Pielęgnacja dłoni jesienią i zimą wymaga przede wszystkim regularnego nawilżania i ochrony przed zimnem oraz detergentami. Skóra na grzbietach dłoni jest cienka i ma niewiele gruczołów łojowych, dlatego szybko się przesusza, a przy częstym myciu i niskiej temperaturze zaczyna się łuszczyć i pękać. Najskuteczniejsze są krem stosowany kilka razy dziennie oraz rękawiczki: na zewnątrz ciepłe, a do sprzątania ochronne.
Jak dbać o dłonie w chłodne miesiące
- Łagodne mycie. Wybieraj mydła w płynie lub kostce syndet z dodatkiem gliceryny i emolientów. Myj ręce w letniej wodzie i dokładnie je osuszaj, także między palcami.
- Krem po każdym myciu. W ciągu dnia sprawdza się lżejszy krem, który szybko się wchłania, na przykład z gliceryną, pantenolem i alantoiną. Na noc lepszy będzie bogatszy, z masłem shea, lanoliną, wazeliną lub mocznikiem.
- Kuracja nocna. Raz lub dwa razy w tygodniu nałóż grubą warstwę kremu i załóż bawełniane rękawiczki na noc. Rano skóra będzie wyraźnie gładsza. Do takiego okładu dobrze nadaje się też zwykła wazelina albo maść z pantenolem.
- Ochrona przed chemią. Do zmywania i sprzątania zakładaj rękawice, najlepiej z bawełnianą wyściółką, która ogranicza pocenie.
- Rękawiczki na zewnątrz. Mróz i wiatr szybko odwadniają skórę, a gwałtowne zmiany temperatury sprzyjają zaczerwienieniu i pierzchnięciu skóry.
- Skórki i paznokcie. Olejek do skórek wcierany wieczorem zmniejsza ryzyko zadziorów. Skórek nie wycinaj, lepiej odsuwać je delikatnie po kąpieli.
Kiedy krem do rąk to za mało
Częste dezynfekowanie dłoni płynami na bazie alkoholu przesusza skórę, ale wiele preparatów zawiera dodatek substancji nawilżających. Po ich użyciu i tak warto nałożyć krem, gdy tylko jest to możliwe. Jeśli na dłoniach pojawiają się głębokie, bolesne pęknięcia, swędzące pęcherzyki, sączące się zmiany lub zaczerwienione, łuszczące się plamy, może to być wyprysk kontaktowy, atopowe zapalenie skóry albo łuszczyca. W takiej sytuacji potrzebna jest wizyta u dermatologa, bo sama pielęgnacja nie wystarczy.
Warto też zwrócić uwagę na stopy, które jesienią spędzają wiele godzin w zamkniętych butach. Krem z mocznikiem sprawdzi się na pięty tak samo dobrze jak na suche grzbiety dłoni, a ciepłe, przewiewne skarpety pomogą uniknąć przemarzania.
Przy wyborze kremu do rąk dobrze kierować się porą dnia i potrzebami. W torebce przyda się mała tubka o lekkiej konsystencji, a przy łóżku słoiczek z bogatszą formułą. Osoby wrażliwe powinny wybierać kremy bezzapachowe, a te, które często pracują przy komputerze, formuły szybko się wchłaniające, niepozostawiające tłustych śladów na klawiaturze.
Skórze rąk szkodzi też gorąco. Długie moczenie dłoni w gorącej wodzie przy zmywaniu, gorące kąpiele czy saunowanie wypłukują lipidy z naskórka, dlatego po każdym takim zabiegu dłonie i całe ciało potrzebują emolientu. Jak przygotować skórę do wizyty w saunie i jak ją potem zregenerować, piszemy w tekście o pielęgnacji skóry przed i po saunie.
Więcej o ochronie skóry przed mrozem przeczytasz w tekście o zimowej pielęgnacji w mieście. Pozostałe teksty z tej serii znajdziesz w kategorii o boxach kosmetycznych.
Najczęstsze pytania
Jak często smarować dłonie kremem zimą?
Najlepiej po każdym myciu rąk i przed wyjściem na zewnątrz, a na noc nałożyć grubszą warstwę bogatszego kremu.
Co na pękające opuszki palców?
Pomagają kremy z mocznikiem lub wazeliną stosowane pod bawełniane rękawiczki na noc. Jeśli pęknięcia się utrzymują, warto skonsultować je z dermatologiem.