Samoopalacz bez smug: jak przygotować skórę i nałożyć go równo

Samoopalacz to kosmetyk, który barwi wierzchnią warstwę naskórka bez udziału słońca, dzięki czemu można uzyskać efekt opalenizny bez ryzyka poparzeń i fotostarzenia. Jego głównym składnikiem jest DHA (dihydroksyaceton), który reaguje z białkami naskórka, tworząc brązowe zabarwienie. Kolor pojawia się po kilku godzinach i utrzymuje się kilka dni, aż naskórek się złuszczy. Kluczem do równego efektu jest dobre przygotowanie skóry i staranna aplikacja.

Jak nałożyć samoopalacz krok po kroku

  1. Depilacja dzień wcześniej. Golenie lub depilację wykonaj co najmniej dobę przed aplikacją, żeby drobne podrażnienia i mikrouszkodzenia po maszynce zdążyły się wyciszyć. Na świeżo ogolonej skórze barwnik potrafi zebrać się w ujściach mieszków i dać efekt ciemnych kropek.
  2. Peeling. W dniu aplikacji lub dzień wcześniej złuszcz skórę całego ciała, szczególnie łokcie, kolana i kostki. Na zrogowaciałym naskórku samoopalacz zbiera się i daje ciemniejsze plamy.
  3. Nawilżenie suchych miejsc. Tuż przed aplikacją nałóż odrobinę lekkiego balsamu na łokcie, kolana, kostki, nadgarstki i linię włosów. To ograniczy przyciemnienie tych miejsc. Pozostała skóra powinna być czysta i sucha, bez kremów i dezodorantu.
  4. Aplikacja rękawicą. Rękawica do samoopalacza rozprowadza produkt równo i chroni dłonie przed przebarwieniem. Nakładaj okrężnymi ruchami partiami: nogi, brzuch, ramiona, plecy, na końcu twarz i szyję.
  5. Dłonie i stopy. Na grzbiety dłoni i stóp przenieś tylko resztkę produktu z rękawicy i dokładnie rozetrzyj, omijając przestrzenie między palcami.
  6. Czas na wyschnięcie. Odczekaj kilkanaście minut przed ubraniem się, załóż luźną, ciemną odzież. Nie bierz prysznica ani nie ćwicz przez czas zalecany przez producenta, zwykle kilka godzin.

Jak dbać o efekt i na co uważać

Opaleniznę przedłuża regularne nawilżanie skóry, bo przesuszony naskórek łuszczy się szybciej i nierówno. Unikaj w tym czasie peelingów, balsamów z kwasami i długich kąpieli w gorącej wodzie. Gdy kolor zaczyna blednąć plamami, zrób delikatny peeling, wyrównaj skórę i nałóż kolejną warstwę.

Bardzo ważne: samoopalacz nie chroni przed słońcem. Nawet jeśli skóra wygląda na opaloną, w czasie przebywania na słońcu potrzebny jest krem z filtrem. Typowy zapach samoopalaczy wynika z reakcji DHA z naskórkiem i jest zupełnie normalny. Osoby z bardzo wrażliwą skórą powinny przed pierwszym użyciem wykonać próbę na niewielkim fragmencie skóry. Samoopalacza nie nakłada się na podrażnioną, poparzoną lub zmienioną chorobowo skórę. Produkty w sprayu aplikuj w przewiewnym pomieszczeniu, wstrzymując oddech przy twarzy i chroniąc oczy oraz usta, bo DHA nie powinien trafiać do dróg oddechowych.

Jeśli to twój pierwszy raz, wybierz produkt w najjaśniejszym odcieniu lub balsam brązujący, który buduje kolor stopniowo przy codziennym stosowaniu. Łatwiej wtedy kontrolować efekt, a ewentualne błędy są mniej widoczne. Do twarzy najlepsze są osobne produkty, lżejsze i często wzbogacone o składniki nawilżające. Plamy na dłoniach usuniesz delikatnym peelingiem cukrowym z odrobiną oleju, a potem nawilżając skórę.

Przygotowanie ciała do samoopalacza dobrze łączy się z wiosenną regeneracją skóry po zimie. Kolor szybciej blednie po długim poceniu się i rozgrzaniu skóry, dlatego przed seansem w saunie warto wiedzieć, jak pielęgnować skórę przy saunowaniu. Pozostałe teksty z tej serii znajdziesz w kategorii boxy kosmetyczne.

Najczęstsze pytania

Czy samoopalacz chroni przed słońcem?

Nie. Samoopalacz barwi naskórek, ale nie zapewnia ochrony UV. Na słońcu nadal potrzebny jest krem z filtrem.

Jak długo utrzymuje się efekt samoopalacza?

Zwykle od kilku dni do tygodnia, w zależności od tempa złuszczania naskórka i pielęgnacji skóry.