Kosmetyki do opalania Dax Sun to linia polskiej firmy Dax Cosmetics obejmująca kremy, mleczka, spraye i olejki z filtrami, a także produkty po opalaniu. Niezależnie od marki, którą wybierzesz, o skuteczności ochrony decydują trzy rzeczy: odpowiednio wysoki SPF z ochroną UVA, właściwa ilość produktu i regularne ponawianie aplikacji. W tym poradniku wyjaśniamy, jak czytać oznaczenia na opakowaniach, jak dopasować ochronę do skóry i jak korzystać ze słońca rozsądnie przez cały sezon.
Dlaczego ochrona przeciwsłoneczna jest tak ważna
Promieniowanie ultrafioletowe dzieli się na UVB i UVA. UVB odpowiada głównie za zaczerwienienie i oparzenia słoneczne, a także za wytwarzanie witaminy D. UVA wnika głębiej, przenika przez chmury i szyby, przyczynia się do fotostarzenia, czyli utraty jędrności, zmarszczek i przebarwień. Oba rodzaje promieniowania zwiększają ryzyko nowotworów skóry, w tym czerniaka. Opalenizna jest w istocie reakcją obronną skóry na uszkodzenie, a nie oznaką zdrowia.
Nie oznacza to, że trzeba unikać słońca całkowicie. Chodzi o to, by korzystać z niego z głową: chronić skórę przed oparzeniem, nie przebywać na pełnym słońcu w godzinach największego natężenia promieniowania i stosować filtry przez cały sezon, także w dni pochmurne.
W ofercie marek takich jak Dax Sun znajdziesz zwykle kilka grup produktów: kosmetyki z filtrem do ciała i twarzy w różnych formach, osobne linie dla dzieci, preparaty dla osób szybko się opalających oraz kosmetyki po opalaniu, łagodzące i nawilżające. Skład i nazwy serii zmieniają się co sezon, dlatego zamiast kierować się wyłącznie marką, lepiej sprawdzić na opakowaniu poziom ochrony, oznaczenie UVA, wodoodporność i przeznaczenie produktu. To te informacje mówią najwięcej o tym, czy kosmetyk sprawdzi się w Twojej sytuacji.
Jak czytać oznaczenia na kosmetykach do opalania
Na opakowaniu kosmetyku z filtrem znajdziesz kilka ważnych informacji:
- SPF to współczynnik ochrony przed promieniowaniem UVB. W Unii Europejskiej stosuje się kategorie: niska ochrona (SPF 6 do 10), średnia (15 do 25), wysoka (30 do 50) i bardzo wysoka (50+).
- Symbol UVA w kółku oznacza, że ochrona przed UVA stanowi co najmniej jedną trzecią deklarowanej ochrony UVB. Warto wybierać tylko produkty z tym oznaczeniem.
- Wodoodporność oznacza, że produkt zachowuje część ochrony po kąpieli, ale po wyjściu z wody i wytarciu ręcznikiem trzeba nałożyć go ponownie.
- Termin przydatności po otwarciu ma znaczenie, bo filtry z czasem tracą skuteczność. Krem z poprzedniego lata, przechowywany na plaży w upale, lepiej wymienić.
Jak dobrać filtr do skóry i sytuacji
Dobór ochrony zależy przede wszystkim od fototypu, czyli wrodzonej wrażliwości skóry na słońce, oraz od warunków, w jakich przebywasz na słońcu.
- Skóra bardzo jasna, z piegami, łatwo ulegająca oparzeniom: zawsze wysoka lub bardzo wysoka ochrona, SPF 50 lub 50+.
- Skóra jasna lub średnia, która najpierw się czerwieni, a potem opala: SPF 30 do 50, w górach, nad morzem i w tropikach raczej 50.
- Skóra ciemniejsza, rzadko ulegająca oparzeniom: również potrzebuje filtra, co najmniej SPF 30, bo chroni on przed fotostarzeniem i przebarwieniami.
- Dzieci: bardzo wysoka ochrona, preparaty przeznaczone dla dzieci, odzież ochronna i kapelusz. Niemowlęta nie powinny przebywać na bezpośrednim słońcu.
Liczy się też forma kosmetyku. Mleczka i balsamy dobrze sprawdzają się przy skórze suchej, żele i lekkie fluidy przy tłustej i trądzikowej, a spraye ułatwiają aplikację na plecach i u dzieci. Olejki z filtrem dają ładny połysk, ale trudniej nałożyć je w odpowiedniej ilości, dlatego najlepiej wybierać je w wersji z wysokim SPF.
Twarz wymaga osobnego produktu
Na twarz warto stosować osobny filtr, lżejszy i niezapychający. Skóra twarzy jest najczęściej wystawiona na słońce, a tu fotostarzenie i przebarwienia, takie jak melasma, widać najszybciej. Osoby stosujące retinoidy, kwasy AHA i BHA lub niektóre leki, na przykład część antybiotyków, są bardziej wrażliwe na słońce i potrzebują szczególnie starannej ochrony.
Indeks UV i warunki, w których potrzeba więcej ochrony
Sam fototyp to nie wszystko. Ilość promieniowania docierającego do skóry zależy od pory dnia, szerokości geograficznej, wysokości i otoczenia. Praktyczną wskazówką jest indeks UV podawany w prognozach pogody: przy wartości 3 i wyższej ochrona przeciwsłoneczna jest zalecana, a przy 6 i więcej warto ograniczyć przebywanie na pełnym słońcu w środku dnia. W Polsce latem indeks często osiąga takie wartości między późnym przedpołudniem a popołudniem.
- Woda, piasek i śnieg odbijają część promieniowania, więc nawet pod parasolem skóra dostaje jego niemałą dawkę.
- Góry to wyższe natężenie UV i chłodny wiatr, który maskuje pieczenie, dlatego oparzenie łatwo przeoczyć.
- Zachmurzenie zatrzymuje tylko część promieniowania, a lekkie chmury potrafią je przepuszczać w dużym stopniu.
- Leki i zioła fotouczulające, na przykład niektóre antybiotyki, leki moczopędne, retinoidy doustne czy preparaty z dziurawcem, zwiększają ryzyko reakcji skórnych. Ulotkę warto przeczytać przed wyjazdem, a w razie wątpliwości zapytać lekarza lub farmaceutę.
Osoby po przeszczepach, przyjmujące leki obniżające odporność lub z wieloma znamionami powinny ustalić zasady ochrony z dermatologiem.
Filtry mineralne i chemiczne: czym się różnią
Na rynku spotkasz dwa główne rodzaje filtrów UV, a wiele nowoczesnych kosmetyków łączy oba w jednej formule.
- Filtry mineralne, nazywane też fizycznymi, to tlenek cynku i dwutlenek tytanu. Działają przede wszystkim przez pochłanianie, a w mniejszym stopniu przez odbijanie i rozpraszanie promieniowania. Są zwykle dobrze tolerowane przez skórę wrażliwą, atopową i dziecięcą. Ich wadą bywa bielenie skóry i gęstsza konsystencja, choć nowsze formuły są pod tym względem znacznie lepsze.
- Filtry organiczne, potocznie chemiczne, pochłaniają promieniowanie i zamieniają je w niewielkie ilości ciepła. Pozwalają tworzyć lekkie, transparentne kosmetyki, które przyjemnie się nakłada i które nie zostawiają śladów na ubraniu. Nowoczesne filtry tej grupy są fotostabilne i zapewniają szeroką ochronę UVA i UVB.
Oba typy są dopuszczone do stosowania w kosmetykach w Unii Europejskiej po ocenie bezpieczeństwa. Wybór zależy głównie od tolerancji skóry i preferencji co do konsystencji. Najlepszy filtr to ten, który chętnie stosujesz codziennie i w odpowiedniej ilości. Osoby ze skórą skłonną do alergii mogą zacząć od produktów mineralnych lub przeznaczonych do skóry wrażliwej, bez kompozycji zapachowej.
A co z witaminą D?
Często pojawia się obawa, że filtry uniemożliwiają syntezę witaminy D. W codziennym życiu nikt nie nakłada kremu tak dokładnie, by całkowicie zablokować promieniowanie, a skóra odsłoniętych rąk i nóg wystarczająco długo jest wystawiona na światło. Jeśli masz wątpliwości co do poziomu witaminy D, lepiej zbadać go i omówić suplementację z lekarzem, niż rezygnować z ochrony przed oparzeniami.
Jak prawidłowo stosować kosmetyki z filtrem
- Nakładaj odpowiednią ilość. Deklarowany SPF jest mierzony przy dawce 2 mg na centymetr kwadratowy skóry. W praktyce na całe ciało dorosłej osoby potrzeba około 30 do 40 ml produktu, czyli mniej więcej sześć do ośmiu płaskich łyżeczek, a na twarz i szyję około pół łyżeczki. Zbyt cienka warstwa daje ochronę znacznie niższą niż na opakowaniu.
- Aplikuj przed wyjściem. Najlepiej 15 do 30 minut przed ekspozycją, żeby produkt równomiernie rozprowadził się na skórze.
- Ponawiaj co około dwie godziny, a także po każdej kąpieli, wytarciu ręcznikiem i silnym poceniu się.
- Nie zapominaj o detalach. Uszy, kark, stopy, linia włosów i usta, które najlepiej chronić pomadką z filtrem.
- Łącz filtr z innymi metodami. Kapelusz z rondem, okulary z filtrem UV, odzież i cień to równie ważne elementy ochrony.
Filtr nie jest przepustką do wielogodzinnego leżenia na słońcu. Nawet przy wysokim SPF w godzinach około południa warto szukać cienia.
Najczęstsze błędy przy opalaniu
- Zbyt mała ilość kremu to najczęstsza przyczyna oparzeń mimo stosowania filtra.
- Brak ponownej aplikacji po kąpieli w morzu lub basenie.
- Rezygnacja z filtra po pierwszych dniach, bo skóra jest już opalona. Opalenizna daje ochronę porównywalną do bardzo niskiego SPF.
- Poleganie wyłącznie na podkładzie lub kremie BB z SPF. Nakłada się je zbyt cienko, by dały deklarowaną ochronę, więc na plażę i dłuższy spacer potrzebny jest osobny filtr.
- Korzystanie z solarium przed wyjazdem, by przygotować skórę. To dodatkowa dawka promieniowania, a nie ochrona.
- Ignorowanie zmian na skórze. Raz w roku warto obejrzeć znamiona u dermatologa, a każdą zmianę, która rośnie, zmienia kolor, krwawi lub swędzi, skonsultować od razu.
Jeśli mimo wszystko dojdzie do oparzenia, schładzaj skórę chłodnymi okładami, pij więcej wody i unikaj słońca do czasu wygojenia. Przy pęcherzach, gorączce, dreszczach i złym samopoczuciu trzeba skontaktować się z lekarzem. O tym, jak dbać o skórę po słońcu i jak działają olejki oraz przyspieszacze opalania, piszemy szerzej w tekście o olejkach, przyspieszaczach i żelach po opalaniu.
Ochrona przeciwsłoneczna to część szerszego podejścia, w którym dbamy o zdrowie skóry, a nie gonimy za idealną opalenizną. Bliska jest nam idea urody bez presji jednego kanonu, w której jasna karnacja jest tak samo piękna jak złocista. Więcej tekstów o pielęgnacji przez cały rok znajdziesz w dziale inne porady pielęgnacyjne.
Najczęstsze pytania
Jaki SPF wybrać na wakacje nad morzem?
Dla większości osób SPF 30 do 50, a dla skóry bardzo jasnej, dzieci i w pierwszych dniach urlopu SPF 50 lub 50+, zawsze z oznaczeniem ochrony UVA.
Czy z filtrem można się opalić?
Tak. Filtr nie blokuje całego promieniowania, więc skóra stopniowo się opala, ale ryzyko oparzenia i fotostarzenia jest znacznie mniejsze.
Ile kremu z filtrem trzeba nałożyć?
Na całe ciało dorosłej osoby około 30 do 40 ml, a na twarz i szyję około pół łyżeczki. Aplikację powtarzaj co około dwie godziny i po kąpieli.
Czy krem z filtrem z zeszłego roku nadaje się do użycia?
Jeśli minął okres przydatności po otwarciu lub produkt był przechowywany w upale, lepiej go wymienić, bo filtry mogą tracić skuteczność.