyciu.

    Higiena dotyczy również testerów i próbek. Kosmetyków z ogólnodostępnych testerów lepiej nie nakładać na oczy ani usta, a próbki w saszetkach zużyć od razu po otwarciu, bo nie da się ich szczelnie zamknąć. Miniatury z zakrętką można przechowywać dłużej, ale także obowiązuje je termin po otwarciu.

    Warto też zwracać uwagę na sygnały ostrzegawcze. Zmiana zapachu, koloru lub konsystencji, rozwarstwienie czy pieczenie po nałożeniu oznaczają, że produktu nie należy dalej używać, nawet jeśli termin po otwarciu jeszcze nie minął. Pusty słoiczek po takim kosmetyku nie musi jednak trafić do kosza na odpady zmieszane: o tym, jak segregować puste opakowania po kosmetykach, piszemy osobno. Więcej praktycznych porad znajdziesz w dziale lifestyle i świadoma pielęgnacja.

    Najczęstsze pytania

    Czy można rozcieńczyć zaschnięty tusz do rzęs wodą?

    Nie warto. Woda wprowadza do opakowania drobnoustroje i osłabia działanie konserwantów. Zaschnięty tusz lepiej wymienić na nowy.

    Czy nabieranie kremu palcami szkodzi kosmetykowi?

    Może skracać jego trwałość, bo z dłoni do słoiczka trafiają bakterie i resztki innych produktów. Bezpieczniej używać czystej szpatułki.

  • Codzienny makijaż w 10 minut: proste kroki na naturalny efekt

    Codzienny makijaż najlepiej opierać na kilku kosmetykach kolorowych, które wyrównują koloryt, rozświetlają okolice oczu i dodają twarzy koloru: lekkim podkładzie lub kremie BB, korektorze, różu lub bronzerze, tuszu do rzęs i pomadce lub błyszczyku. Kluczem jest stała kolejność i cienkie warstwy. Całość zajmuje około dziesięciu minut, a efekt jest naturalny i łatwy do poprawienia w ciągu dnia.

    Codzienny makijaż krok po kroku

    1. Pielęgnacja i ochrona. Zacznij od kremu nawilżającego dopasowanego do typu cery, a na dzień od kremu z filtrem. To baza, bez której makijaż szybciej się waży.
    2. Wyrównanie kolorytu. Nałóż cienką warstwę lekkiego podkładu, kremu BB lub CC. Palcami lub wilgotną gąbką rozprowadź go od środka twarzy na zewnątrz.
    3. Korektor. Punktowo zakryj zaczerwienienia i wypryski, a pod oczami użyj korektora o pół tonu jaśniejszego od skóry, nakładanego w wewnętrznym kąciku i rozcieranego opuszką palca. O tym, jak dobrać kosmetyk na cienie pod oczami, piszemy w tekście o korektorze rozświetlającym na cienie.
    4. Puder tylko tam, gdzie trzeba. Utrwal strefę T, a policzki zostaw lekko satynowe.
    5. Brwi. Uczesz je szczoteczką i uzupełnij luki kredką lub cieniem w odcieniu zbliżonym do naturalnego koloru włosów. Żel do brwi utrwali kształt.
    6. Oczy. Na co dzień wystarczy jeden neutralny cień w odcieniu beżu, taupe lub jasnego brązu rozprowadzony na powiece i tusz do rzęs. Cienka kreska przy linii rzęs optycznie je zagęści.
    7. Kolor na policzkach. Róż nałóż na szczyty kości policzkowych i rozetrzyj w stronę skroni. Bronzer może delikatnie ocieplić twarz, ale w dziennym makijażu lepiej używać go oszczędnie.
    8. Usta. Pomadka w odcieniu zbliżonym do naturalnego koloru ust, balsam koloryzujący lub błyszczyk. Ten ostatni optycznie powiększa usta, o czym przeczytasz w artykule o błyszczykach powiększających usta.

    Jak dobrać kosmetyki kolorowe na co dzień

    Na co dzień przydają się produkty wielofunkcyjne. Kremowy róż sprawdzi się też na powiekach i ustach, a paleta z kilkoma matowymi cieniami w neutralnych barwach pozwala tworzyć zarówno delikatny makijaż do pracy, jak i mocniejszy wieczorem. Dobierając kolory, kieruj się tonacją skóry: przy ciepłej karnacji lepiej wyglądają brzoskwinie, miedź i ciepłe brązy, przy chłodnej róże, śliwki i chłodne szarości.

    Wersja skrócona, gdy brakuje czasu

    W pośpiechu wystarczą trzy kroki: krem z filtrem z lekkim pigmentem lub krem BB, korektor pod oczy i tusz do rzęs. Jeśli zostanie minuta, dodaj kremowy róż wklepany palcami w policzki i usta. Taki zestaw łatwo poprawić w ciągu dnia, a przy wrażliwych oczach lub noszeniu soczewek kontaktowych warto wybierać tusze i kredki opisane jako przeznaczone dla wrażliwych oczu. Gdy mimo to pojawia się pieczenie lub zaczerwienienie spojówek, odstaw dany kosmetyk, a przy utrzymujących się objawach skonsultuj się z okulistą.

    Zwracaj uwagę na terminy przydatności po otwarciu, zwłaszcza w przypadku tuszu do rzęs, który zwykle wymienia się co kilka miesięcy, oraz na czystość pędzli i gąbek. Myj je regularnie łagodnym szamponem lub mydłem, a gąbki po każdym użyciu. Jeśli chcesz, by całość wyglądała spójnie, dopasuj też kolor paznokci, na przykład korzystając z inspiracji z tekstu o wiosennych odcieniach lakierów. Więcej porad znajdziesz w dziale makijaż na co dzień.

  • Maskara Eveline Cosmetics Grand Couture: jak wybrać tusz do rzęs

    Maskara Eveline Cosmetics z linii Grand Couture Spectacular Lashes należy do grupy tuszy, które mają jednocześnie pogrubiać, wydłużać i podkręcać rzęsy. Polska marka od lat rozwija szeroką ofertę maskar o różnych szczoteczkach i formułach, dlatego warto wiedzieć, jak działają poszczególne rozwiązania, zanim wybierzesz tusz dla siebie. Efekt zależy nie tylko od produktu, ale też od naturalnej długości i gęstości rzęs oraz techniki nakładania.

    Maskara Eveline Cosmetics: co daje dobry tusz do rzęs

    Tusz do rzęs składa się z bazy (woski, emolienty, polimery filmotwórcze), pigmentów, najczęściej tlenków żelaza, oraz dodatków, które nadają mu określone właściwości. Woski i polimery otulają włosek, przez co rzęsy wyglądają na grubsze. Mikrowłókna, obecne w części maskar wydłużających, przyklejają się do końcówek i optycznie je przedłużają. Substancje pielęgnujące, takie jak pantenol, peptydy czy proteiny, mają ograniczać przesuszenie rzęs przy codziennym makijażu.

    Maskary z rodziny Grand Couture stawiają na spektakularny, wyrazisty efekt, odpowiedni do makijażu wieczorowego, ale przy umiejętnej aplikacji sprawdzające się także na co dzień. Podobne tusze w ofercie marki różnią się przede wszystkim kształtem szczoteczki i konsystencją. Jak tusz tej marki wpisuje się w cały makijaż, pokazujemy w tekście o lekkim makijażu z kremem CC i różem.

    Czytając opis tuszu, warto pamiętać, że hasła o objętości, wydłużeniu czy efekcie sztucznych rzęs opisują pożądany kierunek działania, a nie gwarantowany wynik. Ten sam produkt na gęstych, ciemnych rzęsach da efekt dramatyczny, a na krótkich i jasnych subtelniejszy. Dlatego przy wyborze tuszu lepiej kierować się typem szczoteczki i formuły niż obietnicą na opakowaniu, a nowy produkt oceniać po kilku dniach używania, gdy konsystencja tuszu w tubce się ustabilizuje.

    Dla kogo jest maskara pogrubiająca i wydłużająca

    • Rzęsy krótkie i jasne zyskują najwięcej na tuszach wydłużających z mikrowłóknami i szczoteczkach z gęstym włosiem, które docierają do nasady.
    • Rzęsy rzadkie potrzebują maskary pogrubiającej, nakładanej warstwowo, z dokładnym wyczesaniem grudek.
    • Rzęsy proste lepiej utrzymują skręt przy formułach lekkich, które nie obciążają włosków, oraz szczoteczkach wygiętych.
    • Oczy wrażliwe i soczewki kontaktowe wymagają tuszu o łagodnej formule, najlepiej testowanego okulistycznie, bez osypujących się drobinek.

    Na co zwracać uwagę przy wyborze tuszu

    Szczoteczka

    Duża, gęsta szczoteczka z naturalnego lub syntetycznego włosia nabiera dużo produktu i daje objętość. Silikonowa, z rzadszymi ząbkami, lepiej rozdziela rzęsy i precyzyjnie dociera do kącików. Szczoteczka wygięta w łuk ułatwia podkręcenie, a cienka, stożkowa sprawdzi się przy dolnych rzęsach.

    Formuła

    Tusze zwykłe zmywają się łatwo, wodoodporne lepiej znoszą deszcz, łzy i wilgoć, ale wymagają dwufazowego płynu do demakijażu. Formuły tubingowe tworzą na rzęsach elastyczne rurki, które schodzą pod ciepłą wodą i nie odbijają się na powiece, dlatego chętnie wybierają je osoby z tłustą skórą powiek.

    Kolor i skład

    Głęboka czerń daje najbardziej wyrazisty efekt, brąz jest subtelniejszy przy jasnej karnacji. Przy skłonności do podrażnień unikaj intensywnych zapachów i sprawdzaj obecność składników, które wcześniej cię uczulały.

    Wodoodporna czy zwykła na co dzień?

    Maskara wodoodporna przydaje się latem, na basenie, podczas uroczystości czy przy łzawiących oczach, ale na co dzień lepiej sprawdza się zwykła formuła lub tubingowa. Wodoodporne tusze usztywniają rzęsy i wymagają mocniejszego demakijażu, a codzienne ich zmywanie, zwłaszcza w pośpiechu, sprzyja łamaniu się włosków. Dobrym rozwiązaniem jest posiadanie dwóch tuszy i sięganie po wodoodporny tylko wtedy, gdy rzeczywiście jest potrzebny.

    Jak nakładać maskarę i dbać o rzęsy

    1. Jeśli używasz zalotki, podkręć rzęsy przed tuszem, nigdy po nim.
    2. Wytrzyj nadmiar produktu o brzeg tubki, nie pompuj szczoteczką, bo wtłaczasz powietrze, które wysusza tusz.
    3. Przyłóż szczoteczkę do nasady i przesuwaj ją ruchem zygzakowatym ku końcom.
    4. Drugą warstwę nałóż, zanim pierwsza całkowicie wyschnie, aby uniknąć grudek.
    5. Dolne rzęsy maluj końcówką szczoteczki, trzymając ją pionowo.

    Maskarę wymienia się zwykle po trzech miesiącach od otwarcia, ponieważ w tubce mogą namnażać się drobnoustroje, a zaschnięty tusz drażni oczy. Nie pożyczaj nikomu swojego tuszu i odstaw go przy infekcji oka.

    Przy wrażliwych oczach warto zwrócić uwagę na drobne sygnały: łzawienie, swędzenie brzegów powiek czy uczucie piasku pod powiekami po nałożeniu tuszu mogą oznaczać, że formuła nie jest dla ciebie odpowiednia albo że tusz jest już zbyt stary. W takiej sytuacji odstaw produkt na kilka dni i obserwuj, czy objawy ustępują. Jeśli wracają po każdym makijażu, wybierz maskarę o prostszym składzie, bez zapachu i bez włókien, które mogą się osypywać. Osoby noszące soczewki kontaktowe powinny zakładać je przed makijażem, a zdejmować przed demakijażem, aby resztki tuszu nie dostały się pod soczewkę.

    Wieczorem makijaż oczu zmywaj dokładnie, ale delikatnie, a potem zadbaj o całą twarz. Po demakijażu dobrze sprawdza się nawilżająca maseczka, która ukoi skórę po całym dniu. Wybierając, jaką maseczkę na twarz stosować wieczorem, kieruj się typem cery i unikaj nakładania produktu bezpośrednio na powieki, jeśli producent tego nie przewiduje.

    Alternatywy dla klasycznej maskary

    Jeśli zwykły tusz to dla ciebie za mało, w tej samej kategorii znajdziesz kilka rozwiązań. Bazy pod maskarę pogrubiają i odżywiają rzęsy, a tusz nałożony na bazę wygląda na pełniejszy. Maskary z włóknami dają efekt bliski sztucznym rzęsom, choć trudniej je zmyć i mogą się osypywać do oczu. Szerzej opisujemy maskarę z włóknami dającą efekt sztucznych rzęs. Kolorowe maskary, granatowe czy śliwkowe, pozwalają podkreślić kolor tęczówki. Wreszcie, przy bardzo osłabionych rzęsach warto sięgnąć po odżywkę i na kilka tygodni ograniczyć wodoodporne formuły.

    Więcej o makijażu oczu i pielęgnacji okolic oczu znajdziesz w dziale pielęgnacja twarzy.

    Najczęstsze pytania

    Jak często wymieniać maskarę?

    Zwykle co około trzy miesiące od otwarcia, a wcześniej, jeśli tusz zmienił zapach, zasechł albo po infekcji oka.

    Czy maskara wodoodporna szkodzi rzęsom?

    Sama nie, ale trudniej ją zmyć. Szarpanie wacikiem przy demakijażu osłabia rzęsy, dlatego warto używać płynu dwufazowego i chwilę przytrzymać wacik.

    Jak uniknąć grudek z tuszu?

    Wycieraj nadmiar produktu o brzeg tubki, nakładaj kolejną warstwę przed wyschnięciem poprzedniej i rozczesuj rzęsy czystą szczoteczką.