Tag: podkład

  • Makijaż odmładzający: rozświetlenie i kolor dla dojrzałej cery

    Makijaż odmładzający to taki, który przywraca twarzy świeżość i blask, zamiast maskować ją grubą warstwą kosmetyków. Opiera się na kilku zasadach: dobrze nawilżona skóra, lekki, elastyczny podkład, punktowe krycie, delikatne rozświetlenie w odpowiednich miejscach, ciepły kolor na policzkach i ustach oraz podkreślone, ale nie ciężkie oczy i brwi. Jesienią, gdy skóra po lecie bywa przesuszona i matowa, te zasady sprawdzają się szczególnie dobrze, niezależnie od wieku.

    Na czym polega makijaż odmładzający

    Z wiekiem skóra się zmienia: produkuje mniej sebum, wolniej się złuszcza, traci część kolagenu i elastyny, a koloryt staje się mniej jednolity. Pojawiają się zmarszczki mimiczne, przebarwienia i cienie pod oczami, a policzki tracą objętość. Klasyczny, kryjący makijaż z dużą ilością pudru wszystko to podkreśla, bo puder zbiera się w liniach, a matowa powierzchnia odbiera twarzy trójwymiarowość.

    Makijaż odmładzający działa odwrotnie. Wykorzystuje światło: delikatny połysk na wypukłych partiach twarzy optycznie je unosi, a satynowe wykończenie skóry sprawia, że wygląda ona na zdrową i nawilżoną. Kolor na policzkach i ustach przywraca twarzy energię, a dobrze zaznaczone brwi i rzęsy otwierają spojrzenie. Kluczowe jest umiarkowanie: im mniej produktu, tym bardziej naturalny i młodszy efekt.

    Dla kogo i kiedy

    Makijaż odmładzający kojarzy się z cerą dojrzałą, ale jego zasady sprawdzą się u każdego, kto chce wyglądać na wypoczętego: po nieprzespanej nocy, przy zmęczonej skórze po lecie czy w okresie jesienno-zimowym, gdy cera traci koloryt. Najwięcej skorzystają osoby z cerą suchą, odwodnioną, z widocznymi zmarszczkami i przebarwieniami. Przy cerze tłustej również można go stosować, ale rozświetlenie trzeba ograniczyć do kości policzkowych, a strefę T delikatnie zmatowić.

    Makijaż odmładzający krok po kroku

    1. Przygotowanie skóry

    Podstawą jest pielęgnacja. Rano oczyść twarz łagodnym żelem lub samą wodą, nałóż serum nawilżające, na przykład z kwasem hialuronowym, gliceryną lub niacynamidem, a następnie krem. Obowiązkowym krokiem jest krem z filtrem SPF 30 lub 50, bo promieniowanie UV to główny czynnik przyspieszający starzenie się skóry i powstawanie przebarwień. Odczekaj kilka minut, aż kosmetyki się wchłoną. Jeśli skóra jest bardzo sucha, możesz użyć bazy nawilżającej lub rozświetlającej, która wygładzi powierzchnię.

    2. Lekki podkład i punktowe krycie

    Wybierz podkład o lekkiej lub średniej sile krycia i satynowym, naturalnym wykończeniu. Formuły nawilżające, kremy BB i CC czy podkłady serum dobrze dopasowują się do skóry i nie podkreślają zmarszczek. Nakładaj go cienko, wilgotną gąbeczką lub palcami, zaczynając od środka twarzy. Nie musisz pokrywać całej twarzy równomiernie: na skronie i przy linii włosów wystarczy resztka produktu.

    Przebarwienia i zaczerwienienia zamaskuj korektorem punktowo. Pod oczy wybierz lekki, płynny korektor o pół tonu jaśniejszy od podkładu, z brzoskwiniowym podtonem, który neutralizuje sine cienie. Nakładaj go tylko w wewnętrznym kąciku i przy nasadzie nosa, gdzie cień jest najciemniejszy, a nie na całą okolicę oka, bo gęsty produkt będzie zbierał się w zmarszczkach.

    3. Puder tylko tam, gdzie trzeba

    Puder to produkt, który najłatwiej postarza. Używaj go oszczędnie, najlepiej transparentnego, drobno zmielonego, i nakładaj tylko w strefie T, jeśli skóra się świeci. Policzki i okolice oczu zostaw nieprzypudrowane albo przypudruj bardzo delikatnie puszystym pędzlem. Na koniec możesz spryskać twarz mgiełką, która zniweluje pudrowy efekt.

    4. Rozświetlenie

    Rozświetlacz to jeden z najważniejszych produktów w makijażu odmładzającym, ale wymaga wyczucia. Wybieraj formuły kremowe lub płynne, z bardzo drobnymi drobinami albo satynowym połyskiem bez widocznych cząsteczek. Duże drobiny podkreślają teksturę skóry i zmarszczki. Nakładaj rozświetlacz na:

    • szczyty kości policzkowych, przesuwając go lekko ku skroniom;
    • łuk brwiowy pod najwyższym punktem brwi;
    • łuk kupidyna nad górną wargą;
    • wewnętrzny kącik oka.

    Unikaj rozświetlania nosa i czoła, jeśli masz rozszerzone pory, oraz okolic ze zmarszczkami, na przykład kurzych łapek.

    5. Kolor na policzkach

    Róż przywraca twarzy świeżość jak nic innego. Najbardziej odmładzające są ciepłe, świetliste odcienie: brzoskwinia, koral, różana malina, morela. Wybieraj formuły kremowe lub w sztyfcie, które stapiają się ze skórą. Nakładaj róż nieco wyżej niż klasycznie, na szczyty kości policzkowych, i rozcieraj go ku skroniom, co optycznie unosi twarz. Uśmiechanie się przy nakładaniu różu na tzw. jabłuszka u osób z opadającymi policzkami może dać efekt odwrotny, bo kolor przesunie się w dół, gdy twarz wróci do spoczynku.

    Bronzer stosuj delikatnie, w odcieniu neutralnym lub lekko ciepłym, pod kośćmi policzkowymi i przy linii żuchwy, by nadać twarzy kształt. Ostre konturowanie ciemnym, chłodnym kolorem zwykle postarza.

    6. Oczy i brwi

    Brwi z wiekiem często się przerzedzają i jaśnieją. Wypełnij je cieniem lub kredką w odcieniu o ton ciemniejszym od włosków, z miękkim, nieostrym konturem. Lekko uniesiony łuk otwiera oko. Na powieki wybieraj matowe lub satynowe cienie w neutralnych kolorach: beżach, taupe, ciepłych brązach. Cienie z dużymi drobinami i brokatem podkreślają opadającą powiekę i zmarszczki. Kreskę rysuj tylko przy linii rzęs, najlepiej brązową lub grafitową kredką, rozcierając ją pędzelkiem. Rzęsy podkręć zalotką i wytuszuj tuszem wydłużającym, skupiając się na zewnętrznych rzęsach. Jeśli rzęsy są rzadkie i cienkie, wybierz tusz w kolorze brązowo-czarnym zamiast intensywnej czerni, a po kilku tygodniach regularnego stosowania odżywki do rzęs ocenisz, czy ich kondycja się poprawiła. Przy opadającej powiece pomaga cień w odcieniu skóry nałożony tuż pod łukiem brwiowym, który optycznie unosi oko.

    7. Usta

    Usta z wiekiem stają się węższe i tracą wyrazisty kontur. Pomaga konturówka w odcieniu zbliżonym do naturalnych ust lub pomadki, którą obrysowujesz kontur i wypełniasz całe usta, co przedłuża trwałość. Najbardziej odmładzające są kremowe i satynowe pomadki w odcieniach róży, malin, korali i ciepłych nude. Bardzo ciemne, matowe kolory optycznie zmniejszają usta i podkreślają drobne zmarszczki wokół nich. Odrobina błyszczyka na środku dolnej wargi doda objętości. Przed makijażem ust warto nałożyć balsam, a raz w tygodniu delikatnie złuszczyć suche skórki, bo nawet najlepsza pomadka nie będzie dobrze wyglądać na spierzchniętych ustach.

    Na jesień dobrze sprawdzają się kolory nieco głębsze niż latem: ceglaste, malinowe i różano-brązowe. Pomysły na przejście od letniego do jesiennego makijażu znajdziesz w tekście o tym, jak dopasować makijaż do znikającej opalenizny, a o tym, jak dobrać róż na chłodne miesiące, piszemy w osobnym tekście.

    8. Utrwalenie i poprawki w ciągu dnia

    Dojrzała skóra rzadziej się świeci, ale za to szybciej traci nawilżenie, przez co makijaż po kilku godzinach może wyglądać na zmęczony. Zamiast utrwalać go kolejną warstwą pudru, lepiej sięgnąć po mgiełkę utrwalającą lub nawilżającą, którą rozpyla się z odległości około 20 centymetrów, i pozwolić jej wyschnąć bez dotykania twarzy. W ciągu dnia nadmiar produktu w załamaniach skóry, np. pod oczami czy w bruzdach nosowo-wargowych, delikatnie wyrównaj opuszkiem palca albo lekko wilgotną gąbeczką, zamiast dokładać podkład. Do torebki wystarczy niewielki zestaw: pomadka lub balsam koloryzujący, krem do rąk i kompaktowy kosmetyk z filtrem SPF do odświeżenia ochrony. Jeśli spędzasz dzień w klimatyzowanym biurze, w przerwie możesz nałożyć na policzki odrobinę kremu nawilżającego, wklepując go opuszkami palców, co przywraca skórze elastyczność i satynowy połysk bez zmywania makijażu.

    Składniki i formuły: na co uważać

    W makijażu odmładzającym liczą się formuły, które nie wysuszają skóry. Warto szukać w składzie składników nawilżających, takich jak gliceryna, kwas hialuronowy, skwalan, oraz emolientów. Podkłady z filtrem SPF są dobrym uzupełnieniem, ale nie zastąpią osobnego kremu z filtrem, bo w codziennej, cienkiej warstwie nie dają deklarowanej ochrony.

    Jeśli w pielęgnacji stosujesz retinoidy lub kwasy, skóra może być wrażliwsza i skłonna do łuszczenia. W takie dni wybieraj szczególnie łagodne, nawilżające produkty i unikaj pocierania skóry podczas makijażu i demakijażu. Pamiętaj też o fotoprotekcji, bo zarówno retinoidy, jak i kwasy zwiększają wrażliwość na słońce. Osoby z cerą naczynkową powinny unikać produktów z alkoholem w wysokim stężeniu i intensywnymi olejkami eterycznymi.

    Najczęstsze błędy w makijażu dojrzałej cery

    1. Za dużo podkładu i pudru. Gruba warstwa zbiera się w zmarszczkach i daje efekt maski.
    2. Zbyt ciemny podkład. Postarza i podkreśla przebarwienia. Lepiej wybrać odcień identyczny ze skórą i dodać ciepła bronzerem.
    3. Korektor na całą okolicę oka. Gęsty produkt podkreśla zmarszczki, wystarczy nałożyć go punktowo.
    4. Brokat i duże drobiny. Zamiast rozświetlać, podkreślają teksturę skóry.
    5. Czarna, gruba kreska na dolnej powiece. Optycznie zmniejsza oko i pogłębia cienie.
    6. Brak koloru na policzkach. Twarz bez różu wygląda na zmęczoną, nawet przy idealnej cerze.
    7. Pomijanie demakijażu. Resztki kosmetyków zatykają pory i sprzyjają podrażnieniom, a wieczorna pielęgnacja jest kluczowa dla kondycji skóry.

    Makijaż odmładzający to także kwestia światła, w którym go wykonujesz. Najlepiej malować się przy świetle dziennym, w lustrze ustawionym przodem do okna. Sztuczne, żółte światło łazienkowe często prowadzi do nałożenia zbyt dużej ilości produktu. Pamiętaj również, że makijaż poprawia wygląd, ale nie zmienia stanu skóry. Jeśli obserwujesz nowe przebarwienia, zmiany barwnikowe o nieregularnych brzegach lub nasilone zaczerwienienie, skonsultuj się z dermatologiem. Więcej inspiracji znajdziesz w dziale makijaż na każdą okazję, a podstawy letniego rozświetlenia w tekście o tym, jak nakładać bronzer, róż i rozświetlacz.

    Najczęstsze pytania

    Jaki podkład wybrać do cery dojrzałej?

    Lekki lub średnio kryjący, o satynowym wykończeniu i nawilżającej formule. Najlepiej w odcieniu identycznym ze skórą.

    Czy rozświetlacz pasuje do cery ze zmarszczkami?

    Tak, jeśli ma drobne drobinki lub satynowe wykończenie i nakłada się go tylko na wypukłe partie twarzy, z pominięciem zmarszczek.

    Jakie kolory pomadek odmładzają?

    Najczęściej ciepłe róże, maliny, korale i ciepłe nude w kremowej lub satynowej formule. Bardzo ciemne maty zwykle postarzają.

    Czy puder postarza?

    Nadmiar pudru może podkreślać zmarszczki i suche skórki. Wystarczy niewielka ilość w strefie T.

  • Lirene i trwałe podkłady dla aktywnych: makijaż na upał i ruch

    Trwały podkład dla aktywnych to formuła, która ma utrzymać się na skórze mimo wysokiej temperatury, potu, ruchu i wielu godzin poza domem. Lirene, polska marka dermokosmetyczna, ma w swojej historii linię podkładów kierowanych właśnie do osób prowadzących intensywny tryb życia. Takie produkty łączą zwykle lekkość z odpornością na ścieranie, ale żeby spełniły swoje zadanie, trzeba je dobrze dobrać i umiejętnie nałożyć.

    Czym wyróżnia się trwały podkład dla aktywnych

    Podkłady długotrwałe (często opisywane jako long-wear) mają formułę, która po nałożeniu tworzy elastyczny, cienki film. Odpowiadają za to przede wszystkim polimery filmotwórcze i silikony, w tym lotne, które odparowują po aplikacji. Dzięki temu pigmenty zostają na skórze i nie przenoszą się tak łatwo na ubrania czy telefon. Wiele produktów zawiera też pudry pochłaniające sebum i pot, a niektóre mają lekką, wodoodporną strukturę.

    Formuły dla aktywnych zwykle są lżejsze niż klasyczne podkłady o mocnym kryciu. Z założenia mają nie obciążać skóry, nie dawać efektu maski i dobrze znosić zmiany temperatury, np. przejście z klimatyzowanego biura na rozgrzaną ulicę. Część z nich zawiera także składniki nawilżające lub chłodzące, które poprawiają komfort noszenia.

    Dla kogo i na co zwrócić uwagę przy wyborze

    Trwały podkład przyda się osobom, które spędzają cały dzień poza domem, dużo się przemieszczają, pracują w ciepłych pomieszczeniach albo po prostu nie chcą poprawiać makijażu co kilka godzin. Dobrze sprawdza się przy cerze mieszanej i tłustej. Przy cerze suchej może podkreślać łuszczenie, dlatego warto wybierać wersje z dodatkiem składników nawilżających i nakładać je na dobrze nawilżoną skórę.

    • Konsystencja. Płynna, lekka formuła lepiej znosi upał niż gęsty krem. Podkłady w sztyfcie i kompakcie bywają cięższe.
    • Wykończenie. Półmat jest najbardziej uniwersalny: ogranicza błyszczenie, ale nie wysusza optycznie skóry.
    • Krycie. W ruchu i upale lepiej postawić na krycie lekkie do średniego, a niedoskonałości zakryć korektorem.
    • Odporność na wodę i pot. Sprawdzaj deklaracje producenta, ale pamiętaj, że żaden podkład nie jest całkowicie odporny na intensywny wysiłek.
    • Skład. Przy skłonności do zaskórników unikaj formuł z ciężkimi olejami, a przy skórze wrażliwej intensywnych zapachów.

    Jak nakładać podkład, by przetrwał cały dzień

    Trwałość makijażu zaczyna się od pielęgnacji. Skóra powinna być czysta, nawilżona lekkim kremem i chroniona filtrem SPF. Daj kremom kilka minut na wchłonięcie, inaczej podkład może się rolować. Dobrym uzupełnieniem jest lekkie serum pod makijaż albo baza; do świeżego, dobrze przygotowanego naskórka pigmenty przylegają lepiej, a regularne złuszczanie, np. żelem-scrubem do twarzy z drobinkami stosowanym raz w tygodniu, pomaga usunąć suche skórki.

    Sama aplikacja trwałego podkładu przebiega najlepiej w kilku krokach:

    1. Dozowanie. Wyciśnij na grzbiet dłoni jedną pompkę; to zwykle wystarcza na całą twarz przy lekkim kryciu.
    2. Rozprowadzenie. Nakładaj produkt partiami od środka twarzy ku brzegom, wilgotną gąbką albo gęstym pędzlem. Formuły długotrwałe szybko zastygają, więc nie warto nakładać kropek na całą twarz naraz.
    3. Korekta. Cienie pod oczami i zaczerwienienia przykryj korektorem dopiero po podkładzie, dzięki czemu użyjesz go mniej.
    4. Utrwalenie. Transparentny puder nałóż puszkiem na strefę T i okolice nosa, a policzki tylko muśnij pędzlem.
    5. Fiksacja. Na koniec rozpyl z odległości kilkunastu centymetrów spray utrwalający, który łączy warstwy i zmniejsza pudrowy efekt.

    W ciągu dnia zamiast dokładać kolejne warstwy, odbij nadmiar sebum bibułką matującą i dopiero wtedy przypudruj wybrane miejsca. Więcej o technice i doborze lekkiej formuły przeczytasz w naszym tekście o lekkim podkładzie Lirene bez efektu maski.

    Kolor podkładu latem także wymaga uwagi. Jeśli skóra łapie odrobinę słońca mimo filtra albo stosujesz kosmetyki brązujące, odcień dobrany zimą może okazać się za jasny. Zamiast kupować drugi podkład, możesz zmieszać go z kroplą ciemniejszego produktu lub z lekkim bronzerem w płynie. Ważne jest też, by podkład dobrze łączył się z kremem z filtrem: niektóre połączenia się warzą i rolują, dlatego warto sprawdzić duet w domu, zanim wyjdziesz w nim na cały dzień. Przy nadmiernym poceniu się twarzy przydaje się mgiełka termalna, którą można odświeżyć skórę bez naruszania makijażu, oraz chusteczka z bawełny do delikatnego osuszenia czoła.

    Osobna kwestia to trening. Podczas intensywnego wysiłku skóra się poci, a pory się rozszerzają; gruba warstwa makijażu może wtedy sprzyjać zatykaniu porów i podrażnieniom. Jeśli to możliwe, na siłownię czy bieganie lepiej wyjść bez podkładu albo zmyć go przed treningiem. Gdy makijaż jest konieczny, wybierz minimalną ilość lekkiego produktu, a po treningu jak najszybciej oczyść twarz.

    Wieczorem kluczowy jest dokładny demakijaż. Formuły długotrwałe są projektowane tak, by trudno je było zmyć wodą, dlatego najlepiej zacząć od olejku lub balsamu do demakijażu, a potem umyć twarz łagodnym żelem. Pozostawione resztki podkładu to częsta przyczyna zaskórników i szarego kolorytu. Jeśli mimo starannego demakijażu po wprowadzeniu nowego podkładu na czole lub żuchwie pojawiają się drobne grudki, odstaw produkt na dwa tygodnie i obserwuj skórę; przy nasilonych, bolesnych wypryskach warto skonsultować się z dermatologiem. Po oczyszczeniu warto sięgnąć po krem regenerujący na noc; skórze, która przez cały dzień nosiła makijaż, przyda się też odrobina składników przeciwstarzeniowych, o których pisaliśmy w poradniku o tym, jak dobrać krem na noc do skóry suchej i dojrzałej.

    Alternatywą dla trwałego podkładu są lżejsze produkty: kremy BB i CC, tinty do twarzy czy podkłady mineralne w pudrze. Mają mniejsze krycie, ale bywają wygodniejsze w upale i lepiej znoszą poprawki w ciągu dnia. Więcej porad o pielęgnacji i makijażu znajdziesz w dziale pielęgnacja twarzy.

    Najczęstsze pytania

    Czy trwały podkład można nosić na siłownię?

    Lepiej tego unikać. Podczas wysiłku skóra się poci, a makijaż może sprzyjać zatykaniu porów. Jeśli to konieczne, nałóż minimalną ilość lekkiej formuły i zmyj ją zaraz po treningu.

    Jak zmyć podkład długotrwały?

    Najskuteczniejsze jest dwuetapowe oczyszczanie: olejek lub balsam do demakijażu, a następnie łagodny żel lub pianka.

    Czy podkład długotrwały nadaje się do cery suchej?

    Tak, jeśli ma dodatek składników nawilżających i nakładasz go na dobrze nawilżoną skórę. Przy bardzo suchej cerze lepsze mogą być lżejsze kremy BB.

  • Kosmetyki z katalogu: jak wybierać pielęgnację i kolorówkę bez testera

    Kosmetyki z katalogu, oferowane przez marki sprzedaży bezpośredniej, takie jak Avon czy Oriflame, zamawia się najczęściej na podstawie zdjęcia i krótkiego opisu. Żeby trafić z wyborem, warto znać typ swojej skóry, czytać skład zamiast haseł reklamowych i nowe produkty, zwłaszcza do twarzy, wprowadzać pojedynczo. W kolorówce pomocne są próbki odcieni i porównanie z kosmetykami, których już używasz.

    Pielęgnacja twarzy i ciała: na co patrzeć w opisie

    • Przeznaczenie i typ skóry. Krem do cery tłustej będzie lżejszy i zwykle matujący, do suchej bogatszy. Jeśli opis nie wskazuje typu skóry, poszukaj informacji o konsystencji.
    • Składniki aktywne. Retinol, kwasy AHA i BHA czy witamina C działają wyraźnie, ale mogą podrażniać. Retinol i kwasy wprowadza się stopniowo, stosuje wieczorem i łączy z filtrem SPF w ciągu dnia.
    • Filtr w kremie na dzień. SPF w kremie pielęgnacyjnym to dobry dodatek, ale przy dłuższym przebywaniu na słońcu lepiej sprawdzi się osobny produkt z ochroną przeciwsłoneczną.
    • Zapach. Produkty z katalogów często są wyraźnie perfumowane. Przy skórze wrażliwej wybieraj wersje bezzapachowe lub do skóry wrażliwej.

    Przy zamawianiu balsamów i żeli do ciała ryzyko jest mniejsze niż przy kosmetykach do twarzy, ale i tu warto sprawdzić pojemność, rodzaj opakowania oraz to, czy produkt zawiera humektanty i emolienty, a nie tylko wodę, zagęstnik i zapach. Duże, rodzinne opakowania opłacają się tylko wtedy, gdy kosmetyk jest już sprawdzony.

    Kolorówka bez testera

    Najtrudniej dobrać podkład i korektor. Pomaga ustalenie, czy skóra ma tonację ciepłą, chłodną czy neutralną, i porównanie nazw odcieni z produktami, które już się sprawdziły. Jeśli to możliwe, poproś o próbkę lub kartę z odcieniami, a kolor oceniaj w świetle dziennym, na linii żuchwy, a nie na dłoni. Przy pomadkach, cieniach i lakierach ryzyko jest mniejsze, bo nawet nietrafiony odcień można wykorzystać w połączeniu z innym kosmetykiem.

    Kosmetyki do oczu, takie jak tusze i eyelinery, mają krótki termin przydatności po otwarciu i łatwo się w nich namnażają bakterie, dlatego kupuj je pojedynczo i nie trzymaj w zapasie. Osoby noszące soczewki kontaktowe powinny wybierać produkty oznaczone jako przetestowane okulistycznie.

    Nowy kosmetyk w rutynie

    Zanim zastosujesz nowy krem lub serum na całą twarz, nałóż niewielką ilość na fragment skóry, np. za uchem lub przy linii żuchwy, przez kilka dni z rzędu. Jeśli nie pojawi się zaczerwienienie, świąd ani wysyp, możesz używać go normalnie. Nie wprowadzaj kilku nowości naraz, bo w razie reakcji trudno ustalić, który produkt jest winny.

    Po otrzymaniu zamówienia sprawdź datę ważności lub numer partii oraz symbol otwartego słoiczka z liczbą miesięcy, przez które produkt można używać po otwarciu. Kosmetyki odkładane na później przechowuj w chłodnym, zacienionym miejscu, nie w zaparowanej łazience. Kremy z witaminą C czy retinolem tracą aktywność szybciej niż proste balsamy, więc nie warto kupować ich w kilku sztukach naraz.

    Jak planować zamówienia, żeby nie kupować za dużo, wyjaśniamy w poradniku o rozsądnych zakupach kosmetycznych online, a o tym, jak nie kupować kosmetyków na zapas, piszemy w osobnym tekście. Więcej porad znajdziesz w dziale pielęgnacja ciała.

  • Kosmetyki kolorowe Deborah Milano: jak mądrze wybierać kolorówkę

    Kosmetyki kolorowe najlepiej wybierać z planem: wiedząc, czego brakuje w kosmetyczce, jaki masz typ cery i podton skóry oraz które produkty zużywasz najszybciej. Wtedy nawet przy dużych obniżkach cenowych kupisz rzeczy, które naprawdę wykorzystasz, a nie kolejne pomadki w niemal identycznych kolorach. Dobrym przykładem marki z szeroką ofertą jest włoska Deborah Milano, która ma w portfolio zarówno podkłady i pudry, jak i tusze, cienie, róże oraz bardzo rozbudowaną gamę produktów do ust. Poniżej przechodzimy przez wszystkie kategorie i podpowiadamy, na co zwrócić uwagę.

    Deborah Milano: co warto wiedzieć o marce

    Deborah Milano to marka kosmetyków kolorowych wywodząca się z Mediolanu, należąca do włoskiej grupy Deborah. Jej oferta jest typowa dla dużych marek drogeryjnych: obejmuje produkty do twarzy, oczu, ust i paznokci, w kolekcjach stałych i sezonowych. Marka od lat stawia na włoskie inspiracje modowe, czyli wyraziste kolory ust, pudry brązujące i rozświetlające formuły. Ta sama grupa jest właścicielem młodszej marki deBBY, skierowanej do osób szukających prostszych, codziennych kosmetyków.

    Jak przy każdej marce, nie wszystkie produkty sprawdzą się u każdego. Skład, odcienie i formuły warto oceniać indywidualnie, a opinie innych traktować jako wskazówkę, a nie wyrocznię. To, co dla jednej osoby jest idealnym matowym podkładem, przy innym typie cery może podkreślać suche skórki.

    Jak zaplanować zakup kosmetyków kolorowych

    Zanim cokolwiek kupisz, zrób szybki przegląd kosmetyczki. Wyrzuć produkty, które zmieniły zapach, konsystencję albo przekroczyły okres przydatności po otwarciu, oznaczony na opakowaniu symbolem otwartego słoiczka z liczbą miesięcy. Tusz do rzęs wymienia się zwykle co trzy miesiące, podkład w płynie co sześć do dwunastu, a pudrowe cienie i róże mogą wytrzymać dłużej, jeśli są przechowywane w suchym miejscu.

    Następnie spisz, czego naprawdę potrzebujesz. Pomaga podział na trzy grupy:

    • Podstawa: podkład lub krem koloryzujący, korektor, puder. Te produkty zużywasz najszybciej i najtrudniej je dobrać, więc warto poświęcić im najwięcej uwagi.
    • Codzienny kolor: tusz do rzęs, produkt do brwi, róż lub bronzer, pomadka w neutralnym odcieniu.
    • Dodatki: paleta cieni, kolorowe pomadki, rozświetlacz, lakiery do paznokci. To kategoria, w której najłatwiej przesadzić.

    Przy dużych akcjach rabatowych kusi kupowanie na zapas. Pamiętaj jednak, że kosmetyki kolorowe mają ograniczony czas użytkowania, a zapas pięciu tuszy do rzęs i tak nie zostanie wykorzystany przed upływem ich przydatności. Rozsądniej jest kupić jeden produkt, który na pewno się przyda, niż trzy, które będą czekać w szufladzie.

    Podkład, korektor i puder: jak trafić w odcień

    Podkład to produkt, przy którym najłatwiej o pomyłkę. Odcień sprawdzaj na linii żuchwy, nie na dłoni, która ma inny kolor niż twarz. Oceniaj go w świetle dziennym, najlepiej po kilku minutach, bo wiele formuł lekko ciemnieje po utlenieniu. Zwróć uwagę na podton: oznaczenia typu C, N i W lub cool, neutral, warm pomagają zawęzić wybór.

    Typ wykończenia dobierz do cery:

    • cera tłusta i mieszana: podkłady matujące lub półmatowe, bezolejowe, z pudrem w strefie T;
    • cera sucha: formuły nawilżające, satynowe lub rozświetlające, bez pudru na całą twarz;
    • cera dojrzała: lekkie, elastyczne podkłady, które nie zbierają się w zmarszczkach;
    • cera wrażliwa i naczynkowa: krótszy skład, bez intensywnych substancji zapachowych, odcienie z żółtym podtonem neutralizującym zaczerwienienie.

    Korektor pod oczy wybierz o pół tonu jaśniejszy od podkładu, a do maskowania niedoskonałości dokładnie w jego kolorze. Puder transparentny pasuje do większości karnacji, a wypiekany puder brązujący, popularny we włoskiej kolorówce, może jednocześnie ocieplić cerę i ją utrwalić.

    Makijaż oczu: tusz, cienie i kredki

    Tusz do rzęs wybieraj według efektu, na którym ci zależy. Gęsta szczoteczka z naturalnego lub syntetycznego włosia pogrubia, silikonowa z krótkimi ząbkami rozdziela i podkręca. Formuły wodoodporne są trwałe, ale trudniejsze w demakijażu, więc na co dzień wystarczy wersja klasyczna. Przy wrażliwych oczach i soczewkach kontaktowych szukaj tuszy testowanych okulistycznie.

    Cienie do powiek kupuj w paletach tylko wtedy, gdy wykorzystasz większość kolorów. Jeśli nosisz głównie neutralny makijaż, lepiej sprawdzi się mała paleta z kilkoma brązami i beżami niż duża z dwudziestoma odcieniami. Pojedyncze cienie, na przykład metaliczne lub kremowe w sztyfcie, pozwalają na eksperymenty bez dużego wydatku. Kredki do oczu w brązie i grafitowej szarości są bardziej uniwersalne niż czarna, która przy jasnej karnacji może wyglądać zbyt ciężko. Kredki do linii wodnej wybieraj z oznaczeniem, że są do tego przeznaczone, i temperuj je przed każdym użyciem, bo usunięcie wierzchniej warstwy ogranicza przenoszenie bakterii do oka. Kredkę, która twardnieje, kruszy się lub ciągnie skórę powieki, lepiej wymienić.

    Nie zapominaj o brwiach, bo to one porządkują rysy twarzy. Kredka, cień lub żel koloryzujący do brwi powinny mieć odcień zbliżony do naturalnych włosków, a przy wątpliwościach lepiej wybrać kolor nieco jaśniejszy niż zbyt ciemny. Bezbarwny żel utrwalający przyda się niezależnie od koloru brwi, bo układa włoski na cały dzień i daje efekt zadbanej twarzy nawet bez reszty makijażu.

    Jeśli masz wrażliwe oczy, przydatne będą wskazówki o tym, jak dobrać hipoalergiczne kosmetyki do makijażu oczu i ust.

    Usta, policzki i paznokcie

    Włoskie marki kolorówki słyną z szerokiej gamy pomadek, od kremowych, przez satynowe, po matowe w płynie. Pomadek najczęściej kupuje się za dużo, bo kuszą kolorem. Dobrym sposobem jest posiadanie trzech podstawowych odcieni: neutralnego nude na co dzień, wyrazistego koloru na wyjścia, na przykład czerwieni lub głębokiej maliny, oraz błyszczyka lub balsamu koloryzującego. Matowe pomadki w płynie są trwałe, ale mogą przesuszać, więc przy suchych ustach lepiej sprawdzą się formuły kremowe.

    Róż i bronzer dobierz do karnacji: chłodna lubi róże i maliny, ciepła brzoskwinie i korale. Lakiery do paznokci to kategoria, w której promocje rzeczywiście się opłacają, bo łatwo je zużyć, a w kolekcjach sezonowych pojawiają się ciekawe kolory. Wybieraj jednak lakiery z wygodnym, szerokim pędzelkiem i pamiętaj o bazie oraz topie, które wydłużają trwałość.

    Inspiracje do makijażu na chłodniejsze miesiące znajdziesz w tekście o jesiennym makijażu w ciepłych tonach, a o tym, jak dobierać produkty do skóry dojrzałej, piszemy w poradniku o makijażu cery dojrzałej krok po kroku.

    Kolorówka dla cery dojrzałej

    Z wiekiem skóra staje się cieńsza, suchsza i mniej sprężysta, a to zmienia sposób, w jaki zachowują się na niej kosmetyki kolorowe. Gęste, mocno kryjące podkłady i matowe pudry osadzają się w zmarszczkach, dlatego lepiej sprawdzają się lekkie fluidy o satynowym wykończeniu, nakładane cienko i tylko tam, gdzie są potrzebne. Róż w kremie, wklepany wyżej, na szczyty kości policzkowych, optycznie unosi twarz. W makijażu oczu bezpieczniejsze są matowe lub satynowe cienie niż mocno perłowe, które podkreślają strukturę powieki, a zamiast czarnego eyelinera dobrze wypada miękka, brązowa kredka roztarta przy linii rzęs. Usta z wiekiem tracą wyrazistość konturu, więc przydaje się konturówka w kolorze naturalnych ust lub pomadki, która zapobiega rozmazywaniu się koloru w drobnych zmarszczkach. Przy zakupie warto też zwrócić uwagę na pielęgnacyjne dodatki, takie jak gliceryna czy kwas hialuronowy, choć to krem pod makijaż, a nie sam podkład, odpowiada za nawilżenie skóry.

    Jak bezpiecznie testować kosmetyki kolorowe

    Testery w punktach sprzedaży są wygodne, ale korzysta z nich wiele osób, dlatego nie nakładaj ich bezpośrednio na usta, powieki ani na twarz. Pomadki i podkłady testuj na wewnętrznej stronie nadgarstka lub dłoni, używając jednorazowego aplikatora, a cienie nabieraj czystym patyczkiem. Tusze do rzęs i kredki do oczu w ogóle nie powinny być testowane na oczach, bo to prosta droga do przeniesienia bakterii i zapalenia spojówek. Po zakupie nowego produktu, zwłaszcza przy skłonności do alergii, zrób próbę uczuleniową: nałóż niewielką ilość na skórę za uchem lub w zgięciu łokcia i obserwuj ją przez 24 do 48 godzin. Zaczerwienienie, swędzenie lub drobne grudki to sygnał, by z kosmetyku zrezygnować.

    Kupując kolorówkę przez internet, zwracaj uwagę na opisy odcieni, a nie tylko na zdjęcia. Rzetelne opisy zawierają informację o podtonie, wykończeniu i kryciu. Pomocne są też próbki kolorów pokazane na różnych karnacjach.

    Najczęstsze błędy przy kupowaniu kolorówki

    1. Kupowanie podkładu bez testu odcienia. Zdjęcia w internecie i sztuczne oświetlenie zniekształcają kolory.
    2. Gromadzenie zapasów. Kosmetyki kolorowe mają ograniczony czas przydatności po otwarciu, a nawet nieotwarte z czasem tracą jakość.
    3. Kopiowanie cudzego makijażu. Kolory, które pięknie wyglądają na innej osobie, mogą nie pasować do twojej karnacji i koloru oczu.
    4. Ignorowanie składu przy wrażliwej skórze. Jeśli masz skłonność do alergii, unikaj produktów z dużą ilością substancji zapachowych i zawsze rób próbę uczuleniową.
    5. Zapominanie o akcesoriach. Nawet najlepszy podkład źle wygląda nałożony brudną gąbką. Pędzle i gąbki warto myć regularnie i wymieniać, gdy się zniszczą.

    Na koniec warto pamiętać, że kosmetyk kolorowy to nie lek. Jeśli zmagasz się z trądzikiem, trądzikiem różowatym czy atopowym zapaleniem skóry, makijaż może pomóc zamaskować objawy, ale nie zastąpi leczenia. Przy nasilonych problemach skórnych skonsultuj się z dermatologiem, który podpowie też, jakich składników kolorówki lepiej unikać. Więcej porad o makijażu znajdziesz w dziale makijaż i kosmetyki kolorowe.

    Najczęstsze pytania

    Do kogo należy marka Deborah Milano?

    To włoska marka kosmetyków kolorowych z Mediolanu, należąca do grupy Deborah, która jest też właścicielem marki deBBY.

    Jak sprawdzić, czy kosmetyk kolorowy nadaje się jeszcze do użytku?

    Sprawdź symbol otwartego słoiczka z liczbą miesięcy i datę otwarcia. Zmiana zapachu, koloru lub konsystencji to sygnał, by kosmetyk wyrzucić.

    Czy warto kupować kosmetyki kolorowe na zapas?

    Raczej nie. Mają ograniczoną trwałość, dlatego lepiej kupować to, czego faktycznie brakuje, i zużywać na bieżąco.

    Jak dobrać podkład bez testowania na twarzy?

    To trudne. Jeśli to możliwe, sprawdzaj odcień na linii żuchwy w świetle dziennym, a przy zakupie bez testu wybieraj marki z precyzyjnym opisem podtonów.

  • Makijaż po wakacjach: jak dopasować kosmetyki do znikającej opalenizny

    Makijaż po wakacjach to przede wszystkim dopasowanie odcienia podkładu, korektora i pudru do skóry, która stopniowo traci opaleniznę. Zamiast od razu wracać do zimowego, najjaśniejszego podkładu, najlepiej przez kilka tygodni mieszać dwa odcienie albo dodać do jaśniejszego fluidu odrobinę bronzera w płynie. Warto też zająć się przebarwieniami, które często ujawniają się właśnie po lecie.

    Jak płynnie zmieniać odcień podkładu

    Opalenizna nie znika równomiernie: najszybciej blednie na twarzy, którą częściej myjemy i złuszczamy, wolniej na szyi i dekolcie. Dlatego dobór podkładu sprawdzaj zawsze na linii żuchwy, w dziennym świetle. Odcień jest dobry, gdy pasek podkładu niemal znika na skórze i nie tworzy granicy między twarzą a szyją. Praktyczne rozwiązania to:

    • mieszanie letniego i zimowego odcienia na wierzchu dłoni, w proporcjach zmienianych co kilka dni;
    • krople pigmentu do mieszania z kremem lub podkładem, które pozwalają przyciemnić lub rozjaśnić kosmetyk;
    • przejście na krem koloryzujący o lżejszym kryciu, który mniej zdradza różnicę odcieni.

    Ciepły bronzer, którego używało się latem, można stopniowo zastępować bardziej neutralnym, a rozświetlacz o złotych drobinach perłowym. Przydatne wskazówki o rozświetleniu znajdziesz w tekście o tym, jak wybrać puder rozświetlający sypki lub prasowany.

    Korektory kremowe i przebarwienia po lecie

    Słońce nasila przebarwienia posłoneczne, piegi i ślady po wypryskach. Do ich maskowania przydaje się paleta kremowych korektorów z kilkoma odcieniami. Zasada korekcji kolorem jest prosta: zielony neutralizuje zaczerwienienia, brzoskwiniowy i łososiowy niebieskawe cienie pod oczami, żółty fioletowe przebarwienia. Korektor kolorowy nakładaj cienko, punktowo, a na niego odcień zbliżony do skóry. Całość delikatnie przypudruj. Przy jaśniejącej skórze sprawdź też korektor pod oczy: odcień dobrany latem bywa za ciemny i zamiast rozświetlać, zostawia szarawą plamę.

    Makijaż ukryje przebarwienia, ale ich nie usunie. Jesień to dobry moment na wprowadzenie do pielęgnacji składników rozjaśniających, takich jak witamina C, niacynamid, kwas azelainowy czy kwasy AHA, a także retinoidów. Pamiętaj, że kwasy i retinoidy zwiększają wrażliwość skóry na słońce, więc krem z filtrem nadal jest niezbędny, również w pochmurne dni. Przy nowych, zmieniających się lub nieregularnych zmianach barwnikowych skonsultuj się z dermatologiem.

    Zmiana dotyczy także pudru. Latem wiele osób sięga po pudry matujące w ciepłych, złocistych odcieniach, które na jaśniejszej skórze zaczynają wyglądać jak brudnawa warstwa. Na jesień lepiej sprawdzi się puder transparentny lub w odcieniu neutralnym, nakładany tylko tam, gdzie skóra się błyszczy. Skóra po lecie bywa też odwodniona i szorstka, więc przed makijażem warto wrócić do bogatszego kremu nawilżającego i delikatnego peelingu enzymatycznego raz w tygodniu, co ułatwi równe rozprowadzenie podkładu.

    Po wakacjach dobrze odświeżyć też paznokcie: płytka po słońcu, chlorze i słonej wodzie bywa przesuszona, więc przed nałożeniem lakieru warto przez tydzień stosować odżywkę i oliwkę. Gdy przyjdą chłodniejsze miesiące, przyda się też tekst o tym, jak dobrać róż do policzków na zimę, a podstawy letniego makijażu w tekście o tym, jak nakładać bronzer, róż i rozświetlacz. Więcej porad zebraliśmy w dziale makijaż i kolorówka.

    Najczęstsze pytania

    Kiedy zmienić podkład na jaśniejszy po wakacjach?

    Gdy podkład zaczyna odcinać się od szyi i wyglądać jak maska. Przejściowo najlepiej mieszać dwa odcienie.

    Czy korektor usunie przebarwienia posłoneczne?

    Nie, jedynie je zamaskuje. Na rozjaśnienie wpływa pielęgnacja z odpowiednimi składnikami oraz codzienna ochrona SPF.

  • Jak dobrać odcień podkładu do karnacji i podtonu skóry

    Odcień podkładu dobiera się według dwóch cech skóry: jasności karnacji i jej podtonu, czyli tego, czy skóra ma ciepłe, chłodne czy neutralne zabarwienie. Dobrze dobrany podkład zlewa się ze skórą twarzy i szyi, a nie tworzy na niej widocznej warstwy. Najczęstszy błąd to wybór koloru na podstawie wierzchu dłoni lub samego opakowania.

    Jak rozpoznać podton skóry

    • Podton ciepły: skóra ma złocisty, brzoskwiniowy lub oliwkowo-żółty odcień, łatwo się opala, a lepiej wygląda w złotej biżuterii.
    • Podton chłodny: skóra ma różowawe lub niebieskawe zabarwienie, łatwo się rumieni, a korzystniej wygląda w srebrze.
    • Podton neutralny: trudno wskazać przewagę jednego zabarwienia, dobrze wyglądasz zarówno w złocie, jak i w srebrze.

    Pomocny bywa też kolor żyłek na nadgarstku: zielonkawe sugerują podton ciepły, niebieskie lub fioletowe chłodny, a mieszane neutralny. To jednak tylko wskazówka, nie reguła. Producenci oznaczają podton literami lub nazwami, na przykład W (warm, ciepły), C (cool, chłodny), N (neutral, neutralny), choć oznaczenia różnią się między markami.

    Jak testować podkład

    1. Nałóż dwa lub trzy paski podkładu w sąsiednich odcieniach na linię żuchwy, tak by obejmowały fragment policzka i szyi.
    2. Oceń kolor w świetle dziennym, najlepiej przy oknie. Sztuczne oświetlenie zmienia odbiór barw.
    3. Odczekaj kilkanaście minut. Wiele podkładów lekko ciemnieje po utlenieniu na skórze.
    4. Wybierz odcień, który znika na skórze, a nie ten, który wygląda ładnie w buteleczce.

    Jeśli skóra twarzy jest ciemniejsza lub bardziej zaczerwieniona niż szyja, kieruj się kolorem szyi i dekoltu, a zaczerwienienia koryguj osobno korektorem. Podkład jaśniejszy od skóry daje efekt szarości, a ciemniejszy wyraźnie odcina się na linii żuchwy. Jeśli wahasz się między dwoma odcieniami, zwykle lepiej wybrać ten, który lepiej pasuje do podtonu, nawet kosztem minimalnej różnicy w jasności, bo zły podton widać bardziej niż odrobinę za jasny kolor.

    Na odbiór koloru wpływa też wykończenie. Podkłady matowe zwykle wyglądają na skórze nieco ciemniej i bardziej płasko, a rozświetlające lżej i cieplej. Dlatego przy zmianie formuły, nawet w obrębie tej samej marki, warto ponownie przetestować odcień, zamiast kupować ten sam numer w ciemno.

    Odcień przez cały rok

    Karnacja zmienia się sezonowo. Latem, nawet przy stosowaniu filtrów, skóra bywa ciemniejsza, a zimą jaśnieje. Wiele osób ma dlatego dwa odcienie podkładu i miesza je w proporcjach zależnych od pory roku. To prosty sposób, by przez cały rok mieć dobrze dopasowany kolor. Przy wieczorowym, karnawałowym makijażu, gdy podkład ma być bardziej kryjący, dobór odcienia jest jeszcze ważniejszy, bo mocniejsze krycie bardziej uwidacznia różnicę kolorów. Warto też sprawdzić makijaż na zdjęciu z lampą błyskową, bo niektóre pudry i filtry mineralne mogą wtedy dawać efekt jaśniejszej twarzy.

    Spójny efekt daje dopasowanie całego makijażu twarzy, także koloru brwi, o czym piszemy w tekście o makijażu brwi dopasowanym do urody. Pamiętaj również, że nawet najlepiej dobrany podkład wygląda lepiej na zadbanej, nawilżonej skórze, dlatego przed makijażem warto zadbać o pielęgnację, na przykład lekkim olejem; jak działa olej z pestek śliwki w pielęgnacji twarzy, opisujemy osobno. Więcej porad znajdziesz w dziale twarz.

    Najczęstsze pytania

    Gdzie najlepiej testować kolor podkładu?

    Na linii żuchwy, tak by pasek obejmował policzek i szyję, i zawsze w świetle dziennym.

    Co zrobić, gdy podkład ciemnieje na skórze?

    To efekt utleniania. Wybierz odcień o pół tonu jaśniejszy albo zmieszaj podkład z jaśniejszym produktem.

  • Catrice HD Liquid Coverage czy Eveline Liquid Control HD: jak wybrać

    Catrice HD Liquid Coverage i Eveline Liquid Control HD to dwa płynne podkłady o wysokim kryciu, które często porównuje się ze sobą, bo obiecują podobny efekt: równą, dobrze pokrytą cerę przy stosunkowo lekkiej konsystencji i długiej trwałości. Który podkład o wysokim kryciu będzie lepszy, zależy jednak głównie od typu cery, oczekiwanego wykończenia i sposobu nakładania, a nie od samej marki. Poniżej wyjaśniamy, co oznacza określenie HD, jak porównywać takie podkłady i jak przetestować je na własnej skórze, żeby wybrać świadomie.

    Co oznacza HD w nazwie podkładu

    Skrót HD pochodzi od high definition, czyli wysokiej rozdzielczości. Pierwotnie odnosił się do makijażu przeznaczonego do kamer telewizyjnych o wysokiej rozdzielczości, które bezlitośnie pokazywały każdą grudkę podkładu i każdą warstwę pudru. Podkłady HD miały więc dawać efekt możliwie naturalny z bliska, mimo dobrego krycia. Dziś w kosmetykach drogeryjnych określenie HD jest raczej marketingowe i nie oznacza konkretnego składu. Zwykle sugeruje płynną, cienko rozprowadzającą się formułę, drobno zmielone pigmenty i wykończenie, które nie wygląda ciężko w zbliżeniu.

    Wysokie krycie a ciężka formuła

    Wysokie krycie nie musi oznaczać gęstej, ciężkiej konsystencji. Nowoczesne formuły zawierają dużo pigmentów zawieszonych w lekkiej bazie, często z dodatkiem lotnych silikonów, które odparowują po nałożeniu. Dzięki temu podkład szybko zastyga i zostaje na skórze cienka, ale dobrze kryjąca warstwa. Ma to jednak swoją cenę: szybko zastygające formuły wymagają sprawnego nakładania i dobrego przygotowania skóry, bo trudniej je korygować i łatwiej podkreślają suche skórki.

    Co znajdziesz w składzie podkładu kryjącego

    Typowa formuła płynnego podkładu o wysokim kryciu opiera się na emulsji, w której wodzie i olejom lub silikonom towarzyszą pigmenty. Za kolor i krycie odpowiadają głównie dwutlenek tytanu oraz tlenki żelaza w różnych odcieniach, zapisywane w składzie jako Titanium Dioxide i CI 77491, CI 77492, CI 77499. Im więcej pigmentów, tym większe krycie. Składniki lotne, na przykład węglowodór Isododecane czy lotne silikony, dają lekką konsystencję i szybkie zastyganie, a nielotne silikony, na przykład Dimethicone, wygładzają skórę i optycznie zmniejszają pory. Proszki, takie jak krzemionka, odpowiadają za matowe wykończenie i pochłanianie sebum. W niektórych podkładach znajdziesz też składniki pielęgnacyjne, na przykład glicerynę, kwas hialuronowy czy niacynamid, ale ich ilość zwykle jest niewielka i nie zastępuje kremu.

    Jak porównywać podkłady o wysokim kryciu

    Przy wyborze między dwoma podobnymi podkładami warto ocenić kilka cech, najlepiej nosząc każdy z nich przez cały dzień.

    • Krycie. Czy jedna warstwa zakrywa przebarwienia i zaczerwienienia, czy trzeba ją budować? Czy krycie da się zmniejszyć, rozprowadzając podkład wilgotną gąbką?
    • Wykończenie. Matowe, satynowe czy półmatowe. Matowe lepiej sprawdza się przy cerze tłustej, satynowe przy suchej i normalnej.
    • Trwałość. Jak podkład wygląda po czterech, ośmiu godzinach? Czy znika z nosa, rozwarstwia się na brodzie, ciemnieje?
    • Zachowanie na suchych miejscach. Czy podkreśla suche skórki przy nosie i na policzkach? Czy zbiera się w zmarszczkach mimicznych?
    • Zachowanie na porach. Czy wygładza pory, czy wpada w nie i je podkreśla?
    • Utlenianie. Czy kolor zmienia się po kilkunastu minutach na skórze? Niektóre podkłady wyraźnie ciemnieją.
    • Gama odcieni i podtonów. Czy można znaleźć odcień dopasowany nie tylko do jasności, ale i do podtonu skóry?
    • Wygoda. Opakowanie z pipetą, pompką czy bez dozownika, zapach, uczucie na skórze po kilku godzinach.

    Dlaczego te dwa podkłady są tak często zestawiane

    Catrice to niemiecka marka kosmetyków kolorowych, a Eveline Cosmetics polska marka z bardzo szeroką ofertą pielęgnacji i makijażu. Obie należą do segmentu drogeryjnego i szybko reagują na trendy. Ich podkłady HD trafiły na rynek w czasie, gdy popularność zdobywały płynne formuły o wysokim kryciu, lekkie w odczuciu, i od tej pory są zestawiane jako drogeryjne odpowiedniki droższych produktów. W praktyce oba należą do tej samej kategorii, a różnice dotyczą szczegółów: konsystencji, czasu zastygania, gamy odcieni i tego, jak zachowują się na konkretnej skórze. Formuły kosmetyków bywają też z czasem modyfikowane, dlatego warto opierać się na własnym teście, a nie na opiniach sprzed lat.

    Który podkład dla jakiej cery

    Cera tłusta i mieszana

    Zwykle lepiej sprawdzają się matowe i półmatowe formuły o długiej trwałości, które ograniczają błyszczenie. Warto zwrócić uwagę na to, czy podkład nie rozwarstwia się w strefie T po kilku godzinach. Pomaga nałożenie cienkiej warstwy i utrwalenie pudrem tylko tam, gdzie skóra błyszczy się najbardziej.

    Cera sucha

    Szybko zastygające, matowe podkłady mogą podkreślać suche skórki i wyglądać płasko. Lepiej wybierać formuły satynowe, nakładać je na dobrze nawilżoną skórę i ograniczać puder. Pomocne bywa przygotowanie skóry kilka dni wcześniej: delikatne złuszczanie i regularne nawilżanie, na przykład kremem z niskim stężeniem mocznika, o którym piszemy w tekście o tym, jak dobrać krem z mocznikiem.

    Cera dojrzała

    Wysokie krycie przy cerze dojrzałej łatwo daje efekt maski. Zwykle lepiej sprawdza się cienka warstwa podkładu i miejscowe korygowanie przebarwień korektorem niż gruba warstwa na całej twarzy. Satynowe wykończenie odbija światło i optycznie wygładza skórę.

    Cera wrażliwa i trądzikowa

    Przy cerze trądzikowej podkład o wysokim kryciu bywa potrzebny, żeby czuć się komfortowo. Ważne, by nakładać go na oczyszczoną skórę, dokładnie zmywać wieczorem i obserwować, czy nie nasila zmian. Przy cerze wrażliwej warto zwrócić uwagę na obecność kompozycji zapachowej. Podkład nie leczy trądziku, a przy nasilonych zmianach podstawą jest leczenie dermatologiczne.

    Jak nakładać podkład o wysokim kryciu

    1. Przygotuj skórę. Krem nawilżający, a rano krem z filtrem SPF. Odczekaj kilka minut, aż się wchłoną.
    2. Nałóż bazę, jeśli jej potrzebujesz. Wygładzającą przy rozszerzonych porach, matującą w strefie T, nawilżającą przy suchej skórze.
    3. Dozuj oszczędnie. Przy wysokim kryciu zwykle wystarcza mniej produktu, niż się wydaje. Zacznij od jednej lub dwóch kropli.
    4. Rozprowadzaj od środka twarzy. Najwięcej podkładu potrzeba tam, gdzie są zaczerwienienia, czyli przy nosie i na policzkach. Ku linii włosów i żuchwy warstwa powinna być coraz cieńsza.
    5. Wybierz narzędzie. Wilgotna gąbka daje najbardziej naturalny efekt i lekko zmniejsza krycie. Gęsty pędzel zwiększa krycie. Palce rozgrzewają podkład i dobrze sprawdzają się przy formułach satynowych.
    6. Działaj sprawnie. Szybko zastygające formuły rozprowadzaj partiami, zamiast nakładać podkład na całą twarz naraz.
    7. Utrwal punktowo. Puder tylko w strefie T i pod oczami, jeśli to konieczne.

    Przy wyborze odcienia pamiętaj, żeby testować go na linii żuchwy w świetle dziennym i odczekać kilkanaście minut, bo część podkładów ciemnieje po utlenieniu. Dobrze dobrany kolor to połowa sukcesu, niezależnie od marki.

    Podkład a filtr przeciwsłoneczny

    Niektóre podkłady mają w składzie filtr SPF. To miły dodatek, ale nie zastępuje osobnego kremu z filtrem, bo podkładu nakładamy zwykle znacznie mniej, niż potrzeba do uzyskania deklarowanej ochrony. Filtr warto nałożyć pod podkład i odczekać kilka minut, aż dobrze się zwiąże ze skórą. Niektóre kremy z filtrem mogą wpływać na trwałość podkładu, sprawiając, że się roluje lub ślizga. Jeśli tak się dzieje, warto przetestować inną formułę filtra, zamiast z niego rezygnować.

    Jak przedłużyć trwałość makijażu w ciągu dnia

    Nawet najtrwalszy podkład w ciągu dnia może się zmieniać, zwłaszcza przy cerze tłustej i w ciepłym otoczeniu. Pomaga kilka prostych nawyków. Zamiast dokładać kolejną warstwę pudru na błyszczącą skórę, najpierw odciśnij nadmiar sebum bibułką matującą. Potem, jeśli to konieczne, nałóż odrobinę pudru tylko w strefie T. Spray utrwalający po zakończonym makijażu łączy warstwy produktów i zmniejsza pudrowy efekt. Unikaj też dotykania twarzy w ciągu dnia, bo podkład ściera się wtedy na policzkach i brodzie.

    Najczęstsze błędy z podkładami kryjącymi

    • Zbyt gruba warstwa. Wysokie krycie wymaga mniej produktu, a nie więcej.
    • Nakładanie na suchą, nieprzygotowaną skórę. Podkład podkreśli każdą suchą skórkę.
    • Dużo pudru na całej twarzy. Daje efekt płaski i ciężki, szczególnie przy cerze dojrzałej.
    • Ocena podkładu po pięciu minutach. Prawdziwy test to cały dzień noszenia.
    • Brak dokładnego demakijażu. Trwałe podkłady wymagają olejku lub płynu micelarnego i mycia twarzy, żeby nie zostawały w porach.

    Jak zrobić własny test dwóch podkładów

    Najbardziej miarodajny jest test połówkowy: na jedną połowę twarzy nałóż jeden podkład, na drugą drugi, tym samym narzędziem i w podobnej ilości. Zrób zdjęcie w świetle dziennym zaraz po nałożeniu, po czterech i po ośmiu godzinach. Na koniec dnia porównaj, która strona lepiej wygląda na nosie, brodzie i policzkach, czy któryś podkład ciemniał, rozwarstwiał się lub podkreślał suche skórki. Taki test daje odpowiedź dopasowaną do Twojej skóry, a nie do skóry autorów recenzji.

    Makijaż twarzy warto dopełnić równie przemyślanym makijażem oczu, na przykład tuszem, którego wybór opisujemy w tekście o doborze tuszu do rzęs. Jeśli na co dzień wolisz lżejsze krycie, zajrzyj do tekstu o tym, jak zrobić lekki makijaż z kremem CC i różem w sztyfcie. Kolejne poradniki w dziale twarz.

    Najczęstsze pytania

    Czy podkład HD jest lepszy od zwykłego?

    Niekoniecznie. W kosmetykach drogeryjnych HD to głównie określenie marketingowe. Liczy się to, jak podkład wygląda i zachowuje się na Twojej skórze.

    Jak zmniejszyć krycie mocnego podkładu?

    Nakładaj go wilgotną gąbką, zmieszaj kroplę podkładu z kremem nawilżającym albo stosuj go tylko tam, gdzie potrzebujesz krycia.

    Dlaczego podkład ciemnieje na twarzy?

    To efekt utleniania pigmentów i mieszania się z sebum. Przy takiej formule warto wybrać odcień o pół tonu jaśniejszy.

  • Makijaż cery dojrzałej z kosmetykami Celia Art: poradnik krok po kroku

    Makijaż cery dojrzałej ma podkreślić naturalną urodę i dodać twarzy świeżości, a nie ukryć wszystkie zmarszczki pod grubą warstwą kosmetyków. Kosmetyki z linii Celia Art polskiej marki Celia, takie jak podkłady, kredki do oczu, tusze do rzęs czy pomadki, mogą być elementem takiego makijażu, ale te same zasady dotyczą produktów każdej marki. Najważniejsze są dobrze nawilżona skóra, lekkie, rozświetlające formuły, oszczędne pudrowanie oraz wyraźne, ale miękkie podkreślenie oczu, brwi i ust. W tym poradniku opisujemy, jak wykonać taki makijaż krok po kroku i czego unikać.

    Czym różni się makijaż cery dojrzałej

    Z wiekiem skóra się zmienia. Spada produkcja sebum, przez co cera staje się suchsza i łatwiej traci wodę. Zmniejsza się ilość kolagenu i elastyny, więc skóra jest cieńsza i mniej jędrna, a zmarszczki mimiczne pogłębiają się. Pojawiają się przebarwienia posłoneczne, rozszerzone naczynka i nierówny koloryt, a kontur twarzy, ust i powiek traci wyrazistość. Te zmiany nie są problemem do ukrycia, ale wpływają na to, jak zachowują się kosmetyki kolorowe.

    Formuły, które na młodszej skórze wyglądają dobrze, na dojrzałej mogą podkreślać fakturę. Matowe, ciężkie podkłady i pudry zbierają się w zmarszczkach, cienie z dużym brokatem osiadają w załamaniach powiek, a bardzo matowe pomadki przesuszają usta i uwydatniają pionowe linie wokół nich. Dlatego makijaż dojrzałej cery opiera się na produktach lżejszych, bardziej elastycznych i nawilżających, nakładanych cieńszymi warstwami.

    Dla kogo ten poradnik

    Opisane zasady przydadzą się każdemu, kto zauważa, że jego dotychczasowy makijaż przestał wyglądać korzystnie: zaczyna się warzyć, osiada w zmarszczkach lub sprawia, że twarz wydaje się zmęczona. Najczęściej dotyczy to osób po czterdziestym, pięćdziesiątym roku życia, ale granica jest umowna, bo kondycja skóry zależy od genów, pielęgnacji, ekspozycji na słońce i palenia papierosów. Te same wskazówki sprawdzą się też przy cerze bardzo suchej i odwodnionej w każdym wieku. Jeśli na skórze pojawiają się nowe, zmieniające się znamiona, sączące zmiany lub trwały rumień, przed eksperymentami z makijażem warto pokazać je dermatologowi.

    Makijaż cery dojrzałej krok po kroku

    Krok 1. Pielęgnacja przed makijażem

    Dojrzała skóra potrzebuje nawilżenia, które sprawi, że podkład rozprowadzi się gładko. Rano po oczyszczeniu łagodnym żelem lub mleczkiem nałóż serum nawilżające, na przykład z kwasem hialuronowym lub gliceryną, a potem krem odżywczy. W dzień obowiązkowo krem z filtrem SPF 30 lub wyższym, bo promieniowanie UV jest główną przyczyną przebarwień i fotostarzenia. Krem pod oczy nakładaj delikatnie, wklepując go opuszkiem palca. Odczekaj kilka minut, aż kosmetyki się wchłoną, zanim zaczniesz makijaż, bo zbyt wilgotna skóra sprawia, że podkład się przesuwa.

    Krok 2. Baza i podkład

    Baza nie jest obowiązkowa, ale przy cerze dojrzałej dobrze sprawdzają się bazy nawilżające lub rozświetlające, które wygładzają skórę i nadają jej blask. Bazy mocno matujące lepiej zostawić do strefy T, jeśli ta się świeci.

    Podkład wybieraj o lekkiej lub średniej, budowanej konsystencji i satynowym wykończeniu. Podkłady z linii takich jak Celia Art, opisywane jako nawilżające czy kryjące, warto przetestować na linii żuchwy w świetle dziennym. Odcień ma zlewać się ze skórą szyi. Nakładaj go cienko, palcami, wilgotną gąbką lub gęstym pędzlem, od środka twarzy na zewnątrz. Lepiej nałożyć dwie cienkie warstwy w miejscach, gdzie potrzeba krycia, niż jedną grubą na całej twarzy. Przy przebarwieniach dołóż produkt punktowo, zamiast zwiększać ilość podkładu na całej twarzy.

    Krok 3. Korektor

    Pod oczy wybierz lekki, kremowy korektor rozświetlający, maksymalnie o pół tonu jaśniejszy od podkładu. Przy sinych cieniach pomaga brzoskwiniowy odcień. Nakładaj go tylko przy wewnętrznym kąciku oka i w miejscu najciemniejszego cienia, a następnie wklep. Na przebarwienia i naczynka użyj korektora w kolorze skóry, o gęstszej formule, nakładając go pędzelkiem i wklepując krawędzie.

    Krok 4. Puder, róż i rozświetlenie

    Puder nakładaj tylko tam, gdzie jest potrzebny, najczęściej na nos, środek czoła i brodę. Wybierz drobno zmielony puder transparentny lub satynowy, a nie mocno matujący. Pod oczami użyj go w minimalnej ilości albo pomiń. Róż w kremie lub w płynie wygląda na dojrzałej skórze bardziej naturalnie niż sypki. Nałóż go na szczyty policzków, nieco wyżej niż na tak zwane jabłuszka, i rozetrzyj w stronę skroni, co optycznie unosi twarz. Rozświetlacz o drobnych, satynowych cząsteczkach możesz nałożyć na szczyt kości policzkowej i pod łukiem brwiowym.

    Krok 5. Brwi

    Brwi z wiekiem często stają się rzadsze i jaśnieją. Podkreślone dodają twarzy wyrazu i optycznie ją odmładzają. Wybierz kredkę, cień lub pomadę o odcień jaśniejszą od włosów, jeśli masz ciemne włosy, lub o odcień ciemniejszą przy włosach jasnych i siwych. Rysuj krótkie, delikatne kreski imitujące włoski, zamiast jednej wyraźnej linii, a na koniec ułóż brwi przezroczystym żelem.

    Krok 6. Oczy: cienie, konturówka i tusz

    Na powieki nałóż najpierw bazę pod cienie, która zapobiega osiadaniu koloru w załamaniach. Najlepiej sprawdzają się matowe lub satynowe cienie w neutralnych kolorach: beżach, taupe, brązach, szarościach i przygaszonych fioletach. Jasny cień nałóż na całą ruchomą powiekę, średni w załamanie, aby dodać głębi, a przy opadającej powiece rozetrzyj go nieco wyżej, nad załamaniem, tak by był widoczny przy otwartym oku.

    Konturówka do oczu pomoże zagęścić linię rzęs. Zamiast wyraźnej, grafitowej kreski narysuj cienką linię jak najbliżej nasady rzęs i rozetrzyj ją małym pędzelkiem lub cieniem w podobnym odcieniu. Brąz i grafit wyglądają łagodniej niż czerń. Przy opadającej powiece kreska ze skrzydełkiem często się załamuje, dlatego lepiej pogrubiać linię w zewnętrznym kąciku bez wyciągania jej w górę.

    Tusz do rzęs wybierz o formule podkręcającej i pogrubiającej, ale bez grudek. Przed nałożeniem możesz delikatnie podkręcić rzęsy zalotką. Maluj głównie górne rzęsy, a dolne tylko lekko, końcówką szczoteczki, żeby nie podkreślać cieni pod oczami. Jeśli rzęsy są rzadkie lub jasne, tusz w kolorze brązowym może wyglądać bardziej naturalnie niż głęboka czerń. Przy wrażliwych oczach lepiej unikać tuszy z włóknami i wodoodpornych, które wymagają mocniejszego demakijażu. Inne pomysły na podkreślenie rzęs i rozświetlenie twarzy znajdziesz w przeglądzie kosmetyków deBBY z wyrazistym tuszem do rzęs.

    Krok 7. Usta

    Usta z wiekiem tracą objętość i wyrazisty kontur, a kolor może się rozmywać w drobnych zmarszczkach wokół nich. Pomoże konturówka w odcieniu zbliżonym do naturalnego koloru ust lub pomadki, którą obrysujesz usta i lekko wypełnisz ich powierzchnię. Wybieraj pomadki o kremowym lub satynowym wykończeniu, w odcieniach średnio nasyconych: róż, malina, koral, ciepły beż czy przygaszona czerwień. Bardzo ciemne kolory mogą optycznie zmniejszać usta, a odcienie zbyt jasne lub perłowe podkreślają ich fakturę. Kropla błyszczyka na środek dolnej wargi doda ustom pełności. Pomadkę możesz nałożyć bezpośrednio ze sztyftu albo pędzelkiem, który daje większą precyzję w kącikach ust. Po pierwszej warstwie odciśnij usta w chusteczkę i nałóż drugą, co zwiększa trwałość bez efektu grubej warstwy. Na co dzień dobrze sprawdzają się też balsamy koloryzujące, które jednocześnie natłuszczają usta. Jeśli skóra ust jest bardzo sucha, raz w tygodniu złuszczaj ją delikatnie miękką szczoteczką, a na noc nakładaj gęsty balsam z woskami lub masłem shea.

    Składniki i formuły: na co zwracać uwagę

    • Składniki nawilżające w podkładach i korektorach, takie jak gliceryna, kwas hialuronowy, skwalan czy oleje roślinne, sprawiają, że kosmetyki dłużej wyglądają świeżo i nie przesuszają skóry.
    • Pigmenty odbijające światło w drobnej, satynowej formie optycznie wygładzają cerę. Duże drobinki i brokat podkreślają nierówności.
    • Silikony w bazach i podkładach wygładzają, ale stosowane w nadmiarze mogą powodować warzenie się makijażu. Warto nakładać je cienko.
    • Filtry przeciwsłoneczne w podkładzie są dodatkiem, a nie pełną ochroną. Podstawą zawsze jest krem z filtrem.
    • Substancje zapachowe mogą podrażniać cienką, wrażliwą skórę, szczególnie w kosmetykach do oczu. Przy skłonności do podrażnień warto wybierać formuły bezzapachowe lub hipoalergiczne, które opisujemy w przeglądzie kosmetyków hipoalergicznych do makijażu oczu i ust.

    Najczęstsze błędy w makijażu dojrzałej cery

    • Zbyt gruby podkład, który zamiast ukryć zmarszczki, wnika w nie i je podkreśla.
    • Za dużo pudru, zwłaszcza pod oczami i na policzkach, przez co skóra wygląda na suchą i zmęczoną.
    • Ciemne, mocne linie: wyraźna czarna kreska, bardzo ciemny kontur ust czy zbyt ostre brwi postarzają i usztywniają twarz.
    • Zbyt niski róż i bronzer, nakładane w dolnej części policzków, optycznie ściągają twarz w dół.
    • Brak pielęgnacji przed makijażem, przez co kosmetyki wchodzą w suche skórki i szybko się ścierają.
    • Kopiowanie makijażu sprzed lat. Kolory i techniki, które dobrze wyglądały kilkanaście lat temu, nie muszą pasować dziś. Z wiekiem zmienia się kolor włosów, kontrast urody i odcień skóry, dlatego warto co jakiś czas przejrzeć kosmetyczkę i sprawdzić, czy kolory pomadek, cieni i różu nadal współgrają z twarzą w świetle dziennym.
    • Stare kosmetyki, które zmieniły konsystencję. Tusz do rzęs wymieniaj co około trzy miesiące, a podkład, korektor i pomadki sprawdzaj pod kątem zapachu i konsystencji.
    • Pomijanie demakijażu. Wieczorem zmyj makijaż delikatnym olejkiem lub mleczkiem, a potem łagodnym żelem. Dojrzała skóra źle znosi pocieranie, dlatego płyn do oczu przykładaj na wacik na kilka sekund.

    Taki makijaż można łatwo przekształcić w wersję wieczorową, dodając głębszy cień w zewnętrznym kąciku, mocniejszy kolor ust lub odrobinę rozświetlacza. Inspiracje na sezonowy makijaż, utrzymany w ciepłej, jesiennej tonacji, znajdziesz w tekście o jesiennym makijażu całej twarzy, a więcej porad w kategorii makijaż.

    Najczęstsze pytania

    Jaki podkład wybrać do cery dojrzałej?

    Najlepiej lekki lub średnio kryjący, o nawilżającej formule i satynowym wykończeniu. Ciężkie, mocno matowe podkłady łatwo zbierają się w zmarszczkach i podkreślają suchość skóry.

    Czy przy cerze dojrzałej można używać pudru?

    Tak, ale oszczędnie i punktowo, najczęściej w strefie T. Warto wybrać drobno zmielony puder transparentny lub satynowy, a pod oczami nałożyć minimalną ilość albo go pominąć.

    Jakie cienie do powiek przy opadającej powiece?

    Matowe lub satynowe, w neutralnych kolorach, nakładane na bazę. Ciemniejszy odcień warto rozetrzeć nieco powyżej załamania, by był widoczny przy otwartym oku.

    Jak sprawić, by pomadka nie wchodziła w zmarszczki wokół ust?

    Pomaga konturówka obrysowana wzdłuż linii ust i wypełniająca ich powierzchnię, kremowa pomadka zamiast płynnej matowej oraz regularne nawilżanie ust balsamem.

  • Dobre kosmetyki do makijażu w niskiej cenie: na co zwracać uwagę

    Niedrogie kosmetyki do makijażu mogą być równie udane jak produkty z wyższej półki, zwłaszcza w kategoriach takich jak tusze do rzęs, kredki, pudry czy cienie. Polskie marki kolorowe, np. Wibo, Lovely czy Bell, od lat oferują kosmetyki w przystępnych cenach, a ich jakość w wielu przypadkach wyraźnie się poprawiła. Kluczem jest wiedza, na co patrzeć przy wyborze i w których kategoriach warto zainwestować więcej.

    Na co zwracać uwagę przy wyborze tańszych kosmetyków kolorowych

    • Podkład i korektor: to produkty, które mają największy kontakt ze skórą. Sprawdź skład pod kątem alkoholu wysoko na liście i intensywnego zapachu, zwłaszcza przy cerze wrażliwej. Odcień testuj w świetle dziennym na linii żuchwy.
    • Puder: transparentne pudry sypkie i prasowane w niskiej cenie często sprawdzają się bardzo dobrze. Ważna jest drobność zmielenia: puder nie powinien osiadać w zmarszczkach ani tworzyć białej poświaty na zdjęciach.
    • Tusz do rzęs: wiele tańszych tuszy działa świetnie, a ponieważ tusz wymienia się co około 3 miesiące ze względów higienicznych, przystępna cena jest tu zaletą.
    • Cienie do powiek: liczy się pigmentacja, łatwość blendowania i brak osypywania. Swatch na dłoni pokaże, czy kolor jest nasycony.
    • Pomadki: matowe formuły warto sprawdzić pod kątem wysuszania ust, kremowe pod kątem trwałości.

    Niezależnie od ceny kosmetyk powinien mieć datę przydatności po otwarciu i pełny skład. Przy skórze skłonnej do alergii lub trądziku warto zwracać uwagę na deklaracje niekomedogenności i testy dermatologiczne, choć ostatecznym sprawdzianem zawsze jest reakcja własnej skóry.

    Gdzie warto dołożyć do jakości

    W makijażu najwięcej zależy od produktów nakładanych na dużą powierzchnię skóry i od narzędzi. Jeśli masz ograniczony budżet, rozsądnie jest przeznaczyć więcej na dobrze dobrany podkład lub krem tonujący i krem z filtrem pod makijaż, a oszczędzać na tuszu, kredkach i cieniach. Dobre pędzle i gąbki również robią dużą różnicę, a przy regularnym myciu służą latami.

    Przed zakupem warto też zastanowić się, jak często będziesz używać danego produktu. Modne odcienie cieni czy pomadek, po które sięga się okazjonalnie, rozsądnie jest wybierać w tańszych wersjach, bo zanim się skończą, mogą minąć ich terminy przydatności. Kosmetyki codziennego użytku, takie jak korektor, puder czy kredka do brwi, opłaca się natomiast dopasować starannie, nawet jeśli wymaga to przetestowania kilku propozycji. Dobrym nawykiem jest też zapisywanie na opakowaniu daty otwarcia, co ułatwia kontrolę świeżości.

    Warto też pamiętać o pielęgnacji: nawet najlepszy kosmetyk kolorowy nie będzie dobrze wyglądał na przesuszonej skórze. Krem nawilżający pod makijaż i dokładny demakijaż wieczorem to podstawa. Zimą przy szorstkiej, łuszczącej się skórze pomocny bywa krem z mocznikiem w odpowiednim stężeniu, wiosną warto odciążyć zimową rutynę pielęgnacji twarzy, a latem lekkie formuły, np. aloes w pielęgnacji twarzy i ciała, dobrze przygotują skórę pod makijaż. Więcej porad przeczytasz w kategorii pielęgnacja twarzy.

    Najczęstsze pytania

    Czy tanie kosmetyki do makijażu są gorsze od drogich?

    Nie zawsze. W kategoriach takich jak tusze, kredki, pudry czy cienie wiele niedrogich produktów działa bardzo dobrze. Różnice częściej widać w podkładach i pędzlach.

    Jak często wymieniać tusz do rzęs?

    Zwykle co około 3 miesiące od otwarcia, ze względów higienicznych, niezależnie od tego, czy tusz się skończył.

  • Trwały makijaż z Lirene: korektor, fluid, puder i mgiełka utrwalająca

    Trwały makijaż z kosmetykami Lirene opiera się na czterech produktach, które warto znać niezależnie od marki: fluidzie dopasowującym się do karnacji, korektorze rozświetlającym pod oczy, pudrze mineralnym i mgiełce utrwalającej. Lirene, polska marka dermokosmetyczna, ma w ofercie produkty z każdej z tych kategorii, na przykład mineralny puder City Matt. Sekret udanego makijażu nie tkwi jednak w jednym kosmetyku, tylko w kolejności i ilości warstw. Poniżej opisujemy, jak działają poszczególne produkty i jak je łączyć, żeby cera wyglądała świeżo od rana do wieczora.

    Fluid dopasowujący się do karnacji

    Podkłady opisywane jako dopasowujące się do karnacji zawierają zwykle pigmenty zamknięte w mikrokapsułkach albo bazę o dużej transparentności. Po nałożeniu i roztarciu kapsułki pękają, a kolor miesza się z naturalnym odcieniem skóry. W praktyce taki fluid ma kilka szerokich odcieni zamiast bardzo wielu wąskich, co ułatwia wybór, ale nie oznacza, że jeden produkt pasuje do każdej karnacji. Przy bardzo jasnej lub bardzo ciemnej cerze nadal trzeba sprawdzić, czy odcień nie odcina się na linii żuchwy.

    Fluidy tej kategorii mają przeważnie lekkie lub średnie krycie i naturalne wykończenie, dlatego dobrze sprawdzają się na co dzień. Przy przebarwieniach, bliznach potrądzikowych czy mocnych cieniach potrzebne będzie dodatkowe, punktowe krycie korektorem. Jeśli szukasz alternatywy o innej formule, w tej samej kategorii są też podkłady mineralne w pudrze, które opisujemy w poradniku o podkładzie mineralnym przy bardzo jasnej cerze.

    Korektor rozświetlający pod oczy

    Korektor przeznaczony pod oczy ma zwykle lżejszą, bardziej nawilżającą formułę niż korektor do niedoskonałości i zawiera pigmenty odbijające światło. Jego zadaniem jest rozjaśnić cienie i nadać spojrzeniu świeżość. Kilka zasad:

    • wybierz odcień maksymalnie o pół do jednego tonu jaśniejszy od fluidu, a przy sinych cieniach z brzoskwiniową nutą,
    • nakładaj go po podkładzie, punktowo, przy wewnętrznym kąciku oka i tam, gdzie cień jest najciemniejszy,
    • wklepuj opuszkiem palca lub wilgotną gąbką zamiast rozcierać,
    • utrwal bardzo cienką warstwą pudru, żeby nie zbierał się w zmarszczkach.

    Korektor rozświetlający możesz też wykorzystać przy skrzydełkach nosa, w kącikach ust i na brodzie, gdzie skóra często bywa ciemniejsza lub zaczerwieniona.

    Puder mineralny i mgiełka utrwalająca

    Puder utrwala podkład i korektor, ogranicza świecenie i wydłuża trwałość makijażu. Pudry mineralne, takie jak City Matt, są zwykle drobno zmielone i mają naturalne, matowe wykończenie. Najlepiej nakładać je dużym, puchatym pędzlem, a na strefę T, gdzie skóra świeci się najszybciej, przyłożyć puder puszkiem lub gąbką. Przy suchej cerze wystarczy przypudrować tylko środek twarzy i okolice oczu, a policzki zostawić satynowe. Inne wskazówki dotyczące matowienia cery znajdziesz w tekście o mineralnym pudrze matującym na koniec makijażu.

    Mgiełka utrwalająca to ostatni krok. Zawiera zwykle wodę, glicerynę oraz polimery tworzące elastyczny film, który wiąże warstwy kosmetyków i niweluje pudrowy efekt. Spryskaj nią twarz z odległości około 20 do 30 centymetrów, z zamkniętymi oczami, i pozwól jej wyschnąć bez dotykania. Niektóre mgiełki zawierają alkohol, który przyspiesza wysychanie, ale może przesuszać i podrażniać cerę wrażliwą, dlatego przy takiej skórze warto czytać skład.

    Kolejność warstw krok po kroku

    1. Pielęgnacja. Krem nawilżający i krem z filtrem. Odczekaj kilka minut, aż się wchłoną.
    2. Baza, jeśli jej potrzebujesz: korygująca, wygładzająca lub rozświetlająca. Rodzaje baz opisujemy w przeglądzie baz pod makijaż dobranych do potrzeb cery.
    3. Fluid nałożony cienko pędzlem, gąbką lub palcami, od środka twarzy na zewnątrz.
    4. Korektor pod oczy i punktowo na niedoskonałości.
    5. Puder w strefie T i pod oczami, cienko.
    6. Bronzer, róż, rozświetlacz w wersji pudrowej, jeśli ich używasz.
    7. Mgiełka utrwalająca na koniec.

    Najczęstsze błędy, które skracają trwałość makijażu, to zbyt tłusty krem pod podkładem, nadmiar produktu, brak pudru w strefie T oraz dotykanie twarzy w ciągu dnia. Jeśli w porze lunchu skóra zaczyna się świecić, lepiej odcisnąć sebum bibułką matującą i delikatnie przypudrować twarz, niż dokładać kolejną warstwę fluidu.

    Dla kogo takie połączenie i na co uważać

    Opisany zestaw sprawdzi się u osób, które chcą wyglądać naturalnie i schludnie przez wiele godzin, na przykład w pracy, na uczelni czy podczas całodziennych wydarzeń. Przy cerze tłustej warto postawić na mocniejsze utrwalenie pudrem i mgiełkę bez efektu rozświetlenia, przy suchej na bardziej nawilżający fluid i oszczędne pudrowanie. Osoby z trądzikiem powinny dokładnie zmywać makijaż wieczorem, najlepiej metodą dwuetapową, a przy nasilonych zmianach zapalnych skonsultować pielęgnację z dermatologiem. Wieczorny demakijaż przy trwałym makijażu ma szczególne znaczenie: mgiełki z polimerami i pudry tworzą warstwę, której nie usunie sama woda. Najskuteczniej działa olejek lub balsam do demakijażu rozprowadzony na suchej skórze, zemulgowany wodą, a potem łagodny żel. Po takim oczyszczaniu warto nałożyć krem nawilżający, bo dzień pod makijażem, zwłaszcza w klimatyzowanym biurze, sprzyja przesuszeniu. Jeśli po całym dniu w makijażu pojawiają się drobne grudki lub zaskórniki, warto przyjrzeć się nie tylko podkładowi, ale też ilości warstw i jakości demakijażu, zanim zrezygnuje się z konkretnego produktu. Każdy nowy kosmetyk warto najpierw przetestować na niewielkim fragmencie skóry, zwłaszcza przy cerze wrażliwej. Więcej porad dotyczących makijażu twarzy znajdziesz w kategorii makijaż.

    Najczęstsze pytania

    Czy fluid dopasowujący się do karnacji pasuje każdemu?

    Nie zawsze. Taki podkład ma kilka szerokich odcieni, które łatwiej dobrać, ale przy bardzo jasnej lub bardzo ciemnej cerze nadal trzeba sprawdzić kolor na linii żuchwy w świetle dziennym.

    Czy mgiełka utrwalająca zastąpi puder?

    Raczej nie. Mgiełka wiąże warstwy i niweluje pudrowy efekt, ale nie ogranicza świecenia tak jak puder. Najlepiej działają razem, zwłaszcza przy cerze tłustej i mieszanej.

    Korektor nakłada się przed czy po podkładzie?

    Zwykle po podkładzie, bo fluid częściowo wyrównuje koloryt i korektora potrzeba mniej. Wyjątkiem jest korektor koloryzujący, który nakłada się przed podkładem.